FCInter.pl świątynią kibiców Interu w Polsce.

Miłość kibiców do danego klubu bez wątpienia można porównać do wiary. Każda wiara musi posiadać miejsce kultu, gdzie wierni będą oddawać hołd i cześć swoim Bogom. Dla nas, kibiców Interu świątynią jest FCInter.pl. Wielu z nas traktuje te stronę bardzo poważnie, jesteśmy do niej przywiązani jak do domu rodzinnego.

Niestety niebyło mi dane śledzić rozwoju strony od pierwszego dnia jej istnienia. Spowodowane jest to oczywiście brakiem dostępu do Internetu, co w latach 2000-2005 na wsiach było normą. Bardzo tego żałuję, ale cóż, takie realia naszej Polski. Pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne, efekt wizualny świetny (do dziś uważam, że design z 2005 roku był jak dotąd najlepszy w historii serwisu). Postaram się scharakteryzować tego laya w kilku zdaniach, dla nowszych użytkowników. Niestety mimo długiego przeszukiwania dysków i płyt nie udało mi się znaleźć obrazu, który miałem zapisany. Na górze był top, z czasem stał się zmienny – dzieła Mirka jeśli mnie pamięć nie myli, później dołączył Ocheck, który wspomagał redakcję przy tworzeniu grafik przydatnych dla strony. Po bokach menu, z lewej strony odnośniki do typowych informacji o klubie po prawej zaś boxy typu ostatni/nastepny mecz, felietony, multimedia, czy mecze on-line. Pomiędzy tymi dwoma kolumnami znajdowały się dwa newsy główne. W sezonie mieściły się relacja z ostatniego meczu i zapowiedź kolejnego. Podczas mercato ważniejsze informacje z tego okresu. W tym miejscu kończy się jedna z dwóch części ówczesnej witryny. Pod spodem znajdowała się reszta newsów bliżej lewej krawędzi, do prawej przesunięta była sonda, buttony i… nie pamiętam czy było coś jeszcze. W tamtym okresie na rynek stron internetowych wszedł gadżet, który zwie się Shoutbox. Był to duży skok do przodu, a ilość wpisów na nim była nieporównywalnie mniejsza do tej, którą mamy dziś.

Ośmielę się stwierdzić, że od wprowadzenia Shoutboxa zaczęła się nowe era. Dołączył do redakcji magik – Kuba, to on na początku dość nieśmiale zaczął wprowadzać swoje pomysły w życie. Zaczął ulepszać bardzo prymitywny system newsów (widok redakcyjny), przez co użytkowanie stało się dużo prostsze i wygodniejsze (zapamiętałem tutaj sortowanie zdjęć w galerii). Godne zaznaczenia, podkreślenia są również spotkania na chacie podczas meczów Interu. Mimo, że większa część jedynie słuchała komentarza Roberto Scarpiniego, a relację z przebiegu przeprowadzała jedna, góra dwie osoby atmosfera była znakomita.

Kolejnym etapem w rozwoju strony było wprowadzenie nowoczesnego design. Miało to miejsce na początku 2007 roku. Autorami projektu byli Mirek i Anton. Kodowaniem zajął się Kuba, który był i jest skarbem redakcji. Całość krytykował, co pomagało wprowadzać ulepszenia wybredny Gaszka. Wygląd tego laya udało mi się znaleźć na dysku, więc opis jest zbędny. Był to duży krok do przodu jeśli chodzi o grafikę układ strony i jej przejrzystość, choć menu mi się wtedy nie podobało, ale tylko menu ;).

http://www.davidesanton.fcinter.pl/imagess/mapa.jpg » link do laya.

Jak wiemy 9 marca 2008 roku to setna rocznica założenia FC Internazionale. Na tę okazję rozpoczęły się przygotowania wersji specjalnej nowego design. Atmosfera przy pracy była jak zwykle świetna. Głównym architektem tego przedsięwzięcia był Ocheck a kolorem, który dominował – biały. Niestety nie udało mi się odnaleźć tego projektu graficznego, ale był on bardzo podobny do poprzedniego, tylko barwy miał inne. W między czasie Kuba serwował nam coraz to nowe rozwiązania w panelu administracyjnym, całość była prężnie ulepszana rozkład prac i obowiązków wzorowy. Cieszy mnie jedno, że jesteśmy świadkami kontynuacji. Ja w redakcji spędziłem około 4 lat. Był okres, w którym działałem bardzo prężnie. Ostatnio jednak zbyt dużo obowiązków ciągła pogoń w życiu prywatnym sprawiły, że musiałem się wycofać, ale następców mam godnych. Na wszystkich, którzy piszą newsy, udzielają się dla społeczności Interu Mediolan w Polsce patrzę z podziwem, bo wiem ile wysiłku potrzeba by tworzyć taki portal. Jeszcze jednym ważnym aspektem, który spowodował, że nie jestem już tak aktywnym redaktorem jest strona DavideSanton.FCInter.pl. To spełnienie mojego małego marzenia – prowadzenie własnego serwisu. Były pomysły z Primaverą, ale pojawił się Santon i tak już zostało.

W historii naszego serwisu byliśmy świadkami wielu akcji mających na celu produkcję limitowanych edycji koszulek, bluz, czy innych gadżetów. Wszystko zaczęło się od nie do końca udanej akcji z bluzami (wtajemniczeni wiedzą na czym polega haczyk), później znaleźli się już bardzo odpowiedzialni ludzie: Orzeu i Messie, którzy w profesjonalny sposób zajmują się tego typu sprawami. Z tego miejsca chciałbym podziękować, za ich wkład w społeczność kibiców Interu Mediolan.

Ogromną rolę w całym przedsięwzięciu jakim jest FCInter.pl odgrywają użytkownicy, kibice. To dla Was redakcja poświęca swój czas. Wraz z rosnącą pozycję Interu Mediolan we Włoszech i w Europie kibiców przybywało i nadal przybywa. Mamy generację 1998, którą zapoczątkował trumf w Pucharze UEFA, teraz jesteśmy świadkami generacji 2010, tej której początek dało zwycięstwo w Lidze Mistrzów.

Dla mnie, osobiście bardzo zabawnym i miłym momentem w gronie redakcyjnym było okrzyknięcie Lamy maskotką strony. Nawet przez jakiś czas graficy dołączyli zdjęcie maskotki do topu. Historia powstania Lamy maskotki wyniknęła przy realizacji jednego z naszych projektów i pozostanie w gronie redakcyjnym.

Dla każdego, kto pracuje w redakcji, bądź pracował powinno to być powodem do dumy. Ja nauczyłem się bardzo dużo, praca na stronie pozwoliła mi rozwijać pasje – tworzenie strona internetowych oraz pisanie tekstów. Zawsze będę pamiętał te atmosferę, szacunek, które panują w tym wirtualnym świecie. W tekście pominąłem liczne zlotu, turnieje czy wyjazdy do Mediolanu na mecze. To tematy na oddzielny tekst. Niestety nie uczestniczyłem we wszystkich akcjach, więc nie podejmę się ich opisania, ale zachęcam innych.

W tekście pominąłem pewnie jeszcze wiele ważnych i ciekawych wydarzeń, za co przepraszam. Proszę o zamieszczanie ich w komentarzach. Może ten tekst pomoże stworzyć dział na stronie „Historia serwisu”. Mirek? Byłeś od początku ;)

Mateusz Boroń (Lamatico FCInter.pl)
Dodał: Lamatico || Data: 17.07.2010 20:20
Komentarzy: 11

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
#11 Autor: MaT-Ti [21.07.2010 21:48]
ProfilProfilProfil
a ja sobie od kilku lat tak po Cichu tutaj wszystko obserwuje w 2007 postanowiłem się zarejestrować, ale w ciąż po cichutku i jest mi tu dobrze jest mi tu fajnie. Redakcji dziękuję za całą włożoną prace w portal i że taki ja może dokładnie śledzić losy swojego Klubu. pozdrawiam Serdecznie.
#10 Autor: bobogol [20.07.2010 12:51]
ProfilProfilProfil
byłem wiernym użytkownikiem im.pl po czym w buttonach znalazłem jakieś inter-e9 czy jakoś tak ;)
miałem dwie przygody z redakcją z czego jestem dumny i bywam na fcinter.pl z 5 razy dziennie.
#9 Autor: Murinio [19.07.2010 19:20]
ProfilProfilProfil
No fakt, ja jestem z "pokolenia Ronaldo" :)
#8 Autor: Raffal [19.07.2010 13:21]
ProfilProfilProfil
no i oczywiście są wyjątki potwierdzające regule natomiast ja bym sie raczej nazwał pokolenie R9 :) a raczej R10 :)
#7 Autor: Raffal [19.07.2010 13:18]
ProfilProfilProfil
wszystko racja tylko...

pokolenie 98 to nie pokolenie PU a pokolenie Ronaldo
pokolenie 010 a raczej 09 to nie pokolenie LM a pokolenie Q7 :) Jakby nie było także ważnej cześci tej strony :P

tak to już jest że transfery , gwiazdy( choć wierze że one są tylko na niebie) przyciagają wiecej kibiców niż sukcesy , przynajmniej tak mi sie wydaje :)

ja tam kiedyś pomagałem robić obrazki do nastepny i poprzedni mecz :) choć brakowało mi solidności wiec sie wycofałem :)
#6 Autor: Don Balon [18.07.2010 23:17]
ProfilProfilProfil
Nie ma co ukrywać ze sb był krokiem milowym w histori serwisu. Poprzednio dominowaly im.pl i im.com (gdzie pisalem), ale wprowadzenie sb zrewolucjonizowalo polski swiat Interistów. Peace
#5 Autor: Andy [18.07.2010 10:23]
ProfilProfilProfil
oj..działo się wiele na tej stronie..były upadki ale i także wzloty...tyle ludzi się już tutaj przebiło , że hoho :P ...
#4 Autor: Lamatico [18.07.2010 10:04]
ProfilProfilProfil
"Na zloty juz miałem chęci ale zawsze się konczyło ok pojedziesz ale z tatą bo jesteś za młody więc nie chcąc robić sobie obciachu nie zapisywałem się."

Ja będąc na I Oficjalnym Zlocie Kibiców miałem 15 lat i ... też przyjechałem z rodzicami. Oni pojechali sobie zwiedzać okolice Kielc, a ja zostałem. Obciachu nie było, a BoDzIa również udało mi się poznać i popieram Twoje stwierdzenie. To jest mój idol, powtarzam to już po raz setny chyba:P
#3 Autor: Gajdzik [18.07.2010 01:15]
ProfilProfilProfil
Tak stronka to naprawdę kawał dobrej roboty !! !
#2 Autor: Ma(R)co_Polo [17.07.2010 22:39]
ProfilProfilProfil
Mimo, że nie jestem jakimś rozpoznawalnym użytkownikiem serwisu to od kiedy mam Internet coś około 2004 roku odwiedzałem pamietam juz nie istniejacy serwis intermediolan.pl, na fcinter byłem zarejestrowany juz dawno, ale z jakiś powodów nie pamietam nawet swojego nicku niewazne konto przepadło i od 2008 postanowiłem się juz na prawde zarejstrować i staram się jak najbardziej udzielać w komentarzach czy na forum.
Na zloty juz miałem chęci ale zawsze się konczyło ok pojedziesz ale z tatą bo jesteś za młody więc nie chcąc robić sobie obciachu nie zapisywałem się.
Teraz gdy za niecałe pół roku skończę 17 lat mam nadzieję ,ze wreszcie poznam większosć kibiców Interu z serwisu (kilku juz poznałem w barze na meczu Inter Lazio w Katowicach szczegó;lnie BoDzIo zapadł mi w pamieci na pewno jest to największy jajcarz strony choc Krwawy czy Darek jak tak czytam wcale nie odbiegają poziomem ;)
Lamatico Ty odkąd pamietam zawsze wywierałeś na mnie dobre wrażenie wiem że zawsze to Ty udostepniałeś kompilację,bramki,skróty i mimo, że nie jesteś już tak aktywny z wiadomych powodów to cieszę się, zę dalej chetnie wracasz na stronę pozdrawiam
#1 Autor: MiRas. [17.07.2010 21:28]
ProfilProfilProfil
Mirek odpowiada... Mirek był od początku. ;)