Na stronie znajduje się 40 osób: 1 użytkownik (zyziu) oraz 39 gości

Coutinho - nieoszlifowany diament.




W piłce jest tak że kibicujesz jakiejś drużynie, faworyzujesz określonych graczy. Bywa i tak że czujesz radość gdy jakiś zawodnik wyjdzie na murawę od pierwszych minut, ponieważ tak rzadko masz okazję oglądać go w akcji. Nie rozumiesz trenera, dlaczego tak często sadza go na ławce, często nawet na trybunach. Wiesz że jest młody, ale jego umiejętności powinny być jego bezdyskusyjnym argumentem do gry w składzie. Szczególnie gdy starsi gracze bez formy, wręcz przeszkadzają w efektywnej grze zespołu. Jednym z takich graczy jest niejaki brazylijski nieoszlifowany diament z Rio de Janeiro i mój rówieśnik - Philippe Coutinho.

Trafił do Interu do Interu w lipcu 2010 roku u można powiedzieć od tego czasu było mało okazji do oglądania go w akcji. Pamiętam jak pod wodzą Rafy Beniteza w październiku, w meczu z Tottenhamem Hotspur w ramach rozgrywek Ligi Mistrzów, zaliczył dwie asysty przy bramkach strzelonych przez Zanettiego i Eto'o. Miłym wspomnieniem była również jego postawa gdy "jakimś cudem" Leonardo wpuścił go w drugiej połowie w potyczce z Bayernem Monachium, gdzie świetnie wprowadził się do gry i rozruszał akcje na tyle że był jednym z współautorów decydującej bramki strzelonej przez Gorana Pandeva na 2:3.
Warto przypomnieć że Leonardo nie dawał szans na grę Cou, nawet w Serie A, a gdy to już się stało jak pamiętamy - zdobył piękną bramkę z wolnego. I później znów - jakby nikt nie zauważył oprócz nas kibiców, że Coutinho to talent, którego nie powinno się bezwzględnie odpychać, nie doceniać i ignorować.
Klub był na to głuchy, podobnie jak trener. Historia lubi się powtarzać i dziś możemy znowu mieć pretensje do Claudio Ranieriego, dlaczego sadza na trybuny młodego, zdającego się w niedługim czasie eksplodować młodzieńczą formą i talentem - Alvareza. Gdyby nie nieprzewidziana kontuzja Wesleya Sneijdera, nie wiadomo czy w ogóle w najbliższych miesiącach zobaczylibyśmy Coutinho, który zaliczył bardzo dobry występ, strzelając ładną bramkę po świetnej akcji. Wyróżniał się, jego podania i "klepa" pokazały jaki potencjał drzemie w tym zabrudzonym diamencie. Coutinho w wieku 19 lat prezentuje poziom, odbiegający od poziomu większości graczy składu Interu.
Jego gra w reprezentacji również robi wrażenie. Cou był ważnym ogniwem w zdobyciu trofeum dla Brazylii w turnieju Mistrzostw Świata U-20.

Najgorsze jest to że mimo iż młody Brazylijczyk rozegrał świetne spotkanie, może podczas kolejnych meczy, cierpliwie choć z goryczą w duszy ogrzewać ławkę. A nam kibicom, przyjdzie mieć nadzieję, że jednak Cou wybiegnie na murawę.
Dodał: Francisco || Data: 20.11.2011 13:38
Komentarzy: 7

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
#7 Autor: Jestem hardkorem [01.12.2011 19:51]
ProfilProfilProfil
Za czasów Leonardo ,Coutinho miał indywidualny program treningowy aby wzmocnić się fizycznie. Teraz od czasu kontuzji Wesa nie grał tylko z powodów zdrowotnych. Polecam zainteresować się tematem nim zaczniecie narzekać!
#6 Autor: luuki [23.11.2011 20:14]
ProfilProfilProfil
Ja rowniez jestem uradowany,gdy po tak dlugim czasie w
koncu widze go na boisku,i nie rozumiem,dlaczego trenerzy na
niego nie stawiaja.Mam nadzieje,ze wkrotce to sie zmieni i
bedziemy ogladac co tydzien Koltuna na boisku <forza>
#5 Autor: Gomez [22.11.2011 10:36]
ProfilProfilProfil
będzie lepszy, potencjał ma, grunt nie zrazić go do nas, a odwdzięczy się wspaniałą grą - dla mnie może fizycznie odbiega, może jeszcze brak doświadczenia, ale ZAANGAŻOWANIA (tego czego wielu w naszym składzie brak) NIE BRAKUJE!! !
dobry tekst, pozdro
#4 Autor: Lechu [22.11.2011 09:07]
ProfilProfilProfil
Od początku mu kibicowałem i nadal czekam na ten dzień, kiedy Kołtun stanie się zawodnikiem z podstawowej jedenastki. Mam nadzieję, że jego kariera jak i ogólny rozwój pójdą w odpowiednim kierunku i że będzie jeszcze z niego pożytek :D
#3 Autor: InterForEver17 [21.11.2011 20:57]
ProfilProfilProfil
Dobry tekst :D Gratulacje
#2 Autor: Jedrula [21.11.2011 02:10]
ProfilProfilProfil
Czyta się łatwo i przyjemnie, ale nie zapominaj o interpunkcji :) Cou to rzeczywiście talent, jeden z większych w ostatnich latach w Interze i taki Alvarez absolutnie mu nie dorównuje. Z kolei Coutinho umiejętnościami nie dorównuje największemu czarnoniebieskiemu talentowi ostatnich lat - Balotelliemu. Cou powinien dużo grać i jeszcze więcej pracować na treningach, bo potencjał ma duży. I mimo wszystko potrafię zrozumieć trenerów, którzy nie dają mu szans, ze względu na budowę ciała i siłę fizyczną.
#1 Autor: Drago194 [20.11.2011 20:41]
ProfilProfilProfil
Świetny tekst Francisco. Co do Coutinho to z artykułem całkowicie się zgadzam. Jak by nie patrzeć to w każdym meczu kiedy tylko pojawia się Coutinho zawsze z jego inicjatywy wpada bramka, albo notuje asystę. Osobiście życzyłbym sobie Coutinho w przynajmniej co drugim meczu Interu. Chłopak ma talent wręcz niesamowity i w przyszłości o ile da mu się szansę może być jednym z najlepszych trequartistów na świecie. Forza Coutinho!!

Inter Mediolan | Manchester United | Borussia Dortmund | Chelsea Londyn | mecze na zywoPszów | angielski Rydułtowy | Katalog stron | PSG | Manchester City