Na stronie znajduje się 50 osób: 1 użytkownik (zyziu) oraz 49 gości

Transfery, transfery, transfery..

Od niedowierzania, poprzez ironiczny śmiech aż do nieopanowanej rozpaczy - tak odbierać można kolejne nazwiska łączone przez media z drużyną lepszej połowy Mediolanu. Milion myśli przychodzi na myśl w związku z coraz to nowszymi wymysłami - no właśnie, prasy czy zarządu Interu? Czy to my upadliśmy tak nisko, czy to już nawet żurnaliści otwarcie przyznają w ten sposób, gdzie znajduje się w tym momencie Inter Mediolan.

Carlos Tevez, Antonio Cassano czy chociażby Ricardo Montolivo. Takie nazwiska zwykło się łączyć z naszym klubem jeszcze przed kilkoma miesiącami. Dziś Marco Branca i spółka nie są w stanie zainteresować się żadnym z graczy, których klasa pozwalałaby walczyć o najwyższe cele chociażby na krajowym podwórku, a i sami gracze nie są zainteresowani grą dla klubu, który nie jest w stanie zaoferować im awansu pod względem sportowym, ani także zapewnić sowitego wynagrodzenia, na które bądź co bądź zasługują. Zanosi się na to, że największe wzmocnienia jakie nas czekają w najbliższym czasie to odejście rumuńskiego człowieka w czapce i powrót z wypożyczenia macedońskiego wirtuoza. Przed paroma miesiącami bawiło nas zainteresowanie Robertem Lewandowskim. Dziś potencjalnych kandydatów do przywdziania czarnoniebieskiego trykotu podziwiać możemy tylko na YouTube, bowiem na żywo widzieli ich chyba tylko rodzice i pierwszy trener.

Do czego to zmierza? Czy to my upadliśmy tak nisko w zaledwie kilkanaście miesięcy, czy to media najzwyczajniej w świecie robią sobie z nas jaja? No cóż, ja wolę myśleć, że to zasłona dymna, a zarząd z naszymi ulubieńcami w postaci Marco Branci i bogiem wszystkich bogów, który nie potrafi ogarnąć jaki mamy dzień tygodnia - Ernesto Paolillo na czele szykuje prawdziwą, transferową bombę.

PS. Krótko bo krótko, ale nie chce się o tym nawet myśleć, a i wypowiadać się ciężko.
Dodał: Jedrula || Data: 02.12.2011 03:54
Komentarzy: 5

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
#5 Autor: DjAdo [09.12.2011 13:28]
ProfilProfilProfil
Ciekawe :)
#4 Autor: Klinsi64 [04.12.2011 10:05]
ProfilProfilProfil
prawda jest taka że każdy transfer to ryzyko,w przypadku Interu konieczna jest hurtowa wymiana składu,jeden chocby najwybitniejszy piłkarz nic nie ugra z bandą wypalonych graczy
#3 Autor: Figo94 [03.12.2011 22:56]
ProfilProfilProfil
Hazard - to jest przyszłość.. w dodatku przy boku Sneijdera. Moratti wyłóż kase i bez gadania! I lewgo obrońce prosze!! !
#2 Autor: des [02.12.2011 16:10]
ProfilProfilProfil
Ja to marzę, żeby w zimie sprowadzono Montolivo (lub w lato, bo wtedy chyba będzie do wzięcia za darmo). Ricardo, wśród nazwisk, które się pojawiają ostatnio w prasie jest niczym Bóg futbolu. Teveza nie widzę w Interze - gdyby zobaczył co się u nas wyprawia (niezrozumiałe decyzje kadrowe Siwego, brak zaangażowania piłkarzy, dziwne decyzje zarządu i słaba pozycja w lidze) to by pewnie znowu walnął focha i tylko kłopot by z nim był.
#1 Autor: Lechu [02.12.2011 07:56]
ProfilProfilProfil
Cóż nam kibicom pozostaje, jeśli nie wierzyć w to, że to tylko spekulacje prasowe i że do Interu zawitają wkrótce klasowi zawodnicy. Przynajmniej serce tak podpowiada. Jest jednak jeszcze rozum, który stawia nas do pionu i sprowadza na ziemię. Pożyjemy, zobaczymy, choć prawdę mówiąc, ja w tym sezonie nie oczekuję żadnych spektakularnych wzmocnień. Dopóki nasi czołowi zawodnicy się nie wykruszą, co i raz będziemy czytać o tym, że przecież nadal mamy drużynę mistrzów, więc w czym problem...

Inter Mediolan | Manchester United | Borussia Dortmund | Chelsea Londyn | mecze na zywoPszów | angielski Rydułtowy | Katalog stron | PSG | Manchester City