// Centralne Forum Kibiców Interu
Maj 18, 2012, 02:30:38 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3 ... 35   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Tu wspominamy zmarłych  (Przeczytany 61814 razy)
Winiar
Prezes Interu
****
Offline Offline

Wiadomości: 293



Zobacz profil
« : Maj 26, 2005, 08:51:04 »

Zmarł Krzysztof Nowak

 
W wieku 29 lat, po długiej i ciężkiej chorobie, w nocy ze środy na czwartek zmarł w Wolfsburgu polski piłkarz Krzysztof Nowak, który cierpiał na nieuleczalną chorobę układu nerwowego ALS, wywołaną tajemniczym wirusem.


Zostawił żonę Beatę i osierocił dwoje dzieci: 9-letniego Maksymiliina i 4- letnią Marię.

Od ponad czterech lat Nowak cierpiał na nieuleczalną chorobę układu nerwowego ALS. Na początku 2001 roku przeszedł grypę, po której co prawda wznowił treningi, jednak nadal był osłabiony i osiągał złe wyniki w testach. Okazało się, że jego organizm został zaatakowany przez nieznanego pochodzenia wirusa powodującego osłabienie systemu nerwowego. Człowiek zaatakowany tą chorobą traci stopniowo kontrolę nad własnym ciałem, następuje zwiotczenie i stopniowy zanik mięśni. Od dłuższego czasu Nowak nie mógł poruszać się samodzielnie.

Nowak leczył się w Niemczech, Holandii i Stanach Zjednoczonych, ale stan zdrowia systematycznie się pogarszał.

Krzysztof Nowak przygodę z futbolem rozpoczął w Ursusie Warszawa. Później występował w Sokole Pniewy i Sokole Tychy. Wiosną 1995 roku wyjechał do Grecji, gdzie grał w Panahaiki Patras. Jesienią był zawodnikiem Legii Warszawa, by na dwa lata przenieść się do Brazylii. Tam występował w klubie Atletico Paranaense z Kurytyby.

Dobre recenzje z ligi brazylijskiej zaowocowały latem 1998 roku transferem do niemieckiego VfL Wolfsburg. W Bundeslidze rozegrał 83 mecze, ostatni 10 lutego 2001 roku. Zdobył dziesięć goli.

W polskiej reprezentacji wystąpił dziesięć razy. Debiutował 16 czerwca 1997 roku w meczu z Gruzją, w Katowicach, w eliminacjach mistrzostw świata. Mecz wygrali Polacy 4:1, a Nowak strzelił jedną bramkę. Po raz ostatni zagrał w drużynie narodowej 9 października 1999 r, w przegranym 0:2 spotkaniu ze Szwecją w Sztokholmie, w eliminacjach mistrzostw Europy.

Ostatni klub Nowaka - VfL Wolfsburg - założył fundację, która zajmowała się pozyskiwaniem środków na jego leczenie. Jej działalność rozszerzono później na pomoc także innym osobom zaatakowanym przez ALS.

Na konto fundacji trafiały pieniądze pochodzące z akcji i meczów charytatywnych. Nowakowi pomagał także PZPN i koledzy z reprezentacji. W 2002 roku był gościem polskiej ekipy podczas mistrzostw świata w Japonii i Korei Płd.

- To bardzo bolesna wiadomość. Krzysiek był moim bliskim kolegą, wspólnie występowaliśmy w Wolfsburgu i reprezentacji Polski. Zapowiadał się na wielkiej klasy piłkarza, miał propozycje z wielu lepszych zespół w VfL, ale choroba przerwała świetnie zapowiadającą się karierę - powiedział PAP Andrzej Juskowiak.

- Choć mieszkaliśmy kilkanaście kilometrów od siebie, to często się spotykaliśmy. Krzysiek był miłym, uczynnym człowiekiem, wszyscy bardzo go lubili. Byłem świadkiem początków jego choroby. Trudno było uwierzyć, że coś jest w stanie w tak szybkim tempie zrujnować zdrowie młodego, silnego człowieka. Tempo, w jakim ta choroba się rozwijała, było zastraszające. Wiem jak bardzo cierpiał, jak wiele przeżył - dodał były reprezentant Polski.

- Współczuję całej jego rodzinie, ale szczególnie żonie, która nie odstępowała go ani na krok. Ona była przy nim cały czas i zapewne razem z nim cierpiała - zakończył Juskowiak.

Ze smutkiem wiadomość o śmierci Nowaka przyjął trener Adam Topolski, który sprowadził go do Sokoła Pniewy z warszawskiego Ursusa.

- Robiłem wówczas testy dla piłkarzy z niższych klas. Szukaliśmy utalentowanych graczy do drugoligowego wówczas Sokoła. I tak Krzysztof trafił do nas - powiedział PAP Topolski.

- Miał wówczas 17 lat, przyjechał i został - wspomina. - Jak na ten wiek wiedział dobrze czego chce i to zrealizował. Miał dobre warunki fizyczne i spore umiejętności techniczne. Widziałem go w roli defensywnego pomocnika i na takiej pozycji grał w drugiej lidze, a kiedy awansowaliśmy do pierwszej, także w ekstraklasie. Był niezwykle pracowitym i sumiennym piłkarzem. Te cechy przekładały się na jego życie prywatne. W Pniewach zdał maturę z wyróżnieniem i w tym czasie poznał swoją przyszłą żonę, która pochodzi z tej miejscowości.

- Potem śledziłem jego karierę i cieszyłem się, że trafił do ligi niemieckiej. Kiedy okazało się, że jest chory i już nie będzie mógł grać było mi go żal, bo piłce wszystko podporządkował. Zawsze jest nadzieja, że choroba nie skończy się najgorszym. Tak się nie stało i jest mi smutno, bo odszedł nie tylko mój były zawodnik, ale także dobry człowiek - dodał Topolski.

(PAP)


Szkoda tego zawodnika. Jego gre w sumie pamietam tylko z CM'a bo nie widziałem jak gral na żywo Sad  A podobno był dobry Sad Jednak śledziłem jego chorobe i strasznie mu współczułem.... jak chyba każdy SadSad





(sorx, ale z rozpedu umiesciłem temat w hyde parku Confused, a powinien chyba byc w piłkarzach Confused jednak już teraz nie moge tego zmienić Confused sorx)
Zapisane
Anonymous
Gość
« Odpowiedz #1 : Maj 26, 2005, 09:09:08 »

Zapisane
MiRas.
Don Corleone
Don Corleone
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3030


100% Interista


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #2 : Maj 26, 2005, 09:43:01 »

['] ... przecież kiedy on jeszcze grał to był swego czasu lepszy niż Ballack, którego wówczas mało kto znał...
Zapisane



____________________
Jeśli jesteś kibicem przejścia dla pieszych... tzw. zeber
Jeśli Twój poziom jest pod osią X...
Jeśli na dodatek jesteś sfrustrowanym ich fanem...
Który chce jak zwykle wyładować swą...
Frustrację, która spowodowana jest tym, że...
Z definicji fani turyńskiej babci takie cechy wykazują...
To dla swojego dobra... wyjdź stąd...
Albo ja Ci w tym pomogę.

Amen.
Bart
Członek FDP
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1969


Nerazzurro x sempre


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Maj 26, 2005, 10:19:55 »

Nie spodziewałem się, że to może nastąpić tak szybko... pamiętam jak grał w reprezentacji Wójcika, jak zbierał dobre recenzje w Bundeslidze, jak nagle okazało się, że nie może kontynuować kariery, a później nawet normalnie funkcjonować. Szkoda człowieka... [']
Zapisane
Andy
Redakcja
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1397


101% Interista !!


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #4 : Maj 27, 2005, 05:22:59 »

Kolejny wspaniały człowiek odszedł Sad Mimo , że za bardzo go nie kojarze jest mi żal Crying or Very sad
Zapisane


Tylko ten adres się liczy ==> www.FcInter.pl <=== Uśmiech
mati
OldBoy Interu
****
Offline Offline

Wiadomości: 406



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Maj 27, 2005, 08:33:35 »

Pamiętam jak jeszcze nie mieli pojęcia co to za choroba... nigdy nie widziałem jego gry ale musiał być chyba dobry  Neutral
Zapisane
Arkir
Gość
« Odpowiedz #6 : Maj 27, 2005, 08:39:01 »

[`][`][`]
Zapisane
lex
Gość
« Odpowiedz #7 : Maj 27, 2005, 10:30:18 »

nowak byl dobry...wyroznial sie w bundeslidze a w reprezentacji polski byl kreowany na lidera i rozgrywajacego. mysle ze gdyby nie ta choroba to jego kariera bylaby obfita w sukcesy. nie spodziewalem sie, ze ta choroba tak szybko go zabije. duzy szok... [ ' ]  [ ' ]  [ ' ]
Zapisane
Lokrez
Gość
« Odpowiedz #8 : Maj 27, 2005, 11:04:09 »

Strasznie szokująca informacja. Odszedł kolejny ze znanych Polaków...
Zapisane
Przemek
Gość
« Odpowiedz #9 : Maj 27, 2005, 11:14:32 »

  • a był jednym z najlepszych pomocników w budeslidze..zmarł w młodym wieku.  Crying or Very sad Niby strasznie ta medycyna rozwineła sie a nic nie mogła poradzic i akurat ta choroba dotchneła Pana Krzysztofa Rest in Peace
Zapisane
Szycha
Członek FDP
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1300


" I got five on it ... ,,


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Maj 27, 2005, 12:28:10 »

  • spoczywaj w spokoju na wieki ....
Zapisane
Felipe
Redakcja
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 78



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #11 : Maj 27, 2005, 06:26:01 »

spoczywaj w pokoju
  • byłeś wielki, a w naszych sercach jesteś i będziesz!!
Zapisane

RoB
Członek FDP
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1428


Podnieś głowę, okoliczności są wyjątkowe.


Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Maj 27, 2005, 06:34:03 »

To był wspaniały człowiek. Pamiętam jak już bedąc chorym Wolfsburg zastrzegł jego koszulkę z nr 10. Do kluby przyszedł Efenberg który właśnie odchodził z Bayernu i najlepsze lata miał za sobą. Krzystof Nowak nie wiem dlaczego stwierdził że oddaje mu swój numer. To świadczy najlepiej jakom był człowiekiem. Wielki szacunek dla Krzysztofa.

Ps. Parę lat temu tygodnik "Bild" opublikował listę najbardziej obiecujących zawodników w Niemczech. Wśród pomocników Krzysztof był sklasyfikowany na pierwszym miejscu przed samym Ballackiem!! Wróżono mu wielką karierę. Wielka strata dla futbolu.Szacunek!!!!
Zapisane

1910, 1920, 1930, 1938, 1940, 1953, 1954, 1963, 1965, 1966, 1971, 1980, 1989,
2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2012?

 
sinisza
Żywa legenda
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 336


Sinisa Mihajlovic Official Site


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #13 : Maj 30, 2005, 10:08:32 »

tak, wielka szkoda,ze takie choroby wykruszaja ludzi. Mnie ta informacja bardzo zmartwila i zasmucila.
Zapisane

Zapraszam serdecznie na moje strony:

Oficjalna Strona Sinisy Mihajlovica
www.sinisamihajlovic.com
Pio_FCI
Członek FDP
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 676


..jak upadne..to wstane


Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Wrzesień 16, 2005, 01:08:58 »

Wlasnie stracilismy super siatkarza,jednego z najlepszych srodkowych na swiecie!! super czlowieka....nie moge w to uwierzyc...normalnie szok!!! Crying or Very sad
Zapisane

Inter na zawsze !!!
Strony: [1] 2 3 ... 35   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 5.153 sekund z 19 zapytaniami.