Jedynym meczem, który przegraliśmy w tym sezonie i którego tak bardzo nie mogę przeboleć, nie jest wcale Milan czy S04, nie jest nawet
znienawidzone Juve, ale jest to Atletico Madryt. Tej porażki nie mogę do dziś przeboleć, bo nigdy już nie będziemy mięli okazji wygrać
6 pucharów na 6 w jednym sezonie. Pamiętam do dziś płaczącego Pepa Guardiolę, po wygranej Barcelony 2-1 po dogrywce z argentyńskim
Estudiantes La Plata, on płakał, bo wiedział, że dokonał w futbolu czegoś nieprawdopodobnego, czegoś co powtórzyc będzie prawie nie możliwe,
choć teraz Barca znów może tego dokonać w tym sezonie, ale droga jeszcze daleka. Nie ma się co oszukiwać, my mięliśmy okazję też tego
dokonac, a co tu mówić, jednak do stylu Barcelony nam daleko, zresztą nie tylko nam, wszystkim. Mogliśmy tego dokonac, choć jako drużyna
nie gramy tak pięknie jak Barca, ale to zostało zaprzepaszczone. Teraz nie ma już się co łudzić. Jeśli chce się coś wygrać w przyszłości,
to większość drużyny musi zostać przebudowana, w przeciwnym razie będziemy zmierzać w stronę tego co dziś prezentuje Juventus.
Wystarczy spojrzeć na średnią wieku drużyny, która jest ok.30lat, podczas gdy taka Borussia Dortmund ma średnią 23-24 lata.
Futbol dzisiejszy jest niestety bezlitosny, jeśli nie biegasz, bo nie masz siły, to nie wygrasz nie tylko z Schalke, ale nawet z Parmą czy Bari.
W nadzieji na to, że nasi działacze też to zajarzą i zrobią coś, aby przebudować skład drużyny, zawsze.......FORZA INTER!!!