|
Piekarz
|
 |
« : Kwiecień 29, 2011, 08:59:17 » |
|
Jutro o 18:00 zmierzymy się na wyjeździe z Ceseną. Spotkanie moim zdaniem z niewielką rangą (dla nas, bo dla Ceseny - z ogromną). Brakuje nam chociaż dwóch czy trzech punktów więcej, żeby móc marzyć o cudzie i mistrzostwie. Nawet jeśli Milan przegrałby z Udinese i Romą, to w meczach u siebie z raczej rozluźnionymi Bologną i Cagliari pewnikiem zgarnie te potrzebne 4 punkty. Co prawda gdyby w niedzielę zremisował z Bologną, to pozwoliłbym sobie na powrót do krainy marzeń i snów, ale na razie - w ogóle nie ma tematu. Jeśli chodzi o przeciwny koniec kija, to w meczach u siebie powinniśmy zagrać na tyle dobrze, że nie boję się ani trochę o cenne miejsce na podium.
Jeśli jutro nie zobaczymy Coutinho w pierwszym składzie, to już chyba nigdy, a na pewno nie za Leonardo. Jest jedynym nominalnym graczem na swojej pozycji wśród powołanych. Jeśli nie zagra, to albo jest koszmarnie słaby, albo ja nie rozumiem decyzji najmniej skomplikowanego trenera w dziejach calcio.
Luca; Maicon, Lucio, Rana, Nagatomo; Zanetti, Mariga, Cambiasso; Coutinho... atak w zasadzie bez znaczenia, każdego z czterech powołanych chętnie obejrzę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Parole e aggettivi non bastano piu. Servono atti concreti, come la candidatura al Pallone d'oro, e chi gli nega il voto non e figlio di Maria e non capisce nulla. Immenso, indescrivibile. Fino alla fine Il Principe Diego Milito.
|
|
|
|
anett
|
 |
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 29, 2011, 10:16:58 » |
|
Fajnie byłoby obejrzeć Coutinho w podstawowym składzie, ale to mało prawdopodobne. Moim zdaniem on źle dogaduje się z trenerem... Bo to jest dziwne, że taki zawodnik dostaje baaaaaardzo mało szans, właściwie wcale... Co do samego meczu to raczej wynik będzie pozytywny;) Forza Inter!!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Castellazzi
|
 |
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 30, 2011, 08:48:52 » |
|
Myślę że nasi oczywiście będą się meczyć z nimi. Wydaje mi się że Inter wygra dziś jedną bramką, jak to już w zwyczaju ze słabszymi zespołami jest. Fajnie było by zobaczyć Cou na koniec sezonu, ale pewnie nie wejdzie na murawę. Ci co chcieli zobaczyć w tym meczu widowisko i kilka ładnych bramek będą pewnie rozczarowani, choć po tygodniu przerwy od grania powinna być jakaś świeżość. Sądzę że będzie 0:1, lub 1:2, oczywiśćie dla nas 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Il Capitano
|
 |
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 30, 2011, 09:47:47 » |
|
4-3-1-2 z Eto'o i Pazzinim z przodu oraz Pandevem ustawionym za nimi byłoby dobrym rozwiązaniem. Mocno liczę na występ Motty. On nieco zmniejszy częstotliwość drewna w naszej drugiej linii pod nieobecność Sneijdera. Nie wiem czy doczekam takiego meczu za kadencji Leonardo, w którym Motta dostanie więcej swobody z przodu przez trochę dłużej niż 15 minut. Teraz nadarza się idealna okazja, nie ma Sneijdera więc dać Mottcie pograć z przodu a Zanetti z Cambiasso obstawią tyły. Aha, no i bardzo bym nie chciał zobaczyć Milito w wyjściowym składzie. Pazzini ma grać i koniec. Milito może sobie zagrać w rewanżu z Romą gdzie wiele nie popsuje bo zaliczkę mamy solidną.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
FReeFonix
Kadra Hax Ball
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 145
Wczoraj, dzisiaj, jutro - tylko Inter
|
 |
« Odpowiedz #4 : Kwiecień 30, 2011, 11:15:13 » |
|
Bez Sneijdera bedzie ciezko, ale powinnismy dac sobie rade z beniaminkiem. Chociaz juz jedna wpadka w sezonie sie zdarzyla - z Brescia ;< Pazziniego fajnie by bylo obejrzec w akcji  FORZA INTER!!!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
  "Zesraj się, a nie daj się!"
|
|
|
|
andyvdm
|
 |
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 30, 2011, 01:16:22 » |
|
Ja chyba nie będę tego oglądał, dawno nie byłem tak rozdarty przy meczach Interu. Pragnę, żeby pseudotaktyk wyleciał więc nie mialbym nic przeciwko kolejnej kompromitacji, która pozwoli uratować następny sezon bez tego amatora na ławce.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
yoda79
|
 |
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 30, 2011, 01:24:21 » |
|
Zobaczymy co tym razem nawywija Leo. Pewnie znowu nie będzie Cou, Marigi czy Obiego a wyjdzie wpierwszej 11 wirtuoz Kharja. Coraz silniej wierzę w to,że Leo nas dobije... Jak tak dalej pójdzie po sezonie młodzi odejdą, a starsi, wypaleni zostaną, ponieważ są "mistrzami".
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
mio85
|
 |
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 30, 2011, 06:55:50 » |
|
niesamowita historia !!!!!!!!!!!!!! nullla imposibile........a sam zastanawialem sie jaki jest sens ogladania tego meczu do konca...........jPazzini wejscie smoka -rasowy snajper, takze Milito mozemy pozegnac...............
inna sprawa ze jest to radosc prze lzy, wygrala indywidualnosc Pazziniego, bo calym mecz w naszym wykonaniu to jedna wielka kupa...........
tak wygladal Inter bez Sneijdera tak wiec modlmy sie o nowego rozgrywajacego............zenada..........czy nie komicznie wygladaja nasi w koszulkach ozdobionych tyloma tytulami? co poniektorzy powinni czasem zerknac na nie okiem i pojac ze to do czegos zobowiazuje...........przy golu Lucio Ranocchia - moj ty Panie Boze............
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
miniu86
|
 |
« Odpowiedz #8 : Kwiecień 30, 2011, 06:58:33 » |
|
Cały Inter. Beznadziejny mecz, ale mimo to szaleństwo tej drużyny pozwala na wygranie w doliczonym czasie. Grande Pazzo! Gdyby tylko dostawał więcej piłek...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"Inter to taka niesamowita choroba, która zostawia blizny na zawsze\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\" Eugenio Bersellini
|
|
|
|
anett
|
 |
« Odpowiedz #9 : Kwiecień 30, 2011, 07:19:24 » |
|
90 minut- beznadzieja... Myślałam, że usnę. Dobrze, że doliczyli 5 min, bo przynajmniej zaczęło się coś dziać  hahaha Pazzo wykonał świetną robotę!! Chwała mu za te dwie bramki  Na pochwałę zasłużył sobie Lucio. To był na prawdę dobry mecz w jego wykonaniu  Reszta... niestety niewidoczna... Mecz beznadziejny, ale wynik cieczy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Klinsi64
|
 |
« Odpowiedz #10 : Kwiecień 30, 2011, 07:43:47 » |
|
mecz tragedia jak 90% w tym sezonie,uratował nas geniusz Pazziniego...Milito jak zwykle wspaniały, Ranocchia swoje też pokazał podanie do przeciwnika,pusty przelot przy bramce,Tango Milonga z Malongą w polu karnym...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
FReeFonix
Kadra Hax Ball
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 145
Wczoraj, dzisiaj, jutro - tylko Inter
|
 |
« Odpowiedz #11 : Kwiecień 30, 2011, 07:45:25 » |
|
Kazda liga ma swoja gwiazde - angielska to Rooney, hiszpanska to Messi a wloska to Pazzini. Go nam brakowalo w Lidze Mistrzow, jesli beda powazne transfery w klubie, to wydaje mi sie, ze mozemy walczyc z najlepszymi druzynami swiata! PAZZA INTER AMALA!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
  "Zesraj się, a nie daj się!"
|
|
|
Vancore
Piłkarz Serie A

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 140
Troll Naczelny
|
 |
« Odpowiedz #12 : Kwiecień 30, 2011, 08:23:07 » |
|
Porownywanie Pazzo do Messiego czy Roo uznam jako zart... Swoja droga Pazzo by mial 2x tyle bramek jakby ktos poza Maiconem podawal mu pilki. Eto'o szok ze dzis zaliczyl asyste przy jego golu bo zazwyczaj robi wszystko byle mu nie podac.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
dodo_IM
|
 |
« Odpowiedz #13 : Kwiecień 30, 2011, 09:11:34 » |
|
Niestety ale te bramki Pazziniego mogą spowodować że Leo zostanie na przyszły sezon. Graliśmy piach, nie można tego faktu ukryć. Zakończmy na drugim miejscu, wygrajmy Coppa Italia i na przyszły sezon potrzebna jest rewolucja, koniecznie z trenerem a nie scautem w tej roli. Forza Inter
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Nie możesz płakać po meczu, jeśli musisz to zrobić, zrób to na boisku. Tam trzeba zostawić wszystko, co masz. Musisz zakończyć mecz ze świadomością, że zrobiłeś wszystko." Jose Mourinho
|
|
|
|
Imrahil Hitokiri
|
 |
« Odpowiedz #14 : Kwiecień 30, 2011, 09:23:01 » |
|
Dzisiaj to widzialem groteske, kabaret a nie Inter Mediolan. Zawodnicy wychodza w drugiej polowie na boiska a Eto podchodzi do Nagatomo i zaczyna mu tlumaczc jak mlody japonczyk ma grac. Gwizdek, Cesena zaczyna kopac pilke a nasza strone a Eto`o tlumaczy Milito i Pandevowi jak maja grac i podawac mu pilki  No spoko,ale po 10 minutach kamerunczyk biega sam w ataku i pokazuje rekoma znaki do Motty czy Zanettiego w ktora strone i do kogo maja rozgrywac pilke... praktycznie ta sytuacja wyjsnila jaka w zespole panuje opinia na temat naszego trenera. Samuel Eto`o to mistrz i profesjonalista w swoim fachu, kto jak kto ale on zna sie na atakowaniu i jesli pilkarz wydaje polecenia jak ma grac druzyna w formacji ofensywnej to juz chyba taktycznie dobilismy dna. Co ciekawe wogole sie nie dziwie poczynaniom Eto. Facet jest na tyle stylowym napastnikiem,ze w kazdym meczu stara sie dawac z siebie chociaz te swoje minimum,ale klasa zawodnika nie pozwoli siedziec dluzej w zespole dowodzonym przez takiego trenera.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 30, 2011, 09:25:14 wysłane przez Imrahil Hitokiri »
|
Zapisane
|
StarCraft user \"czcij Zerga swego-niezniszczalnego\" [=
|
|
|
|