Jako, że zajmuję się na co dzień elektroniką to dodam od siebie, że obecnie elektronika użytkowa jest tak projektowana, aby wytrzymać równo okres gwarancji, po przekroczeniu tego czasu siadają w nich podstawowe elementy, które można wymienić, ale nie jest to opłacalne... bo kto wymieni (tak jak to w moim przypadku jest) matryce w tv 32 calowym, skoro ona jest wartości telewizora, można dołożyć kilkadziesiąt złotych i mieć zupełnie nowe i lepsze urządzenie. P
Nic nie mów

Padła mi płyta główna w HP Pavilionie 1,5 miesiąca po gwarancji... W serwisie powiedzieli 2000 zł... znalazłem za 750 zł i zainwestowałem, ale ile nerwów...
Odnośnie tematu. Mam wieżę SONY kupioną w roku 2004... po 3-4 latach użytkowania padło wejście AV, tzn Audio, bo Video nie używam. Dźwięk przy mniejszej ilości dB zanika. Wina leży najprawdopodobniej również gdzieś indziej. W podobnym czasie ok 4 roku użytkowania coś stało się z laserem... Płytki czyta normalnie, ale problem zaczyna się gdy chcę przełączyć piosenkę to cały czas jest random i nie da sie tego zmienić...
Ta wieża to jedyny sprzęt tej firmy u mnie w domu. Najlepszych wspomnień z nią nie mam. Włożyłem 100 zł za naprawę części wymienionych usterek, ale problem po krótkim czasie powrócił. Kupiłem sobie słuchawki, a wieża służy jako mebel

Co do starych TV to mam w domu Elemisa CRT - ma 21 lat i jest nie do zajechania.