Żeby nie schodzic na psy (polonistka: zdanie nie zaczyna się od wyrazu 'żeby' bla bla bla

) to napiszę więcej niż kilka liter

Ostatni wpadają w ucho zespoły takie jak: Zabili mi Żółwia, Akurat, Happysad i jeszcze tam jakieś... ale też poszczególne utwory

Zabili mi żółwia- King Kong (pozdrawiam kolegów uczęszczających na 'siłke'

)
Akurat- Fantasmagorie (jak ktoś kiedyś napisał 'fucking good ska')
Happysad- Noc jak każda inna (żywa piosenka, tekst czasami przeciętny)
T.Love- Garaż (przebój nad przeboje, 'remizowy' rytm

)
AC/DC- Walk all over you (wtajemniczeni wiedzą o co kaman, gitara, gitara i jeszcze raz gitara...)
Analogs- Oi! Młodzież & Analogs- Te chłopaki (piosenki z przaesłaniem, wkońcu to Analogs 'głos ulicy', chyba kilka osób na forum ich słucha to chyba wiedzą co paplam

)
No i prawie bym zapomniał:
KSU- Jabol Punk (czyli piosnka w stylu 'wolę byc sławnym pijakiem, niż anonimowym alkoholikiem' yes! yes! yes!)