Champions League 2013/2014
-
Kubus
- Posty: 758
- Rejestracja: 25 paź 2009, 13:57
- Lokalizacja: Chrzanów
Odp: Champions League 2011/2012
Przede wszystkim gratuluje i zazdroszcze, jak dla mnie to mógł być finał. Nie lubię niemców ale byli lepsi, wynik sprawiedliwy.
Co tu dużo mówić Bayern który 2 lata temu ograliśmy z palcem w dupie i kanapką w ręku awansuje do finału pokonując w półfinale Real, drużynę Mourinho. Wybiegali, zasłużyli. Ładny mecz...
Co tu dużo mówić Bayern który 2 lata temu ograliśmy z palcem w dupie i kanapką w ręku awansuje do finału pokonując w półfinale Real, drużynę Mourinho. Wybiegali, zasłużyli. Ładny mecz...
-
Chuchu
- Posty: 2230
- Rejestracja: 28 sie 2006, 09:46
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Odp: Champions League 2011/2012
Real-Bayern to powinien być finał. Szkoda mi Mou, bo liczyłem że jemu się uda jako pierwszemu 3 puchary Europy z różnymi zespołami. Niestety, no ale myślę, że zostanie w Realu i dalej będzie próbował.
Cóż, finał Bayern-Chelsea się zapowiada emocjonująco jednak wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na Bawarczyków
W sumie będę neutralnym widzem bo oba kluby są mi obojętne.
Cóż, finał Bayern-Chelsea się zapowiada emocjonująco jednak wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na Bawarczyków
-
Piekarz
- Posty: 2090
- Rejestracja: 1 sie 2007, 12:56
Odp: Champions League 2011/2012
Tydzień cudów jaki czy co? Nie dość że w dobrym stylu ogrywamy na wyjeździe Udine, to jeszcze spełnia się tak nieprawdopodobny scenariusz w LM. Nie wierzyłem ani trochę w taki obrót spraw, ale jednak mamy finał bez Hiszpanów i bardzo mnie to cieszy. Cóż, najważniejsze w tych rozgrywkach już się stało, wynik finału mnie nie przejmie, jaki by nie był, obejrzę mecz bez emocji, z zadowoleniem, że grają takie właśnie zespoły. Trzymam za Chelsea - Bayernu nie lubię bardziej, a w dodatku ma on już na koncie solidną porcję Pucharów Europy - ale raczej bez wielkiego zapału.
Trochę żal mi Jose, bo jestem fanem tego człowieka, ale dopóki trenuje Real, nie mogę mu życzyć sukcesów. No i satysfakcja jest, że z Realem tego co z nami nie osiągnął. Jeszcze żeby było śmieszniej, odpada z Bayernem, jednym z symboli ostatecznego zwycięstwa Jose w Interze. Pewną wadą takiego wyniku jest tylko fakt, że teraz Mou raczej na pewno zostanie tam, gdzie jest.
Trochę żal mi Jose, bo jestem fanem tego człowieka, ale dopóki trenuje Real, nie mogę mu życzyć sukcesów. No i satysfakcja jest, że z Realem tego co z nami nie osiągnął. Jeszcze żeby było śmieszniej, odpada z Bayernem, jednym z symboli ostatecznego zwycięstwa Jose w Interze. Pewną wadą takiego wyniku jest tylko fakt, że teraz Mou raczej na pewno zostanie tam, gdzie jest.
Ostatnio zmieniony 25 kwie 2012, 23:40 przez Piekarz, łącznie zmieniany 1 raz.
Parole e aggettivi non bastano piu. Servono atti concreti, come la candidatura al Pallone d'oro, e chi gli nega il voto non e figlio di Maria e non capisce nulla. Immenso, indescrivibile. Fino alla fine Il Principe Diego Milito.
-
kachol
- Posty: 596
- Rejestracja: 5 mar 2009, 21:14
Odp: Champions League 2011/2012
Bayern zagrał świetnie i jak Chuchu piszę zrobił największy krok do końcowego triumfu, bo będzie murowanym faworytem finału.
Nie będę ukrywał, że źle życzyłem Bayernowi bo Jose, ale poza tym po prostu nie trawię niemieckich zespołów i zawsze im życzę jak najgorzej:)
Finał oczywiście mam nadzieje, że wyjdzie dla Chelsea, aby niespodzianek c.d. trwał.
Nie będę ukrywał, że źle życzyłem Bayernowi bo Jose, ale poza tym po prostu nie trawię niemieckich zespołów i zawsze im życzę jak najgorzej:)
Finał oczywiście mam nadzieje, że wyjdzie dla Chelsea, aby niespodzianek c.d. trwał.
-
and
- Posty: 186
- Rejestracja: 25 maja 2010, 14:05
- Lokalizacja: Szczecin
Odp: Champions League 2011/2012
Tydzień cudów - nic dodać nic ująć!
Mam nadzieję, że szwaby polegną !!
Mam nadzieję, że szwaby polegną !!
Grande Inter !!!
-
Piter
- Posty: 1703
- Rejestracja: 23 lut 2012, 22:28
- Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Odp: Champions League 2011/2012
Do udanego tygodnia jeszcze Bardzo mocna wygrana interu z ac cesena i będzie dobrze, nie lubie realu ani barcelony więc byłem całym sercem za tym, aby odpadli. Bayern wygrał zasłużenie a skończyć mecz powinien w wyniku 1:1 lub 2:1 (nie podyktowany karny według mnie).
Nie szkoda mi realu, lecz szkoda Mourinho bo bardzo się starał ale mu to nie wyszło, widocznie real nie jest dla niego szczęśliwym klubem tak jak Inter
Nie szkoda mi realu, lecz szkoda Mourinho bo bardzo się starał ale mu to nie wyszło, widocznie real nie jest dla niego szczęśliwym klubem tak jak Inter

-
cor72z
- Posty: 202
- Rejestracja: 14 sie 2008, 17:03
Odp: Champions League 2011/2012
Wspaniała Chelsea i wspaniały Bayern!
Nie ma Gran Derbi w finale i to mnie niezmiernie cieszy. Byłem pesymistą, a mimo to stał się podwójny cud. Nawet podobna sytuacja do tej z meczu Barcelona - Chelsea: gospodarze strzelają 2 gole i ich przeciwnicy wydają się być na straconej pozycji, ale potem wszystko się zmienia. Bayern zawsze był dla Realu niezwykle niewygodnym przeciwnikiem i znowu się to sprawdziło. C. Ronaldo szybko strzelił dwie bramki ale Bayern we wspaniałym stylu odpowiedział. Co prawda Niemcy strzelali dzisiaj jedynie z 11 metrów, ale stworzyli sobie naprawdę sporo okazji i w drugiej połowie nawet dominowali! Zresztą Real przypominał siebie jedynie do 45 minuty, potem... spuchł. Brak siły, brak koncentracji i celnych podań.
Dogrywkę oba kluby faktycznie grały tak, jakby tylko czekały na karne, a tam popis bramkarzy. Cristiano chyba nie wykorzystał karnego po raz pierwszy odkąd przyszedł do Realu. Wydawało się, że po cudownych interwencjach Neuera Królewskich uratuje Casillas ale jednak i on nie wystarczył. Tytuł bohatera meczu przyznano Robbenowi, po stronie gospodarzy IMO najlepiej śmigał Marcelo.
Oczywiście szkoda Mourinho, pierwszy raz widziałem go klęczącego i tak smutnego. Jednak potem pokazał znowu wielką klasę i odwiedził szatnię Bayernu, by pogratulować rywalom awansu. Jose, rzuć ten cyrk i wracaj do nas!
Nie ma Gran Derbi w finale i to mnie niezmiernie cieszy. Byłem pesymistą, a mimo to stał się podwójny cud. Nawet podobna sytuacja do tej z meczu Barcelona - Chelsea: gospodarze strzelają 2 gole i ich przeciwnicy wydają się być na straconej pozycji, ale potem wszystko się zmienia. Bayern zawsze był dla Realu niezwykle niewygodnym przeciwnikiem i znowu się to sprawdziło. C. Ronaldo szybko strzelił dwie bramki ale Bayern we wspaniałym stylu odpowiedział. Co prawda Niemcy strzelali dzisiaj jedynie z 11 metrów, ale stworzyli sobie naprawdę sporo okazji i w drugiej połowie nawet dominowali! Zresztą Real przypominał siebie jedynie do 45 minuty, potem... spuchł. Brak siły, brak koncentracji i celnych podań.
Dogrywkę oba kluby faktycznie grały tak, jakby tylko czekały na karne, a tam popis bramkarzy. Cristiano chyba nie wykorzystał karnego po raz pierwszy odkąd przyszedł do Realu. Wydawało się, że po cudownych interwencjach Neuera Królewskich uratuje Casillas ale jednak i on nie wystarczył. Tytuł bohatera meczu przyznano Robbenowi, po stronie gospodarzy IMO najlepiej śmigał Marcelo.
Oczywiście szkoda Mourinho, pierwszy raz widziałem go klęczącego i tak smutnego. Jednak potem pokazał znowu wielką klasę i odwiedził szatnię Bayernu, by pogratulować rywalom awansu. Jose, rzuć ten cyrk i wracaj do nas!
-
Seba
- Posty: 1461
- Rejestracja: 29 sie 2006, 19:53
Odp: Champions League 2011/2012
Według mnie Realowi zabrakło sił. Bawarczycy w weekend trochę odpoczęli, natomiast Królewscy toczyli wyczerpujący bój z Barceloną. Szczególnie w drugiej połowie było to widoczne. Realu mi nie szkoda, ale Mourinho jak najbardziej.

-
miniu86
- Posty: 2939
- Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Wrocław
Odp: Champions League 2011/2012
Na pewno nie bez znaczenia było to, że w weekend odbywały się Gran Pierdy. Zawodnicy Realu już w drugiej połowie oddychali rękawami. Bayern ostatnio się w lidze oszczędzał, ponadto Niemcy jak to Niemcy- w karnych po prostu wygrywają.
\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"Inter to taka niesamowita choroba, która zostawia blizny na zawsze\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\" Eugenio Bersellini
-
mio85
- Posty: 773
- Rejestracja: 25 sie 2009, 14:08
Odp: Champions League 2011/2012
a co z wasza teoria, ze uefa zaplanowala hiszpanski final i na sile przepchnie barcelone i real do finalu? zdezaktualizowala sie?
-
Piter
- Posty: 1703
- Rejestracja: 23 lut 2012, 22:28
- Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Odp: Champions League 2011/2012
Według mnie mecz przekupiony, nie podyktowana ręka pepe pod koniec 1 połowy oraz głupi karny w 6minucie. Według mnie i kolegów z którym gadałem koleś się poślizgnął tak jak pepe przy odbiorze piłki (może ktoś pamięta gdy cofali do niego piłke a on poślizg), no i niechętnie sędzia dawał żółte kartki dla realu tylko 2 przecież mieli.

-
pewny
- Posty: 1093
- Rejestracja: 4 kwie 2011, 14:15
Odp: Champions League 2011/2012
zgodzę się z przedmówcami... mecz godny finału... chociaż jeszcze jest prawdopodobieństwo, że finał może okazać się lepszy 
oglądając ten mecz kibicowałem Mourinho, bo oba kluby są mi jak i dużej większości na forum neutralne...
finał w Monachium, także piłkarze Bayernu będą zdecydowanym faworytem...
oglądając ten mecz kibicowałem Mourinho, bo oba kluby są mi jak i dużej większości na forum neutralne...
finał w Monachium, także piłkarze Bayernu będą zdecydowanym faworytem...
... i tak od 1997 roku... FORZA INTER

-
magneto86
- Posty: 583
- Rejestracja: 25 lut 2012, 00:52
- Lokalizacja: Sosnowiec / Kraków
Odp: Champions League 2011/2012
W finale stawiam na Bayern, tym bardziej że gra u siebie. Mecz Bayernu z Realem o wiele lepszy niż drugi półfinał, ale tego można się było spodziewać 
"Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce"
-
Kermitt
- Posty: 352
- Rejestracja: 23 wrz 2007, 11:14
- Lokalizacja: Jasło
Odp: Champions League 2011/2012
Powiem tak, wczoraj oglądaliśmy właściwie trzy oblicza Realu. Pierwsza połowa gdy to Królewscy grali na świeżości i byli zwyczajnie lepsi, zdominowali pierwsze minuty strzelając dwie bramki. Druga połowa to już coraz słabszy Real i Bayern który połapał się w tej sytuacji i znacznie mocniej przycisnął, widząc co się dzieje - gra się wyrównała. Dogrywka za to, to już grom niedokładności piłkarzy z Madrytu i ich bezsilność. Wszyscy czekali na jedenastki, które to w 90% loteria, bo wiadomo - umiejętności też są ważne (patrz. kometa Ramosa). Oczywiście nie umniejsza to zasług Bayernu który zagrał wczoraj bardzo dobrze, z zębem. Na prawdę pokazał że bardzo chce tego finału. Bawarczycy co by wiele nie mówić, zachowali się jak wytrawny bokser który mądrze wyczekał na odpowiedni moment i obnażył słabości Królewskich. Nie bez znaczenia oczywiście pozostają mecze minionego weekendu kiedy to Real grał o mistrza, a Bayern mógł pozwolić sobie na wystawienie młodzików.
W finale czeka nas fajny spektakl, osobiście jestem za Chelsea, lecz logicznym wydaje się być nazywanie Bayernu faworytem. Swój stadion, brak doświadczenia na ławce trenerskiej CFC a także nie tak znaczące ubytki w postaci pauzujących zawodników.
Nie lubię Bawarczyków więc powiem ironicznie że mają wielkie szczęście że po raz trzeci z rzędu na ich drodze nie stanął Inter
W finale czeka nas fajny spektakl, osobiście jestem za Chelsea, lecz logicznym wydaje się być nazywanie Bayernu faworytem. Swój stadion, brak doświadczenia na ławce trenerskiej CFC a także nie tak znaczące ubytki w postaci pauzujących zawodników.
Nie lubię Bawarczyków więc powiem ironicznie że mają wielkie szczęście że po raz trzeci z rzędu na ich drodze nie stanął Inter
-
IlCapitano
Odp: Champions League 2011/2012
Dwa dni cudów. Wtorek: Barcelona wylatuje z hukiem z LM, środa: Inter wygrywa w dobrym stylu w Udine a Bayern eliminuje Real. Całe szczęście, że nie będzie Gran Gówna w finale. Cieszę się niezmiernie z awansów zarówno Chelsea jak i Bayernu. Całą edycję wygrają moim zdaniem Bawarczycy. Świetną robotę wykonuje tam Heynckes, bo Bayern wcale genialnej kadry nie ma, a ławki rezerwowych to już na pewno, no a dodatkowo finał grają u siebie. Niemniej jakby wygrała Chelsea - to byłyby dopiero jaja. Myślę jednak, że londyńczycy limit szczęścia wyczerpali w półfinale.
-
MiRas.
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 sty 2004, 23:01
- Lokalizacja: Loża Szyderców
- Kontakt:
Odp: Champions League 2011/2012
Bardziej mi zależało na tym, by barcelona odpadła, nie oczekiwałem od losu odpadnięcia Realu, chociaż po cichu bardzo tego chciałem... no i mam. Chelsea - Bayern, świetny finał, w którym będę trzymał kciuki za Chelsea, nie mniej jednak uważam, że to Bayern wygra. Londyńczycy będą mocno osłabieni, Bayern zagra u siebie... nie może być innego rozstrzygnięcia niż zwycięstwo Bayernu... ale, ale... ostatnie dwa dni pokazały, że futbol jest jednak nieprzewidywalny.
____________________
Jeśli jesteś kibicem przejścia dla pieszych... tzw. zeber
Jeśli Twój poziom jest pod osią X...
Jeśli na dodatek jesteś sfrustrowanym ich fanem...
Który chce jak zwykle wyładować swą...
Frustrację, która spowodowana jest tym, że...
Z definicji fani turyńskiej babci takie cechy wykazują...
To dla swojego dobra... wyjdź stąd...
Albo ja Ci w tym pomogę.
Amen.
-
Klinsi64
Odp: Champions League 2011/2012
Bayern też zagra troszkę osłabiony(Alaba,L.Gustavo,Badstuber) w finale kto by nie wygrał będę zadowolony,Bayernowi życzę zwycięstwa za walkę z nami w 2010 byli minimalnie gorsi,
Chelsea za te wszystkie lata gdzie byli bardzo blisko,a zawsze czegoś zabrakło,paradoksem by było gdyby wygrali teraz mając za sobą jeden z najsłabszych sezonów w PL...
Chelsea za te wszystkie lata gdzie byli bardzo blisko,a zawsze czegoś zabrakło,paradoksem by było gdyby wygrali teraz mając za sobą jeden z najsłabszych sezonów w PL...
-
Sciana
- Posty: 33
- Rejestracja: 18 mar 2012, 12:27
Odp: Champions League 2011/2012
Bayern zagra osłabiony, ale Chelsea bardziej. Według mnie Bayern jest faworytem. Ich plusem jest to że graja u siebie. Niech wygra lepszy.
-
sampam
- Posty: 1255
- Rejestracja: 9 sie 2011, 21:45
Odp: Champions League 2011/2012
Bayern gral najrowniej w tej edycji LM, ale kciuki bede trzymac za Chelsea.
-
DominoLoveInter
- Posty: 9
- Rejestracja: 13 lip 2011, 12:19
- Kontakt:
Odp: Champions League 2011/2012
Z pewnością faworytem są Bawarczycy, którzy grają na własnym stadionie osłabienia mają nikłe. Za to Chelsea ma dużo większe osłabienia, i to może być klucz do zwycięstwa.
Chelsea z Di Matteo pokazała prawdziwy charakter w tej edycji LM, ale jednak ja stawiam na grający bardzo równo Bayern Monachium.
Chelsea z Di Matteo pokazała prawdziwy charakter w tej edycji LM, ale jednak ja stawiam na grający bardzo równo Bayern Monachium.
-
Tobi
- Posty: 42
- Rejestracja: 5 gru 2011, 23:12
Odp: Champions League 2011/2012
Ciekawi mnie kto zastąpi Badstubera na środku obrony, Van Buyten, a może cofną Tymoszczuka? W każdym razie szkoda tych osłabień w obu ekipach. Będę trzymać kciuki za Chelsea 
-
Erti
- Posty: 11
- Rejestracja: 12 mar 2011, 16:04
Odp: Champions League 2011/2012
Ja stawiam jednak na Bayern na Star Playerze, tym bardziej, że do tej pory się na nich nie zawiodłem:
http://www.heineken.com/pl/ucl/star-pla ... tures.aspx
I tak też będę chyba kibicował, jakoś nie mam przekonania do Chelsea. No i w tym meczu nie ma wiele na swoją obronę przeciwko Bayernowi...
http://www.heineken.com/pl/ucl/star-pla ... tures.aspx
I tak też będę chyba kibicował, jakoś nie mam przekonania do Chelsea. No i w tym meczu nie ma wiele na swoją obronę przeciwko Bayernowi...
-
Dzyl
- Posty: 591
- Rejestracja: 19 sty 2010, 19:15
Odp: Champions League 2011/2012
Ja dzisiaj jestem za Chelsea
Nie trawię Bayernu, więc mam nadzieję że The Blues zgarną puchar. Mecz będę oglądał z kilkoma kibicami Chelsea, także dziś wieczorem jestem z nimi 
-
Chuchu
- Posty: 2230
- Rejestracja: 28 sie 2006, 09:46
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Odp: Champions League 2011/2012
Generalnie jestem absolutnie bezstronny jeśli chodzi o dzisiejszy finał. Faworytem bez wątpienia jest Bayern no ale w tym sezonie już się takie cuda działy w europejskich pucharach, że triumf Chelsea mnie ani trochę nie zaskoczy.
-
ElPolako
- Posty: 260
- Rejestracja: 17 wrz 2007, 15:11
Odp: Champions League 2011/2012
Trzymam za Chelsea, ale nie będę panikować jak wygra Bayern. Zabraknie w obu zespołach kilku zawodników pierwszego składu, więc sytuacji bramkowych powinno być sporo. Czekamy na dobry mecz.

-
Mora
- Posty: 2633
- Rejestracja: 7 gru 2006, 22:35
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Odp: Champions League 2011/2012
Faworytem z pewnością są piłkarze Bayernu, którzy ostatni raz na własnym stadionie w LM przegrali z...Interem 2:3 za kadencji Leonardo. W Chelsea zabraknie przede wszystkim Ramiresa, który jest mózgiem tej drużyny: odbiera, rozdziela, asystuje i strzela. W dodatku nie zagra charyzmatyczny kapitan - Terry. Swojej szansy Chelsea może upatrywać przede wszystkim w:
1. osłabieniu linii obrony Bayernu - jeżeli na środku obrony zagra Tymoszczuk ,to Drogba lub Torres mogą to szybko wykorzystać. Zresztą jak momentami słabo gra w obronie Bayern pokazała niedawno Borussia.
2. grze z kontry - w Monachium Chelsea zagra podobnie jak w dwumeczu z Barceloną. Czasami jedno prostopadłe podanie Lamparda może dać bramkę, a londyńczycy wiedzą, jak później bronić wyniku.
3. presji na piłkarzach Bayernu - bycie faworytem czasami pęta nogi i Bayern może się o tym przekonać. Bawarska publiczność pomaga przy dobrym wyniku, ale w razie kiepskiej gry staje się ona wymagająca i gwizdy zdarzają się dość często.
4. ostatnich wynikach - Chelsea kilka dni temu zdobyła pierwsze trofeum za kadencji Di Matteo, tymczasem Bayern został rozbity przez Borussię 2:5. Nawet tak klasowi piłkarze mogą być przybici po takiej klęsce.
PS. W finale jestem za Chelsea
1. osłabieniu linii obrony Bayernu - jeżeli na środku obrony zagra Tymoszczuk ,to Drogba lub Torres mogą to szybko wykorzystać. Zresztą jak momentami słabo gra w obronie Bayern pokazała niedawno Borussia.
2. grze z kontry - w Monachium Chelsea zagra podobnie jak w dwumeczu z Barceloną. Czasami jedno prostopadłe podanie Lamparda może dać bramkę, a londyńczycy wiedzą, jak później bronić wyniku.
3. presji na piłkarzach Bayernu - bycie faworytem czasami pęta nogi i Bayern może się o tym przekonać. Bawarska publiczność pomaga przy dobrym wyniku, ale w razie kiepskiej gry staje się ona wymagająca i gwizdy zdarzają się dość często.
4. ostatnich wynikach - Chelsea kilka dni temu zdobyła pierwsze trofeum za kadencji Di Matteo, tymczasem Bayern został rozbity przez Borussię 2:5. Nawet tak klasowi piłkarze mogą być przybici po takiej klęsce.
PS. W finale jestem za Chelsea
Nienawiścią bije każdy mur, każdy kąt,
za daleko stąd
do gór złotych,
tu najłatwiej nocą poczuć ból i kłopoty,
Co za ludzie mordują się dla paru złotych?!
Krew solą tej ziemi,
w smutku pogrążeni tracą Bliskich, by za późno Ich docenić...
za daleko stąd
do gór złotych,
tu najłatwiej nocą poczuć ból i kłopoty,
Co za ludzie mordują się dla paru złotych?!
Krew solą tej ziemi,
w smutku pogrążeni tracą Bliskich, by za późno Ich docenić...
-
sampam
- Posty: 1255
- Rejestracja: 9 sie 2011, 21:45
Odp: Champions League 2011/2012
Ponoc pilka nozna to sport, w ktorym na koncu i tak zawsze wygrywaja Niemcy. O dziwo, 2 final w ciagu 3 lat,a Monchijczycy znowu na deskach. Di Matteo dokonal tego, o czym marzyl Mourinho, a Chelsea wreszcie wzniosla puchar, ktory po prostu im sie nalezal, moze nie za poziom gry w tej edycji LM, ale chociazby za "dziwne" mecze z Barca sprzed paru lat. Takiemu Drogbie czy Lampardowi LM obowiazkowo sie nalezala.
Ostatnio zmieniony 19 maja 2012, 23:41 przez sampam, łącznie zmieniany 1 raz.
-
miniu86
- Posty: 2939
- Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Wrocław
Odp: Champions League 2011/2012
Drogba, Terry, Lampard, Abramowicz - wreszcie! Chelsea po prostu miała to wygrać. Los oddał im to co zabrał niegdyś w finale z MU.
\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"Inter to taka niesamowita choroba, która zostawia blizny na zawsze\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\" Eugenio Bersellini
-
Piekarz
- Posty: 2090
- Rejestracja: 1 sie 2007, 12:56
Odp: Champions League 2011/2012
Niesamowity finał zaczął się wraz z golem Mullera. Robiła się już trochę kaszanka, ale ostatecznie pamiętny był to mecz.
Zwycięstwo Chelsea to absolutny cud. Cole wybijający piłkę z linii bramkowej przy stanie 3-1 w Neapolu i późniejsza remontada, niefrasobliwość barcelony przy sytuacjach bramkowych na Stamford, odrobienie strat na Camp Nou z nawiązką mimo gry w dziesięciu i karnego dla blaugrany, dzisiaj uratowanie dogrywki w ostatnich minutach, obroniony karny Robbena i odrobienie strat w serii jedenastek, w ogóle zwycięstwo mimo woli prawie całego stadionu... nie nazwę tego fartem, ale pomyślności wystarczyłoby na kilka edycji LM - tak jak emocji zresztą. Jakby zwycięzca z góry był ustalony. Pierwszy w historii Puchar Europy w stolicy kraju nazywanego ojczyzną piłki, heh.
Bayern - najwięksi przegrani całego piłkarskiego sezonu. Wszędzie drudzy. I niezbyt mnie to martwi.
Zwycięstwo Chelsea to absolutny cud. Cole wybijający piłkę z linii bramkowej przy stanie 3-1 w Neapolu i późniejsza remontada, niefrasobliwość barcelony przy sytuacjach bramkowych na Stamford, odrobienie strat na Camp Nou z nawiązką mimo gry w dziesięciu i karnego dla blaugrany, dzisiaj uratowanie dogrywki w ostatnich minutach, obroniony karny Robbena i odrobienie strat w serii jedenastek, w ogóle zwycięstwo mimo woli prawie całego stadionu... nie nazwę tego fartem, ale pomyślności wystarczyłoby na kilka edycji LM - tak jak emocji zresztą. Jakby zwycięzca z góry był ustalony. Pierwszy w historii Puchar Europy w stolicy kraju nazywanego ojczyzną piłki, heh.
Bayern - najwięksi przegrani całego piłkarskiego sezonu. Wszędzie drudzy. I niezbyt mnie to martwi.
Parole e aggettivi non bastano piu. Servono atti concreti, come la candidatura al Pallone d'oro, e chi gli nega il voto non e figlio di Maria e non capisce nulla. Immenso, indescrivibile. Fino alla fine Il Principe Diego Milito.
-
Klinsi64
Odp: Champions League 2011/2012
po prostu Chelsea zwrócił się cały pech z poprzednich edycji,niesprawiedliwością byłoby gdyby
jedna z najlepszych drużyn ostatniej dekady w CL pozostała bez triumfu w tych rozgrywkach
jedna z najlepszych drużyn ostatniej dekady w CL pozostała bez triumfu w tych rozgrywkach
