Jak byłem pacholęciem i zaczynałem kibicować to można powiedzieć, że robiło mi się mokro gdy widziałem jego grę i w pewnym sensie zapełnił lukę w moim sercu powstałą po odejściu Ronaldo. Myślę, że będąc obiektywnym nie można też zwalać wszystkiego na kontuzje. Czegoś z pewnością mu zabrakło... Może mentalności mistrza, która to cechuje największych? Któż to wie...
Ciekawe, taki Inter jest mocny w ofensywie, że może sobie pozwolić na wypożyczenie Cou... Zawsze to była jakaś opcja, a i tak nikt nowy do ofensywy nie przyjdzie - dziwne.
[11.03.2012 17:13] Blog: Chińczyk z Urugwaju
Jak byłem pacholęciem i zaczynałem kibicować to można powiedzieć, że robiło mi się mokro gdy widziałem jego grę i w pewnym sensie zapełnił lukę w moim sercu powstałą po odejściu Ronaldo. Myślę, że będąc obiektywnym nie można też zwalać wszystkiego na kontuzje. Czegoś z pewnością mu zabrakło... Może mentalności mistrza, która to cechuje największych? Któż to wie...