Na stronie znajduje się 58 osób: 13 użytkowników (zidek, Traveler, ForzaInter1g, VioletPatrycja, Raffal, piotrekninter, MiRas., Snake86, Chuchu, torres333, HellHammer189, Filip©, Tomo) oraz 45 gości

Newsy opisane tagiem "Cordoba"

Wywiad z Cordobą

Tak jak wcześniej przypuszczano, Ivan Cordoba będzie kontynouwał pracę z Interem Mediolan. Kolumbijczyk, który w niedzielę zakończył karierę, udzielił wywiadu dla fcinternews.it. Oto cała rozmowa z byłym piłkarzem Interu:

 

 

- Dlaczego zakończyłem karierę? Zrobiłem to dla mojej rodziny. - wyjaśnia. Tego roku pożegnałem już wiele ludzi, moje ciało dało mi do rozumienia, że czas zakończyć karierę. Ten czas chciałbym spędzić wraz z moimi dziećmi, grając z nimi na boisku w piłkę. Rozmawiałem już z Prezydentem i chciałbym kontynuować pracę w tej firmie, starając się  wygrać więcej niż do tej pory.


[Czytaj więcej]
Dodał: luuki || Data: 10.05.2012 01:15
Źródło: fcinternews.it || Komentarze: 2

Portret piłkarza: Iván Córdoba

Inter się zmienia, Inter się starzeje, wielcy zawodnicy odchodzą. Rozgrywki 2010/2011 były ostatnimi dla Marco Materazziego. Sezon po nim swoją piłkarską karierę kończy drugi wielki obrońca „Nerazzurrich” ostatnich lat - Iván Córdoba.

 

 

Córdoba, który od lat kojarzy się tylko z Mediolanem, a właściwie z jego czarno-niebieską częścią (choć ostatnimi czasy Mediolan jest tylko czarno-niebieski). Córdoba, który wielokrotnie zakładał opaskę kapitańską tego klubu. Córdoba, który dla dwóch kolorów: czarnego i niebieskiego, zostawił wiele zdrowia na boisku. 13 maja zakończy się ponad 12-letnia wizyta Kolumbijczyka w stolicy Lombardii.

 

Osoby takie jak Córdoba i Zanetti pokazują, że w piłce liczy się coś więcej niż pieniądze. Ci dwaj piłkarze pochodzący przecież z Ameryki Południowej tak zżyli się z zespołem, że pewnie nie jeden myślał o nich jako o wychowankach drużyny.

 

A przecież historia Ivána Ramiro Córdoby rozpoczyna się wiele tysięcy kilometrów dalej. W drugim największym mieście Kolumbii – Medellín, które co ciekawe jest miastem partnerskim Mediolanu. To tam 11 sierpnia 1976 roku urodził się Iván.

 

Mając 17 lat Córdoba rozpoczął swoją profesjonalną karierę. Pierwsze dwa lata spędził w Deportivo Rionegro dla którego zaliczył 42 spotkania, w których zdobył jedną bramkę. W sezonie 1997/1998 Iván Ramiro przeniósł się do Atlético Nacional Medellín, z którym wygrał Copa Merconorte (rozgrywki, które istniały w latach 1998-2001, pomiędzy klubami z Boliwii, Ekwadoru, Kolumbii, Peru i Wenezueli). Dla tej drużyny kolumbijski stoper zaliczył aż 69 występów, które uświetnił jednym golem.

 

Pierwszy mecz w barwach narodowych Córdoba rozegrał w 1997 roku – mając 21 lat. Rok później Iván miał okazję reprezentować swój kraj na Mundialu we Francji. Tam jednak Kolumbia odpadła już w fazie grupowej.

 

Kolejny sezon to pierwszy z dwóch wyjazdów poza Kolumbię. Kierunek: Buenos Aires, Argentyna. Klub: San Lorenzo. 59 spotkań i wysoka skuteczność – 8 goli. „Los Cuervos” w tamtym sezonie nie sięgnęli jednak po żaden tytuł, za to po Córdobę sięgnął Inter Mediolan.

 

16 milionów euro – tyle kosztował nowy zawodnik „Nerazzurrich”. Nowy zawodnik, który szybko stał się ważną postacią drużyny. Wraz z Materazzim stworzył świetny środek obrony, który było ciężko przejść zawodnikom rywala. Szybki, zwinny, silny Córdoba i wielki, silny i pewny siebie Materazzi. „Matrix” - postrach, Iván – wślizgi. W dodatku Kolumbijski obrońca był (i nadal jest) postacią szanowaną w drużynie, przez wiele lat pełnił rolę vice kapitana. Nieraz to on wyprowadzał jedenastkę czarno-niebieskich na bój. Został jej wierny do końca – pomimo zainteresowanych innych, nieraz wielkich, a czasem wręcz „galaktycznych” klubów. Tak się buduje szacunek.

 

W 2001 roku Córdoba zaliczył też wielki sukces z reprezentacją. Jak wiemy – Kolumbia do futbolowej elity nie należy, a więc sukces cieszył podwójnie. W 2001 roku „Los Cafeteros” wygrali Copa América. Dla Ivána sukces potrójny. Kolumbia wygrała mistrzostwa Ameryki Południowej. Mistrzostwa, które rozgrywała jako gospodarz. A Iván? Strzelił zwycięskiego gola w 65' minucie. Łącznie w kadrze Córdoba zaliczył 67 występów, w których strzelił 5 bramek. W ciągu 14 lat. Wiele występów jako kapitan.

 

 

5 mistrzostw, 4 krajowe Puchary, 4 krajowe Superpuchary, 1 Puchar Europy i 1 Klubowe Mistrzostwo Świata. To trofea jakie zdobył Iván Ramiro Córdoba z Interem Mediolan. Fakt – w zdobyciu niektórych miał większy, a w innych mniejszy udział. Jednak zawsze jest, był i będzie ważną postacią klubu.

 

Bo chyba nikt nie wyobraża sobie, żeby Córdoba nagle zniknął. Jeśli nie od razu to z pewnością w najbliższym czasie zostanie mu zaproponowana funkcja w klubie. Asystent, trener młodzieży – zbyt bardzo klub jest zżyty z Ivánem i Iván z klubem.

 

Ponad 300 występów na boiskach Serie A, blisko 100 meczów w europejskich pucharach... W sumie 454 spotkania w czarno-niebieskim trykocie. A w nich 18 bramek. W niedzielę Córdoba miał okazję pożegnać się ze Stadio Giuseppe Meazza, z fanami „Nerazzurrich” po ponad 12 latach gry. Kolumbijczyk dostał kilka minut, a po meczu mógł się cieszyć z wygranych derbów. W kolejną niedzielę czeka go natomiast mecz przyjaźni z Lazio Rzym. Mecz, w którym zapewne dostanie znów swoją szansę i już definitywnie pożegna się ze swoim klubem. Charakterystyczna „2” zwolni się, choć warto dodać, że na początku Iván dostał numer „21”.

 

 

Legendy powoli odchodzą. Jednak jakoś jestem przekonany, że o Materazzim czy Córdobie jeszcze nie raz usłyszymy. Pewnie znów będzie to związane z dwoma kolorami. Czarnym i niebieskim.

 

Czytaj także na murawa.bloog.pl

Dodał: Dominho || Data: 07.05.2012 20:45
Źródło: własne || Komentarze: 42

Cordoba: "Dziękuję wszystkim"

Wczoraj poodopieczni Andrei Stramaccioniego po raz drugi w tym sezonie pokonali Ac Milan. Tym razem pod wodzą nowego trenera wygrali 4:2 dzięki trzem bramkom Milito oraz jednemu trafieniu Maicona. Swój 300. występ zaliczył Julio Cesar, zaś ostatnie spotkanie w barwach Interu na San Siro odnotował grający trzynasty sezon w "czarno-niebieskiej" koszulce, Ivan Cordoba. Oto co powiedzieli zawodnicy po wspaniałym meczu w wykonaniu Nerazzurrich.

 

Cambiasso: - Oczekiwałem tak dobrego występu w pierwszej połowie jak ten. Graliśmy wspaniale ale nagle stały się poważne błędy sędziowskie i z możliwego 2:0 musieliśmy walczyć z wynikiem remisowym. Byliśmy bardzo rozdrażnieni tą sytuacją i zachowywaliśmy się w sposób nieodpowiedni. Z czasem zaczeła się dla nas druga połowa i wszystko czego dokonaliśmy w pierwszej częśći spotkania zostało poza nami za sprawą drugiej bramki Milanu. Zdawaliśmy sobie sprawę, że musimy zareagować oraz zmienić losy spotkania. Z dala od kilku incydentów wszystko poszło po naszej myśli. Nawet nasz kierownik chciał aby na boisko wszedł Ivan, ponieważ wiele to dla niego znaczyło wyjście w takim meczu na San Siro.

 

[Czytaj więcej]
Dodał: luuki || Data: 07.05.2012 06:29
Źródło: różne || Komentarze: 39

Cordoba: "Po tym sezonie zakończę karierę"

Ivan Cordoba powiedział, że po tym sezonie ma zamiar zakończyć swoją przygodę z futbole. Kolumbijczyk spędził w Interze 13 sezonów włącznie z obecnym.

 

- Mogę oficjalnie zakomunikować, że po tym sezonie mam zamiar powiesić buty na kołku. Spędziłem w Interze 13 lat, to był wspaniały okres. Chciałbym podziękować fanom i prezydentowi Morattiemu, który wspierał mnie jak nikt inny. Jutro gramy bardzo ważny mecz, będę gotowy do gry i chcę, aby Inter wygrał. Inter to wielki klub, na zawsze pozostanie w moim sercu i zawsze będe go wspierał.

Dodał: Jacob3 || Data: 05.05.2012 18:48
Źródło: fcinternews.it || Komentarze: 44

Stanowiska dla Materazziego i Cordoby oraz brak zmian?

W mediach od dłuższego czasu głośno na temat letniej rewolucji w Interze. Stara gwardia ma zostać wymieniona na młodych i zdolnych piłkarzy. Jednak nie zapowiada się na to, że coś ma się zmienić na stanowiskach kierowniczych, a do tego mają nas czekać niespodzianki.

 

Tymi niespodziankami mają być nowe twarze w sztabie Interu. Ivan Cordoba, który prawdopodobnie po tym sezonie zakończy przygodę z futbolem, miałby nadal być częścią Interu, tym razem na stanowisku w sztabie szkoleniowym lub kierowniczym. Kolejnym byłym zawodnikiem Nerazzurrich łączonych z objęciem posady jest Marco Materazzi. Konflikt na linii Branca-Oriali miał spowodować, że ten pierwszy opuści Inter, a jego miejsce obejmie nowy dyrektor techniczny. Jednak Moratti powiedział, że Branca na pewno zostanie w Interze i nadal będzie odpowiadał za transfery tego klubu. Ernesto Paolillo, dyrektor wykonawczy również nie ma się czego obawiać i na pewno zostanie na swoim miejscu. Pozostaje zatem zapytać, gdzie jest ten nowy Inter, o który tyle się mówi? Możemy się spodziewać, że jedyne zmiany jakie mogą zajść w klubie z Mediolanu, to transfery nowych piłkarzy i zmiana na ławce trenerskiej.

Dodał: Jacob3 || Data: 08.04.2012 16:17
Źródło: fcinternews.it || Komentarze: 16
<< Poprzednia 1 Następna >>

Inter Mediolan | Manchester United | Borussia Dortmund | Chelsea Londyn | mecze na zywoPszów | angielski Rydułtowy | Katalog stron | PSG | Manchester City