Za nami 111. sezon Serie A. Po raz 28 w historii mistrzem Włoch został Juventus Turyn. Inter zaś pierwszy raz od sezonu 2003/2004 nie zajął miejsca na „pudle”. W Mediolanie szykuje się prawdziwa rewolucja.
Za Interem słaby sezon. Zaledwie 6. miejsce, które niesamowicie rozczarowało wszystkich kibiców czarno-niebieskich. Jedynym plusem tego sezonu są derby Mediolanu. Dwukrotnie wygrywał w nich Inter, ale w Lidze Mistrzów zagra jednak Milan. Przed rokiem zabrakło transferów z prawdziwego zdarzenia. Jak będzie teraz?
Trener.
Sezon 2011/2012 Inter rozpoczął z trenerem Gian Piero Gasperinim, jednak już po pięciu spotkaniach pożegnano się z wychowankiem Juve. Beznadziejny eksperyment z mało znanym trenerem. Fatalna taktyka niedopasowana pod realia i możliwości Interu. Słabe wyniki i poszukiwania nowego szkoleniowca.
Przyszedł trener „niezwycięski”. 22 września 2011 roku Claudio Ranieri podpisał kontrakt z Interem. Kontrakt, który miał obowiązywać do czerwca 2013 roku. Gra Interu stopniowo się poprawiała, „Nerazzurri” notowali serię zwycięstw, wygrali derby, ale... Ale przyszła kolejna fala porażek i po 6 miesiącach i 4 dniach zamiast po niecałych dwóch latach pożegnano się z rzymianinem. Claudio próbował poprawić coś w Interze, ale to „coś” zostało popsute już na początku, już za Gasperiniego.

Massimo Moratti uznał sezon za stracony i by nie wydawać kolejnej fortuny na trenera z nazwiskiem albo choć trochę obytego w Serie A postanowił wynagrodzić „swojego”. Pierwszym trenerem czarno-niebieskich został Andrea Stramaccioni, który jeszcze dzień przed nominacją wygrywał z Primaverą Interu NextGen Series. Pod wodzą młodego Włocha „Nerazzurri” rozegrali 9 spotkań. Pięć spotkań wygrali, dwa zremisowali i dwukrotnie przegrali. Statystki na plus dla Andrei, a najbardziej przemawia za nim efektowne zwycięstwo w derbach Mediolanu. Niemal na pewno ”StraMOUcioni” zostanie na przyszły sezon. Jak więc pokazała ta zmiana czasem trener bez nazwiska może dać wiele drużynie. Jak w przeszłości „tłumacz” Mourinho w FC Porto czy wychowanek Guardiola w Barcelonie.
Letnia rewolucja.
Massimo Moratti musi przestać patrzeć na Finansowe Fair Play i otworzyć portfel. Inter czeka latem prawdziwa rewolucja.
Bramkarze.
FC Internazionale posiada sporą grupkę bramkarzy. Są to: Julio Cesar, Luca Castellazzi, Paolo Orlandoni, Emiliano Viviano oraz Vid Belec. Viviano w połowie należy do Palermo, a Belec znajduje się na wypożyczeniu w Crotone.
Pewne jest, że na przyszły sezon zostanie Castellazzi – ostatnio przedłużył kontrakt. Luca jest ważną postacią w Interze – porządny zmiennik. Gorzej jest jednak z numerem „1”. Ostatnio nieco słabiej gra Julio Cesar i prawdopodobnie Inter będzie chciał wykorzystać okazję i pożegnać się z Brazylijczykiem. Na jego miejsce może przyjść Viviano, który ma za sobą rozegraną rundę w Palermo. Emiliano rozegrał 19 pełnych spotkań oraz połowę meczu z Genoą i wpuścił 36 bramek. Mówi się także, że Inter zainteresowany jest kupnem jednego z najlepszych bramkarzy w Serie A - Samira Handanovicia, który rozegrał wszystkie 38 spotkań w tym sezonie, w których puścił 35 goli. Z pewnością kupno Słoweńca byłoby ogromnym wzmocnieniem. Jednak na ten transfer trzeba byłoby wydać kilkanaście milionów euro (Samir jest wart 12 mln euro).
Obrońcy.
Cristian Chivu, Marco Faraoni, Jonathan, Juan, Lucio, Maicon, Yuto Nagatomo, Andrea Ranocchia, Walter Samuel.
Formacja do zmian. Niemal na pewno odejdzie Lucio. Niepewna jest też przyszłość Chivu i Maicona. Za wiele drużynie nie daje Nagatomo, a mało grają Juan, Ranocchia i Faraoni. Tak naprawdę jedynym pewnym punktem jest Samuel. Mówi się, że Inter może zasilić Mauricio Isla z Udinese czy też Łukasz Piszczek z Borussii Dortmund. Na lewą flankę może zaś przyjść Aleksandar Kolarov z Manchesteru City. Ci piłkarze byliby dużymi wzmocnieniami, ale ich łączna wycena to 36 milionów 500 tysięcy euro. Jeśli jednak chodzi o prawego obrońcę – tu będzie trzeba wybrać kogoś z dwójki: Piszczek/Isla. Polak wart jest 9 mln, natomiast Chilijczyk 10 mln 50 tys. euro.
Pomocnicy.
Ricardo Alvarez, Esteban Cambiasso, Philippe Coutinho, Freddy Guarin, Joel Obi, Angelo Palombo, Andrea Poli, Wesley Sneijder, Dejan Stanković, Javier Zanetti.
Słaby sezon mają za sobą przede wszystkim Sneijder i Stanković. Po tych dwóch zawodnikach spodziewano się o wiele więcej. Raczej na pewno do Genui wróci Palmobo, który nie zachwycił. Nieźle zaprezentował się natomiast Guarin, który być może zostanie wykupiony przez Inter. Na to jednak potrzeba 13,5 miliona euro.

Z wypożyczenia powróci Philippe Coutinho, który rozkochał w sobie fanów w Barcelonie (a przynajmniej w połowie Barcelony). „Cou” rozegrał tej wiosny 16 spotkań w barwach Espanyolu, w których strzelił 5 goli i zaliczył 2 asysty. Przede wszystkim Coutinho dał popis swych umiejętności technicznych i w przypadku podatnego na kontuzje Sneijdera, który być może pożegna się z Mediolanem – powrót Philippe jak najbardziej wskazany. W tym wypadku absurdalnym byłoby wydawanie milionów na niesprawdzone gwiazdy z ligi brazylijskiej typu Lucas czy Oscar skoro Inter posiada swoją brazylijską gwiazdkę. A pieniądze będą potrzebne chociażby na Handanovicia czy wykupienie Guarina.
Napastnicy.
Luc Castaignos, Diego Forlan, Samuele Longo, Diego Milito, Giampaolo Pazzini, Mauro Zarate.
To zawodnicy jacy są określani mianem „napastnika” i mają podpisany kontrakt z Interem. Jeśli jednak miałbym wymienić piłkarzy, którzy „grali” w tym sezonie i strzelali gole lista wyglądałaby następująco.
Diego Milito.

Koniec. Jedna wielka rozpacz, fatalny atak, choć miało być tak pięknie. Przyszedł Forlan, młoda nadzieja z Holandii (Castaignos), z Lazio wypożyczono Mauro Zarate. Tak naprawdę grał tylko Milito, a i on błyszczał tylko w tym roku kalendarzowym, w którym strzelił 20 ligowych goli (jesienią zaledwie 4). „Il Principe” był jedynym zawodnikiem Interu w sezonie 2011/2012, który się wyróżniał, który tak naprawdę grał. „Książe” wykonał swoje zadanie (strzelanie goli) jak należy i za to należą mu się wielkie podziękowania. Bo gdyby nie jego 24 bramki, gdyby Milito był tak statyczny jak Pazzini czy Forlan - „Nerazzurri” nie myśleliby teraz nawet o Lidze Europejskiej.
W linii ataku czeka nas prawdziwa rewolucja. Moratti powinien przetasować swój cały dobytek tej formacji i wymienić na nowych. Na nowych i porządnych, na takich po których wiadomo czego się spodziewać. Prawdopodobnie do Interu przejdzie Ezequiel Lavezzi. To byłby wyśmienity transfer. Lavezzi to bardzo ważny punkt Napoli, ma za sobą także 16 spotkań w reprezentacji Argentyny. W dodatku możliwy jest powrót do Interu najlepszego strzelca Sieny – Mattii Destro. 21-letni napastnik strzelił w tym sezonie 12 goli w 30 spotkaniach i po cichu mówi się, że Inter chciałby powrotu swojego wychowanka.
Inter czeka rewolucja, Inter musi się wzmocnić jeśli chce nadal liczyć się w Serie A. Być może po proponowanych transferach skład „Nerazzurrich” wyglądałby następująco.
Handanović – Piszczek/Isla, Samuel, Ranocchia, Kolarov – Zanetti, Guarin, Alvarez – Coutinho – Lavezzi, Milito
Taki skład prezentowałby się na pewno o wiele lepiej niż obecny. Z nim Inter mógłby powalczyć o Scudetto i o powrót do Ligi Mistrzów. Najpierw jednak Massimo Moratti musi wyciągnąć portfel, zapomnieć o FFP (które i tak wszyscy olewają) i udać się na zakupy. Bo jeśli Inter będzie mocny to Inter będzie wygrywał. A jeśli Inter będzie wygrywał to pieniądze szybko się zwrócą. Miejmy nadzieję, że gra czarno-niebieskich znacząco się poprawi w przyszłym sezonie i Inter powróci do Champions League. W końcu grając 11 lat z rzędu zdążył przyzwyczaić...
Czytaj także na murawa.bloog.pl
W krótkiej rozmowie z włoskimi dziennikarzami Massimo Moratti pokusił się o podsumowanie minionego sezonu oraz wypowiedział się na temat najbliższej przyszłości:
Teraz, kiedy sezon dobiegł końca możesz pokusić się od razu o plan odbudowy zespołu?
Teraz przeanalizujemy wszystko krok po kroku, nie jest tak, że dzisiaj zrobimy wszystko. Obecnie jest czas, aby zobaczyć, jakie są okazje do wykorzystania i co możemy zrobić.
Można powiedzieć, że odbudowa rozpocznie się od potwierdzenia, że na przyszły sezon pozostaną w Interze Ranocchia i Stramaccioni?
Dodaj do tej listy jeszcze kogoś…i gotowe (śmieje się). Zostaną ci, którzy na to zasługują.
Massimo Moratti udzielił krótkiego wywiadu telewizji Sky przed derbowym spotkaniem, w którym to poruszył temat trzeciego miejsca:
- Zazwyczaj faworyci nie zawsze wygrywają. My nadal mamy spotkanie z Lazio, ale decydującym spotkaniem, będzie dzisiejsze. Wygrać dla Juve ? To mecz, nic więcej, nic się nie zmieni. Przyszłość Stramaccioniego ? Nie zależy ona od wyniku derbów, jednak ja po cichu widzę go w przyszłym sezonie. Dzisiaj musimy myśleć tylko o wygranej.
Przed wejściem do biur swojej Massimo Moratti odpowiedział dzisiaj na kilka pytań włoskich dziennikarzy:
Prezydencie, widać już w grze Interu rękę Stramaccioniego?
Po części tak. Widać to przede wszystkim w entuzjazmie, jaki wniósł do zespołu, ale także w samym stylu widać już jego myśl szkoleniową.
Gole Samuela i Zarate, trzy karne podyktowane przeciw Wam: z pewnością nie był to banalny debiut?
W żadnym wypadku nie był to banalny debiut. Poza tym Andrea nie jest banalną osobą, dlatego wczoraj zobaczyliśmy właśnie taki mecz. Trzy rzuty karne podyktowane przeciw nam mówią same za siebie. To dziwne, że zespół grający przed własną publicznością traci trzy gole z rzutów karnych, z czego dwa był odgwizdane w dość dziwnych okolicznościach.
Były trener Interu, który został zwolniony po słabych wynikach zespołu, Gian Piero Gasperini odpowiedział na krytykę ze strony Massimo Morattiego.
Przypomnijmy jakie słowa kierował Prezydent Interu do Gasperiniego:
- On zrujnował wszystko. Zabrał z zawodników całą determinację oraz bezustannie narzekał na zawodników.
Oto jak skomentował te słowa były szkoleniowiec Interu:
- Na tą chwilę nie mam nic do powiedzenia. Przemówię w odpowiednim czasie.
Następny mecz
/Poprzedni mecz
vs
0:3
Sonda
/Postać tygodnia
Bohaterm ostatniego spotkania w sezonie zostaje Diego Milito. Dzięki bramce z Lazio Il Principe wskoczył na 2. miejsce klasyfikacji strzelców Serie A.
Tabela ligowa
/Strzelcy
| Drużyna | M | Pkt | B+ B- |
|---|---|---|---|
| 1. Juventus Turyn | 38 | 84 | 68 - 20 |
| 2. AC Milan | 38 | 80 | 74 - 33 |
| 3. Udinese | 38 | 64 | 52 - 35 |
| 4. Lazio | 38 | 62 | 55 - 47 |
| 5. Napoli | 38 | 61 | 66 - 46 |
| 6. INTER MEDIOLAN | 38 | 58 | 58 - 54 |
| 7. AS Roma | 38 | 56 | 60 - 54 |
| 8. FC Parma | 38 | 56 | 54 - 53 |
| 9. Bologna | 38 | 51 | 43 - 41 |
| 10. Chievo | 38 | 49 | 35 - 44 |
| 11. Catania | 38 | 48 | 47 - 51 |
| 12. Atalanta Bergamo | 38 | 46 | 41 - 43 |
| 13. Fiorentina | 38 | 46 | 37 - 43 |
| 14. AC Siena | 38 | 44 | 45 - 45 |
| 15. Palermo | 38 | 43 | 52 - 61 |
| 16. Cagliari | 38 | 43 | 37 - 46 |
| 17. Genoa | 38 | 42 | 50 - 69 |
| 18. Lecce | 38 | 36 | 40 - 56 |
| 19. Novara | 38 | 32 | 35 - 65 |
| 20. Cesena | 38 | 22 | 24 - 60 |
| Zawodnik | Bramki |
|---|---|
| 1. Ibrahimović Zlatan | 28 |
| 2. Milito Diego | 24 |
| 3. Cavani Edinson | 23 |
| 4. Di Natale Antonio | 23 |
| 5. Palacio Rodrigo | 19 |
| 6. Denis German | 16 |
| 7. Miccoli Fabrizio | 16 |
| 8. Giovinco Sebastian | 15 |
| 9. Jovetic Stevan | 14 |
| 10. Destro Mattia | 12 |
Blogi użytkowników
/Felietony
Dejan Stanković
zapalenie ścięgna Achillesa
data: 2012-05-02
powrót: 2012-07-02
Joel Obi
naciągnięty mięsień uda
data: 2012-05-13
powrót: 2012-06-13
Diego Forlan
kontuzja kostki
data: 2012-05-05
powrót: -
Crisitan Chivu
kontuzja kolana
data: 2012-04-22
powrót: -
Liga typerów
/Komentujący top10