Christian Eriksen

Tutaj dyskutujemy na temat piłkarzy i kadry szkoleniowej Interu
Piekarz
Posty: 1745
Rejestracja: 1 sie 2007, 12:56

Re: Christian Eriksen

Post autor: Piekarz »

Pragnienie pierwszego od bardzo bardzo dawna naprawdę wielkiego transferu wpędziło chyba nas w psychozę. Ilość czasu i tekstu jaką się poświęca Eriksenowi i takim bzdetom jak to wejście w 91. minucie jest niesamowita. Sprawa jest prosta, gość się nie łapie i nie łapał się od pierwszego dnia w Interze, a marna końcówka w Tottenhamie nie okazała się przypadkiem, tak samo jak nie okazało się przypadkiem, że oddano go za śmieszne w dzisiejszej piłce 20 mln i że nie skorzystał z tego Real, Bayern, Barcelona, City, PSG ani Liverpool, tylko akurat Inter. Można oczywiście fantazjować, jak to by go Mourinho nie przywrócił do życia jak Sneijdera (nawiasem mówiąc Mourinho, który go trzymał na ławce w Tottenhamie, ale dobra), ale nie da się zaprzeczyć faktom: Duńczyk niewiele zrobił, żeby dać się do życia przywrócić. Dawno nie widziałem w Interze zawodnika, który wyglądałby jak taki smutny kapeć. Zamiast wziąć się do ciężkiej pracy, odzyskać formę i się dostosować, typ wolał być zdziwiony że nie traktuje się go tutaj jak gwiazdora i narzekać. Przykre to, bo uwielbiam piłkarzy w jego stylu i brakowało mi takich w Interze prawie zawsze, nadzieje miałem ogromne, nawet dziś tli się we mnie irracjonalna nadzieja, że może jednak, no ale kurde. Zmiana w 91. minucie jest może dziwna, ale jakie to ma znaczenie, żeby tak się nad nią zwieszać. Jeśli to jakaś prywatna wojna Conte to jest to mega słabe, ale na miejscu Conte też byłbym wkurwiony jakby od roku cały świat pluł się do mnie, że w mojej drużynie typ kompletnie bez formy i ze znikomym zaangażowaniem nie gra w każdym meczu.
timon
Posty: 55
Rejestracja: 14 gru 2008, 22:17
Lokalizacja: Świebodzice

Re: Christian Eriksen

Post autor: timon »

Piekarz pisze: 7 gru 2020, 03:27 Pragnienie pierwszego od bardzo bardzo dawna naprawdę wielkiego transferu wpędziło chyba nas w psychozę. Ilość czasu i tekstu jaką się poświęca Eriksenowi i takim bzdetom jak to wejście w 91. minucie jest niesamowita. Sprawa jest prosta, gość się nie łapie i nie łapał się od pierwszego dnia w Interze, a marna końcówka w Tottenhamie nie okazała się przypadkiem, tak samo jak nie okazało się przypadkiem, że oddano go za śmieszne w dzisiejszej piłce 20 mln i że nie skorzystał z tego Real, Bayern, Barcelona, City, PSG ani Liverpool, tylko akurat Inter. Można oczywiście fantazjować, jak to by go Mourinho nie przywrócił do życia jak Sneijdera (nawiasem mówiąc Mourinho, który go trzymał na ławce w Tottenhamie, ale dobra), ale nie da się zaprzeczyć faktom: Duńczyk niewiele zrobił, żeby dać się do życia przywrócić. Dawno nie widziałem w Interze zawodnika, który wyglądałby jak taki smutny kapeć. Zamiast wziąć się do ciężkiej pracy, odzyskać formę i się dostosować, typ wolał być zdziwiony że nie traktuje się go tutaj jak gwiazdora i narzekać. Przykre to, bo uwielbiam piłkarzy w jego stylu i brakowało mi takich w Interze prawie zawsze, nadzieje miałem ogromne, nawet dziś tli się we mnie irracjonalna nadzieja, że może jednak, no ale kurde. Zmiana w 91. minucie jest może dziwna, ale jakie to ma znaczenie, żeby tak się nad nią zwieszać. Jeśli to jakaś prywatna wojna Conte to jest to mega słabe, ale na miejscu Conte też byłbym wkurwiony jakby od roku cały świat pluł się do mnie, że w mojej drużynie typ kompletnie bez formy i ze znikomym zaangażowaniem nie gra w każdym meczu.
I wszystko w temacie
jaszczomb
Posty: 67
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: Christian Eriksen

Post autor: jaszczomb »

Piekarz pisze: 7 gru 2020, 03:27 Pragnienie pierwszego od bardzo bardzo dawna naprawdę wielkiego transferu wpędziło chyba nas w psychozę. Ilość czasu i tekstu jaką się poświęca Eriksenowi i takim bzdetom jak to wejście w 91. minucie jest niesamowita. Sprawa jest prosta, gość się nie łapie i nie łapał się od pierwszego dnia w Interze, a marna końcówka w Tottenhamie nie okazała się przypadkiem, tak samo jak nie okazało się przypadkiem, że oddano go za śmieszne w dzisiejszej piłce 20 mln i że nie skorzystał z tego Real, Bayern, Barcelona, City, PSG ani Liverpool, tylko akurat Inter. Można oczywiście fantazjować, jak to by go Mourinho nie przywrócił do życia jak Sneijdera (nawiasem mówiąc Mourinho, który go trzymał na ławce w Tottenhamie, ale dobra), ale nie da się zaprzeczyć faktom: Duńczyk niewiele zrobił, żeby dać się do życia przywrócić. Dawno nie widziałem w Interze zawodnika, który wyglądałby jak taki smutny kapeć. Zamiast wziąć się do ciężkiej pracy, odzyskać formę i się dostosować, typ wolał być zdziwiony że nie traktuje się go tutaj jak gwiazdora i narzekać. Przykre to, bo uwielbiam piłkarzy w jego stylu i brakowało mi takich w Interze prawie zawsze, nadzieje miałem ogromne, nawet dziś tli się we mnie irracjonalna nadzieja, że może jednak, no ale kurde. Zmiana w 91. minucie jest może dziwna, ale jakie to ma znaczenie, żeby tak się nad nią zwieszać. Jeśli to jakaś prywatna wojna Conte to jest to mega słabe, ale na miejscu Conte też byłbym wkurwiony jakby od roku cały świat pluł się do mnie, że w mojej drużynie typ kompletnie bez formy i ze znikomym zaangażowaniem nie gra w każdym meczu.
W zasadzie tym optymistycznym akcentem możemy zamknąć ten temat. Zostało powiedziane wszystko co powinno zostać powiedziane.
Dzonyy
Posty: 1723
Rejestracja: 28 wrz 2007, 19:05

Re: Christian Eriksen

Post autor: Dzonyy »

jaszczomb pisze: 7 gru 2020, 20:53
Piekarz pisze: 7 gru 2020, 03:27 Pragnienie pierwszego od bardzo bardzo dawna naprawdę wielkiego transferu wpędziło chyba nas w psychozę. Ilość czasu i tekstu jaką się poświęca Eriksenowi i takim bzdetom jak to wejście w 91. minucie jest niesamowita. Sprawa jest prosta, gość się nie łapie i nie łapał się od pierwszego dnia w Interze, a marna końcówka w Tottenhamie nie okazała się przypadkiem, tak samo jak nie okazało się przypadkiem, że oddano go za śmieszne w dzisiejszej piłce 20 mln i że nie skorzystał z tego Real, Bayern, Barcelona, City, PSG ani Liverpool, tylko akurat Inter. Można oczywiście fantazjować, jak to by go Mourinho nie przywrócił do życia jak Sneijdera (nawiasem mówiąc Mourinho, który go trzymał na ławce w Tottenhamie, ale dobra), ale nie da się zaprzeczyć faktom: Duńczyk niewiele zrobił, żeby dać się do życia przywrócić. Dawno nie widziałem w Interze zawodnika, który wyglądałby jak taki smutny kapeć. Zamiast wziąć się do ciężkiej pracy, odzyskać formę i się dostosować, typ wolał być zdziwiony że nie traktuje się go tutaj jak gwiazdora i narzekać. Przykre to, bo uwielbiam piłkarzy w jego stylu i brakowało mi takich w Interze prawie zawsze, nadzieje miałem ogromne, nawet dziś tli się we mnie irracjonalna nadzieja, że może jednak, no ale kurde. Zmiana w 91. minucie jest może dziwna, ale jakie to ma znaczenie, żeby tak się nad nią zwieszać. Jeśli to jakaś prywatna wojna Conte to jest to mega słabe, ale na miejscu Conte też byłbym wkurwiony jakby od roku cały świat pluł się do mnie, że w mojej drużynie typ kompletnie bez formy i ze znikomym zaangażowaniem nie gra w każdym meczu.
W zasadzie tym optymistycznym akcentem możemy zamknąć ten temat. Zostało powiedziane wszystko co powinno zostać powiedziane.
Cieszy mnie, że chociaż tutaj potrafi się to zauważyć. Żygać mi się chce jak czytam jakim to Topem jest Eriksen, a Conte go nie potrafi wykorzystać.
Saff
Posty: 308
Rejestracja: 14 lut 2009, 11:35
Lokalizacja: Piaseczno

Re: Christian Eriksen

Post autor: Saff »

Nie mogę namierzyć swojego posta (albo jakaś część poleciała przy jakiejś czystce na forum, albo pisałem to na stronie, nie forum), ale przy ostatnim mercato, kiedy pisałem że chyba warto jednak się go pozbyć jeżeli, któraś z ofert okaże się prawdziwą, to odezwała się część ludzi tutaj, że jak to sprzedawać takiego Krzyśka Eriksena, przecież wreszcie mamy wartościowe nazwiska na ławce (jak Juve!) i wartość dodaną w przypadku zmian w drugiej połowie.
Mam nadzieję, że jesteście zadowoleni z tych minut i jakości, jaką nam daje Duńczyk wchodząc na te ogony.
miniu86
Posty: 2634
Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: Christian Eriksen

Post autor: miniu86 »

Panowie, po co tyle pierdolenia.
Z Szachtiorem Erikcen siłą rzeczy musi zagrać, strzeli gola i zaliczy 2 aysty i karta się odwróci. Los to figlarz.
ZnawcaCalcio
Posty: 238
Rejestracja: 21 maja 2011, 09:19
Kontakt:

Re: Christian Eriksen

Post autor: ZnawcaCalcio »

Żeby los mógł się odwrócić to musiałby najpierw nauczyć się biegać.
mio85
Posty: 520
Rejestracja: 25 sie 2009, 14:08

Re: Christian Eriksen

Post autor: mio85 »

Na chłodno już dziś można stwierdzić, że mamy stratę kolejnego zawodnika. Życzę mu powrotu do gry, ale nie wierzę że będzie to możliwe.
Awatar użytkownika
forzaragazzi
Posty: 396
Rejestracja: 25 sie 2006, 17:34

Re: Christian Eriksen

Post autor: forzaragazzi »

Są dwie opcje. Pierwsza to taka że wykryją u niego jakąś wadę serca itp. i wtedy na 100% koniec kariery. Druga opcja jest taka że niczego specjalnego nie wykryją, wyniki kolejnych badań będą w porządku itd. Wtedy decyzja będzie należała do zawodnika. Czy pokona lęk przed kolejnym wyjściem na boisko, tak aby dawać na nim 100% z siebie? Christian nie był typem sprintera, ale w każdym meczu biegał dużo i robił to często z najwyższą średnią prędkością spośród swoich kolegów. No i nikt nie daje gwarancji że sytuacja się nie powtórzy. Serce zatrzymało się u niego na 5 minut. Gdyby nie reanimacja już by go z nami nie było. Na jego miejscu bym nie ryzykował.
Xucatlan
Posty: 3
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: Christian Eriksen

Post autor: Xucatlan »

Wada serca nie musi oznaczać końca kariery.
Daleyowi Blind z Ajaxu czy reprezentacji Holandii po tym jak wykryto u niego problemy sercowe w grudniu 2019 roku wszczepiono coś co nazywa się kardiowerter-defibrylator serca i facet gra do dziś. Nawet na Euro teraz gra.
miniu86
Posty: 2634
Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: Christian Eriksen

Post autor: miniu86 »

Już abstrahując od stanu zdrowia Christiana bo wiadomo, że to najważniejsze, to nie najlepiej się to układa dla Simone.
Najpewniej straci turbo wahadłowego w postaci Hakimiego i rozgrywającego wokół, którego chciał podobno budować swój Inter. Eriksen u Inzaghiego miał odgrywać znacznie ważniejszą rolę niż u Conte.
Dzonyy
Posty: 1723
Rejestracja: 28 wrz 2007, 19:05

Re: Christian Eriksen

Post autor: Dzonyy »

miniu86 pisze: 14 cze 2021, 15:47 Już abstrahując od stanu zdrowia Christiana bo wiadomo, że to najważniejsze, to nie najlepiej się to układa dla Simone.
Najpewniej straci turbo wahadłowego w postaci Hakimiego i rozgrywającego wokół, którego chciał podobno budować swój Inter. Eriksen u Inzaghiego miał odgrywać znacznie ważniejszą rolę niż u Conte.
Myślę, ze już na etapie negocjacji z Inazaghim wiedział jak wygląda sytuacja z Hakimim, ale strata Eriksena musi być sporym ciosem w jego wizje drużyny.
Speaker
Posty: 223
Rejestracja: 18 sie 2009, 12:16

Re: Christian Eriksen

Post autor: Speaker »

Kurcze powiem szczerze chciałbym zobaczyć jeszcze Eriksena w akcji. Gość się u nas ostatnio dopiero rozkręcał, takie mam wrażenie. Jeszcze trochę za mało wolnych strzelił i w ogole. 2 dni temu się myślało żeby tylko wrócił do zdrowia, ale życzę mu też powrotu na boisko.
Bart
Posty: 2219
Rejestracja: 27 sty 2004, 19:30
Lokalizacja: Gdynia

Re: Christian Eriksen

Post autor: Bart »

Nie jestem w temacie ekspertem, ale patrząc na szybko na podobne przypadki - Daley Blind czy Antonio Cassano wracali do gry po zabiegach na sercu, ale jeśli dobrze pamiętam, to oni raczej po prostu omdlewali - nie było zatrzymania akcji serca. W przypadku Eriksena sprawa była poważna i nie kojarzę żadnego zawodnika, który w podobnej sytuacji wrócił do gry.
Awatar użytkownika
Darek
Posty: 733
Rejestracja: 15 paź 2006, 14:18
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Christian Eriksen

Post autor: Darek »

Sytuacja jest skomplikowana bo wciąż oficjalnie nie podają, lub nie znają przyczyny zatrzymania krążenia. Jeśli jest to jakaś wada operowalna. To najbardziej optymistycznie zakładając zabieg potem rehabilitacja i może grać dalej. Jeśli wada której nie da się zoperować to pewnie koniec kariery. Jeśli nie znajdą nic, to też może być ciężko żeby go dopuścili do gry, bo we Włoszech są ponoć czuli w tym temacie i jak nie będą mieli pewności że to się nie powtórzy do gry go nie dopuszczą.
ODPOWIEDZ