Strona 1 z 3
Walentynki
: 5 lut 2009, 17:50
autor: Strażnik obcasów
Ci co je obchodzą.
Macie jakieś już pomysły jak je spędzic ?
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 17:58
autor: Globus
Ja ze swoją dziewczyną mamy układ, że nie obchodzimy pseudo świąt! Komercyjne gówno rodem z ameryki i tyle...
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 18:08
autor: djqbaa
Dzień jak każdy inny, zupełnie niepotrzebny, tak samo jak większość innych polskich świąt. Jak się kogoś kocha, to się okazuje uczucia tej osobie przez cały rok, a nie w Walentynki zabierając do kina/na spacer, czy na kolacje.
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 18:11
autor: Lamatico
Akurat większej wagi nie przywiązuję do tego święta, ale jeśli nic nie stanie na przeszkodzie to wybieram się do kina z przyjaciółką... Później jakiś spacer po mieście i wieczór sam na sam:P
Wydaje mi się, że dzień będzie w miare ciekawy... Dodam, że to mój pomysł z tym kinem nie jest

Dostałem propozycję to skorzystam...
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 18:14
autor: Ulis
Lamatico pisze: wybieram się do kina z przyjaciółką... Później jakiś spacer po mieście i wieczór sam na sam:P
Kontynuuj kontynuuj Mati..

Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 18:21
autor: Nen
No zgadzam się z Wami, że Walentynki oraz Dzień Kobiet to święta wymyślone przez hurtownie kwiatów. I co byśmy nie myśleli kwiatka dziewczynie wypada kupić...
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 18:22
autor: Lamatico
Ulis pisze:
Kontynuuj kontynuuj Mati..
Wieczorem sobie posiedzimy, będziemy się cieszyć sobą i troche porozmawiamy... Nic poza tym... Żeby Wam różne dziwne mysli do głowy nie przychodziły...
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 18:24
autor: Nen
Lamatico pisze:
będziemy się cieszyć sobą
Mógłbyś rozwinąć ten termin

?
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 18:26
autor: Strażnik obcasów
Ale ja się pytałem tych co je obchodzą

Jestem w trakcie randkowania i coś wymyślec musze. Czy tego chce czy nie ;P
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 18:39
autor: Lamatico
Nen pisze:
Mógłbyś rozwinąć ten termin

?
Przytulać na przykład...
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 18:43
autor: Ljarro
Strażnik obcasów pisze:
Ale ja się pytałem tych co je obchodzą

Jestem w trakcie randkowania i coś wymyślec musze. Czy tego chce czy nie ;P
Wódka, wino, piwo, chipsy, tiliwizor.
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 18:46
autor: Patryk05
Ja zaprosiłem dziewczynę do kina ;]
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 18:55
autor: Strażnik obcasów
Patryk05 pisze:
Ja zaprosiłem dziewczynę do kina ;]
Odpada. Szukam oryginalnego pomysłu ;p Zreszta ja nigdy nie biore dziewczyny do kina ;p
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 18:58
autor: Kropasz
A nie możesz z nią po prostu spędzić romantycznego wieczoru (a najlepiej całego dnia)

?
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 19:09
autor: Strażnik obcasów
Kropasz pisze:
A nie możesz z nią po prostu spędzić romantycznego wieczoru (a najlepiej całego dnia)

?
Aaa to swoją drogą

ja szukam oryginalnych chapterów

Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 19:15
autor: proba1
Orginalnie to ja w zeszlym roku zorbilem ale czy romantycznie tego juz takie pewien nie jestem. Poszedłem wieczorem do dziewczyny zjechany po całym dniu treningów do tego lekko wqrzony zaniosłem jej 4 kilo cycków z kurczkaa bo po całym tygodniu miałem dośc robienia,spojrzała sie na mnie jak na martwego jej kolezanki w pokojach sie pochowały a dodam ze kwiatków ani tego typu pierdół nie uznaje, ale zrobiła!!! W tym roku chyba ryby zaniose.
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 19:17
autor: Pablusso
Strażnik obcasów pisze:
Patryk05 pisze:
Ja zaprosiłem dziewczynę do kina ;]
Odpada. Szukam oryginalnego pomysłu ;p Zreszta ja nigdy nie biore dziewczyny do kina ;p
Zalujesz grosza na bilet?;> odpal YT i trailery poogladajcie. Prawie jak w kinie przed seansem i w dodatku za darmo!
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 19:20
autor: MiRas.
Kwiatki już przerabiałem, kino już było, romantyczny spacer był, w tym roku zabiorą na wino

tylko wpierw muszę jakąś koleżankę przekonać do mojego pomysłu ^^
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 19:26
autor: Mora
Hmm możesz Ją zabrać w jakieś Wasze wyjątkowe miejsce (tam gdzie się poznaliście,gdzie powiedziałeś ,że Ją kochasz,w miejsce pierwszego pocałunku) i na przykład wyrecytować Jej wiersz miłosny Twojego autorstwa (nie trzeba być wybitnym poetą ,żeby coś takiego napisać).Możesz też na przykład spacerując wieczorem po mieście włączyć Waszą ulubioną piosenkę (tylko coś wolnego ,a nie techno

) i z zaskoczenia zacząć z Nią tańczyć na oczach wszystkich przechodniów.Kolacja to nie jest zły pomysł,ale nie w restauracji ,a w domu ,przy kilkunastu małych świeczkach.Dla porządku dodam,że kolacja musi być wykonana przez Ciebie (tu umiejętności kulinarne mają kolosalne znaczenie

).
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 19:27
autor: Kropasz
Krwawy_eM. pisze:
Kwiatki już przerabiałem, kino już było, romantyczny spacer był, w tym roku
zabiorą na wino

tylko wpierw muszę jakąś koleżankę przekonać do mojego pomysłu ^^
To jakiś Gangbang będzie

? No, coś tam pisałeś o jakiejś dziewczynie z twojego roku, która ci się tak podobała

.
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 19:33
autor: Strażnik obcasów
Pablusso pisze:
Strażnik obcasów pisze:
Patryk05 pisze:
Ja zaprosiłem dziewczynę do kina ;]
Odpada. Szukam oryginalnego pomysłu ;p Zreszta ja nigdy nie biore dziewczyny do kina ;p
Zalujesz grosza na bilet?;> odpal YT i trailery poogladajcie. Prawie jak w kinie przed seansem i w dodatku za darmo!
Nie. To jest bez sensu pomysł. Pisałem, że z nią nie chodzę, a dopiero randkuję dlatego też chce z nią rozmawiac, a nie ogladac jakis film w ktorym nie mozna sie odzywac heee...
Mora pisze:
Hmm możesz Ją zabrać w jakieś Wasze wyjątkowe miejsce (tam gdzie się poznaliście,gdzie powiedziałeś ,że Ją kochasz,w miejsce pierwszego pocałunku) i na przykład wyrecytować Jej wiersz miłosny Twojego autorstwa (nie trzeba być wybitnym poetą ,żeby coś takiego napisać).Możesz też na przykład spacerując wieczorem po mieście włączyć Waszą ulubioną piosenkę (tylko coś wolnego ,a nie techno

) i z zaskoczenia zacząć z Nią tańczyć na oczach wszystkich przechodniów.Kolacja to nie jest zły pomysł,ale nie w restauracji ,a w domu ,przy kilkunastu małych świeczkach.Dla porządku dodam,że kolacja musi być wykonana przez Ciebie (tu umiejętności kulinarne mają kolosalne znaczenie

).
Nie chodzę z nią. Dopiero randkuje, jesteśmy po kilku spotkaniach
Pomysł z tańczeniem fajny, ale bez muzyki z telefonu, lepiej śpiewac hehe
Kolacja już u mnie pomysł który był. Ale w tamtym roku z dziewczyna którą już byłem. Kilkanascie swieczek, płatki róż na meblach no i kolacja. Wiec chce coś nowego, co bedzie mi sie kojarzyc z nia, a nie moja ex

Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 19:57
autor: Darek
Bądź oryginalny, poczekaj jeden dzień i zafunduj jej oglądanie szlagierowego meczu Inter vs Milan przy piwku i chipsach

.
P.S Zawsze możecie się założyć przed meczem że jak wygrają czarno niebiescy to ona będzie twoją niewolnicą tego wieczoru i będzie spełniać wszystkie życzenia, a jak wygrają czarno czerwoni to na odwrót. Jak by nie było będziesz miał przyjemność
![Uśmiech :]](./images/smilies/yes.gif)
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 20:03
autor: Lamatico
Darosław pisze:
Bądź oryginalny, poczekaj jeden dzień i zafunduj jej oglądanie szlagierowego meczu Inter vs Milan przy piwku i chipsach

.
Ty jak cos palniesz to

Poniekąd to jest jakiś pomysł... uświadomileś mi właśnie, że nie będę mógł obejrzeć tego meczu ;/
PS. Może sprowokuj taką sytuację, w której dowiesz się, czy będzie z tego cos więcej czy starania sa zbędne... (Jeśli okaże się, że tak to zajęcie przyjdzie samo i będzie ono dla niej oryginalne uwierz mi)... Ja staram sie takie rzeczy wiedzieć możliwie jak najwcześniej, żeby za bardzo się nie angazować i potem nie przeżyć jakiegoś zawodu... Dobrze jest wiedzieć na czym się stoi.
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 20:05
autor: Nen
Darosław pisze:
Bądź oryginalny, poczekaj jeden dzień i zafunduj jej oglądanie szlagierowego meczu Inter vs Milan przy piwku i chipsach

.
Podpisuje się obiema rękami. Myślę, że po takim wieczorze będzie Twoja

Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 20:09
autor: ardiano88
A może po prostu olej to święto

Zobaczymo jak zareaguje. Jak nie będzię za bardzo lamentować to warto próbować dalej, jak zacznie coś odwalać to kończ znajomość. Tanio, miło, przyszłościowo no i jak oryginalnie

Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 20:11
autor: Nen
Widać nowatorskich pomysłów nam nie brakuje ale niech który kozak zastosuje to ze swoją
Jest taka mądra maksyma: "Kobiety są po to by je kochać a nie po to by je rozumieć"
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 20:12
autor: Pablusso
Mora pisze:
Możesz też na przykład spacerując wieczorem po mieście włączyć Waszą ulubioną piosenkę (tylko coś wolnego ,a nie techno

) i z zaskoczenia zacząć z Nią tańczyć na oczach wszystkich przechodniów.
Za cos takiego Mora, to ja bym dostal po buzi a nie buzi

Juz to sobie wyobrazam: "Co ty robisz?", "Zglupiales?", "Odbilo ci?", "No proooosze cie..." itp itd
Tak naprawde to chyba nie ma "patentu" na zadowolenie kobiety. Jedna bedzie sie cieszyc z czegos zupelnie innego niz druga. Ale nie lam sie. Kazda bedzie udawac, ze jej sie szalenie Twoj pomysl spodobal

Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 20:15
autor: Strażnik obcasów
Lamatico pisze:
Darosław pisze:
Bądź oryginalny, poczekaj jeden dzień i zafunduj jej oglądanie szlagierowego meczu Inter vs Milan przy piwku i chipsach

.
Ty jak cos palniesz to

Poniekąd to jest jakiś pomysł... uświadomileś mi właśnie, że nie będę mógł obejrzeć tego meczu ;/
PS. Może sprowokuj taką sytuację, w której dowiesz się, czy będzie z tego cos więcej czy starania sa zbędne... (Jeśli okaże się, że tak to zajęcie przyjdzie samo i będzie ono dla niej oryginalne uwierz mi)... Ja staram sie takie rzeczy wiedzieć możliwie jak najwcześniej, żeby za bardzo się nie angazować i potem nie przeżyć jakiegoś zawodu... Dobrze jest wiedzieć na czym się stoi.
Chłopie

Mi już podchodzy mineły. Umawiam się z nią bo wiem, że z tego coś bedzie

Zreszta rozmawialismy już na taki temat

to tylko kwestia czasu

Ja tylko chce byc pewny ze sie mi nie znudzi po miesiacu ;p bo jestem zwolennikiem długich zwiazkow

Co do meczu to nie głupia sprawa, musze sie dowiedziec czy ma c+

Nie ma sie co zakładac, wygre Inter

Dlatego żałoże sie na odwrót huaaa ;d lubie czuc sie zdominowany hehe ;d
Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 20:17
autor: Nen
Dokładnie załóż się ze wygra Milan a potem "och Kochanie widzę że masz świetny nos, jesteś mądra i znasz się na piłce podoba mi się to "

Odp: Walentynki
: 5 lut 2009, 20:19
autor: Pablusso
A jesli wygra Milan, wyjdziesz na faceta, ktory nawet na pilce noznej sie nie zna... dosc ryzykowne posuniecie;]