Strona 1 z 2

Jak podrywacie dziewczyny

: 26 gru 2004, 18:17
autor: BJY
Witam

Mam pytanie dosyc niecodzienne :D Jakie macie sposoby na poderwanie jakiejs laski :?: :grin: np: na imprezce, gdzies na ulicy lub w innych okreslmy to "publicznych" miejscach :grin: Nie odbierajcie tego tematu powaznie 8)

Add by admin: Tytułuj poprawnie tematy

Jak podrywacie dziewczyny

: 26 gru 2004, 18:36
autor: 17_7
no to tak:
mowi sie, ze ma sie mala pale i nigdy tego nie robiles, nie wiesz co to masturbacja i jak sie zmasturbowac, jestes biedny i nie masz czasami na chleb, mieszkasz w kontenerze i myjesz sie raz na rok w rzece

Jak podrywacie dziewczyny

: 26 gru 2004, 20:32
autor: mati
w/w tekst ... :/ - bez komentarza ... mądry jak jego autor...

Jak podrywacie dziewczyny

: 26 gru 2004, 20:36
autor: 17_7
mati_fci pisze:w/w tekst ... :/ - bez komentarza ... mądry jak jego autor...
:hold: :lol:

Jak podrywacie dziewczyny

: 26 gru 2004, 21:46
autor: MiRas.
Ten temat jest jak najbardziej poważny, niech doswiadczeni uczą tych, którzy dopiero raczkują, a texty o masturbacji i wyzywanie to jest posunięcie co najmniej nie profesjonale i tylko obrazuje poziom dorosłowści danego osobnika... jeśli podrywanie kogoś nie interesuje toniech nei zagląde.. proste jak światłowód...

Jak podrywacie dziewczyny

: 26 gru 2004, 23:19
autor: Kujon
Dobra niewiem czy można to tak nazwać, ale chyba w tych sprawach jestem"doświadczony" (w życiu miałem 11 dziewczyn) więc co nieco wiem :D choć niemam "sposobu" by poderwać dziewczyne...zawsze się jakoś zapoznaje albo przez kumpla albo przez kumpele...ale najważniejsze co to:

1. Patrzeć się prosto w oczy
2. Znaleźć wspólny temat
3. Robić tak, by ta dziewczyna/chłopak wiedziała, że jest dla Ciebie najważniejsza, że jej/jemu poświęcasz dużo uwagi
4. Nic na siłe, jak widzisz że niechce to sobie odpuść bo nic dobrego z tego nie będzie
5. Najlepiej wcześnie powiedzieć co zamierzasz żeby ta osoba wiedziała jak Cię traktować... (no niewiem, powiedz że Ci się podoba, albo że się zakochałeś, albo coś w tym stylu)
6. Za skutki moich rad nie odpowiadam (siniaki pod oczami, złamania itp itd :D)

to tyle...MiRas i Paulo czekamy na was :D:D:D

Jak podrywacie dziewczyny

: 26 gru 2004, 23:28
autor: 17_7
ludzie ja tu nie chcialem nikogo wyzwac :roll: sam napisal, aby nie brac tego tematu na powaznie wiec se zazartowalem :oops:
nie wiedzialem, ze wezmiecie to tak na serio

P-R-Z-E-P-R-A-S-Z-A-M

Jak podrywacie dziewczyny

: 26 gru 2004, 23:33
autor: Winiar
Kujon pisze:
1. Patrzeć się prosto w oczy

3. Robić tak, by ta dziewczyna/chłopak wiedziała, że jest dla Ciebie najważniejsza, że jej/jemu poświęcasz dużo uwagi

Co prawda to fakt :D Te dwie rady są najważniejsze :) No i prezede wszystkim trzeba być sobą, bo dziewczyny(przynjamniej większość) nie lubią jak się przed nimi popisuje ;) a poza tym często można zrobić coś głup[iego :/
no i nie wolno zwlekać :P bo jak to kiedyś moja koleżanka powiedziała: "chłopacy widzą wszystko za późno" !

Jak podrywacie dziewczyny

: 26 gru 2004, 23:40
autor: mati
heh... pamiętajcie NIE ZWLEKAĆ :evil: to mnie cholera zgubiło ... a taką fajna dziewczyne raz poznałem ... :/

Jak podrywacie dziewczyny

: 26 gru 2004, 23:42
autor: Winiar
mati_fci pisze:heh... pamiętajcie NIE ZWLEKAĆ :evil: to mnie cholera zgubiło ... a taką fajna dziewczyne raz poznałem ... :/
znam ten ból :/ ja do dziś nie mogę przeboleć jak raz zamuliłem :/ szkoda, że dopiero później jedna z moich koleżanek mnie oświeciła :( ale przynajmniej będę wiedział na przyszłość :) no i w sumie radę mam chyba z najlepszego źródła :P

Jak podrywacie dziewczyny

: 26 gru 2004, 23:47
autor: mati
cholera takiej dziewczyny to ja długo nie spotkam ... :( do dzisiaj pamiętam jej twarz... ;) DOSKONALE o tyle dziwne, że zawsze jeżeli chodzi o twarze to mam problem, zeby sobie jakiekolwiek przypomnieć...

Jak podrywacie dziewczyny

: 26 gru 2004, 23:49
autor: Kujon
mati_fci pisze:heh... pamiętajcie NIE ZWLEKAĆ :evil: to mnie cholera zgubiło ... a taką fajna dziewczyne raz poznałem ... :/
ta rada tyczy się 99% dziewczyn ale ja trafiłem raz na taką co chciała mnie bliżej poznać, pospotykać i trwało to chyba z 4 miechy itp....więc trzeba "wyczuć" dziewczyne jaka jest :D bo czasem szybkie rozwiązanie sprawy niejest na miejscu :D

Jak podrywacie dziewczyny

: 26 gru 2004, 23:59
autor: MiRas.
Więc moja kolej :)

Ile miałem to moja tajemnica :P

1. Nigdy nie mów dziewczynie po 3 dniach chdozenia, że ją kochasz, bo tak nie jest, a ona albo Cię wyśmieje, jeśli zna wartość tego słowa, albo uwierzy i jeśliz nią zerwiesz dość szybko to będzie Ci to wypominała (oczywiście jeśli uwierzy w "kocham Cię"). Powiedzenie "kocham Cię" po kilku dniach to najgorszy błąd! Jeśli tak powiesz to idź lepiej sobie pozukać nowego celu, bo dalsze podrywy nie mają sensu.
2. Niepodrywaj na siłę, nie żądaj na siłe przytuleniu (możesz przytulić dla pocieszenie, wtedy będziesz miał u iej plusa!) lub co gorsza pocałunku, wszystko przyjdzie z czasem.
3. Bądź tym kim jesteś, nie udawaj żadnego super kolesia.
4. Na początek podrywania warto jechać na kompletnym luzie i wykazywać się sporym poczuciem humoru, później niby "dla jaj" nazywać dziewczynę "Kochanie" "Skarbie" itd.
5. Jeśli dziewczyna zaproponuje spotkanie to pod żadnym pozorem go nie unikaj i idź ( nie psikaj się perfumem zbyt mocno bo to odstrasza, nie żeluj włosów jeśli zazwyczaj tego nie robisz, bo jesteś wtedy spalony na starcie, bo spodobałeś się jej taki jaki jesteś, a nie jak jakiś Gel Man[chociaż ja się przyznaje, ze uzywam zelu, ale robie tak od 5 lat, więc u mnie nie ma w tym nic dziwnego :P])
6. Na początku znajomości nie pytaj się o to, czy jest możliwe abyśmy razem byli... wszystko z czasem.
7. Jeśli jesteś już tak blisko, że chcesz być z dziwczyną to nie pytaj się nigdy o chodzenie, coś w stylu podstawówki: "A będziesz ze mną chodzić?"... jeśli dziewczyna nie powie swej przyjacówce/znajomej, że jest z Tobą to nie licz, że juz z nią jesteś, poczekaj na ruch dziewczyny.
8. Ufaj dziewczynie!! (choć to czasem ciężkie)
9. Jeśli widzisz, że nie masz z daną kobietką tematów to daj sobie spokój.
10. Jeśli widzisz, że coś z tego moze być to brnij w to.
11. Nie ufaj znajomym, którzy opowiadają Ci przeszłosć dziewczyny.
12. Sam podejmuj decyzje o ewentualnej przyszłości z laską, niech Ci nikt w tym nie pomaga, nawet najlepszy przyjaciel!
13. Częste gadki na gadu i tzw." gra opisów" to podstawa!
14. Jeśli widzisz, że dziewczyna jest niezdecydowana to wtedy rób wszystko, aby się zdecydowała wlaśnie na Ciebie
15. Nie zrażaj się hasłami: "to nie ma sensu"... bo jak wiemy... KOBIETA ZMIENNĄ JEST :!: (jeśli oczywiscie ejst tak, ze znacie się z miesiac i widać, ze zaczynać iskrzyć, a ona pewnego razu wyskoczy z takim hasłem.. nie bierz tego do siebie, bo to nie potrzebna dolina na kilka dni!)
16. Jeśli znacie się już dość dobrze to wtedy warto pokusić się o pierwszy pocałunek, nie czekaj aż dziewczyna Cię pierwsza pocłauje, bo Ty jesteś od tego, aby zacząć, najwyżej spytaj się czy możesz...
17. Nie chwal się kolegą, że co to z nią nie robiłeś, bo siak czy owak i tak się o tym dowie i masz kreske.
18. Nie opowiadaj jej o swoich podbojach z dziewczynami, co najwyżej możesz mówić o nieudanych próbach związku z inną,że zostalęś skrzywdzony lub coś w tym rodzaju. Bo tzw. "taktyka na litość" często skutkuje, ale jej nie nadużywaj :!:

Trochę z tym w życiu przeszedłem i uważam, że pewne doświadczenie w podrywaniu mam... nie opisałem podrywania laski na jeden tydzień... jeśli interesuje Cię dłuższy zwiazek to mam nadzieję, że komuś się to przyda.

Jak podrywacie dziewczyny

: 27 gru 2004, 00:05
autor: mati
no i tak oto otrzymaliśmy wzorowy kodeks :D łatwo napisac trudniej wypróbować ;) zwłaszcza, że nie każdy ma okazje i czas.. :evil:

Jak podrywacie dziewczyny

: 27 gru 2004, 00:11
autor: Winiar
mati_fci pisze:no i tak oto otrzymaliśmy wzorowy kodeks :D łatwo napisac trudniej wypróbować ;) zwłaszcza, że nie każdy ma okazje i czas.. :evil:
Jak Ci zależy to czas znajdziesz ;)
15. Nie zrażaj się hasłami: "to nie ma sensu"... bo jak wiemy... KOBIETA ZMIENNĄ JEST (jeśli oczywiscie ejst tak, ze znacie się z miesiac i widać, ze zaczynać iskrzyć, a ona pewnego razu wyskoczy z takim hasłem.. nie bierz tego do siebie, bo to nie potrzebna dolina na kilka dni!)
Racja. Poza tym dziewczyny- wiadomo nie rzucą się od razu w Twe ramiona. Czasami nawet jak sie jakiejś podobasz, będzie chciała trzymać dystans, żeby zobaczyć jak mocno Ci zależy( przynajmniej mi się wydaje, że taki to cel :D)--> ( to może brzmi jak z telenoweli :P ale tesh się zdarza)

Jak podrywacie dziewczyny

: 27 gru 2004, 03:02
autor: 17_7
Dżizas Krajastas MiRas ! Troche tego jest.

7. Jeśli jesteś już tak blisko, że chcesz być z dziwczyną to nie pytaj się nigdy o chodzenie, coś w stylu podstawówki: "A będziesz ze mną chodzić?"... jeśli dziewczyna nie powie swej przyjacówce/znajomej, że jest z Tobą to nie licz, że juz z nią jesteś, poczekaj na ruch dziewczyny.
to wazne, raz gosc na przerwie podszedl do koleznki z mojej klasy(tak z nikad) i mowi 'Chcesz ze mna chodzic?', ona 'Tak'. Tamten sie odwrocil i poszedl dalej :lol:

Jak podrywacie dziewczyny

: 27 gru 2004, 12:18
autor: wicio
ja mam swoja juz 2 lata i jak na razie jest nadal wspaniale,wiec troche zapomnialem jak sie podrywa:)i wlasciwie to ja zostalem 2 lata temu przez nia poderwany(bo prawde mowiac nigdy chyba nie bylem w tym dobry,choc kilka mialem juz wczesniej:D)ale ostatnio moja kolezanka powiedziala mi niezawodny sposob.trzeba podejsc i powaznym glosem powiedziec: "sciagaj majtki,bedziemy sie calowac":)podobno dziala ale ja nie mialem okazki sprobowac:D:D:D

Jak podrywacie dziewczyny

: 27 gru 2004, 13:32
autor: Szycha
Dobry humor dużo pomaga ... :wink:

Jak podrywacie dziewczyny

: 27 gru 2004, 17:24
autor: Przemek
Qrde Miras ale zes sie naprodukował :D .Po postu trzeba byc odwaznym-ty musisz zacząć i dalej to ciągnąć-bo dziewczyny wtedy sie czuja jak qeens :D i tyle,reszta zalezy od twojej pomysłowosci->zazwyczaj sama gadka podchodzi pod język i jakos sie to toczy ;]
.Pozdro

Jak podrywacie dziewczyny

: 27 gru 2004, 17:31
autor: 17_7
Maczo pisze:Qrde Miras ale zes sie naprodukował :D .Po postu trzeba byc odwaznym-ty musisz zacząć i dalej to ciągnąć-bo dziewczyny wtedy sie czuja jak qeens :D i tyle,reszta zalezy od twojej pomysłowosci->zazwyczaj sama gadka podchodzi pod język i jakos sie to toczy ;]
.Pozdro
dokladnie
wydaje Ci sie, ze nie znajdziecie wspolnego temtu, nikat nie bedzie sie odzywal, a wszystko bedzie takie sztywne. podpowie Ci instynkt

Jak podrywacie dziewczyny

: 27 gru 2004, 19:55
autor: mati
Maczo - z tego nicka wnioskuję, ze ty możesz nam udzielic tez paru innych porad :wink:

Jak podrywacie dziewczyny

: 27 gru 2004, 20:25
autor: Boro_FCI
ale rady ,ja pierdyle :wink:
Miras heeee
bardzo ciekawy temat ale odpowiedzi ciekawsze ;)


a tak a propos , to ja nie mam sposobu bo : KOBIETY TO CHUJE

pozdro

Jak podrywacie dziewczyny

: 27 gru 2004, 21:21
autor: Norbas
Hmmm mam 19 lat wiec coś na ten temat wiem :)
Nie będe punktował bo zrobił to już Miras ale kilka takich ciekawostek.
Mówi się że dla panien jest ważne poczucie humoru faceta a to wcale nie prawda. Panna jak wiadomo szybciej dojrzewa od nas psychicznie i w wieku okolo 15 lat juz zaczyna poważnie podchodzić do życia chociaż oczywiście są wyjątki które potwierdzają regułę.Gotów jestem stwierdzić że kolesie bardziej poważni mają większe szanse niż ci którzy traktują życie jako zabawe. Dziewczyna chce mieć w chłopaku oparcie i przyjaźń i jej się wydaje że jak chłopak sobie robi ciągle jaja z kolegami to jest niepoważny i nieodpowiedzialny i w trudnych chwilach nie bedzie mogla na niego liczyc a kolesia zabawowego uważa za dobrego kandytata za kolega i tez uwaza ze jest fajny.Teraz podstawa , koleś zawsze musi być mądrzejszy od panny i być panem sytuacji bo dla kobiet bezpieczenstwo i oparcie jest nawazniejsze ( sluchanie zwierzen i dawanie dobrych rad w stuly wujka dobra rada). Humor sie przydaje by poprawić jej nastrój i rozmieszyc kiedy bedzie wkurzona ale ciągłe żartowanie i śmianie nawet razem z nią wcale nie oznacza że podobasz sie jej jako kandydat na chłopaka. Podrywanie dziewczyn to temat rzeka i każdy by napisał o tym książke dlatego dodam jeszcze tylko to a właściwie ąz to bo to najwazniejsza rzecz : Być tylko i wyłącznie sobą , nie zachowywac sie tak zeby jej sie spodobac tylko tak jak zachowujesz sie jak wychodzisz z najlepszym kumplem.Jeśli bedzie sie sobą ona szybko albo sie w Tobie zakocha albo zrozumie że nie pasujecie do siebie i pożegnacie sie w zgodzie.Co do spraw seksu to w dzisiejszych czasach juz na pierwszym spotkaniu moze dojść do różnych akcji to kwestia dziewczyny jakie ona ma na to poglądy bo my zawsze gorącej wodzie :) szczegolnie na poczatku. Na koniec zacytuje taki text " PKU ( Patrz Komu Ufasz) jak zwierzasz się panience , nie oddawaj duszy tylko serce" Panny się zmienają a przyjaciel jest na całe życie :!: :!: :!:

Jak podrywacie dziewczyny

: 27 gru 2004, 21:23
autor: P!Otrek
Boro_FCI pisze:ale rady ,ja pierdyle :wink:
Miras heeee
bardzo ciekawy temat ale odpowiedzi ciekawsze ;)


a tak a propos , to ja nie mam sposobu bo : KOBIETY TO CHUJE

pozdro

Co Ty gadasz Boro :?: :!: Pomyśl jakby żyło się bez kobiet. A na dodatek Nasze Polki są najpiękniejsze na świecie :D Więc nie wiem skąd Ci się to wzięło :|

==============================================

A ja dodam od siebie, że wszystko (no prawie) zależy od samych kobiet...
Zależy to od tego jakie one są, jakich facetów lubią... Więc nie zawsze można jakąś poderwać :cry:
A co do Waszych wypowiedzi to zgadzam się z nimi ;)
PS. Blondynki Rulesss :D

Jak podrywacie dziewczyny

: 27 gru 2004, 21:50
autor: MiRas.
Co do spraw seksu to w dzisiejszych czasach juz na pierwszym spotkaniu moze dojść do różnych akcji to kwestia dziewczyny jakie ona ma na to poglądy bo my zawsze gorącej wodzie szczegolnie na poczatku
Oj widzę schodzimy na plann stosunku... tutaj niektórzy jeszcze nie powinni o tym czytać :P Ale co tam... jak wiemy sex to dla mężczyzny jest tylko przyjemność, a dla kobiety chwila, w której czuje się kochana i bezpieczna... sex na pierwszym spotkaniu? takie coś istnieje, alena szczęscie nie miałem z tym do czynienia :P

ale dobra nie wymądrzajmy się na temat sexu.. jeśli ktoś ma jakis ciekawy temat to niech zarzuci do gadki, oczywiscie ma być z sensem ;)

Jak podrywacie dziewczyny

: 27 gru 2004, 21:52
autor: Citka
ja tesh sie zgodze z Boro :D poprostu wg mnie dziewczyny sa ... eee.... takie jakies.... :P np teraz mi zadna laska nie jest potrzebna i nie wyczuwam takiej potrzeby wiec nie zarywam bo po co mi chodz teraz z jedna dziewczyna ide na sylwka i ona jest we mnie zakochana heh.... ale i tak z tego nic niebedzie :P

Jak podrywacie dziewczyny

: 28 gru 2004, 01:24
autor: Dexster
Boro_FCI pisze: a tak a propos , to ja nie mam sposobu bo : KOBIETY TO CHUJE
pozdro
Ciekawe spostrzeżenie a ja myślałem że mają **** :D

Niezły wykład Miras i musze powiedzieć że coś w tym jest 8) Niektóre sytuacje jak tu opisujecie miały miejsce w moim życiu. Najlepsza rada to przede wszystkim być sobą i nie denerwować się ;)
P!Otrek pisze:Pomyśl jakby żyło się bez kobiet. A na dodatek Nasze Polki są najpiękniejsze na świecie
Ja tam wole włoszki :D

Jak podrywacie dziewczyny

: 28 gru 2004, 18:13
autor: MiRas.
Hehe no wykład to zbiór moich doświadczeń, przeżyć i błędów :P A, ze okres, w którym szukałem laski na góra miesiąc czasu mi się skończył, więc przerabiałem już różne historyjki z płcią piękną (marudną i czasem wredną:P)

Jak podrywacie dziewczyny

: 29 gru 2004, 20:46
autor: Pod
Macie jakies sposoby na uparte marudy, ktorym nigdy nic nie pasuje :x ?
Buntowac sie czy moze jednak ulegac im zachciankom?Mam swoje przemyslenia ale nie chce nic sugerowac,chce poznac wasze zdanie 8)

Jak podrywacie dziewczyny

: 29 gru 2004, 22:39
autor: MiRas.
Hmmm Pod świetne pytanie, właśnie jestem w trakcie takiego etapu i powiem jedno, że jesli jest tego warta to trzeba ulec i trzeba być cierpliwym, bo wtedy mozemy zyskać wiele... Jeśli dziewczyna jest tego warta nie należy się buntować, ale też nie należy robić z siebie pantofla i grać jak dziewczyna zagra od czasu do czasu trzeba postawić na swoim, bo cały czas ulegając nic nie zdziałamy, gdyż dziewczyna potrafi do wykorzystać i zawsze bedzie miała do Ciebei ALE... więc podsumowując.. jeśli jest warta to ulegać, ale z umiarem, ale jeśli kompletnie nei jest warta to olać sikiem prostym =]