Jose Mourinho

Rozmowy o historycznych dokonaniach drużyny, legendarnych zawodnikach oraz tematy chwilowo nieaktualne
Awatar użytkownika
zahor
Posty: 217
Rejestracja: 9 gru 2006, 12:33
Lokalizacja: Piechowice

Odp: Jose Mourinho

Post autor: zahor »

O ile to z tym smrodem bylo nie do konca potrzebne, o tyle wierze ze Jose mial swoje powody zeby zachowac sie tak a nie inaczej kiedy wsadzal temu kolesiowi palca w oko. Forza Jose!
NIE dla Ranocchii w Interze!
pewny
Posty: 1093
Rejestracja: 4 kwie 2011, 14:15

Odp: Jose Mourinho

Post autor: pewny »

chyba każdemu z nas nerwy puszczają, także ciężko mieć pretensje do Jose, miał powody i tyle...

a zdrajcą to on na pewno nie jest jeśli chodzi o nasz klub, odszedł w chwili sławy, zdobył z nami konkretne trofea i odszedł jak był na szczycie, także zawsze będę go kojarzył jako bardzo duży plus naszego klubu i naszej historii...

zawsze jest niedosyt ze mógł zostać... ale tak chciał, więc na siłę go trzymać to tez nie było sensu żadnego...
... i tak od 1997 roku... FORZA INTER
Obrazek
Lamatico
Posty: 1698
Rejestracja: 14 maja 2005, 02:00
Lokalizacja: Wolbórz/Kraków
Kontakt:

Odp: Jose Mourinho

Post autor: Lamatico »

Odet pisze: Szmata, szmata  i jeszcze raz szmata.

Pamiętam co dla nas zrobił, kocham go za to,

ale nie zapomnę że sam odszedł, a to co robi teraz psuje piłkę

Real i Barca są mi obojętni, ale odkąd ten zdrajca (skoro jest Interistą, to dlaczego odszedł?) jest w Realu to w Gran Derby całym sercem jestem za Barcą

pozdr.
Odszedł bo może jest ambitnym człowiekiem i chce osiągać kolejne sukcesy? Nie pomyślałeś o tym?
Ja mu dziękuję za tak oczekiwaną Ligę Mistrzów, za to że mogłem żartować sobie z znajomych fanów Bracelony, za wprowadzenie Santona - mojego idola...
Za każdym razem jak oglądam Real to zamykam oczy i widzę Inter, biegający, ambitny, genialnie ustawiony i cholernie zmotywowany
Awatar użytkownika
Gunnar
Posty: 565
Rejestracja: 17 sty 2010, 22:02
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Odp: Jose Mourinho

Post autor: Gunnar »

http://www.youtube.com/watch?v=d6gkgg9G ... re=related <----- jeszcze tutaj niepotrzebne zachowanie Mou.
Obrazek
snuffy
Posty: 131
Rejestracja: 1 wrz 2009, 07:55
Lokalizacja: Katowice

Odp: Jose Mourinho

Post autor: snuffy »

http://www.youtube.com/watch?v=VHbucMOs ... re=related

"Jestem bardzo, bardzo szczęśliwy, że Mancini dołączył do Milanu" - skwitował z przekąsem Portugalczyk.
Awatar użytkownika
Woo-cash
Posty: 1798
Rejestracja: 1 gru 2005, 18:39
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Odp: Jose Mourinho

Post autor: Woo-cash »

Szkoda trochę bo posypią się dyskwalifikacje i być może grube. Ciekaw tylko jaki będzie stosunek zdyskwalifikowanych w obu ekipach.
Żeby tylko nie okazało się że Mourinho zawieszą na jakiś tam X czasu a prowokacje i zaczepki. A ten gościu co mu liścia sprzedł (bodajże jakiś giermek Pepa) pewnie załagodzą mu wyrok bo przecież został sprowokowany i działał w afekcie. :lol:
"Człowiek jest wszechświatem samym  w sobie" - Bob Marley
Awatar użytkownika
sampam
Posty: 1255
Rejestracja: 9 sie 2011, 21:45

Odp: Jose Mourinho

Post autor: sampam »

Watpie, ze kogokolwiek ukarza. Wszyscy winni po rowno. Dalej jestem przekonany, ze Mourinho chcial wytarmosic ucho tego goscia, a przypadkowo prze moment trafil w oko. Nagle zrobiono z niego bandyte. To nie jest idiota, ktory zdolny bylby do zrobienia komus celowo krzywdy. O prowokacjach Barcy, slowach Villy czy Pique wie kazdy.
yoda79
Posty: 697
Rejestracja: 12 mar 2009, 09:11

Odp: Jose Mourinho

Post autor: yoda79 »

Nie rozumiem jak możecie bronić Mou. Zachowuje się skandalicznie, jak jakiś idiota. Dla mnie obecnie jest małym gościem, marnym prowokatorem rodem z wiejskiej imprezy. A kiedyś był moim idolem. Szkoda panie Mourinho, zero klasy.
A czy Ty już zebrałeś pieniądze na wyjazd do Mediolanu??
Lamatico
Posty: 1698
Rejestracja: 14 maja 2005, 02:00
Lokalizacja: Wolbórz/Kraków
Kontakt:

Odp: Jose Mourinho

Post autor: Lamatico »

Ja go bronię, bo zawsze broni zespołu, zawsze się za nim wstawia i razem z nim walczy. Przypomnij sobie jak było u nas. Zespół z nim grał to była jedna drużyna... On zdejmował z nich presję, oni grali jak z nut...

Trenerów bez osobowości mieliśmy już - Benitez, Leonardo i chyba Gasperini... Co z tego wychodzi, sami widzicie. Piłka to gra emocji i trzeba walczyć o swoje. Dostajesz cios to oddaj, zarówno jeśli chodzi o grę jak i walkę poza boiskiem!
Klinsi64

Odp: Jose Mourinho

Post autor: Klinsi64 »

My tak naprawdę nie mielismy z kim walczyć w lidze,lalismy wszystkich równo :) Real ma za przeciwnika Barcelonę,która jakby madrytczycy się nie starali wychodzi zwycięsko z ich konfrontacji
Jakoś nie widziałem Capello,Fergusona i innych sławnych trenerów targajacych za uszko rywali,a braku osobowości nie można im chyba zarzucić? :)
yoda79
Posty: 697
Rejestracja: 12 mar 2009, 09:11

Odp: Jose Mourinho

Post autor: yoda79 »

Lamatico trener takich zespołów jak Inter czy Real musi mieć klasę... Czy ją ma Mourinho w Madrycie oceń sam.
A czy Ty już zebrałeś pieniądze na wyjazd do Mediolanu??
Piekarz
Posty: 1722
Rejestracja: 1 sie 2007, 12:56

Odp: Jose Mourinho

Post autor: Piekarz »

Więcej niż wszystkie żałosne pizdy z barcelony razem wzięte, to na pewno.

Niektóre gesty Mourinho były oczywiście niepotrzebne, ale patrząc na to, co odstawia ostatnimi czasy klub z Katalonii, musiałby trener Realu mieć niesamowicie łagodny temperament / słabą osobowość lub musiałoby mu nie zależeć na losie swojej drużyny, żeby powstrzymać się od jakichkolwiek reakcji.
Ostatnio zmieniony 21 sie 2011, 11:25 przez Piekarz, łącznie zmieniany 1 raz.
Parole e aggettivi non bastano piu. Servono atti concreti, come la candidatura al Pallone d'oro, e chi gli nega il voto non e figlio di Maria e non capisce nulla. Immenso, indescrivibile. Fino alla fine Il Principe Diego Milito.
Awatar użytkownika
Seba.
Posty: 1412
Rejestracja: 29 sie 2006, 19:53

Odp: Jose Mourinho

Post autor: Seba. »

Pique po meczu powiedział, że Mourinho psuje futbol. Ja się pytam, kto przez całe spotkanie prowokował i obrażał piłkarzy Realu, a w końcówce wywołał te całe burdy ? Prawda jest taka, że gdyby nie Barca, to wcale nie doszłoby do tej całej sytuacji. Marcelo zachował się chamsko, ale wtedy wkracza arbiter, daje czerwoną kartkę i gra toczy się dalej. Zawodnicy drużyny przeciwnej nie mają żadnego prawa wkroczyć na boisko i próbować po swojemu wymierzać sprawiedliwość. W dupach już im się poprzewracało. Uważają siebie za nietykalnych i nieskazitelnie czystych. Dlaczego Messi za wybicie zębów Maiconowi, czy chociażby prostackim kopnięciem piłki w kibiców nie dostał nawet żółtej kartki ? Pamiętacie fazę grupową i nokautujący cios karate Valdesa poza polem karnym ? To jest automatyczne czerwo, a chyba nawet reprymendy sędziowskiej nie było. Nie wspominam już oczywiście o zraszaczach, czy żaleniu się całemu światu, że przeciwnicy stosują antyfutbol (nadal nie wiem co to oznacza). Dlaczego tak mało mówi się o Guardioli, który podobno po pierwszej bramce powiedział "Jesteście pieprzoną bandą" ? Zgadzam się, że Portugalczyk czasami przesadza, ale jako jedyny nie boi się walczyć o swoje i mówić wprost jak wyglądają pewne sprawy. Ktoś poruszył kwestię Capello oraz Fergusona. Dać ich w miejsce Mourinho i jestem pewien, że z czasem nawet im puściłyby nerwy.
Obrazek
Lamatico
Posty: 1698
Rejestracja: 14 maja 2005, 02:00
Lokalizacja: Wolbórz/Kraków
Kontakt:

Odp: Jose Mourinho

Post autor: Lamatico »

Możecie się ze mnie śmiać, ale dla mnie Mourinho to 'nadtrener'. Człowiek potrafiący walczyć dla zespołu, a nie siedzieć i głupkowato się uśmiechać. Owszem jest kontrowersyjny, ale to jego wielka zaleta.
W 101% popieram zdanie Seba.
Klinsi64 pisze: Jakoś nie widziałem Capello,Fergusona i innych sławnych trenerów targajacych za uszko rywali,a braku osobowości nie można im chyba zarzucić? :)


Tak? Nie wiem czy kojarzysz takiego trenera jak Arsen Wenger. Znasz?
Jeśli tak to zapewne wiesz, że to wzór spokoju i opanowania, klasy wśród trenerów.
Teraz przytoczę niedawne wydarzenie - mecz Barcelona - Arsenal, na Camp Nou! Oglądałeś mecz? Jeśli nie to polecam.
To był cyrk. Sędzia pokazał drugą żółtą kartkę dla van Persiego za 'rzekome odkopnięcie piłki po gwizdku' który zabrzmiał w asyście ok. 60 tys gwiżdżących kibiców Barcelony. Wcześniej byliśmy świadkami podobnego zachowania, któregoś z piłkarze Barcelony. Sędzia? Nie zareagował.
Co się stało? Wenger - ostoja spokoju, nie wytrzymał. Został zawieszony!

Co się dzieje z piłkarzami Barcelony, którzy w każdym ważniejszym spotkaniu symulują? Przykłady? Mecz z Interem!, z Realem!, z Chelsea! Nie ma żadnych konsekwencji!!! Ośmieszają siebie jako ludzi, sportowców... Oko kamer jest tak czułe, że wychwyci wszystko... Nic dziwnego, że trener z ambicjami, który chce coś osiągnąć zaczyna walczyć z niesprawiedliwością! Spójrzcie na to z tej strony!

Inna sprawa już wewnątrz klubu. W trakcie fety, po zdobycie jakiegoś trofeum niejaki Pique opluł jednego z członków sztabu szkoleniowego! Dla mnie skandal, który powinien poskutkować co najmniej rocznym zawieszeniem piłkarza przez sam zarząd.

To co się tam wyprawia to jest nie do pomyślenia. W niedawnym meczu Real - Barcelona, Messi złośliwie odkopnął piłkę po gwizdku sędziego? Jakie poniósł za to konsekwencje? Żadne!!! Skandal i zero obiektywizmu!
and1
Posty: 602
Rejestracja: 25 sie 2006, 17:56
Lokalizacja: Glasgow
Kontakt:

Odp: Jose Mourinho

Post autor: and1 »

W trakcie fety, po zdobycie jakiegoś trofeum niejaki Pique opluł jednego z członków sztabu szkoleniowego!
To było na fecie związanej ze zwycięstwem na MŚ !!! Opluł byłego trenera/scouta/fizjoterapute Valencii, który był w sztabie...Hiszpanów...
Obrazek
Lamatico
Posty: 1698
Rejestracja: 14 maja 2005, 02:00
Lokalizacja: Wolbórz/Kraków
Kontakt:

Odp: Jose Mourinho

Post autor: Lamatico »

and1 pisze:
W trakcie fety, po zdobycie jakiegoś trofeum niejaki Pique opluł jednego z członków sztabu szkoleniowego!
To było na fecie związanej ze zwycięstwem na MŚ !!! Opluł byłego trenera/scouta/fizjoterapute Valencii, który był w sztabie...Hiszpanów...
Ok pomyliłem wydarzenia, ale sam fakt! Chamstwo w czystej postaci.
piotrek7
Posty: 162
Rejestracja: 3 sie 2007, 13:58

Odp: Jose Mourinho

Post autor: piotrek7 »

Seba. pisze: Pique po meczu powiedział, że Mourinho psuje futbol. Ja się pytam, kto przez całe spotkanie prowokował i obrażał piłkarzy Realu, a w końcówce wywołał te całe burdy ? Prawda jest taka, że gdyby nie Barca, to wcale nie doszłoby do tej całej sytuacji. Marcelo zachował się chamsko, ale wtedy wkracza arbiter, daje czerwoną kartkę i gra toczy się dalej. Zawodnicy drużyny przeciwnej nie mają żadnego prawa wkroczyć na boisko i próbować po swojemu wymierzać sprawiedliwość. W dupach już im się poprzewracało. Uważają siebie za nietykalnych i nieskazitelnie czystych. Dlaczego Messi za wybicie zębów Maiconowi, czy chociażby prostackim kopnięciem piłki w kibiców nie dostał nawet żółtej kartki ? Pamiętacie fazę grupową i nokautujący cios karate Valdesa poza polem karnym ? To jest automatyczne czerwo, a chyba nawet reprymendy sędziowskiej nie było. Nie wspominam już oczywiście o zraszaczach, czy żaleniu się całemu światu, że przeciwnicy stosują antyfutbol (nadal nie wiem co to oznacza). Dlaczego tak mało mówi się o Guardioli, który podobno po pierwszej bramce powiedział "Jesteście pieprzoną bandą" ? Zgadzam się, że Portugalczyk czasami przesadza, ale jako jedyny nie boi się walczyć o swoje i mówić wprost jak wyglądają pewne sprawy. Ktoś poruszył kwestię Capello oraz Fergusona. Dać ich w miejsce Mourinho i jestem pewien, że z czasem nawet im puściłyby nerwy.
Od meczów okręgówki po finały MŚ piłkarze się nawzajem obrażają i bluzgają na lewo i prawo, ale stwierdzenie, że robią to wyłącznie albo w zdecydowanej większości  piłkarze Barcelony, jest co najmniej naiwne. Czy piłkarze Barcelony prowokują?...  tak samo jak chociażby Mou i te jego głupie miny, symulowanie kopnięcia Fabregasa, czy tarmoszenie obcego człowieka za ucho - akurat w tym meczu Portugalczyk prześcignął wszystkich...

A kto wywołał te burdy? Marcelo. Wejście zamierzone by zrobić krzywdę rywalowi, a później każdy dołożył swoją cegiełkę, bo np. Mou i Ozil też opuścili swoją strefę. Pospieszyli na odsiecz mordowanemu koledze...   :lol:

Wpływy w UEFA
Tu się zgadzam. Barcelona (i Bayern!) miały najwięcej tzw. błędów na swoją korzyść w ostatnich latach. Ale kto broni Realowi zdobywać wpływy (które już teraz są bardzo duże). Barcelona też  swego czasu były pod kreską...
A z drugiej strony co się dziwić, jednak większość świata woli oglądać efektowną, techniczną piłkę (a z tego płyną pieniążki) i UEFA bardzo dobrze o tym wie...
Ale mówienie jaki to Real pokrzywdzony i szykanowany w Europie to jeden z największych absurdów. Niech Mourinho przejdzie do jakiegoś średniaka, który co rusz jest okradany i nikt się nawet o tym nie zająknie, a nie siedzi w NAJBOGATSZYM klubie świata i jęczy jaki to jest poszkodowany, bo to już nie jest śmieszne tylko komiczne.

Barcelona symuluje. Tu też zgoda. Są mistrzami świata w tej dziedzinie, ale Real nie jest daleko w tyle. Tu trzeba wymienić np. Ronaldo (swego czasu największego symulanta PL) czy Di Marie.
yoda79
Posty: 697
Rejestracja: 12 mar 2009, 09:11

Odp: Jose Mourinho

Post autor: yoda79 »

No cóż Piekarz twierdzi,że piłkarze Barcelony to "żałosne pizdy". Nie wiem czy tak jest, do końca nie wiem kogo tak określić-nie używam zazwyczaj takich wyrażeń.
Owszem symulują-to fakt. To teraz spójrzmy kto gra w Realu... Ronaldo, Di Maria czy Pepe... Same wzory. I jeszcze Mou do tego, z jego agresją... To nie moja bajka, dla mnie skompromitował się doszczętnie.
A czy Ty już zebrałeś pieniądze na wyjazd do Mediolanu??
Awatar użytkownika
sampam
Posty: 1255
Rejestracja: 9 sie 2011, 21:45

Odp: Jose Mourinho

Post autor: sampam »

Czesc osob widziala palca w oku i omal nie skopanego (?) Fabregasa, inni widzieli chwycenie za ucho i tyle. Symulantow jest pelno i to w kazdej lidze, dziwne tylko, ze na GD nagle spotkalo sie tylu podrzednych aktorow z obu stron. Na goraco, po meczu mozna bylo mowic o agresji z obu stron, ale po faulu Marcelo, to jednak Barca nagle wkroczyla na boisko. Brazylijczyk sobie zszedl i tyle go widzieli  :ave:
Purysci obyczajowi powinni znienawidzic Mourinho juz daaawno temu. Pol swiata go nienawidzi, reszta czuje przed nim olbrzymi respekt. O to chodzi
Ostatnio zmieniony 22 sie 2011, 15:26 przez sampam, łącznie zmieniany 1 raz.
cor72z
Posty: 202
Rejestracja: 14 sie 2008, 17:03

Odp: Jose Mourinho

Post autor: cor72z »

Szkoda mi Mourinho, szkoda że postanowił nas zostawić i bawić się w tą gran wiochę. Teraz widać, że i jemu tam odbija. To było do przewidzenia jak szedł do drużyny tej kanalii Pereza, by toczyć boje z katalońskimi burakami. yoda79 ma sporo racji, Ronaldo, Di Maria, Pepe czy Ramos to takie samo bagno jak Buskets, Alves, Lessi i inne pajace z CN. Szkoda, że wybitny trener dał się wmieszać w ten teatrzyk bo już naprawdę nawet Stara Dama ma więcej klasy niż tamte dwa kluby. Nie dość, że jeszcze bardziej go mieszają z błotem, trudniej mu o trofea, to jeszcze galaktikos mu wspaniałą serię bez porażki u siebie przerwali.
Awatar użytkownika
Seba.
Posty: 1412
Rejestracja: 29 sie 2006, 19:53

Odp: Jose Mourinho

Post autor: Seba. »

piotrek7 pisze:
Seba. pisze: Pique po meczu powiedział, że Mourinho psuje futbol. Ja się pytam, kto przez całe spotkanie prowokował i obrażał piłkarzy Realu, a w końcówce wywołał te całe burdy ? Prawda jest taka, że gdyby nie Barca, to wcale nie doszłoby do tej całej sytuacji. Marcelo zachował się chamsko, ale wtedy wkracza arbiter, daje czerwoną kartkę i gra toczy się dalej. Zawodnicy drużyny przeciwnej nie mają żadnego prawa wkroczyć na boisko i próbować po swojemu wymierzać sprawiedliwość. W dupach już im się poprzewracało. Uważają siebie za nietykalnych i nieskazitelnie czystych. Dlaczego Messi za wybicie zębów Maiconowi, czy chociażby prostackim kopnięciem piłki w kibiców nie dostał nawet żółtej kartki ? Pamiętacie fazę grupową i nokautujący cios karate Valdesa poza polem karnym ? To jest automatyczne czerwo, a chyba nawet reprymendy sędziowskiej nie było. Nie wspominam już oczywiście o zraszaczach, czy żaleniu się całemu światu, że przeciwnicy stosują antyfutbol (nadal nie wiem co to oznacza). Dlaczego tak mało mówi się o Guardioli, który podobno po pierwszej bramce powiedział "Jesteście pieprzoną bandą" ? Zgadzam się, że Portugalczyk czasami przesadza, ale jako jedyny nie boi się walczyć o swoje i mówić wprost jak wyglądają pewne sprawy. Ktoś poruszył kwestię Capello oraz Fergusona. Dać ich w miejsce Mourinho i jestem pewien, że z czasem nawet im puściłyby nerwy.
Od meczów okręgówki po finały MŚ piłkarze się nawzajem obrażają i bluzgają na lewo i prawo, ale stwierdzenie, że robią to wyłącznie albo w zdecydowanej większości  piłkarze Barcelony, jest co najmniej naiwne.
Czy ja napisałem, że robi to tylko Barcelona ? Prowokują wszyscy, ale z Barcelony jak zwykle robi się niewiniątka.
piotrek7 pisze: Czy piłkarze Barcelony prowokują?
Nie no pewnie oni nigdy nie prowokują. Gesty Messiego po bramce, Słowa Guardioli "Jesteście pieprzoną bandą", kopanie w kibiców, włączanie zraszaczy, symulowanie fauli i wiele wiele innych, to przecież żadne prowokacje :]
piotrek7 pisze: A kto wywołał te burdy? Marcelo
Czyli chcesz powiedzieć, że po każdym ostrzejszym faulu zawodnicy powinni wbiegać na boisko i się szarpać nawzajem ? Mecze wtedy trwałyby 5 godzin, a wszyscy rezerwowi kończyliby z czerwonymi kartkami. Wszystko należy do obowiązków arbitra i nawet jeśli ktoś uderzy rywala w twarz, to zawodnicy rezerwowi nie mają prawa interweniować. W Superpucharze Włoch Gattuso sfaulował Alvareza, a za chwilę Obiego. Nasza ławka i cały sztab szkoleniowy powinni wtedy wbiec na boisko i zacząć szarpać Włocha ? Napisałeś jedną wielką bzdurę. Burdy wywołała Barcelona i taka jest prawda.
Obrazek
Klinsi64

Odp: Jose Mourinho

Post autor: Klinsi64 »

Seba kto tam miał w Pekinie burdy z ławki robić? juniorzy? Pandev z Castaignosem? Gasperson?jedynym koksem był Muntari,ale jemu dupa do ławki przywarła :D dwa niby wielkie kluby a takie szopki odstawiają,smutne jest to że co 2 świetny piłkarz poszedł by do nich na kolanach :)
Krzaku
Posty: 1122
Rejestracja: 25 sie 2006, 16:34
Lokalizacja: Świdnica

Odp: Jose Mourinho

Post autor: Krzaku »

to wszystko przez PO...

Na mecze Real - barcelona nie ma co patrzec bo im odbija podczas meczow, dziwi mnie fakt ze Pepe nikogo nie zabil. To co oni wyprawiaja to jest wstyd powinni byc surowo karani. Rozumiem symulowac faul ( upadek) choc tez nie powinno sie ale to co robi trio z barcy ( chyba nie musze pisac o kim mysle) to jest zenujace takie zachowanie bardzo prowokuje aby im cos zrobic wiec nie dziwia mnie takie faule jak np. Marcelo ale za to dostal czerwona i kazdy widzial ze schodzil z boiska juz ale pinto musil dac ponownie o sobie znac to wrocil a tak by Fabregas poudawal troche bolu za boiskiem i byloby wszystko git ale chcieli ukrasc czas to szukali byle pretekstu zeby zrobic syf
Gdy­byś kiedyś we śnie poczuła, że oczy mo­je już nie pat­rzą na ciebie z miłością, wiedz, żem żyć przestał.
Awatar użytkownika
Seba.
Posty: 1412
Rejestracja: 29 sie 2006, 19:53

Odp: Jose Mourinho

Post autor: Seba. »

Krzaku pisze: nie dziwia mnie takie faule jak np. Marcelo ale za to dostal czerwona i kazdy widzial ze schodzil z boiska juz ale pinto musil dac ponownie o sobie znac to wrocil a tak by Fabregas poudawal troche bolu za boiskiem i byloby wszystko git
O to właśnie chodzi. Tym bardziej, iż po faulu, Marcelo do nikogo się nie rzucał, tylko spokojnie zmierzał w kierunku tunelu. Zachowanie piłkarzy Barcy było kompletnie niepotrzebne.
Obrazek
yoda79
Posty: 697
Rejestracja: 12 mar 2009, 09:11

Odp: Jose Mourinho

Post autor: yoda79 »

I zgoda, i tu i tu są pajace. To czemu jest tylko jazda na Barcelonę? Nie rozumiem tego.
Bezsensownie, niegodnie wielkich klubów zachowuje się co 2 piłkarz tych klubów. Szkoda,że Mourinho postanowił się babrać w błocie.
A czy Ty już zebrałeś pieniądze na wyjazd do Mediolanu??
Awatar użytkownika
Seba.
Posty: 1412
Rejestracja: 29 sie 2006, 19:53

Odp: Jose Mourinho

Post autor: Seba. »

yoda79 pisze: I zgoda, i tu i tu są pajace. To czemu jest tylko jazda na Barcelonę? Nie rozumiem tego.
Dlatego, że z Barcelony robią w mediach zawsze niewinnych i poszkodowanych.

Według najnowszych doniesień Portugalczykowi grozi 12 meczowa dyskwalifikacja. Tito Villanova, który uderzył Mourinho w głowę ma dostać maks 4 mecze kary. Gdzie tu sprawiedliwość ?
Obrazek
Ricardo Quaresma77
Posty: 147
Rejestracja: 24 cze 2009, 14:59
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Odp: Jose Mourinho

Post autor: Ricardo Quaresma77 »

Jest różnica między uderzeniem w głowę a włożeniem palca do oka. Zresztą to nie Vilanova zaczął, także nie masz co się dziwic.
Presja? Jaka presja? Presję odczuwają biedni ludzie, którzy muszą nakarmić rodzinę. W piłce nie ma presji.

Obrazek
piotrek7
Posty: 162
Rejestracja: 3 sie 2007, 13:58

Odp: Jose Mourinho

Post autor: piotrek7 »

Seba. pisze: Pique po meczu powiedział, że Mourinho psuje futbol. Ja się pytam, kto przez całe spotkanie prowokował i obrażał piłkarzy Realu,
Seba. pisze: Prowokują wszyscy, ale z Barcelony jak zwykle robi się niewiniątka.
Prowokują wszyscy, piszesz, ale winę widzisz (w ostatnim meczu) co najmniej zdecydowanie po stronie  Barcelony.
Dodałeś coś o robieniu  z siebie niewiniątek (o tym jasno wcześniej nie napisałeś). To już jest nowy wątek tych Gran Derbi, ale prawdę powiedziawszy, czy Mourinho przepraszał za swoje zachowanie? Nie!
I jakoś specjalnie nie zauważyłem, aby Real (i teraz i od roku-po meczach z Barcą) przyznawał się do błędów czy przepraszał za coś...
A przecież "prowokują wszyscy" więc każdy ma coś za uszami (i Barcelona i Real).
Podsumowując oba kluby udają, że są czyste, a śmierdzi na kilometr...
Seba. pisze:
piotrek7 pisze: Czy piłkarze Barcelony prowokują?
Nie no pewnie oni nigdy nie prowokują. Gesty Messiego po bramce, Słowa Guardioli "Jesteście pieprzoną bandą", kopanie w kibiców, włączanie zraszaczy, symulowanie fauli i wiele wiele innych, to przecież żadne prowokacje :]
I teraz ja mógłbym napisać: Czy ja napisałem, że Barcelona tego nie robi?
Obie strony prowokują , ale w zeszłym meczu najbardziej Mourinho.
Specjalnie dla ciebie jeszcze raz powtórzę: Barcelona jest mistrzem świata w symulowaniu...

Nie chcę bawić się w analizowanie każdego przypadku, ale np. rzekome bluzgi Guardioli to taki fakt prasowy.
Seba. pisze:
piotrek7 pisze: A kto wywołał te burdy? Marcelo.Wejście zamierzone by zrobić krzywdę rywalowi, a później każdy dołożył swoją cegiełkę, bo np. Mou i Ozil też opuścili swoją strefę. Pospieszyli na odsiecz mordowanemu koledze...  Laughing
Czyli chcesz powiedzieć, że po każdym ostrzejszym faulu zawodnicy powinni wbiegać na boisko i się szarpać nawzajem ? Mecze wtedy trwałyby 5 godzin, a wszyscy rezerwowi kończyliby z czerwonymi kartkami. Wszystko należy do obowiązków arbitra i nawet jeśli ktoś uderzy rywala w twarz, to zawodnicy rezerwowi nie mają prawa interweniować. W Superpucharze Włoch Gattuso sfaulował Alvareza, a za chwilę Obiego. Nasza ławka i cały sztab szkoleniowy powinni wtedy wbiec na boisko i zacząć szarpać Włocha ? Napisałeś jedną wielką bzdurę. Burdy wywołała Barcelona i taka jest prawda.
Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Przecież wyraźnie napisałem, że  takiego zachowania również nie pochwalam...
A zresztą spójrz na powtórki uważnie. W pierwszej fazie tej sytuacji ławka Barcelony nie wbiegła na boisko. Byli tak pomiędzy "trenerską" strefą, a linią boczną boiska(oczywiście to też jest niedozwolone). Nie bronię Barcelony, ale stwierdzam fakt. Bo ze zdania wbiec na boisko wynika jakby sprintem co najmniej 20 metrów poza linię boczną wyskoczyli.
Awantura przeniosła się na plac  gry gdy dołączyła do niej ławka Realu. Bo ja się pytam co tam robili (poza swoją strefą) Mourinho i Ozil? Trzeba było spokojnie czekać  na reakcje sędziego, a nie wdawać się w bójki z Barceloną. Bo gdyby tam nie podeszli to Barcelona nie miałaby z kim się przepychać... proste? Pewnie ratowali katowanego w bestialski sposób kolegę... :lol: (czego jakoś nie zaobserwowałem)

I tak nadal uważam, że Marcelo rozpoczął ten kocioł. I to jest prowokacja ze strony tegoż zawodnika: wejście wślizgiem zawodnikowi w nogi (nie będąc zainteresowanym piłką).
czyli idąc twoim tokiem rozumowania gdyby, hipotetycznie w trakcie meczu, piłkarz wyjął nóż i zabił rywala nikt poza sędzią nie powinien interweniować. Osobnik ów powinien dostać czerwoną kartkę i spokojnie. przez nikogo nie atakowany, opuścić plac gry...

A wracając do rzeczywistości
Taki chamski wślizg  powinien być mocniej ukarany niż opuszczanie wyznaczonej strefy i przepychanki, bo one raczej krzywdy rywalowi nie zrobią (choć świadczą o poziomie delikwentów), a taki boiskowy bandytyzm (w wykonaniu Brazylijczyka)  może komuś złamać karierę.

I na koniec proszę nie wpieraj mi i nikomu więcej, że popieram czy usprawiedliwiam zachowanie zawodników, którzy opuszczają wyznaczone sektory, bo tak nie jest.
pierwszyyeti
Posty: 136
Rejestracja: 7 lut 2010, 01:31

Odp: Jose Mourinho

Post autor: pierwszyyeti »

Tak? Nie wiem czy kojarzysz takiego trenera jak Arsen Wenger. Znasz?
Jeśli tak to zapewne wiesz, że to wzór spokoju i opanowania, klasy wśród trenerów.
Teraz przytoczę niedawne wydarzenie - mecz Barcelona - Arsenal, na Camp Nou! Oglądałeś mecz? Jeśli nie to polecam.
To był cyrk. Sędzia pokazał drugą żółtą kartkę dla van Persiego za 'rzekome odkopnięcie piłki po gwizdku' który zabrzmiał w asyście ok. 60 tys gwiżdżących kibiców Barcelony. Wcześniej byliśmy świadkami podobnego zachowania, któregoś z piłkarze Barcelony. Sędzia? Nie zareagował.
Co się stało? Wenger - ostoja spokoju, nie wytrzymał. Został zawieszony!
Bardzo podoba mi się mówienie o Wengerze jako osobie z klasą, ale z pewnością nie jest on ostoją spokoju. ;)
El Polako
Posty: 260
Rejestracja: 17 wrz 2007, 15:11

Odp: Jose Mourinho

Post autor: El Polako »

Ostatnio zmieniony 29 sie 2011, 01:58 przez El Polako, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
ODPOWIEDZ