4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Tutaj sobie rozmawiamy na temat nadchodzącego i ostatniego meczu Nerazzurrich
Awatar użytkownika
maverik
Posty: 232
Rejestracja: 27 sie 2012, 03:27
Kontakt:

4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: maverik » 4 lis 2018, 03:22

Ten tydzień był wspaniały. Dwa zwycięstwa, bilans bramkowy 8:0 i całkowita dominacja na boisku. Teraz trzeba się zrewanżować Barcelonie za ostatnią potyczkę w której moim zdaniem nie zagraliśmy źle. Po zdobytym doświadczeniu oraz przy prawie 80 tys. kibicach wspierających Inter jestem dobrej myśli. Z Barceloną mierzyliśmy się trzy razy na Stadio Giuseppe Meazza, raz wygraliśmy oraz dwa razy padł remis. Nigdy nie przegraliśmy i sądzę, że też tak będzie we wtorek. Wraca Radja Nainggolan, zawodnicy z podstawy są wypoczęci w większości, gramy jeszcze lepiej niż dwa tygodnie temu, myślę że wygrana jest jak najbardziej w zasięgu. Spalletti był wściekły po ostatnim meczu, że piłkarze nie wyszli z odpowiednią postawą, nie mieli woli wygranej, więc teraz naładowani zagrajmy najlepszy mecz tego sezonu.

Co do składu to chyba jest znany: Handanović - Vrsaljko de Vrij Skriniar Asamoah - Brozović Vecino - Politano Nainggolan Perisić - Icardi

W Barcelonie dalej nie ma Umtitiego i Vermealena. Niepewny też występ Messiego.

Po prostu to zróbmy i pozamykajmy już chyba wszystkie możliwe kłapiące mordy. Już nie mówię o tym jak ewentualna wygrana by podziała na już świetnie działający zespół.

:szal: :love:

Awatar użytkownika
Piter
Posty: 1109
Rejestracja: 23 lut 2012, 22:28
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: Piter » 4 lis 2018, 10:19

W porównaniu z pierwszym składem są to 4 zmiany, w tym 3 o ogromnym znaczeniu.
Candreva Valero i DD vs Politano Ninja i Vrsaljko. Candreva nie pokazał nic oprócz obsrania się, Valero przepuszczał wszystkie piłki i nie potrafił wygrać nawet jednej główki, a DD był obiegany i nie ogarniał krycia. Miranda jak na taki napływ ataków zagrał dobrze, ale de Vrij to jednak klasa wyżej. Wczoraj Suarez robił robotę barcelonie, więc nasi stoperzy muszą się przygotować dobrze, aby uprzykrzyć mu życie i wyłączyć go z gry jak Higuaina. Podobają mi się nasze atuty, czyli siła fizyczna i kondycja, pozwala nam to na stosowanie pressingu przez cały mecz i nie ma powtórki jak z dawnych lat, że oddychamy rękawami w okolicach 70 minuty. Obecnie w okolicach 70 minuty to nasi sobie przypominają, że warto byłoby w końcu wziąć głęboki oddech :D

Awatar użytkownika
Mora
Posty: 1876
Rejestracja: 7 gru 2006, 22:35
Lokalizacja: Lublin/Edynburg
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: Mora » 4 lis 2018, 12:57

O ile porażka na Camp Nou była w zasadzie wkalkulowana już przed samym meczem, to na Meazza nasi mogą i muszą powalczyć o zwycięstwo. Wysokie wygrane w lidze dodały pewności, wraca Nainggolan, 80 tysięcy tifosich na trybunach - to zapowiada wspaniałe show na San Siro, jaram się jak tvn kolejną stłuczką rządowych limuzyn. Remis też nie będzie złym wynikiem, ale Barcelona jest do stuknięcia, chłopaki muszą wyjść na pełnej kurwie, a nie z podkulonymi ogonami jak w pierwszym meczu.
Nienawiścią bije każdy mur, każdy kąt,
za daleko stąd
do gór złotych,
tu najłatwiej nocą poczuć ból i kłopoty,
Co za ludzie mordują się dla paru złotych?!
Krew solą tej ziemi,
w smutku pogrążeni tracą Bliskich, by za późno Ich docenić...

TomHardy
Posty: 262
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: TomHardy » 4 lis 2018, 19:29

No cóż tu można napisać. Chyba tylko tyle, że porażkę na Camp Nou brałem na klatę, ale tym razem gramy już na GM i oczekuję minimum remisu. Ten mecz będzie w jakimś stopniu wyznacznikiem tego na jakim etapie jesteśmy. Mamy szansę pokazać światu piłkarskiemu, że wracamy na salony i znów trzeba się zacząć z nami liczyć. Nawet jeśli przegramy to nie będzie to ujma bo w końcu to Barca, lecz jesteśmy w kapitalnej formie, wszyscy są zdrowi, piłkarze, którzy byli już skreśleni odzyskują powoli blask. No lepszego momentu na ten mecz chyba nie mogliśmy dostać. Trochę żałuję, że nie mamy Juve na rozkładzie w ten wtorek bo moglibyśmy namieszać. FORZA INTER! JESTEŚCIE W STANIE TO ZROBIĆ!

Awatar użytkownika
eKubaL
Posty: 1496
Rejestracja: 10 wrz 2006, 11:52
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: eKubaL » 4 lis 2018, 22:50

mam do odsprzedania 2 bilety na najbliższy mecz czyli INTER - Barcelona. Niestety wyszło tak, że nie mogę we wtorek być poza Polską, więc pomimo sporych starań, muszę odpuścić sobie wylot na mecz. Jest jeszcze szansa, na tanie loty z PL, więc gdyby ktoś był zainteresowany, szczerze polecam, będzie meczycho.

Bilety zakupiłem przez inter.it, są imienne, ale jest opcja zmiany danych na bilecie. Koszt jednego biletu 125€ (jest to cena widoczna na bilecie, bez "prowizji" dla mnie), nr sektoru 332.

Speaker
Posty: 89
Rejestracja: 18 sie 2009, 12:16
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: Speaker » 5 lis 2018, 09:31

Po emocjonujących meczach w Serie A, gramy jutro spotkanie w ramach europejskich rozgrywek z hiszpańskim klubem Fc Barcelona. Jest to ekipa prezentująca ostatnio niezły poziom, więc podobnież trener Spaletti desygnuje do gry Radje Naingollana, który przy okazji wyjaśni kilka spraw w środku pola. W pierwszym meczu, nieoczekiwanie, bądź co bądź w osłabionym składzie, nasza ekipa uległa na boisku będąc w gościach. Niespodziewanie kibice wykupili na to wydarzenie sportowe wszystkie wejściówki, we Wloszech juz pomalu pomału jesień i sympatycy Nerazzurrich mają wiecej czasu dopingować swoich ulubienców w kazdym meczu. I tu gratka - trener Spaletti postanowił, że w zwiazku z tak liczną publicznoscią prawdopodobnie również lider drużyny, kapitan Mauro Icardi weźmie udział w grze. To miła informacja biorąc pod uwagę, że w ostatnim czasie z uwagi na ryzyko zdobycia przez gospodarzy zbyt obfitej ilości bramek, czego nie udźwignęlaby tablica świetlna na Giuseppe Meazza nie był on brany pod uwagę przy ustalaniu składu (na wszelki wypadek jutro tablica ma być wyłączona) . :flaga: :szal:

Awatar użytkownika
IlCapitano
Posty: 434
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: IlCapitano » 5 lis 2018, 14:21

Na Camp Nou jechaliśmy tylko po to by rozegrać ten mecz i się nie skompromitować, co też uczyniliśmy. Teraz sytuacja jest zgoła odmienna i bardzo by się przydało przynajmniej zremisować. Jak najbardziej możemy to zrobić, może nawet zwyciężyć. Jutro kolejny raz pełne Meazza, ten ryk może zrobić swoje. Przede wszystkim powraca Ninja, który zrobi robotę z Brozo i Vecino. Waleczności i agresji w środku pola nie powinno więc zabraknąć, zabiegajmy ich błagam.

Handanović - Vrsaljko, de Vrij, Skriniar, Asamoah - Brozović, Vecino - Politano, Nainggolan, Perisić - Icardi.

Mam nadzieję, że karzełek jednak nie zagra, aczkolwiek zdobycie z nimi jakichś punktów z nim w składzie byłoby jeszcze bardziej okazałe. Po prostu to zróbmy kurwa mać, to się nam kibicom za te 6 lat żenady zwyczajnie należy. Forza Inter!

Awatar użytkownika
Nasir
Posty: 567
Rejestracja: 21 sie 2005, 14:19
Lokalizacja: Kielce\Krakow
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: Nasir » 5 lis 2018, 14:51

Fascynuje mnie nasz sklad na mecz z Barcelona. Odczuwam te same emocje jak w momencie kiedy otwieram skrzynke i wyjmuje awizo, reszta po prostu dzieje sie sama.

Nie ma wyjscia jak klepnac karakanow i skupic sie na kontynuowaniu marszu po skeduto.

Awatar użytkownika
Dzyl
Posty: 419
Rejestracja: 19 sty 2010, 19:15
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: Dzyl » 5 lis 2018, 17:43

IlCapitano podał idealny skład na jutro. Jak tak wyjdziemy to jestem spokojny o przynajmniej remis. Oby Spal nie wystawił czasem Valero zamiast Radji, czy też Candrevy zamiast Politano.

TomHardy
Posty: 262
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: TomHardy » 5 lis 2018, 19:20

Jeśli Spalletti wystawi Candreve to jako trener Interu będzie dla mnie skreślony na zawsze i nie ważne jaki wynik w tym sezonie osiągnie. Mam nadzieję, że Łysy wyciągnie wnioski po meczu na Camp Nou gdzie musiał tego amatora ściągnąć z boiska już w przerwie. Wystawienie go od 1 minuty to jest na wstępie zmarnowanie jednej zmiany. Dosyć kompromitacji z tym typem w składzie, najlepiej zimą niech już wypierdala i tyle. Mamy kim grać, a na GM jeśli myślimy poważnie o wygranej to musi wyjść najsilniejszy skład, taki jaki podał kuzyn Capitano Il, a nie borki, candrewy czy keity (który swoją drogą wchuj mnie rozczarował i generalnie też już może wypierdalać).


Awatar użytkownika
Odet
Posty: 1017
Rejestracja: 19 wrz 2006, 13:21
Lokalizacja: PiekaRy Śl./ChoRzów
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: Odet » 5 lis 2018, 22:16

TomHardy pisze:
5 lis 2018, 19:20
Jeśli Spalletti wystawi Candreve to jako trener Interu będzie dla mnie skreślony na zawsze
Serio? nawet jeśli wygramy??

Może dla mnie wystawić Padellego w bramce i Żabke w obronie, bylebyśmy wygrali :)

Natomiast racja jest taka, że Candreva jest już u nas skończony.

Pozdr.

Awatar użytkownika
Jaszczu91
Posty: 1126
Rejestracja: 18 maja 2008, 17:57
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: Jaszczu91 » 6 lis 2018, 16:17

Ależ czekam na to spotkanie z niecierpliwością. Musimy obić tą barce i nawiązać do wielkich czasów Interu. Liczę bardzo na dobry i odważny mecz z naszej strony i punkty!

zemaria
Posty: 9
Rejestracja: 14 lip 2017, 16:58
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: zemaria » 6 lis 2018, 23:57

Gra tragiczna, De Vrij dzisiaj bardzo niepewnie, najlepszy Politano. Gdyby Suarez miał dzień konia, powieźliby nas już w pierwszej połowie. Pozostaje się cieszyć z remisu.

Czarodziej Czasu

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: Czarodziej Czasu » 7 lis 2018, 00:03

Przed meczem remis brałbym w ciemno więc jest ok. Liczyłem jednak na lepszą postawę naszych. Ewidentnie widać, że brakuje nam ogrania na najwyższym poziomie, ilość głupich strat w środku pola nieprawdopodobna, chcieliśmy dziś grać dośrodkowaniami i nie mieliśmy siły podnieść piłki nad głowami obrońców Barcelony. Brak zdecydowania i nerwowe reakcje zawodników, widać, że to ciągle nie jest twór doskonały. Moim zdaniem Barcelona zdecydowanie była dziś do ogrania.

Handanovic fenomenalny występ, bardzo dobry Politano, Icardi zrobił swoje. Pozytywnie Vrsaljko, Skriniar i Asamoah. Dzisiaj zawiódł Brozovic, który zanotował ogromną liczbę strat przed polem karnym i Nainggolan, choć widać, że jego występ chyba został wymuszony. De Vrij miał dziś dwa poważne błędy i jeden zakończył się bramką dla Barcy.

Fajnie, że się nie poddaliśmy po raz kolejny i odpowiedzieliśmy trafieniem, bo ten punkt jest po prostu bezcenny przy dzisiejszym zwycięstwie Spurs. Przeczuwam, że w Londynie zagwarantujemy sobie awans do fazy pucharowej.

Awatar użytkownika
Seba.
Posty: 1291
Rejestracja: 29 sie 2006, 19:53
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: Seba. » 7 lis 2018, 00:06

Jeszcze niedawno kopał piłkę w Sassuolo, a dzisiaj bez kompleksów przeciwko Barcelonie. Szkoda, że innym zabrakło tej odwagi, bo mogło być zdecydowanie lepiej. Szacun dla Politano za dotychczasową grę. Niejednego zjadłaby presja, a on z meczu na mecz się rozkręca.
Obrazek

Awatar użytkownika
Piekarz
Posty: 1458
Rejestracja: 1 sie 2007, 12:56
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: Piekarz » 7 lis 2018, 00:07

No i fajnie. Byliśmy znacznie słabsi od Barcelony (kto by się spodziewał?), ale pokazaliśmy charakter, nie tylko tą bramką, ale i zażartością wcześniej. Zabrakło dzisiaj opanowania, połowę jak nie więcej z tych 30 akcji Barcelony zrobiliśmy im sami bezsensownymi stratami piłki, które wynikały chyba z tremy przed rywalem. No cóż, od czegoś trzeba zacząć, po to są te mecze żeby w następnych grać coraz odważniej i spokojniej. Szczególnie obsrany był Vecino, ale można też swoje zarzucić obrońcom i Nainggolanowi, który wyraźnie nie jest jeszcze sobą po kontuzji. Graczem meczu zdecydowanie Handanović, pochwalić trzeba Politano, Icardiego, Brozovicia mimo paru fatalnych strat i Skriniara.

Ogólnie spodziewałem się, że jednak trochę lepiej się zaprezentujemy, ale nie ma wstydu, zwłaszcza jak na powrót do LM po 6 latach.

Szacunek dla Barcelony, świetnie w piłkę grają + jakoś poważniej zachowują się na boisku niż za Guardioli.

Awatar użytkownika
Imrahil
Posty: 999
Rejestracja: 13 wrz 2005, 08:22
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: Imrahil » 7 lis 2018, 00:08

No dobra. Barcelona dziś wysoko postawiła nam poprzeczkę, ale daliśmy radę ugrać ten punkt, więc kompromitacji czy też wstydu nie ma. Co do naszych, bardziej wyglądali na obsranych niż na drużynę o dwie klasy niżej. Nie twierdzę, że jesteśmy na ich poziomie, ale też nie brakuje nam do nich jakieś lata świetlne czy chuj wie czego jeszcze. Jesteśmy blisko awansu, nie możemy tego spierdolić i tyle w temacie.
Co do personalia. Obrona całkiem solidnie, Asamoah popełnił kilka błędów, ale też momentami dobrze się ustawiał i odbierał piłkę. Wybiegał chyba też najwięcej z naszych obrońców. De Vrij i Skriniar potęga środka pola, Vrsaljko też bardzo dobrze. Z taką linią obrony możemy poważnie wchodzić w grono poważnych europejskich klubów.
Pomoc. Nainggolan przeciętnie, po lekkim urazie. Valero dobra zmiana. Peryshit słabo w ataku, solidnie z tyłu. Jego atutem jest to, że dużo biega i ma tą wytrzymałość. Vecino swoje robił, ale nie był to jakiś jego ultra występ, podobne uczucia mam co do Brozovicia. Politano jedyny nasz skrzydłowy w formie.
Icardi zrobił to, do czego go matka urodziła.

Awatar użytkownika
KoBa
Posty: 262
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: KoBa » 7 lis 2018, 10:12

Najbardziej cieszy mnie wyciągnięcie wniosków z pierwszego spotkania. Barcelona zagrała równie dobrze jak na CN, na szczęście my zagraliśmy lepiej niż w tamtym spotkaniu i to nie tylko za sprawą De Vrija, Nainggolana, Politano czy Vrsaljko, ale za sprawą większej pewności siebie, która momentami i tak była znikoma (ale nie zerowa jak w Hiszpanii).

Barcelonie wychodziło wszystko, wszystkie stykowe piłki padały ich łupem, deszcz, o dziwo, zdawał się przeszkadzać bardziej nam.

Nie byliśmy lepsi, w żadnym wypadku, ale na ten punkcik pracowaliśmy 180 minut i zgarniamy go zasłużenie.

Na tym zakończyłbym roztrząsanie tego dwumeczu, zaprezentowaliśmy się jak należy, ale nie ma też się czym fascynować. Przewracamy kartkę i przygotowujemy się na Tottenham, mecz w Londynie będzie bardzo trudny.

Awatar użytkownika
Jaszczu91
Posty: 1126
Rejestracja: 18 maja 2008, 17:57
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: Jaszczu91 » 7 lis 2018, 11:14

Barcelona zagrała bardzo dobry mecz i postawiła poprzeczkę bardzo wysoko. Ich umiejętność wychodzenia z wysokiego presingu jaki próbował zakładać Inter to mistrzostwo świata. Żadna inna drużyna nie robi tego lepiej. Oni zawsze potrafili znaleźć wolna przestrzeń na boisku. Właśnie to było kluczowe w tym meczu i nie pozwalało Interowi wejść na obroty. Nie mogliśmy ich złapać nawet raz... Barcelona grała tak jakby w rozegraniu miała sześciu Brozoviciów a my tylko jednego.
Wynik tego meczu jest zdecydowanie lepszy niż nasza gra. Z jej przebiegu na remis nie zasłużyliśmy ale mimo to udało się wyrwać punkt który może okazać się kluczowy w walce o awans.

Personalnie widać po naszych kto ma doświadczenie w lidze mistrzów a kto nie. Asamoah pokazuje klasę w takich meczach. Zachowuje spokój, umie grać pod faul i nie traci piłek. Mam nadzieję że większość naszych nabierze takiego zachowania i w przyszłości pozwoli nam to oglądać bardziej odważny Inter.

Oczywiście pozytywnie należy ocenić całą linię obrony. Handa kilka świetnych interwencji. Skriniar vs Suarez i owacje na Meazza to obrazek który zapamiętam. Vrij chyba z 10 razy blokujący groźne strzały i pewny z tylu Vrsaljko i Asa. Szkoda że Stefan nie wyłuskał piłki Coutinho i z tej akcji padła potem bramka. Mogl szybko wracać a nie łapać się za głowę na środku boiska.

Linia pomocy miała najtrudniejsze zadanie i niestety mu nie sprostała. Ktoś pisał że Radja schowa cygana do kieszeni. Raczej było na odwrót. Myślę że decyzja wystawienia nie zdrowego na 100% Radji była spowodowana brakiem solidnego zastępcy. Brozovic starał się grać swoje ale miał bardzo trudne zadanie. Vecino zagrał zdecydowanie poniżej możliwości. Był bardzo elektryczny i tracił większość piłek. Nasza niedokładność w rozegraniu brała się z jego strat.
Pozytyw to oczywiście Politano. Taki nasz mały Messi. Bral grę na siebie i często coś mu z tego wychodziło. Szkoda że zmarnował sytuację przy strzale głową bo zasłużył na gola. Ciekaw jestem jak rozwiązał by akcje po której minął obrońcę i był faulowany a Marciniak nie zagwizdal faulu...generalnie nasze najmocniejsze ogniwo wczoraj. Wykup za 20 mln to po prostu promocja i obowiązek Interu !
Mauro Icardi zagrał jak to on. Pewnie nie miał więcej niz 10 kontaktów z piłką ale mial jedną sytuację i zamienił ją na gola. Chwała mu za to.

Awans leży cały czas w naszych nogach i to dobrze. Choć szkoda mi tej bramki na 2:1 dla totkow bo to był farfocel straszny a gdyby to nie wpadło mielibyśmy już praktycznie pewny awans.

Bardzo dobry mecz Marciniaka. Brawo

Speaker
Posty: 89
Rejestracja: 18 sie 2009, 12:16
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: Speaker » 7 lis 2018, 11:46

KoBa pisze:
7 lis 2018, 10:12
Najbardziej cieszy mnie wyciągnięcie wniosków z pierwszego spotkania. Barcelona zagrała równie dobrze jak na CN, na szczęście my zagraliśmy lepiej niż w tamtym spotkaniu i to nie tylko za sprawą De Vrija, Nainggolana, Politano czy Vrsaljko, ale za sprawą większej pewności siebie, która momentami i tak była znikoma (ale nie zerowa jak w Hiszpanii).

Barcelonie wychodziło wszystko, wszystkie stykowe piłki padały ich łupem, deszcz, o dziwo, zdawał się przeszkadzać bardziej nam.

Nie byliśmy lepsi, w żadnym wypadku, ale na ten punkcik pracowaliśmy 180 minut i zgarniamy go zasłużenie.
Jak napisałeś; w lidze dajmy na to z Milanem, postawiliśmy na cierpliwie rozegranie od linii obrony, przegranie przez Brozo i dalej względem rozwoju akcji. Tu chcieliśmy ich skontrować szybko, zaś są znakomici w pressingu po stracie piłki, kiedy grają w formie przeciwny zespół musi pewniej utrzymywać się przy piłce by im postawić wyzwanie.
Mogło być więcej zagrożenia z lewej, szly tam pilki, bylo sporo miejsca, Perisić i Asamoah nie zagrali tego co by się chciało, ale też Radja nie jest to na 10 co Joao Mario z ostatnich dwóch spotkań. Potrzeba tego ofensywnego gracza w środku z którym by można było poklepać (myslę o skrzydłowych), który by na siebie wziął uwagę ze dwóch rywali, posłał prostopadłą czy zyskał troche przestrzeni dryblingiem. W Fifie, w skills był zawsze taki punkt jak zwrotność i Mario to ma, jak chce ;-) Naingo jest bardziej rzemieślniczy, wczoraj też nie był sobą.
Cieszy ten punkt i gol, można powiedziec ze potrzeba bylo prawie 180 minut by ich raz przełamać, ale dla takiej drużyny jak teraz nasza to jest tylko bardzo krzepiące :smile:

Awatar użytkownika
Mora
Posty: 1876
Rejestracja: 7 gru 2006, 22:35
Lokalizacja: Lublin/Edynburg
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: Mora » 7 lis 2018, 13:24

Wynik lepszy niż gra, niestety swoją postawą nie zasłużyliśmy nawet na remis. Mnóstwo strat nie tylko w środku pola, ale nawet tuż przed własną bramką, mnożące się niedokładności, kompletny brak pomysłu w ataku pozycyjnym, słabo wyprowadzane kontry...Barcelona miała tyle sytuacji, że spokojnie mogła ten mecz wygrać 3:0. Słaba skuteczność zraszaczy, dobra forma Handy i niezawodny instynkt strzelecki Icardiego uratowały nam bezcenny remis.

Szkoda, że PSV jednak nie urwało punktu na Wembley, ale i tak mamy bardzo dobrą sytuację i prawie na pewno zameldujemy się w fazie pucharowej LM.
Nienawiścią bije każdy mur, każdy kąt,
za daleko stąd
do gór złotych,
tu najłatwiej nocą poczuć ból i kłopoty,
Co za ludzie mordują się dla paru złotych?!
Krew solą tej ziemi,
w smutku pogrążeni tracą Bliskich, by za późno Ich docenić...

Awatar użytkownika
Odet
Posty: 1017
Rejestracja: 19 wrz 2006, 13:21
Lokalizacja: PiekaRy Śl./ChoRzów
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: Odet » 7 lis 2018, 14:39

Bardzo ważny i cenny punkt.
Trudno było o więcej, bo Barcelona to b.silny zespół. Nie mam na myśli tych jeźdźców jak Cou czy Dembele, ale pomocników i bocznych obrońców. Valverde robi tam świetną robotę.Ciekawe na ile starczy im paliwa.

Prawda, że nasi byli słabsi, ale prawda jest też to, że się nie obsrali, że nie rozłożyli nóg tylko chociaż próbowali grać swoje. Powolutku ale wracamy.

Pozdr.

Awatar użytkownika
IlCapitano
Posty: 434
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: IlCapitano » 7 lis 2018, 14:47

Odet pisze:
7 lis 2018, 14:39
Bardzo ważny i cenny punkt.
Trudno było o więcej, bo Barcelona to b.silny zespół. Nie mam na myśli tych jeźdźców jak Cou czy Dembele, ale pomocników i bocznych obrońców. Valverde robi tam świetną robotę.Ciekawe na ile starczy im paliwa.

Prawda, że nasi byli słabsi, ale prawda jest też to, że się nie obsrali, że nie rozłożyli nóg tylko chociaż próbowali grać swoje. Powolutku ale wracamy.

Pozdr.
No i święte słowa.

Najważniejsze, że znowu potrafiliśmy odpowiedzieć w samej końcówce w obliczu niekorzystnego wyniku, to pokazuje charakter tej drużyny. Ten remis daje nam praktycznie awans z tej ciężkiej grupy, o czym większość tu po losowaniu pisała, że to niemożliwe. Dla tego klubu nie ma rzeczy niemożliwych.

Awatar użytkownika
Odet
Posty: 1017
Rejestracja: 19 wrz 2006, 13:21
Lokalizacja: PiekaRy Śl./ChoRzów
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: Odet » 7 lis 2018, 14:54

IlCapitano pisze:
7 lis 2018, 14:47
Dla tego klubu nie ma rzeczy niemożliwych.
Amen.

Awatar użytkownika
Dzyl
Posty: 419
Rejestracja: 19 sty 2010, 19:15
Kontakt:

Re: 4. kolejka Ligi Mistrzów: Inter - Barcelona

Post autor: Dzyl » 7 lis 2018, 21:50

Politano póki co okazuje się naszym najlepszym transferem zaraz obok Radji. Kto by się spodziewał? Skriniar to jest jakiś kużwa cyborg, przejmuje niemal każdą piłkę i jeszcze potrafi zakręcić piłkarzami Barcy bez strachu przed nimi. Musimy go zatrzymać jak najdłużej bo to jeden z naszych największych skarbów.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość