8. kolejka Serie A: Inter - Torino

Tutaj sobie rozmawiamy na temat nadchodzącego i ostatniego meczu Nerazzurrich
ODPOWIEDZ
IlCapitano
Posty: 818
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

8. kolejka Serie A: Inter - Torino

Post autor: IlCapitano »

Już w niedzielę o 15:00 ostro obijamy te całe Torino za przeproszeniem, które od momentu odejścia MAZZARRIEGO TRENERA WALTERA kompromituje się w sposób zjawiskowy i spektakularny. Nie widzę innej opcji jak nasze przekonujące zwycięstwo, które odmieni oblicze Interu, tego Interu. Czas zacząć wygrywać, bo wstyd. No nie przystoi po prostu. Musimy wygrać i się przełamać, a potem to już z górki zrozumcie.
Awatar użytkownika
Odet
Posty: 1427
Rejestracja: 19 wrz 2006, 13:21
Lokalizacja: PiekaRy Śl./ChoRzów

Re: 8. kolejka Serie A: Inter - Torino

Post autor: Odet »

Też czuję że ten mecz będzie przełomem. Z tym, że nie do końca czuję czy to będzie przełom dla Interu czy dla Torino.
Pozdr.
miniu86
Posty: 2570
Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: 8. kolejka Serie A: Inter - Torino

Post autor: miniu86 »

No ciekawe ciekawe czy ktoś w tym klubie w końcu zachce wygrać jakiś mecz, czy może swojski remisik na dobry start po reprezentacjach. Po ostatniej takiej przerwie udało nam się wygrać raptem 1 na 8 czy 9 meczy.
Obecna seria gier potrwa do samych świąt.
Sempre_Inter
Posty: 57
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: 8. kolejka Serie A: Inter - Torino

Post autor: Sempre_Inter »

W tym roku zadyszka złapała nas dużo wcześniej niźli w poprzednich latach. Na tym etapie sezonu byliśmy w samym czubie tabeli , niejednokrotnie przewodząc ligowej stawce. W tym sezonie mówiąc kolokwialnie, od patrzenia na naszą grę to aż zęby bolą, pod CON(kon)tem stylu gorzej jedynie prezentuje się kadra wuefisty zwanego wujem. Każdy ostatni mecz miał nam przynieść pewne trzy punkty, a zdobycze były mniej okazałe. Zatem nie nastawiam się na nic, równie dobrze jak mawiał Pan Kazimierz Górski, mecz możemy przegrać, wygrać jak i zremisować.
Awatar użytkownika
Endru
Posty: 155
Rejestracja: 4 lis 2007, 18:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: 8. kolejka Serie A: Inter - Torino

Post autor: Endru »

Kazdy mecz powinien byc teraz o posade Conte albo win albo won króciutko z nim
IlCapitano
Posty: 818
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: 8. kolejka Serie A: Inter - Torino

Post autor: IlCapitano »

Endru pisze: 20 lis 2020, 17:11 Kazdy mecz powinien byc teraz o posade Conte albo win albo won króciutko z nim
Nie ty o tym decydujesz, więc nie popisuj się. Idź tam wzbudzać lepiej nasirową atencję, tam pomerdaj ogonkiem wesolutko i dokazuj typie.
Awatar użytkownika
Endru
Posty: 155
Rejestracja: 4 lis 2007, 18:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: 8. kolejka Serie A: Inter - Torino

Post autor: Endru »

Chcieliscie taki Inter to macie
mio85
Posty: 478
Rejestracja: 25 sie 2009, 14:08

Re: 8. kolejka Serie A: Inter - Torino

Post autor: mio85 »

Wiedziałem, że jesteśmy w kryzysie, ale nie przypuszczałem że w tak ogromnym. To był klasyczny Stramacioni wtedy, gdy już tak mocno dołował. Boże tylko on skład miał ze trzy razy gorszy. Ale Conte twierdzi, że ten zespół idzie caly czas do przodu. Tym meczem zaczęliśmy maraton spotkań aż do Świąt, a byliśmy tak zaorani jakby ten maraton się kończył. W juventusie też chyba wielu wróciło z reprezentacji, a to co prezentował wczoraj z lepszym od Torino Cagliari w porównaniu z nami to kosmos! Jeśli tacy zawodnicy jak Barella, Hakimi czy Vidal nie wyróżniają się na tle beznadziejnego Torino to znaczy, że oni są mentalnie zmiażdżeni przez Conte. Parafrazując klasyka Inter "niszczy każdego". Coś o tym wie Eriksen.
Wygraliśmy, ale we wstrząs i przemianę nie wierzę.
Adriano_forever
Posty: 1222
Rejestracja: 18 mar 2009, 20:57
Lokalizacja: Krasnystaw mlekiem płynący

Re: 8. kolejka Serie A: Inter - Torino

Post autor: Adriano_forever »

Matko bosko strach pomyśleć co im Conte w przerwie powiedział, że potrafiliśmy strzelić tyle bramek.
forzaragazzi
Posty: 312
Rejestracja: 25 sie 2006, 17:34

Re: 8. kolejka Serie A: Inter - Torino

Post autor: forzaragazzi »

To było najgorsze 60 minut Interu pod wodzą Conte (najgorsze końcowe 30 minut było w meczu z Bolognią u siebie w zeszłym sezonie). W ofensywie nie wychodziło absolutnie nic i to mając w składzie Alexisa, Barellę, Lukaku, Hakimiego czy nawet ofensywnie grającego dzisiaj Vidala. Eriksen spadł jeszcze niżej w klubowej hierarchii bo nawet nie wszedł w końcówce. Na chwilę obecną wygrywa (?) rywalizację tylko z piłkarzami Primavery.
Jaszczu91
Posty: 1357
Rejestracja: 18 maja 2008, 17:57

Re: 8. kolejka Serie A: Inter - Torino

Post autor: Jaszczu91 »

Inter zalicza regres formy. W grze nic nie działa jak należy. To że dzisiaj udało się wygrać absolutnie tego nie zatuszuje. Na ten zespół nie da się patrzeć na trzeźwo. Conte nie panuje nad tym zespołem. To że nie ma pomysłu na Eriksena to wiemy. Ale dziś widziałem też że Conte ma problem z Hakimim. Częściej na wachadle widziałem Ambrosio a Hakimi latał gdzieś bliżej środka pola. Nie rozumiem tego ustawienia.
Jedyny pozytyw jaki dzisiaj zobaczyłem to Sanchez na pozycji nr 10. Wszedl tam po zejsciu numeru 5 i zagral dwa razy lepiej. Obym to widział częściej
IlCapitano
Posty: 818
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: 8. kolejka Serie A: Inter - Torino

Post autor: IlCapitano »

Endru pisze: 22 lis 2020, 16:54 Chcieliscie taki Inter to macie
Napisz coś na SB, wszyscy pragniemy tego, po prostu to zrób co
Saff
Posty: 281
Rejestracja: 14 lut 2009, 11:35
Lokalizacja: Piaseczno

Re: 8. kolejka Serie A: Inter - Torino

Post autor: Saff »

Adriano_forever pisze: 22 lis 2020, 18:04 Matko bosko strach pomyśleć co im Conte w przerwie powiedział, że potrafiliśmy strzelić tyle bramek.
"Jak strzelicie 4 bramki to wypierdalam".
Awatar użytkownika
Mora
Posty: 2220
Rejestracja: 7 gru 2006, 22:35
Lokalizacja: Lublin/Edynburg
Kontakt:

Re: 8. kolejka Serie A: Inter - Torino

Post autor: Mora »

No ale przecież już nie miało być Pazza Interu :lol: Cieszy powrót z happy endem i cztery bramki, martwi jednak znacznie więcej, bo przez ponad godzinę nie dało się tego gówna oglądać...
Nienawiścią bije każdy mur, każdy kąt,
za daleko stąd
do gór złotych,
tu najłatwiej nocą poczuć ból i kłopoty,
Co za ludzie mordują się dla paru złotych?!
Krew solą tej ziemi,
w smutku pogrążeni tracą Bliskich, by za późno Ich docenić...
Awatar użytkownika
Endru
Posty: 155
Rejestracja: 4 lis 2007, 18:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: 8. kolejka Serie A: Inter - Torino

Post autor: Endru »

Ja tylko pragne napisać, że stracilismy już 18 bramek w 11 spotkaniach w tym sezonie, a to dopiero początek :)
miniu86
Posty: 2570
Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: 8. kolejka Serie A: Inter - Torino

Post autor: miniu86 »

Dzisiejszy wynik to takie toksyczne zwycięstwo bo ono tak na prawdę niczego nie uczy, taki typowy objaw drużyny silnej umiejętnościami, ale słabej głową.
Powtarzany od jakiegoś czasu schemat kiedy to nie potrafimy napocząć rywala, jesteśmy zupełnie zablokowani i dopiero kiedy przeciwnik strzeli nam to ta blokada schodzi. Anomalia.

Conte. Zupełnie nie rozumiem skąd ta rotacja w obronie. Dlaczego po tak słabym starcie sezonu, kiedy po reprezentacjach(zawsze ciężkie mecze) mamy okazję pokonać w końcu kogokolwiek, tym bardziej że przyjeżdża słabe Torino, Antonio miesza nam w obronie bo on kurwa może, bo on ma piłkarzy do rotacji, bo sobie odpoczną.
Taki chuj, nikt tak nie robi! Tutaj trzeba czym prędzej wygrać, trzeba zgrywać obronę która w tym sezonie jest żartem, trzeba w końu nie utrudnić sobie meczu.
Inter potrzebuje ciągłości, której od początku sezonu nie może złapać bo ciągle ktoś wypada, a jak już jest szansa to Conte postanawia rotować.
Juve, Lazio, Roma też wysyłały piłkarzy na zgrupowania, ale jakoś nie cyrkowały z rotacjami tylko wyszli twardo i solidarnie zlali swoich oponentów.

Bardzo cenne punkty, ale tak jak pisałem, niczego dobrego nie uczące.
Awatar użytkownika
Odet
Posty: 1427
Rejestracja: 19 wrz 2006, 13:21
Lokalizacja: PiekaRy Śl./ChoRzów

Re: 8. kolejka Serie A: Inter - Torino

Post autor: Odet »

Saff pisze: 22 lis 2020, 18:18
Adriano_forever pisze: 22 lis 2020, 18:04 Matko bosko strach pomyśleć co im Conte w przerwie powiedział, że potrafiliśmy strzelić tyle bramek.
"Jak strzelicie 4 bramki to wypierdalam".
:hold: :hold: :hold:

No i jest przełamanie :)

W kwestii naszej obrony: 5min meczu Verdi biegnie środkiem naszej połowy, trzech naszych piłkarzy tylko na niego patrzy (wszak to 35-40m), nie wiedzą który ma do niego doskoczyć (żeby nie zrobić dziury).

Pozdr.
ODPOWIEDZ