12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Awatar użytkownika
Klinsi64
Posty: 761
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: 12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Post autor: Klinsi64 » 24 lis 2014, 00:50

andyvdm pisze:Klinsi jak zwykle broni swoich ulubieńców takich jak drewno i amator Icardi czy też totalne gówno z kraju kwitnącej wiśni. Dawno przestałem zwracać na to uwagę co i wam polecam.

Remis to sprawiedliwy wynik, wygrać równie dobrze mogła jedna jak i druga drużyna. Okazji ku temu nie brakowało. Najlepszy w naszej linii pomocy był dziś niewątpliwie Kuzmanović. Wiadomo, nie błyszczał jakoś szczególnie ale zagrał bardzo solidnie, miał z tego co widziałem 96% celnych podań, a to juz coś. Guarin nigdy nie będzie dobrym piłkarzem, jego boiskowe IQ dorównuje inteligencji słupka od bramki, zero zmysłu do gry kombinacyjnej, przeglądu pola, tylko wziąć piłę i kiwać się na przebój. Obi to wiadomo, dramat. No ale strzelił gola i można go śmiało stawiać na jednej półce z Ezequielem Schelotto, któremu ta sztuka również się powiodła.

Kovacić nie powinien grać na dziesiątce, zawsze znika kompletnie z gry. Ciskałem kiedyś gromy na Stramaccioniego za ustawianie Chorwata w głębi pomocy ale sympatyczny prawnik z Rzymu miał jednak całkowitą rację, właśnie tam powinien Mateo grać.

Co do ataku to nie ma się nad czym rozwodzić, zarówno Icardi jak i Palacio dni i wodorosty, Jeden jest juz wypalonym dziadem bez żadnych pozytywnych rokowań na poprawę a drugi to zwykłe drewno i bardzo przeciętny piłkarz przechodzący obok 90% meczów w których gra, wykreowany przez kibiców Interu na jakiś wielki talent, zupełnie nie wiedzieć dlaczego. Wystarczy spojrzeć na procent meczów w których grał a w których wpisywał się na listę strzelców, jest bardzo marny.

Bez porządnych wzmocnień daleko nie zajedziemy, napastnik oraz boki obrony są koniecznością w zimie. Dodo to jakiś cyrkowiec, profil Mauro Zarate na boku obrony, nic z niego nie będzie. O Nagatomo chyba nie muszę nic mówić.
weź się nie kompromituj

Raffal
Posty: 862
Rejestracja: 26 sie 2006, 18:25
Lokalizacja: Kraków

Re: 12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Post autor: Raffal » 24 lis 2014, 00:52

nie wiem skad atak na dodo ale moim zdaniem dobry mecz w jego wykonaniu....duzo przechwytów, aktywny w ataku , pewny w obronie 1:1 , kilka udanych dryblingow.....lepszego LO w Interze nie było od 5 lat
aaa 22lata!!

Awatar użytkownika
Odet
Posty: 1168
Rejestracja: 19 wrz 2006, 13:21
Lokalizacja: PiekaRy Śl./ChoRzów

Re: 12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Post autor: Odet » 24 lis 2014, 06:52

z przyjemnością obejrzałem Derby. Widać światełko w tunelu. Remis najbardziej sprawiedliwy, choć szkoda (bardzo) szans Icardiego.
Zmiany Mancio takie jak chciałem (choć trochę za późno).
Szczęśliwy MIlan że ma takiego fachowca jak Diego Lopez.
Pozdr.

fcinter.pl
Posty: 433
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: 12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Post autor: fcinter.pl » 24 lis 2014, 07:04

Mancini powiedzial, ze naszym rozgrywajacym bedzie mvila i przyznal ze niezadowolony jest z formy hernanesa i duzej ilosci strat guarina, dobrze ze widzi to samo co kibice.

kulasiak
Posty: 194
Rejestracja: 2 sie 2009, 20:01

Re: 12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Post autor: kulasiak » 24 lis 2014, 09:23

Wynik średni, ale nie ma co narzekać po tym co było za Mazzariego. Patrząc na drużynę niestety wciąż jednak widziałem efekty półtorarocznej pracy piłkarzy z tamtym trenerem gdyż momentami brakowało zaangażowania choć było z tym już troszkę lepiej. Co do pojedynczych piłkarzy to dobrze zagrała raczej obrona(poza jednym czy dwoma babolami). Widać np. po Nagatomo, że on bardziej nadaje się na ustawienie z 4 z tyłu. Pomoc średnio. Kovacic niewidoczny przez większą część meczu, Guarin starał się, ale różnie mu wychodziło, a Kuzmanović w tym meczu tak trochę mi Mottę przypomniał. Niby dużo nie biegał, ale dobrze grał. Oczywiście to nie ten poziom co Thiago, ale zobaczymy co ze Zdravko wyjdzie jeśli będzie grał. Na koniec Obi, który strzelił bramkę, ale grał najgorzej w całym zespole. Praktycznie przez cały czas po żółtej kartce bałem się kiedy ujrzy czerwoną, ale strzelił gola na 1-1 więc go trochę rozgrzeszyć można. Atak chyba najsłabiej bo Palacio dużo biega, ale mało z tego wynika, zaś Icardi jak to Icardi. Zmarnował wyśmienitą sytuację na początku, a potem był niewidoczny choć czasami już wracał co za poprzedniego trenera było nie do pomyślenia.

Za tydzień Roma w lidze i dopiero wtedy będzie widać czy jest dla nas nadzieja czy dalej tkwimy po uszy w gównie.

Don Balon
Posty: 438
Rejestracja: 7 lis 2007, 21:54
Lokalizacja: Szemud

Re: 12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Post autor: Don Balon » 24 lis 2014, 10:27

Jak dla mnie świetny mecz, czuć było Derby (świetna atmosfera na pełnym stadionie), a poziom w porównaniu z ostatnimi był naprawdę niezły.
Podobała mi się agresja i wola walki zespołu - przy zbliżeniach widać było jak dużo agresji włożono w dany mecz. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że nasza gra była "grą w piłkę", i znów można było się rozkoszować wymianą piłki z pierwszej klepki, przenoszenie ciężaru gry i inne, co było objęte zakazem za czasów WM. Mimo kliku dni trenowania, nastąpiła wielka zmiana mentalności i "myśli gry" - bravo Mancio!
Bardzo zaintrygował mnie system taktyczny RM, który mimo zapowiedzi wyglądał bardziej na 4231 z Kovą, Guarinem i Palacio jako ofensywnymi pomocnikami. Plusem było ograniczenie swobody po bokach Milanu jak i zagęszczenie gry w środku pola. Milan wyglądał momentami jak zablokowany, całkowicie poza kontrolą gry. Niestety odbyło się to kosztem osamotnienia Icardiego i schowaniem Mateo, których poświęcono dla dobra ogółu. Zmiana systemu bardzo dobrze świadczy o Roberto, który widzi, że nasi boczni nie posiadają wystarczających umiejętności do graniem z jednym zawodnikiem na całej linii (jak to było za WM), Niestety nie da się od tak wyplenić "filozofii" wpajanej przez 1,5 roku polegającej na chodzeniu, wrzucaniu i czekaniu na koniec meczu. Problemem było także nowe ustawienie obrony, co sprawiało nam duże problemy - nie widoczne dla osób "tylko kibicowskich", które same nie grały w obronie - zarówno Rano jak i JJ poruszali się na wielkim luzie, tak jakby mieli za plecami jeszcze środkowego obrońce! O ile JJ szybko wracał na pozycję to Rano gubił się niemiłosiernie (to dublował JJ, nie nadążał z powrotem, odpuszczał pole = bramka Meneza). Także parę razy w środku pola widać było przyzwyczajenia z poprzedniego ustawienia, no ale nie oczekujmy cudów po kilku dniach. Kolejny plus dla Mancio za to, że to dostrzega!

Wynik jest bardzo sprawiedliwy. My prowadziliśmy grę, ale Milan miał świetne akcje. Oba zespoły miały poprzeczki (szary vs Icardi), zmarnowane sytuacje (Menez, Kuzma), czy też zmarnowane pewniaki do bramki (Icardi i Poli), zatem wynik jest spoko. Na pewno była to dobra reklama Calcio (rekordowe zainteresowanie) jak i mała gwiazdka nad Mediolańskim niebem.

Indywidualnie należy wyróżnić przede wszystkim Dodo, za zaangażowanie, wole walki, ale także za całkiem dobry mecz. Co prawda parę razy dziwnie zachowywał się z tyłu (akcja z Hondą), ale robił bardzo dużo dymu z przodu. Aż sam się z tego śmieje, ale rewelacyjnie zagrał Kuźmanović, który niczym Cuchu (choć biegowo wyglądał jak Motta) dyrygował schematem gry, uspokajając grę, będą osią gry, a nie tracąc głupio piłek jak to robili Milaniści. Guaro miał parę świetnych zrywów, ale brakowało gry w piłkę, tak samo Hernanes - mam nadzieje, że RM dokona tu zmian technicznych (znów wstawka z wypowiedzi pomeczowej - widzi formę Herniego). Solidnie JJ, który mimo początkowego obcięcia zagrał naprawdę świetny mecz.
Minusowo oczywiście Kova, który mimo schowania przez taktykę, głupio tracił piłkę, nie miał pomysłu na grę. Jednak w mojej ocenie najgorszy na boisku był "capitano...." Ranocchia - łamał linię, kiksował, gubił krycie, a jego "wyprowadzanie gry" było darmowym oddaniem piłki Lopezowi. Wiem, że AR dokonał gigantycznej pracy psychologicznej by dostosować się do gry 3 z tyłu (i wtedy grał naprawdę dobrze!), ale w parze ma bardzo duże problemy. Wydaje mi się, że nie jest to gracz na inne ustawienie niż trójkowe (dobrze grał w reprze) i poważnie zastanowiłbym się nad jego sprzedażą. Słabo także Yuto, który standardowo "0" z przodu, "-1" z tyłu, gubiąc się przy każdym kontakcie z piłką Meneza i Szarego. Zniszczyła mnie akcja, gdy przy kontrze Milanu stał bite 15m za linią środkowych obrońców!!!, a Milaniści sami zaszokowali się akcją, oddając piłkę za grosze (meczowy blok JJ!!). Obi to też ciężki przypadek - strzelił bramkę, pięknie powalczył, ale technicznie odstawał od towarzystwa.
Dużo osób atakuje Icardiego - ja będę go bronił. Oczekujecie jakiejś wielkiej walki, zaangażowania (choć czytają wasze wypowiedzi to raczej oczekujecie biegania - nie ważne gdzie i jak, ale ma biegać...), zapominając o jego charakterystyce. Przecież to jak oczekiwać od Inzaghi'ego hasania w stylu Suareza. Wypracował sobie świetne sytuacje (obie praktycznie sam) i tylko pech spowodował, że nie trafił na listę strzelców. Do tego ciężko mu grać jako jedyny w formacji. Niektórzy piszą o jego braku przydatności, tymczasem jest top "graczem decydującym" (którego bramki decydują o punktach) w Serie A, dając nam 10 pkt (dane sprzed Derbów) - oczywiście mentalnie przyjmuje się, że napastnik z automatu powinien być tym, który zapewnia decydujące bramki, ale nie zapomnijmy, że Mauro jest na pudle strzelców Serie A, więc po prostu bronią go staty. Będzie dobra gra w pomocy = będzie dobra gra Icardiego w ataku.

Reasumując, mimo wielkich nadziei, nie jestem rozczarowany Derbami, a wciąż utrzymuje się iskra nadziei na lepsze jutro. Podobały mi się zmiany taktyczne, mentalne i techniczne jakie zaszły od przybycia Mancicniego - wystarczy, by utrzymali taką grę ze słabymi przeciwnikami i walka o 3 miejsce jest realna. Nareszcie duża zmiana w wypowiedziach pomeczowych! widać zmiany mentalne.

Wielu żyje realiami ekipy z tripletty, ale tak naprawdę żyjemy na całkiem innej planecie. Podoba mi się nowy Inter jak i podoba mi się zmiana mentalności zespołu. Oczywiście ograniczam ocenę, bo to tylko jeden mecz i do tego żyjącym własnym życiem (na derbach zawsze jest dynamika, agresja, charakterek) i o ile zagramy w taki sposób z całym dołem tabeli, zaliczymy parę zwycięstw z rzędu to możemy realnie marzyć o 3 miejscu.

Odrębny punkt przeznaczam dla kilku graczy Milanu. Derby, wiadomo - walka, ale jak u Nas była to agresja boiskowa, to kilku Milanistów zachowywało się jak zwierzęta. Atak Ramiego na Dodo - przecież tam nawet nie było chęci ataku na piłkę! perfidny atak na gracza i mam nadzieję, że zajmie się tym specjalna komisja. Podobnie niektóre ataki Mexesa, Muntariego, czy Essiena wydawały się całkowicie pozbawione sportowego charakteru. Chyba widać różnicę w klasach zespołów...

Forza Inter!
Siamo sempre con Voi!

Awatar użytkownika
Imrahil
Posty: 1012
Rejestracja: 13 wrz 2005, 08:22
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: 12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Post autor: Imrahil » 24 lis 2014, 10:45

Biorąc pod uwagę okoliczności, bohaterów, czas i miejsce akcji wynik meczu uważam za dobry. Mancini to solidny twórca, nie geniusz. Praktycznie na wczoraj wprowadził nowa taktykę. Poskładać ten chaotyczny nieład w jakąś sensowną, pragmatyczną całość byle tylko nie skompromitować się na scenie. Plan w większości wykonany, a gwizdy w uszach do dziś słyszą aktorzy w czerwono-czarnych trykotach. Dość przyjemna odmiana.

Żeby nie było zbyt łatwo, pięknie i przyjemnie sędzia onieśmielony tak ważna rolą w tym wyjątkowym przedstawieniu, najwidoczniej zapomniał o swoim głównym obowiązku. Jedna czerwona kartka dla piłkarzy Milanu to i tak byłaby łagodna nagana za niesportowe zachowanie, a każdy gap na trybunach tylko pokręciłby głowa w niezadowoleniu na swojego pupila. Pod aspektem arbitrażu klub powinien wydać oficjalne zaświadczenie, to nie czasy koloseum żeby akceptować krew jako główny nośnik widowiska.

gulaszowaamino

Re: 12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Post autor: gulaszowaamino » 24 lis 2014, 14:03

Oglądałem tylko drugą połowę i po strzeleniu na 1:1 nasi wirtuozi przestali grać w piłkę. Psychika to największy problem i Mancini musi sporo nad tym pracować.

Tak czy inaczej, dobry rezultat. Wiadomo, że Milan to amatorzy ale my jesteśmy drużyną rozbitą której nie da się ułożyć w 5 dni. Teraz prawdziwe wyzwanie przed nami... Modlę się o remis.

BAGGIO1
Posty: 537
Rejestracja: 25 sie 2006, 19:27
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Re: 12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Post autor: BAGGIO1 » 24 lis 2014, 14:58

Do momentu straty gola graliśmy lepiej. Później coś zdecydowanie się zacięło i do przerwy wyglądało to słabo. Po zmianie stron z kolei Milan jakby stanął. Dobrze, że Obi wcisnął tego gola no i fart, że nie straciliśmy bramki, bo dwie sytuacje Milan miał wyborne. Swoją drogą sędzia amator również nie pomógł, już przy pierwszej akcji Mexes powinien dostać żółtko i wolny z 18metra. Później chamskie zachowanie Muntariego, który ewidentnie zostawił łokieć dla Dodo, a w drugiej połowie powinna być czerwona zdaje się dla Ramiego, który również Dodo zaatakował bez piłki ...

Cóż trudno wyciągać jakiekolwiek wnioski. Trzeba przyjąć remis. Z romą o 1pkt może być trudno, ale mam nadzieję, że im dłużej Mancini będzie na ławce tym lepiej piłkarze będą rozumieć czego oczekuje od nich trener. Za kadencji WM progresu nie było w ogóle, oby to się zmieniło.

Osobno należałoby napisać o Kovie, któremu wczorajsze derby kompletnie nie wyszły. Mancini musi znaleźć dla niego inne miejsce na boisku, bo szkoda żeby chłopak biegał bezproduktywnie 90minut.

Forza Inter!

Awatar użytkownika
Jaszczu91
Posty: 1206
Rejestracja: 18 maja 2008, 17:57

Re: 12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Post autor: Jaszczu91 » 24 lis 2014, 20:38

Największym problemem Interu jest brak prawdziwego lidera w środku pola. Wszyscy jesteśmy zachwyceni Kovą ale po każdym jego słabym meczu usprawiedliwia się go bo jest młody... Co to za argument? Albo się to ma albo nie. Kovacić zawodzi w kolejnym ważnym spotkaniu. Świetne mecze rozegrał jedynie ze Stjernen i Sassuolo. To dla mnie za mało. Chyba brak mu trochę charakteru, żeby stać się takim Lampardem Interu... Ale obym się mylił.
Rozczarowuje też Hernanes. Jeśli się ktoś dokładnie przyjrzał jego grze bez piłki to pewnie tak jak ja jest mega zawiedziony jego postawą. Tylko raz pokazał się do gry a prawie cały czas chował się za pomocnikami milanu. On w ogóle nie chciał piłki. A wszedł żeby wziąć ciężar rozgrywania piłki na siebie... Jedynie Guarin pokazywał chęć do gry ale zbyt dużo piłek tracił. Dużo pracy Mancini powinien poświęcić na organizację gry. Kova musi grać centralnie w środku pola bo inaczej znów trzeba będzie liczyć na pojedyncze zrywy.

BAGGIO1
Posty: 537
Rejestracja: 25 sie 2006, 19:27
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Re: 12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Post autor: BAGGIO1 » 24 lis 2014, 21:32

Według mnie nasza pomoc powinna wyglądać następująco

Hernanes
Kova - Guarin
Medel

Wydaje mi się, że w takim zestawieniu Kova będzie mógł poklepać trochę w środku. Hernanes jest jednak groźniejszy i skuteczniejszy pod bramką rywala. Guarin to walczak. Oczywiście są jeszcze zmiennicy. Zobaczymy jak poskłada to Mancini, ale według mnie coś z tej pomocy można wyrzeźbić, gorzej obecnie sytuacja wygląda z napastnikami - zablokowany Palacio, nieregularny Icardi i niepewny Osvaldo oraz z bokami obrony, które w defensywie to tykające bomby, a w ofensywie również wiele nie oferują - dośrodkowania mizernej jakości.

Awatar użytkownika
sampam
Posty: 1234
Rejestracja: 9 sie 2011, 21:45

Re: 12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Post autor: sampam » 24 lis 2014, 22:00

Wystarczy spojrzeć na procent meczów w których grał a w których wpisywał się na listę strzelców, jest bardzo marny.
Gwoli scislosci, Icardi rozegral 25 meczow (full time) i strzelil 16 bramek dla Interu. 0,64 bramki na mecz. To na pewno nie jest bardzo marny wynik. Inna sprawa, ze jego pilkarski profil rzeczywiscie nie imponuje:)

Raffal
Posty: 862
Rejestracja: 26 sie 2006, 18:25
Lokalizacja: Kraków

Re: 12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Post autor: Raffal » 25 lis 2014, 01:33

a ile z tych 16 strzelil z 11 m ?

Awatar użytkownika
andyvdm
Posty: 305
Rejestracja: 3 lip 2004, 16:23

Re: 12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Post autor: andyvdm » 25 lis 2014, 01:47

sampam pisze:
Wystarczy spojrzeć na procent meczów w których grał a w których wpisywał się na listę strzelców, jest bardzo marny.
Gwoli scislosci, Icardi rozegral 25 meczow (full time) i strzelil 16 bramek dla Interu. 0,64 bramki na mecz. To na pewno nie jest bardzo marny wynik. Inna sprawa, ze jego pilkarski profil rzeczywiscie nie imponuje:)
Nie to miałem na myśli. Zagrał 25 meczów i strzelał w 11 z nich, w tym dwa tylko z karnego, więc w 25 spotkaniach w jakich występował w Interze z gry strzelił w 9, co daje 16 pełnych meczów bez trafienia z gry. W Samdorii zagrał również 25 meczów w prawie całym wymiarze czasowym, strzelał w... 6 z nich.

Kiedy napastnik strzeli hat-tricka jakiemuś Sassuolo a w następnych 5 gra dno ma bardzo dobry stosunek gole/mecze, tylko że niewielki z tego udział w zdobyczy punktowej drużyny.

Czarson
Posty: 681
Rejestracja: 2 sie 2009, 01:42
Lokalizacja: Kutno/Kraków

Re: 12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Post autor: Czarson » 25 lis 2014, 01:55

andyvdm pisze:
sampam pisze:
Wystarczy spojrzeć na procent meczów w których grał a w których wpisywał się na listę strzelców, jest bardzo marny.
Gwoli scislosci, Icardi rozegral 25 meczow (full time) i strzelil 16 bramek dla Interu. 0,64 bramki na mecz. To na pewno nie jest bardzo marny wynik. Inna sprawa, ze jego pilkarski profil rzeczywiscie nie imponuje:)
Nie to miałem na myśli. Zagrał 25 meczów i strzelał w 11 z nich, w tym dwa tylko z karnego, więc w 25 spotkaniach w jakich występował w Interze z gry strzelił w 9, co daje 16 pełnych meczów bez trafienia. W Samdorii zagrał również 25 meczów w prawie całym wymiarze czasowym, strzelał w... 6 z nich.

Kiedy napastnik strzeli hat-tricka jakiemuś Sassuolo a w następnych 5 gra dno ma bardzo dobry stosunek gole/mecze, tylko że niewielki z tego udział w zdobyczy punktowej drużyny.
W pewnym sensie masz racje, faktycznie te 3bramki z Sassuolo bardzo przeklamuja jego bilans ale co do tej zdobyczy punktowej to bym polemizował. Inter-Sampa, Inter-Cesena, Inter-Verona =7pkt wszystko po golach Icardiego 7pkt na 17zdobytych przez nas to calkiem spora czesc...

Icardi jeszcze wiele musi sie nauczyc wiadomo, wiele poprawic, wiemy wszyscy co go charakteryzuje. Wczoraj powinien wykorzystac setke i nic go nie rozgrzeszy ale nie rozumiem po co ta nagonka na niego?

Awatar użytkownika
andyvdm
Posty: 305
Rejestracja: 3 lip 2004, 16:23

Re: 12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Post autor: andyvdm » 25 lis 2014, 01:59

No ale to były dwa trafienia z karnych na 1-0 :D Wiem, że niby trzeba trafić no aleeeee... :idea:

Nie chodzi o nagonkę, tylko o zabawne robienie przez media i niektórych kibiców z niego jakiegoś ubertalentu o którego się będą biły największe kluby na świecie.

Awatar użytkownika
mikruzzo
Posty: 131
Rejestracja: 13 lip 2009, 14:05
Lokalizacja: Rybnik

Re: 12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Post autor: mikruzzo » 25 lis 2014, 08:37

klinsi pisze:typowi kibice Interu,Icardi dziś nie strzelił to wypierdolić go choćby jutro,zaczyna się wywlekanie związku z Narą,uciszanie kibiców itp.,trafiłby to nawet nikt by się na te tematy nie zająknął...jak dzieci którym ktoś zepsuł długo oczekiwaną zabawę
Typowa płytka gadka, wrzucić wszystkich do jednego wora i przypiąć etykietkę...
Nawet jeżeli Icardi strzeli 25 bramek na koniec sezonu, to bardzo dobrze, bo z pewnością pomogą one Interowi i jednocześnie wzrośnie zainteresowanie i cena za Mauro, a jak dla mnie to może On być sprzedany w trybie natychmiastowym.
Są jeszcze napastnicy którzy są skuteczni i wykazują chociaż odrobinę przywiązania do barw klubowych.

Awatar użytkownika
Nen
Posty: 1387
Rejestracja: 30 wrz 2006, 09:59
Lokalizacja: Droga Mleczna

Re: 12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Post autor: Nen » 25 lis 2014, 13:03

Teraz przed nami mecz w LE. Po pierwsze, trzeba zgarnąć 3 pkt. i zapewnić sobie spokój na tym froncie na jakiś czas. Po drugie, kilku piłkarzy musi odpowiedzieć Mancio i nam, że warto na nich stawiać. Myślę, że o zaangażowanie we czwartek nie musimy się martwić bo będzie to, zwłaszcza dla napastników, dobra okazja do udowodnienia, że pierwsza 11 jest dla nich tym bardziej, że, mam nadzieję, że w styczniu dołączy do nas napadzior najwyższego kalibru od razu do podstawowej 11.

Awatar użytkownika
Klinsi64
Posty: 761
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: 12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Post autor: Klinsi64 » 25 lis 2014, 13:28

mikruzzo pisze:
klinsi pisze:typowi kibice Interu,Icardi dziś nie strzelił to wypierdolić go choćby jutro,zaczyna się wywlekanie związku z Narą,uciszanie kibiców itp.,trafiłby to nawet nikt by się na te tematy nie zająknął...jak dzieci którym ktoś zepsuł długo oczekiwaną zabawę
Typowa płytka gadka, wrzucić wszystkich do jednego wora i przypiąć etykietkę...
Nawet jeżeli Icardi strzeli 25 bramek na koniec sezonu, to bardzo dobrze, bo z pewnością pomogą one Interowi i jednocześnie wzrośnie zainteresowanie i cena za Mauro, a jak dla mnie to może On być sprzedany w trybie natychmiastowym.
Są jeszcze napastnicy którzy są skuteczni i wykazują chociaż odrobinę przywiązania do barw klubowych.
podaj nazwiska tych piłkarzy,ceny i szanse na transfer do Interu :) mamy w składzie bardzo zdolnego łowcę goli,ale jak zwykle się tego nie docenia,w Interze jest kryzys więc trzeba na kogoś żale przenieść,tylko czemu nie na Kovacica,przecież on jest geniuszem piłki :) czyżby on miał czas na poprawę mankamentów,a Icardi nie?

Awatar użytkownika
Chuchu
Posty: 2034
Rejestracja: 28 sie 2006, 09:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: 12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Post autor: Chuchu » 25 lis 2014, 13:51

klinsi pisze:
mikruzzo pisze:
klinsi pisze:typowi kibice Interu,Icardi dziś nie strzelił to wypierdolić go choćby jutro,zaczyna się wywlekanie związku z Narą,uciszanie kibiców itp.,trafiłby to nawet nikt by się na te tematy nie zająknął...jak dzieci którym ktoś zepsuł długo oczekiwaną zabawę
Typowa płytka gadka, wrzucić wszystkich do jednego wora i przypiąć etykietkę...
Nawet jeżeli Icardi strzeli 25 bramek na koniec sezonu, to bardzo dobrze, bo z pewnością pomogą one Interowi i jednocześnie wzrośnie zainteresowanie i cena za Mauro, a jak dla mnie to może On być sprzedany w trybie natychmiastowym.
Są jeszcze napastnicy którzy są skuteczni i wykazują chociaż odrobinę przywiązania do barw klubowych.
podaj nazwiska tych piłkarzy,ceny i szanse na transfer do Interu :) mamy w składzie bardzo zdolnego łowcę goli,ale jak zwykle się tego nie docenia,w Interze jest kryzys więc trzeba na kogoś żale przenieść,tylko czemu nie na Kovacica,przecież on jest geniuszem piłki :) czyżby on miał czas na poprawę mankamentów,a Icardi nie?
Może dlatego, że Kovacić obecnie pokazuje duże umiejętności jak na swój wiek, a to że nie w każdym meczu gra bardzo dobrze to jest normalne, natomiast Icardi jakichś nadzwyczajnych umiejętności nie posiada. Być może się mocno rozwinie, a być może nie, ale póki co w większości spotkań po prostu przechodzi obok meczu, albo jak w tym ten "łowca goli" nie potrafi wykorzystywać sytuacji. Nie rozumiem więc, czemu Twoim zdaniem mamy chwalić go za mecz, w którym zagrał po prostu słabo (tak, wiem że Kovacić też, ale o tym wcześniej pisałem).

Awatar użytkownika
mikruzzo
Posty: 131
Rejestracja: 13 lip 2009, 14:05
Lokalizacja: Rybnik

Re: 12. kolejka Serie A: Milan - Inter

Post autor: mikruzzo » 25 lis 2014, 14:11

klinsi pisze:
mikruzzo pisze:
klinsi pisze:typowi kibice Interu,Icardi dziś nie strzelił to wypierdolić go choćby jutro,zaczyna się wywlekanie związku z Narą,uciszanie kibiców itp.,trafiłby to nawet nikt by się na te tematy nie zająknął...jak dzieci którym ktoś zepsuł długo oczekiwaną zabawę
Typowa płytka gadka, wrzucić wszystkich do jednego wora i przypiąć etykietkę...
Nawet jeżeli Icardi strzeli 25 bramek na koniec sezonu, to bardzo dobrze, bo z pewnością pomogą one Interowi i jednocześnie wzrośnie zainteresowanie i cena za Mauro, a jak dla mnie to może On być sprzedany w trybie natychmiastowym.
Są jeszcze napastnicy którzy są skuteczni i wykazują chociaż odrobinę przywiązania do barw klubowych.
podaj nazwiska tych piłkarzy,ceny i szanse na transfer do Interu :) mamy w składzie bardzo zdolnego łowcę goli,ale jak zwykle się tego nie docenia,w Interze jest kryzys więc trzeba na kogoś żale przenieść,tylko czemu nie na Kovacica,przecież on jest geniuszem piłki :) czyżby on miał czas na poprawę mankamentów,a Icardi nie?

I jeszcze Ci dorzucę do tej listy: cechy osobowości, orientację seksualną i przynależność religijną. Zaczekaj...
A co do tego "zdolnego łowcy" to pozwól żebyśmy się przekonali na koniec sezonu.

ODPOWIEDZ