17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Awatar użytkownika
zahor
Posty: 217
Rejestracja: 9 gru 2006, 12:33
Lokalizacja: Piechowice

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: zahor » 7 sty 2015, 01:15

miniu86 pisze: Guarina(...) .Byłby nie gorszy od Pogby...
Spokojnie, wiem że wynik i gra w drugiej połowie może nastawiać optymistycznie, ale nie pozwólmy żeby emocje brały górę. Pogba wciąga nosem Guarina 8 razy i niestety nawet gdyby Kolumbijczyk miał dwa razy większe IQ, to dalej ustępowałby Francuzowi.

Awatar użytkownika
Borowa
Posty: 255
Rejestracja: 14 mar 2009, 00:19
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Borowa » 7 sty 2015, 01:35

Nie rozumiem obrońców Icardiego. Na prawdę jedna bramka ma go nagle bronić? To jest typ napastnika - lisa pola karnego, który dla drużyny w ciągu meczu nie robi nic i tylko czeka na okazję. Skoro tak gra to należy go rozliczać z wykorzystanych sytuacji, a jak jest z jego skutecznością - każdy widzi. Z jednej strony zawdzięczamy mu remis, z drugiej co najmniej dwie zmarnowane patelnie. Nie będę bronił Osvaldo, ale myślę że jego reakcja to nie jest efekt tylko tej jednej, konkretnej akcji a raczej ogólnego zachowania pseudogwiazdora. Być może Icardi ma papiery na klasowego napastnika, ale musiałby najpierw wylać kubeł zimnej wody na łeb.

+ dla Podolskiego, Guarina - czasem potrafi i Hernanesa.

Czarson
Posty: 681
Rejestracja: 2 sie 2009, 01:42
Lokalizacja: Kutno/Kraków

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Czarson » 7 sty 2015, 01:35

Kolejny powrót po słabej pierwszej połowie. Widać, że Mancio jest fachowcem i ma posłuch w szatni. Każdy przed meczem brałby remis w ciemno jednak po tak udanej 2 połowie i świetnych ostaniach 30 minutach niedosyt pozostaje. Maurito dobrze radzi sobie z rywalem na plecach co kolejny raz pokazał zdobywając dziś bramkę. Sytuacja w której przestrzelił z 4-5 metrów spowodowana była tym, że Podolski źle mu podał, za mocno...Takie podanie powinno być maksymalnie dopieszczone, szczególnie, że miał czas, piłka powinna toczyć się do Icardiego jak po dywanie. Fakt, że w końcówce mógł podać Osvaldo ale nie zapominajmy, że to jest napastnik, zachęcony niezłym strzałem sprzed kilku minut chciał spróbować podnownie. Gdyby niepodejmował ryzyka w podobnych sytuacjach pewnie strzeliłby o kilka bramek mniej. Zgadzam się, ze pownien podać do Daniego ale nie zamieniałbym odrazu tej okazji na bramke. Największym rozczarowaniem w tym meczu dla mnie był Kovacic. Zagubiony, tracący piłki w 2połowie radził sobie lepiej jak wiekszość zespołu ale stać go na więcej. Głupia czerwona kartka kwituje jego słaby występ.

Jest lepiej niż można było się spodziewać. Z Grifone 3 pkt obowiązkowe mimo kilku absencji.

Dziwie się, że nikt jeszcze do Guarina nie wystartował... Zamiast 6x na mecz bezsensownie strzelać z dystansu powinien podawać, pewnie bardziej by się to nam opłaciło bo czasem potrafi zaskoczyć świetnym crossem.

Omen
Posty: 524
Rejestracja: 28 gru 2007, 23:55
Lokalizacja: Kraków

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Omen » 7 sty 2015, 01:39

Znów dwie różne połowy. Przed tym meczem remis brałem w ciemno ale pozostaje spory niedosyt gdyż zespół z Turynu był dziś jak najbardziej do pokonania. Nie tyle boli mnie ta niewykorzystana sytuacja Icardiego po podaniu Podolskiego ale właśnie ta akcja kiedy wychodziliśmy chyba 3 na dwóch. Nie krytykowałbym Osvaldo bo przez chwilę sam miałem ochotę zwyzywać Mauro. Widać progres. To trzecie miejsce jest jak najbardziej realne. Ja tam wierze !

Awatar użytkownika
Klinsi64
Posty: 761
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Klinsi64 » 7 sty 2015, 05:17

Borówa pisze:Nie rozumiem obrońców Icardiego. Na prawdę jedna bramka ma go nagle bronić? To jest typ napastnika - lisa pola karnego, który dla drużyny w ciągu meczu nie robi nic i tylko czeka na okazję. Skoro tak gra to należy go rozliczać z wykorzystanych sytuacji, a jak jest z jego skutecznością - każdy widzi. Z jednej strony zawdzięczamy mu remis, z drugiej co najmniej dwie zmarnowane patelnie. Nie będę bronił Osvaldo, ale myślę że jego reakcja to nie jest efekt tylko tej jednej, konkretnej akcji a raczej ogólnego zachowania pseudogwiazdora. Być może Icardi ma papiery na klasowego napastnika, ale musiałby najpierw wylać kubeł zimnej wody na łeb.

+ dla Podolskiego, Guarina - czasem potrafi i Hernanesa.
https://www.youtube.com/watch?v=4K7a3wRpaP0
ten post to kwintesencja nieobiektywizmu :) mogłeś jeszcze napisać o zdjęciach na instagramie,biednym Maxim Lopezie zajadającym się czekoladą lecząc złamane serduszko,wtedy wydźwięk byłby mocniejszy...ciekawe co Osvaldo zrobi Shaqiriemu bo jak wiadomo on też lubi grać egoistycznie i też jest pseudogwiazdorem z zachowania ;)

gulaszowaamino

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: gulaszowaamino » 7 sty 2015, 13:12

Jestem dumny z chłopaków po wczorajszym meczu.

Nie zmienia to faktu, że aby powrócić do naszego normalnego poziomu, muszą być zrealizowane WSZYSTKIE punkty z mego programu naprawczego, który przedstawiłem już Wam na forum. Szczególną uwagę kierować należy na punkty, które mówią o bocznych obrońcach i stoperze.

Icardi potwierdził, iż jest piłkarzem podrzędnym. Co z tego, że strzelił bramkę, skoro później w dwóch sytuacjach gdzie miał piłkę meczową na nodze, zachował się jak amator? Ma szczęście, że Osvaldo nie obił mu ryja, choć nie wiadomo co działo się w szatni. Przypominam, że była to 86 minuta. Juventus po takim gongu już by się nie podniósł.

Pozdrawiam Was wszystkich bardzo serdecznie. Shaqiri już jest nasz, teraz należy kupić dwóch bocznych oraz środkowego obrońcę. Wówczas staniemy się klubem poważnym.

Do zobaczenia niebawem. Czekajcie.

VVujek
Posty: 188
Rejestracja: 4 mar 2012, 23:51

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: VVujek » 7 sty 2015, 14:36

Dokładnie Icardi pokazał,że jest napastnikiem podrzędnym,mimo bramki zagrał słabo.Mało się rusza,nie potrafi przytrzymać piłki,nie potrafi kiwnąć,nie potrafi holować piłki,snajper na podrzędne kluby.Ten mecz pokazał też,że bez Palacio to my nawet przy piłce nie potrafimy się utrzymać w ataku pozycyjnym,Argentyńczyk jest bez formy ale z nim wygląda to jednak dużo lepiej,wejście Podolskiego sprawiło że ruszyliśmy do ataku,od początku było widać że brakuje kogoś na skrzydle.Obrona w pierwszej połowie grała tragicznie szczególnie Rano i Jesus,+ dla Ambrosio bo jak już się ogarnął to sprawiał wrażenie bardzo solidnego zawodnika. Hernanes najlepszy z naszych pomocników.

Omen
Posty: 524
Rejestracja: 28 gru 2007, 23:55
Lokalizacja: Kraków

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Omen » 7 sty 2015, 14:59

Mnie martwi trochę Kovacić bo jakoś umknęło to naszej uwadze ale facet ma problemy w wielkich meczach o stawkę. Co innego zagrać dobry mecz z Sassuolo a co innego z Milanem, czy zespołem z Turynu. Czerwona karta na samym końcu to zupełnie potwierdza. To samo Icardi...niby strzela ale to wciąż nie ten sam format co kiedyś Milito czy nawet Crespo. Brakuje naszym gwiazdkom przeskoku.

BAGGIO1
Posty: 537
Rejestracja: 25 sie 2006, 19:27
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: BAGGIO1 » 7 sty 2015, 15:35

Fajerwerków nie ma, ale Mancini nie ogarnie wszystkiego od tak ... Jeśli jednak nadal będzie konsekwentny, zaczniemy wreszcie sprowadzać sensownych graczy do drużyny to może wreszcie się coś zmieni.

Po raz kolejny jednak zespół pokazał, że ma charakter i jaja, a tego brakowało od niepamiętnych czasów ...
Szkoda, że w pierwszej połowie wielu naszych kopaczy miało pełno w gaciach, bo jak pokazała druga połówka z Juve prezentującym się, tak jak wczoraj można było rywalizować bez strachu.

BAGGIO1
Posty: 537
Rejestracja: 25 sie 2006, 19:27
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: BAGGIO1 » 7 sty 2015, 15:59

aaa i jeszcze jedno, co prawda cały blok defensywny grał wczoraj tragicznie, ale nasz kapitan Rano to zasługuje na bardzo wielkiego karnego qtasa nie tylko w postaci odczekania swojej kary w meczu z Genoa, a posadzenia na ławce. Co ten gość wczoraj wyprawiał to masakra!

Awatar użytkownika
Piter
Posty: 1182
Rejestracja: 23 lut 2012, 22:28
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Piter » 7 sty 2015, 16:53

Kapitan ranocchia pokazał wczoraj jak się wyprowadza piłkę i jak zostać ośmieszonym przez odpadka z united, gdy kiwnął go i campe na pół zwodu

gregor30
Posty: 9
Rejestracja: 2 mar 2011, 21:24

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: gregor30 » 7 sty 2015, 17:14

Z tego co usłyszałem na Sky Juan Jesus został zawieszony przez komisje piłkarską na trzy mecze za uderzenie Chieliniego

gulaszowaamino

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: gulaszowaamino » 7 sty 2015, 17:59

Witam ponownie.
Piter9702 pisze:Kapitan ranocchia pokazał wczoraj jak się wyprowadza piłkę i jak zostać ośmieszonym przez odpadka z united, gdy kiwnął go i campe na pół zwodu
To było firmowe zagranie tego śmiecia. Nie widzę nic nadzwyczajnego w tej kompromitacji, nie pierwszej i nie ostatniej zresztą.

Opaska kapitańska Interu Mediolan na ramieniu Ranocchi albo Nagatomo. Oddaje to idealnie sytuację w której znajduje się nasz klub.
gregor30 pisze:Z tego co usłyszałem na Sky Juan Jesus został zawieszony przez komisje piłkarską na trzy mecze za uderzenie Chieliniego
Kolejna łajza. Szkoda, że nie na dziesięć. Teraz szansę dostaną w końcu Andreolli i Vidić.

Do zobaczenia.

Awatar użytkownika
miniu86
Posty: 2370
Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: miniu86 » 7 sty 2015, 19:13

Krążą już memy z Osvaldo i Icardim w roli głównej.
http://www.gazzetta.it/Foto-Gallery/Cal ... 2795.shtml

Dłuższej karencji JJ można było się spodziewać. Dobrze, że Kova tylko na jeden mecz. Swoją szansę dostanie Vidic i Andreolli. Oby ogarnęli bo już nie ma czasu na dalsze straty punktów.

Awatar użytkownika
Jaszczu91
Posty: 1206
Rejestracja: 18 maja 2008, 17:57

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Jaszczu91 » 7 sty 2015, 19:48

Wczorajszy mecz to totalna kompromitacja Ranocchi. Marcin Kamiński potrafi lepiej wprowadzać piłkę do gry niż nasz capitano. Nie rozumien dlaczego Mancio nie zakazał Handanoviciovi rozpoczynania gry na krótko z obrońcami... Z taką parą stoperów każde wznowienie gry pachnialo stratą piłki na 20 metrze od bramki. To już lepiej wybić piłkę na połowę i tam ją dopiero stracić... A sytuacja w której Ranocchia kilka sekund kręci się w kółko i nie atakowany przez nikogo podaje wprost w Llorente nie miała prawa się zdarzyć. Andrea powinien odpocząć więcej niż 1 spotkanie.

Co do Ikardiego to uważam że jego może bronić tylko skuteczność 100%. Swoją grą kompletnie nic nie wnosi. Nie pomaga zespołowi w rozegraniu, nie odbiera piłek, nie potrafi grać kombinacyjnie i jest samolubny. Jednak wczoraj Icardi jak na siebie był aktywny i nawet dużo biegał. Ja wielkich pretensji do niego nie mam bo tylko dzięki temu że strzelił gola Inter zaczął coś grać. Bez niego by tego nie było. Przypomnę wszystkim że to właśnie on wywarł pressing na Bonucchim i odebrał mu piłkę i z tego poszła kontra, która jednak nie zakończyła się golem bo Podolski zagrał za mocno do Ikardiego. Ta sytuacja była i tak do skończenia ale to nie powinno mieć znaczenia gdyż Icardi powinien tylko dołożyć nogę a nie jechać na dupie żeby sięgnąć piłkę. W tej sytuacji ciężko winić Ikardiego ale za druga sytuację można mieć do niego słuszne pretensje. Powinien podać do Osvaldo ale co by zrobił Dani w tej sytuacji nikt nie wie...

Warto wspomnieć o Kovaciciu. Mnie znowu rozczarował. Liczyłem na niego bardzo bo uważam że ze swoją szybkością z piłką przy nodze to piłkarz idealny do wyprowadzenia kontry. Nie zrobił żadnej i często tracił piłkę. Fizycznie w pojedynku z Pogba wyglądał jak dziecko. Takie mecze kreują gwiazdy jednak w każdym meczu z mocnym rywalem Mateo gra słabo...
Na plus Ambrosio za walecznosc i grę do przodu, Hernanes, Podolski, Medel i przede wszystkim Mancini. Potwierdzają się moje słowa pisane wcześniej że Inter wcale nie ma tak słabej drużyny jak wskazuje tabela i Macar swoim ustawieniem ograniczał ten zespół. No właśnie zespół to słowo klucz tego meczu. Wydaje mi się że Mancini buduje zespół i moje nadzieję na uratowanie Interu odżyły. :)

yoda79
Posty: 697
Rejestracja: 12 mar 2009, 09:11

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: yoda79 » 7 sty 2015, 22:44

Tyranie Icara za wczorajszy mecz to kompromitacja. Jestem pierwszym, który będzie go tyrał,ale za wczoraj - 9/10.

Awatar użytkownika
PepeBergomi
Posty: 377
Rejestracja: 13 wrz 2006, 18:04
Kontakt:

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: PepeBergomi » 8 sty 2015, 00:19

Co do Kovacicia, jego słabszej gry wczoraj i porównań do Pogby. Oczywiscie Chorwat wczoraj zagrał slabiej niż wszyscy tego oczekiwali. Gra tez słabiej z mocniejszymi rywalami. Niestety w Interze całe kreowanie gry do przodu spoczywa własnie na nim. To do niego sie najwiecej oczekuje. Posiada ogromny talent ale tez zaledwie 20 lat. Jeszcze 1-2 sezony i o ile go nie sprzedamy bedzie spokojie w 5 najlepszych na swojej pozycji. Należy o goscia dbac bo takich zawodników w stylu Modricia, Xaviego czy Pirlo jest mało, klubów nie zmieniaja i kosztują krocie. Pogba oczywiscie wyrósł na niesamowitego grajka i rozwinał sie w Juventusie. Tylko tam gra w pomocy spoczywa na barkach Pirlo, Vidala i Marchisio a francuz gdy wchodził do druzyny był dodatkiem. U nas za to jest Medel, M'Villa, Kuzminho, Guarin ...sory nie ta liga. Widać ze Kove presja zjada i brak mu wsparcia.

Awatar użytkownika
zahor
Posty: 217
Rejestracja: 9 gru 2006, 12:33
Lokalizacja: Piechowice

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: zahor » 8 sty 2015, 01:28

Poza tym, Kovacic wiecej jest w stanie pokazać kiedy ma miejsce - wczoraj było o to ciężko, bo od razu ktoś do niego doskakiwał w środku pola.

Awatar użytkownika
Orzeu
Posty: 5499
Rejestracja: 5 cze 2004, 15:17
Lokalizacja: Wolsztyn
Kontakt:

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Orzeu » 8 sty 2015, 11:34

U nas za to jest Medel, M'Villa, Kuzminho, Guarin ...sory nie ta liga. Widać ze Kove presja zjada i brak mu wsparcia.
no sorry, ale taki np. Hernanes obok niego biegał, więc nie mówcie że tylko na Kovaciciu ciężar rozegrania spoczywał.
A i Medel też wie co z piłką zrobić.

Kovacić po prostu był dobrze przypilnowany. Druga sprawa, że staraliśmy się w pierwszej połowie grać piłką a Juve tak umiejętnie podchodziło pod nas, że graliśmy cały czas na prawej stronie trójkątem Rano - Campa - Kuzma :D

Awatar użytkownika
Odet
Posty: 1168
Rejestracja: 19 wrz 2006, 13:21
Lokalizacja: PiekaRy Śl./ChoRzów

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Odet » 8 sty 2015, 12:33

dokładnie, Max odrobił zadanie domowe i jego piłkarze skupili się na Kovacicu (podwajany, nawet potrajany). Stąd słabszy występ Chorwata.Wróci do formy lL Profeta, formę złapie Poldi i przeciwnik nie będzie już wiedział kogo kryć.
Pozdr.

Don Balon
Posty: 438
Rejestracja: 7 lis 2007, 21:54
Lokalizacja: Szemud

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Don Balon » 8 sty 2015, 13:01

Kova oczywiście zawodzi w większych meczach, bo przeciwnik bardziej wymagający i bardziej agresywny w stosunku do niego. We wtorek (1 połowa) widać było, że każdy kontakt z piłką to automatyczny kontakt z twardym Pogbą, czy Markizem. Hernanes starał się grać piłką, ale często było tak, że jego wyjście do przodu blokowane było naszą statycznością w ataku. Nasi "kreatywni" tak na prawdę nie mają do kogo rozgrywać piłek. Problem leżał też z tyłu, gdzie nikt nie potrafił rozegrać 2-3 podań, a nawet jak rozegrał to skutecznie podawał zawodnikom Juve.
Wraz z drugą połową opadł pressing turyńczyków i od razu nasza gra ruszyła z kopyta. Wejście Lukasa rozszerzyła grę, tworząc dużo miejsca na rozegranie akcji.

Dla mnie Kova to gracz raczej w stylu Lamparda, rajdowy pomocnik z dobrym podaniem. Automatycznie w bardziej "ścisłych" meczach traci dużo na wartości, bo nie ma miejsca na wybieg. Widać, że brak mu jeszcze ogłady w utrzymaniu piłki i odwagi do wzięcia ciężaru gry na swoje barki. Popieram przedmówców o fakcie, że nie ma zbytnio z kim grać - drewno z tyłu, niemrawo w pomocy, statycznie w ataku. Jestem wręcz pewien, że wraz z przejściem na 4231 i transferem Shaqiriego, Kova dostanie większe pole do popisu, bo Szwajcar jest bardzo dynamiczny i gwarantuje dużo ruchu w przednich formacjach. Także Lukas lub grać piłką i potrafi wyjść na pozycję.

Wielu gani Icara, ale dla mnie otworzył naszą grę strzelając bramkę wyrównującą. Podanie od Podolskiego było ciężkie (choć do strzelenia), natomiast brak podania do Osvaldo wynika z ambicji po zmarnowaniu sytuacji - takie rzeczy się zdarzają. Zwłaszcza młodym piłkownikom. Po za tym Icara bronią staty - jest niezłym strzelcem nawet na tle całej ligi i z tego można go rozliczać.

Dużo poświęca się konfliktowi Icardi - Osvaldo, mizerności Kovy, zawieszeniu JJ, ale chciałbym poruszyć temat prawdziwego powodu słabej postawy Interu - obronie. Patrząc na próby wybicia piłki przez Campę, czy DD, miałem wrażenie, że nawet ja lepiej wybijałbym piłki (zanotowali kilka kiksów i podawali pod nogi do środka pomocy Juve), a Rano powoli prześciga Chivu w kompromitowaniu się na obronie. Od dawna mówię, że Włoch pasuje do 3 z tyłu - grał tam naprawdę dobrze (np. teraz w reprze), natomiast w 4 w linii gubi się niemiłosiernie, przegrywa zwykłe walki z napastnikiem, a drobny balans ciała (już nie piszę o geniuszu Pogby, ale pamiętam sytuacje z zeszłego roku z Immobile) wypuszcza go w maliny. W ogóle, patrząc na składy Derbów, to powątpiewam czy któryś z naszych mógłby inspirować do ławki Juve (mimo, że wolę Hande niż Buffona, a Icardi i Kova ze względu na talent znajdą miejsce w każdej drużynie). Co więcej patrząc na takie tuzy jak Campa, Rano, DD, Kuzma, całkowicie nie dziwie się naszej pozycji w lidze.

Patrząc na obecne negocjacje, Mancini stawia ostro na atak, licząc na punkty z "dołem tabeli". Kupno Podolskiego i Shaqiriego hardcorowo zwiększają naszą siłę ognia, ale bez dużej rewolucji w obronie nie mamy co myśleć o CL. Obiektywnie patrząc, w całej formacji mam 1 (słownie: jednego) środkowego obrońce na poziomie krajowym (dla Fm'aniaków: 4 gwiazdki) i jest to Juan Jesus. Niestety sam nie ogarnie całego bloku defensywnego, a nieogar innych udziela też mu się udziela. Nota bene popatrzcie na początek II połowy - JJ bardziej koncentruje się na asekuracji Rano niż na swojej strefie krycia.

Awatar użytkownika
zahor
Posty: 217
Rejestracja: 9 gru 2006, 12:33
Lokalizacja: Piechowice

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: zahor » 8 sty 2015, 13:58

Chętnie zobaczyłbym w kolejnych meczach Campagnaro na środku obrony, ponieważ na prawej nie ma sensu go wystawiać. Co mnie niebywale irytuje u Ranocchii to brak umiejętności wprowadzania piłki do gry. Rzucało się to w oczy już w wielu meczach, z mniej wymagającymi rywalami, a zostało szczególnie zauważone grając przeciwko Juventusowi, stosującemu wysoki pressing. Nie wierzę w argument, że Ranocchia gra lepiej w trójce z tyłu, gra tam równie słabo, tylko niektóre jego błędy są maskowane. Popieram również przedmówców w kwestii mercato: kupno dwóch dobrych, ofensywnych zawodników nie zmieni faktu, że w kolejnych meczach na środku obrony będzie grać #AR23, który powoli wraca do swojej "formy" z początku kariery w Interze.

Don Balon
Posty: 438
Rejestracja: 7 lis 2007, 21:54
Lokalizacja: Szemud

Re: 17. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Don Balon » 8 sty 2015, 14:54

@zahor
przyznaje rację, możliwe że jego błędy mogą być bardziej maskowane w 3 z tyłu, choć w reprze to pokazywał się z dobrej strony. Takie maskowanie to jednak pozytyw taktyki (ustawienia) - vide Juve Conte składało się z dość przeciętnych piłkarzy, jednak w jego ustawieniu wszyscy z automatu stawali się graczami dobrymi (patrz: Kielon, Bonucci, Lichy, Markiz)

Najbardziej przeraża mnie to, że nawet zwykłe, proste podanie do boku wymusza na nim niezwykłe skupienie i niepewność. W tym temacie i tak poprawił się kosmicznie względem początków, gdyż pamiętam jak miał problem z każdym jednym podaniem. Szkoda, że nie wzięliśmy np. Astoriego, który za bodaj 7 mln poszedł do Romu (i to w formie wypożyczenia 2+5). A najbardziej szkoda mi, że zostawiliśmy Campe, a pozbyliśmy się Walle.... (to może subiektywne, ale uwielbiam typa)

ODPOWIEDZ