25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Awatar użytkownika
Chuchu
Posty: 2034
Rejestracja: 28 sie 2006, 09:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: Chuchu » 27 lut 2015, 22:57

W niedzielę o godzinie 18 arcyważny mecz z Fiorentiną. Okazuje się bowiem, że ciągle jest o co walczyć. Weźmy taki scenariusz: Roma lub Napoli wygrywają Ligę Europejską, ale że awans do Ligi Mistrzów zapewniają sobie poprzez miejsce w lidze, to miejsce w Lidze Mistrzów zwalnia się dla kolejnej ekipy, czyli nietrudno się domyślić że jest to 4. miejsce.

Jak widać, ciągle mamy realne szanse powalczyć o awans do przyszłej edycji Ligi Mistrzów, jednak trochę inaczej niż to planowaliśmy przed sezonem. Do 4. w tabeli Lazio tracimy 5 punktów. Viola natomiast jest 1 punkt za ekipą Biancocelestich. Wygrywając z nimi w niedzielę zbliżylibyśmy się zatem do nich na 1 punkt. Szanse na tą upragnioną Ligę Mistrzów zatem jak widać są, jednak musielibyśmy do końca sezonu spiąć poślady i nie tracić frajersko punktów i przy sprzyjających okolicznościach w postaci zwycięstwa Romy/Napoli w Lidze Europejskiej wciąż jest szansa nasz cel osiągnąć.

maniekfci
Posty: 394
Rejestracja: 22 sie 2011, 15:08

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: maniekfci » 27 lut 2015, 23:28

tylko 3 pkt. trzeba walczyć!

pozdrowionka

Awatar użytkownika
Blablarzynca
Posty: 267
Rejestracja: 13 kwie 2010, 19:24
Kontakt:

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: Blablarzynca » 27 lut 2015, 23:33

Cuchu, ta informacja odnośnie tego, że miejsce w Lidze Mistrzów może się zwolnić dla czwartej ekipy Serie A jest ciągle niezweryfikowana. Już kilka osób szukało potwierdzenia tego w regulaminie, ale nie ma takiego zapisu. Chyba, że o czymś nie wiem.

Omen
Posty: 524
Rejestracja: 28 gru 2007, 23:55
Lokalizacja: Kraków

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: Omen » 27 lut 2015, 23:38

Chuchu pisze:W niedzielę o godzinie 18 arcyważny mecz z Fiorentiną. Okazuje się bowiem, że ciągle jest o co walczyć. Weźmy taki scenariusz: Roma lub Napoli wygrywają Ligę Europejską, ale że awans do Ligi Mistrzów zapewniają sobie poprzez miejsce w lidze, to miejsce w Lidze Mistrzów zwalnia się dla kolejnej ekipy, czyli nietrudno się domyślić że jest to 4. miejsce.
.
Jesteś pewien,że w takim przypadku 4 miejsce daje nam awans do el. LM ? Masz jakieś potwierdzone info?Właśnie spotkałem już wiele teorii na ten temat i nikt nie potrafi w miarę sensownie na nie odpowiedzieć. Sądziłem,że miejsce w lidzę mistrzów przejmuję zespół który przegra w finale ligi europy.
Co do tego meczu to Fiorentina po takim boju z Tottenhamem może ten mecz nieco odpuścić w czym upatruję naszą szansę. Ale czy uda nam się wygrać 4 razy z rzędu w lidze ? Jak marzymy o tej lidze mistrzów nie mamy wyboru ! A marzymy !

Awatar użytkownika
Chuchu
Posty: 2034
Rejestracja: 28 sie 2006, 09:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: Chuchu » 27 lut 2015, 23:47

http://www.uefa.com/uefaeuropaleague/ne ... 15121.html

Tak rozumiem, aczkolwiek mogę się mylić :P

Awatar użytkownika
Blablarzynca
Posty: 267
Rejestracja: 13 kwie 2010, 19:24
Kontakt:

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: Blablarzynca » 27 lut 2015, 23:50

Ale tam nic takiego nie ma :D

Awatar użytkownika
Chuchu
Posty: 2034
Rejestracja: 28 sie 2006, 09:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: Chuchu » 27 lut 2015, 23:53

No to mój błąd, wybaczcie, że narobiłem komuś nadziei :D

Awatar użytkownika
eKubaL
Posty: 1493
Rejestracja: 10 wrz 2006, 11:52
Kontakt:

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: eKubaL » 27 lut 2015, 23:54

Nie bardzo wierzę aby 4 miejsce dawało wejście do LM. Zobaczmy na Bundesligę 2012/12. Ligę Mistrzów wygrał Bayern, a Niemcy nie dostali 5 miejsca w następnym sezonie.
Nie ma co się oglądać na zwycięstwo Romy czy Napoli w LE. W najbliższej kolejce obie te ekipy spotykają się z drużynami z turynu, które nie przegrały ostatnich 10 spotkań, szansa, że pogubią punkty jest spora. Można gdybać, ale za 2 tygodnie Inter może mieć 4 punkty straty do miejsca TRZECIEGO i 12 kolejek do rozegrania.

Awatar użytkownika
Imrahil
Posty: 1012
Rejestracja: 13 wrz 2005, 08:22
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: Imrahil » 28 lut 2015, 00:29

Jak dla mnie kolejny mecz, w którym to tym razem Fiorentina może ośmieszyć i skompromitować Inter na własnym stadionie, w końcu to bardzo trudny teren dla graczy w czarno-niebieskich trykotach. Marzenia o trzecim miejscu ? Jeszcze niedawno liczyliśmy punkty nad strefą spadkową,a tu nagle bajki o lidze mistrzów 8)

Awatar użytkownika
miniu86
Posty: 2370
Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: miniu86 » 28 lut 2015, 11:17

Zwycięstwo z Fiorentiną było by korzystne z jeszcze jednego powodu. W tym sezonie Serie A nie wygraliśmy z nikim poważnym.
Marzec to będzie prawdziwy egzamin dla Interu i Manciniego. Forza.

domin98
Posty: 56
Rejestracja: 22 lis 2009, 21:43
Lokalizacja: wodzisław śląski

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: domin98 » 28 lut 2015, 13:10

eKubaL pisze:Nie bardzo wierzę aby 4 miejsce dawało wejście do LM. Zobaczmy na Bundesligę 2012/12. Ligę Mistrzów wygrał Bayern, a Niemcy nie dostali 5 miejsca w następnym sezonie.
to chyba jest inny przepis, wydaje mi się, że jest tak jak mówi chuchu, gdzieś o tym czytałem kiedyś

BAGGIO1
Posty: 537
Rejestracja: 25 sie 2006, 19:27
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: BAGGIO1 » 28 lut 2015, 13:56

Imrahil Hitokiri pisze:Jak dla mnie kolejny mecz, w którym to tym razem Fiorentina może ośmieszyć i skompromitować Inter na własnym stadionie, w końcu to bardzo trudny teren dla graczy w czarno-niebieskich trykotach.
Jak zauważyłem dla Ciebie każdy kolejny mecz Interu to "szansa" na kompromitacje. Chyba nie możesz się tego doczekać, bo co rusz o tym piszesz. Jak Inter poniesie wyczekiwaną przez Ciebie porażkę (oczywiście bez walki tylko się kompromitując) będziesz mógł wszem i wobec na forum ogłosić "Wiedziałem, że tak będzie". Brawo.

Jeśli mnie pamięć nie myli z Fiorentina nie jest aż tak niewygodnym rywalem dla Interu jak inne "perełki" ligi. Nie oznacza to jednak, że będzie łatwo, bo przyjezdni pewnie myślą o LM i podgonieniu Napoli. Z pewnością (kolejny) trudny mecz, ale wierzę, że po ostatnich dobrych wynikach i tym razem uda się wyrwać komplet punktów. Typuje 2-1 dla gospodarzy, Forza Inter!

Awatar użytkownika
Piter
Posty: 1184
Rejestracja: 23 lut 2012, 22:28
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: Piter » 1 mar 2015, 21:12


MiRas.
Posty: 3318
Rejestracja: 16 sty 2004, 23:01
Lokalizacja: Loża Szyderców
Kontakt:

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: MiRas. » 1 mar 2015, 21:16

Człowiekowi z kretyńskim i pedalskim warkoczykiem należy wskazać drzwi. Akcja, w której nawet żuczek gnojownik podałby swą kulkę... ale nie, Palacio chciał spierlolololić sam.

Aha, w końcu zrozumiałem dlaczego wielu chce wypadu Handanovicia. Dołączam.

Awatar użytkownika
sampam
Posty: 1234
Rejestracja: 9 sie 2011, 21:45

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: sampam » 1 mar 2015, 21:16

Wygrala druzyna, ktorej chyba bardziej sie chcialo. No a Egipcjanin znowu pokazal, ze po Cuadrado nikt plakac nie bedzie.

Awatar użytkownika
Odet
Posty: 1169
Rejestracja: 19 wrz 2006, 13:21
Lokalizacja: PiekaRy Śl./ChoRzów

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: Odet » 1 mar 2015, 21:22

nie wyszliśmy na 2 połowę, tzn wyszliśmy dopiero jak Salah zdobył ładną bramkę.

Mecz spokojnie do wygrania, ale tak jak ostatnie 15 min trzeba było grać cały mecz.

Jak Mancio wprowadzał Palacio (a na ławce Hernanes, który w takim meczu bardzo by się przydał) wiedziałem że nie strzelimy. Wypalony Argentyńczyk spierniczył 100% akcję, potem przerwał piękne podanie do Icardiego, a przy akurat świetniej główce fenomenalnie obronił ten gnój Neto.

Podolski na boisku jest zabawny, jak już dostanie piłkę, to go ona przewraca. Jeden z naszych kibiców pisał przy transferze, że Niemiec idealnie odnajdzie się "w średnim klubie pokroju Interu" -> na razie się chłop nie odnajduje :(

Pozdr.

Omen
Posty: 524
Rejestracja: 28 gru 2007, 23:55
Lokalizacja: Kraków

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: Omen » 1 mar 2015, 21:24

Kolejny mecz, który potwierdza,że Handanović nie jest bramkarzem klasy światowej. Któryś to z kolei raz wypluwa piłkę przed siebie czego efektem jest stracona bramka. Jak nie Ranocchia to Handanović jak nie Handanović to Vidić. Nie graliśmy dziś zle Fiorentina praktycznie nie zagrażała ale głupi błąd i przegrywamy zwłaszcza,że mecz życia rozgrywał Neto. Palacio nie podaje w 100 % sytuacji, Icardi nie wykorzystuje setki.... Zabrakło zwykłego farta a mogliśmy ten mecz wygrać nawet pomimo fatalnej dyspozycji Podolskiego i Kovacicia. Pewnie po meczach z Wolfsburgiem zostanie nam walka o środek tabeli w lidzę. Trzeba wywalić szrot i zrobić kilka zmian no i walczyć od następnego sezonu. Bo jakiś tam kręgosłup drużyny jest . Guarin mimo wszystko dobry mecz, świetne wejście Shaqiriego ( podejrzewam,że nie ma sił na całe mecze bo inaczej ciężko sobie wyobrazić jego siedzenie na ławie ). Cóż jedziemy dalej.

NdOrom
Posty: 77
Rejestracja: 7 wrz 2006, 15:25
Kontakt:

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: NdOrom » 1 mar 2015, 21:28

No nic. Sezon skończony. Łudziłem się jeszcze tym 3 miejscem, ale pozostała jednak walka o LE a i tu będzie ciężko.
Mecz na remis, choć to my mieliśmy więcej okazji.
Handanovic - jak dla mnie bramka po części jego. Często w ten sposób interweniuje, że wybija piłkę przed siebie zamiast w bok.
Campagnaro - nie jego pozycja i to widać. Słaby w ataku, średni w defensywie. Do tego wolny. D'Ambrosio wróci do sprawności to będzie ława. Wreszcie.
Vidic - nic szczególnego aczkolwiek najlepszy z obrony
Juan - strasznie słaby od powrotu po karze. Niepewny do tego chamski i głupio kiwający. Jak dla mnie poziomem wcale nie ustępuje Ranocchii.
Santon - nie jego dzień, najsłabszy mecz od powrotu do Interu
Guarin - najlepszy na boisku. Fajnie, że złapał formę. Zdecydowanie lepszy kapitan bo z jajami.
Kovacic - bezpłciowy mecz. Nie przeszkadzał i nie pomagał. Choć zaryzykuje, że w końcówce dałby więcej niż rodak
Brozovic - kolejny słaby mecz Chorwata. Jak dla mnie do zmiany zamiast Mateo
Medel - wreszcie się do niego przekonałem. Szkoda, że taki niski jak ja, bo byłoby mu łatwiej na tej pozycji.
Icardi - zmarnowane 2 patelnie mówią same za siebie
Podolski - kompeltnie nie trafiony transfer. A tyle się po nim spodziewano. Jeszcze z Cagliari gdzieś ta piłka go szukała, tak dzisiaj odskakiwała, był za wolny. Tylko przeszkadzał. Podsumowaniem niech będzie jego rożny...
----
Shaqiri - szkoda, że nie grał od początku, bo obok Guarina zawodniik in plus
Palacio - tak jak kiedyś pomagał kolegom, tak straszny się z niego sęp zrobił. Kolejny mecz, w którym mając lepiej ustawionego kolegę strzela sam i do tego w baaardzo słaby sposób.
D'Ambrosio - ułatwione zadanie po grał przy przewadze.

Cóż nadal nie wygraliśmy 3 meczy z rzędu (przypomnę, że patrząc na KOLEJNE mecze to bilans był ZZRZZ). Zatem na dzisiaj przypadał remis/porażka. Do tego widząc Tohira byłem już pewien, że tego meczu nei wygramy. Jak prezydent jest na meczu Inter nie wygrywa. Maskotką to on niestety nie jest.
Nie rozumiem też dlaczego nie zagrał Hernanes. W przewadze powinniśmy nie tyle ten zremisować ile wygrać. Szkoda...

Awatar użytkownika
darren1
Posty: 52
Rejestracja: 24 gru 2012, 11:26
Lokalizacja: Siedlce

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: darren1 » 1 mar 2015, 21:30

Przecież Handanović tak świetnie bronił w Udine, a teraz? Nie wiem co się z nim stało.

Awatar użytkownika
Kubuś:)
Posty: 707
Rejestracja: 25 paź 2009, 13:57
Lokalizacja: Chrzanów

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: Kubuś:) » 1 mar 2015, 21:33

Porażka boli mnie bardziej niż z takim Sassuolo, bo mieliśmy od groma sytuacji i jak to nie wpadło to wie sam Bóg. Wbrew wszystkim głosom, według mnie zagraliśmy niezły mecz, ale Fiorentina nas przechytrzyła. Zagrała o włos mądrzej, a szczęście tym razem nam nie dopisało jak w ostatnich meczach. Jak rozumiem decyzje Manciniego o wystawieniu Kovacica (zagral ostatnio niezły mecz w lidze, a Shaqiri był zmęczony po LE w której zagrał przeciętnie), rozumiem decyzje o niewystawieniu D' ambrosio (wraca po kontuzji) to za jasny fiut nie rozumiem posadzenia Carrizo kosztem Handanovića. To największy minus dla Mancio.

Mecz był do wygrania. Zabrakło skuteczności.



PS: Złodzieje z Parmy, oddawać autobus.
Ostatnio zmieniony 1 mar 2015, 21:35 przez Kubuś:), łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
and
Posty: 184
Rejestracja: 25 maja 2010, 14:05
Lokalizacja: Szczecin

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: and » 1 mar 2015, 21:35

Guarin - super, w końcu !!! Teraz widać, że mamy farta, że go nie sprzedaliśmy.
Shaqiri - bardzo dobra zmiana, coś się zaczęło dziać.
Medel - w miarę.
Reszta leszcze i przeciętniacy - chyba nie wywietrzały jeszcze procenty po świętowaniu Celticu!
Skuteczność ZERO, (choć trzeba przyznać, że Neto był dziś super)
Szkoda !!!!!!!!!
Mecz był do wygrania, 3-miejsce odjechało chyba bezpowrotnie !!

Awatar użytkownika
miniu86
Posty: 2370
Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: miniu86 » 1 mar 2015, 21:38

Daliśmy się ograć Fiorentinie na własnym boisku w dość głupi sposób. Czołówka znowu odjedzie. Mało tego, za tydzień wyjazd z Napoli, gdzie nie wygraliśmy od 1997 roku. W tym sezonie zaś nie wygraliśmy z NIKIM poważnym w lidze.

Nie jestem może ekspertem bramkarskim, ale wydaje mi się, że bramka w duuużej mierze obciąża konto Handanovica. Zachował się przy niej, no właśnie, tak jak już nas zdołał do tego przyzwyczaić. Amatorsko. Samir ostatnio z pewnością nie jest mocną stroną tej drużyny.

Na pewno szkoda niewykorzystanych okazji. Icardi miał świetną piłkę na nodze, Palacio spartolił jednak jeszcze mocniej.

Na koniec kamyczek do ogródka Manciniego. W takich meczach jak dzisiaj powinniśmy grać w najmocniejszy składzie. Mecz z jednym z głównych rywali w walce o EP. Mancio zaś wielkodusznie wystawia Lukasa katastrofę Podolskiego by ten mógł się w końcu przełamać. Dodajmy do tego będącego ostatnio w żenującej formie Campagnaro i gramy jakby w osłabieniu.

Jeszcze raz, szkoda tej porażki. Remis był minimum. Teraz mamy -7 do Fiorentiny, -8 do Lazio i w perspektywie wyjazd do Neapolu.

kachol
Posty: 596
Rejestracja: 5 mar 2009, 21:14

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: kachol » 1 mar 2015, 21:58

Widzę, że po raz 20 piszemy, że teraz straciliśmy szansę na 3 miejsce i LM odjechała. Odjechała gdzieś ok 12 kolejki, więc nie zawracajmy sobie tym głowy.

Mecz przegrany przez brak skuteczności i brak szczęścia. Fiore kończyła w 9, a mimo to nie udało się wyrównać. Do tego błąd Samira spowodował, że nie udało się zagrać na zero w tyle. Guarin zdecydowanie najlepszy na boisku. Za tydzień wyjazd do Neapolu, czyli w ciemno możemy obstawić, że max 1 punkt jesteśmy w stanie ugrać. Widać progres w grze i trzeba dograć ten sezon do końca, a następnego nie spieprzyć już na starcie.

P.S.

Ci co wierzą, że możemy wygrać LE błądzą i to grubo. Losowanie nie było dla nas łaskawe i będę bardzo zdziwiony jak uda nam się przejść Niemców.

Awatar użytkownika
Yascarr
Posty: 263
Rejestracja: 22 paź 2011, 16:39
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: Yascarr » 1 mar 2015, 22:44

Musze się zgodzić. Liga Mistrzów odjechała już baaardzo dawno, a ten kto liczył że będziemy teraz wygrywać mecze do 38 kolejki i wskoczymy do TOP3 dostał dzisiaj potężny cios. Gra nie wyglądała źle. Był słupek Guarina, seta Icardiego, akcja Palacio i ta świetna parada Neto po wrzutce Szakiriego. Pech, a do tego brak pewności w defensywie, bo jak już ktoś wspomniał, w każdym meczu ktoś sie obsra jak typowa pizda. Dzisiaj padło na nasz klubowy ręcznik. Tak, bramka na jego konto, interwencja w stylu Berniego, a myśle że nawet nasz wychowanek by sobie lepiej z tym poradził. Nienawidzę tego gościa - to po pierwsze, ale obiektywnie to Carizzo prezentuje sie lepiej. Może jest niepewny przy wyjściach, ale widać że jak dostanie szanse to robi co w jego mocy. Ręcznik jak to ręcznik, a to go zamuruje, a to wypluje przed siebie. Dobrze ktoś napisał że ma wyjebane. W następnym meczu zjebie Campa, w kolejnym Ranocchia i tak w koło macieju. Santon dzisiaj szału nie zrobił, Tomović go dwa razy wkręcił, ale do niego nie mam pretensji bo i tak z całego bloku defensywnego jest najpewniejszy i bardzo rzadko zdarzy mu się taki błąd. Brozović po jednym dobrym i drugim niezłym meczu zaczyna grać jak Kuzmanović. Medel jak to Medel, stara się chłopak ale brakuje mu troche wzrostu wg mnie. Jest w porządku, denerwuje mnie tylko jak idzie na raz. Guarin taki jakiego każdy chce oglądać. Praktycznie cały mecz był najlepszym naszym zawodnikiem, dopiero pod koniec wrócił do kopania sie po czole, ale i tak na plus. Kovacić totalne dno. Jeden dobry mecz i 20 takich jak ten, tak to u niego wygląda. Podolski sierota obrzygana bez komentarza. Jak Icardi nie ma dnia to idzie ciężko, wyjątek to Atalanta. Szakiri mógł wejść wcześniej, bo walczył jak lew i dał nadzieje na bramke w końcówce meczu.

Wolfsburg dzisiaj jakieś cyrki odstawiał podobno, ale z naszą tragiczną defensywą to oni nas rozjebią w pył. Na pewno nie jesteśmy w nawet najmniejszym stopniu faworytem, ale może to i dobrze. Żeby ich ograć potrzeba będzie koncentracja i zwarte szyki obronne, szczególnie na ich stadionie, a tego niestety brakuje najbardziej. Z utęsknieniem oczekuje na Andreolliego i D'ambrosio, na szczęście do tego momentu powinni być już w pełni gotowi. Następny ligowy mecz to Napoli na San Paolo, także... niech ugrają chociaż remis i będzie dobrze. Carizzo niech wraca, to samo Marco i Danilo.

Awatar użytkownika
Imrahil
Posty: 1012
Rejestracja: 13 wrz 2005, 08:22
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: Imrahil » 1 mar 2015, 23:25

8-)
Yascarr pisze:(...) brak pewności w defensywie, bo jak już ktoś wspomniał, w każdym meczu ktoś sie obsra jak typowa pizda. Dzisiaj padło na nasz klubowy ręcznik. W następnym meczu zjebie Campa, w kolejnym Ranocchia i tak w koło macieju.
No dokładnie. Co mecz jakaś formacja daje dupy. Gdy obrona zalicza solidny występ, to atak kuleje. Gdy pomoc wygrywa środek pola, obrona gra jak amatorzy. Tak na okrągło. Kiedy Guarin odzyskuje formę, to traci ją Handanović. Zawsze coś lub ktoś. Kiedy cały zespół zagra na solidnym wysokim poziomie ? Nie w tym sezonie. Bardzo ważne są morale w zespole, niech walczą do końca sezonu nawet jeśli nie dostaniemy się do ligi europejskiej. Kluczowe jest zgranie zespołu, tasowanie nowych założeń taktycznych. Wyuczenie się schematów jak gra w przewadze czy osłabieniu. Widać że drużyna jest, że tak to określę, zmontowana na wariata. Dlatego wyniki są jakie są z taką kadrą. Lepiej nie będzie,ale też nie spadniemy z ligi co zawsze jest jakimś małym sukcesem :]
Dograć ten sezon, latem wymienić kilka zepsutych elementów i w przyszłym sezonie realnie z Mancinim o podium można walczyć.

NdOrom
Posty: 77
Rejestracja: 7 wrz 2006, 15:25
Kontakt:

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: NdOrom » 2 mar 2015, 00:08

Czy ja wiem czy aż tak się łudziłem? Dzisiejsza wygrana dałaby nam 7 pkt straty do Napoli i w perspektywie mecz u nich oraz mecz z Lazio. Szansa jeszcze była powalczyć o te 3 miejsce...
Teraz niestety Fiorentina jako bezpośredni nasz rywal odjechała. Być może z Napoli wygramy i morale nas poniesie do tego 5 miejsca...

Awatar użytkownika
lays
Posty: 29
Rejestracja: 1 paź 2008, 18:53
Lokalizacja: Rumia

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: lays » 2 mar 2015, 09:28

Napoli przegrało i w czołówce zrobiło się teraz bardzo ciasno. Wiele jeszcze może się zdarzyć.
Słabo Kovacić sam chyba nie wiedział gdzie ma grać, niby na papierze robił za 10 a częściej widziałem go na wysokości środka boiska na równi z Guarinem. Brazović też dzisiaj bez blasku, Zabrakło mi wejścia Hernanesa. Nie rozumiem też czemu z boiska zszedł Santon który dawał nam więcej w Ofensywie niż Campagnaro. No i oczywiście Podolski znowu przeszedł obok meczu.
Ogólnie nie zagraliśmy źle, zabrakło nam szczęścia. Za tydzień z Napoli najważniejszy mecz sezonu chyba się szykuje.

BAGGIO1
Posty: 537
Rejestracja: 25 sie 2006, 19:27
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: BAGGIO1 » 2 mar 2015, 10:24

Niestety, ale nie udało się wygrać. Szkoda, bo jak widać w kontekście innych wyników mogło do przybliżyć Inter znacznie do grupy, która będzie walczyć o puchary. Trzeba jednak przyznać, że Fiorentina miała swój pomysł na ten mecz i go zrealizowała. Pomógł im w tym Handa, który nie powinien sobie pozwolić na takie zagranie. Podolski zdecydowanie ławka, kłopot tylko w tym, że Palacio również na ten moment nadaje się do obserwowania gry zza lini boiska. Mancini musiałby wreszcie na poważnie zaufać Puscasowi lub Bonazzoliemu (po coś jednak z nami został?) bo pewnie daliby więcej niż dwaj Panowie na "P". Kova bardzo mizerny mecz. Jego kolega z reprezentacji po znakomitym początku już obniżył loty. Kolejny raz w momencie, który wydaje się mógł być przełomowy zespół zawodzi.

davidoffzmc
Posty: 90
Rejestracja: 23 sie 2010, 01:07
Lokalizacja: Kraków

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: davidoffzmc » 2 mar 2015, 11:55

Zaczynam poważnie się zastanawiać nad przydatnością Kovacicia. On jest jeszcze młody, ma czas, ale chyba przez ostatni rok nie rozwinął się ani trochę. Kolejny słaby mecz, zupełnie niewidoczny, nie bronił, nie atakował. Źle ustawiony, nie szuka gry. Kiepsko to zaczyna wyglądać. Chłopak ma dobre miejsce do rozwoju, dostaje szanse, gra od pierwszych minut i mam wrażenie, że tego nie wykorzystuje.

Handanović, jak dla mnie w lecie do sprzedania.

Palacio....gdyby tylko podał piłkę.

Guarin, najlepszy w zespole, wyrasta na prawdziwego kapitana, to on daje sygnał do ataku, do ostrzejszej, agresywnej gry. Ładne dwie akcje, dobry w odbiorze i bardzo dynamiczny, brawo.

Słabszy mecz Santona, chyba wychodzi teraz kiepskie przygotowanie fizyczne.

Jesus i Vidiciem zupełnie fajna współpraca, asekurowali się, nie dawali się robić. Dla mnie na + ten duet.

Medel, spory udział w zawaleniu gola, bo to on powinien być na środku boiska przy zupełnie nie pilnowanym zawodniku Fiorentiny (nie pamiętam, kto to), który rozegrał sobie na luzie piłkę do skrzydła. Miał chyba ze 30 metrów luzu wokół siebie.

Brozović bezbarwny jak Kovacic.

Icardi miał sytuacje, ale on jak ma za dużo czasu to często głupieje.Strzela bramki, jak nie musi myśleć, tylko kopnąć lub uderzyć główką.

Campagnaro...jak zawsze, przeciętnie, ale jak na niego to i tak nieźle.

Shaqiri dobra zmiana, wnosi dużo jakości.

Ogólnie szkoda tego meczu, bo Fiorentina stworzyła 1, 2 sytuacje. Mogliśmy to wygrać 2,3:1, gdyby tylko było troche więcej....zimnej krwi/szczęścia. Może szczęścia, bo brakuje go nam w tym sezonie. Walkę o 3 miejsce przegraliśmy już dawno i na pewno nie tym meczem, więc nie ma co się załamywać. Trzeba zgrywać zespół i szykowac na przyszły sezon.

Zapomniałem o Podolskim...ale ciężko o nim pamiętać w kontekscie tego, co wczoraj zaprezentował. Mam nadzieję, że go nie wykupimy.

Awatar użytkownika
Jaszczu91
Posty: 1207
Rejestracja: 18 maja 2008, 17:57

Re: 25. kolejka Serie A: Inter - Fiorentina

Post autor: Jaszczu91 » 2 mar 2015, 12:43

Ten mecz dla mnie był kompletną kompromitacją Kovacicia. Był najsłabszy na boisku i przez chyba 70 minut gry nie zrobił nic poza jednym odbiorem. Jakim cudem on ma odpowiadać za kreowanie gry to ja nie wiem. Po ostatnim ligowym meczu, w którym zdobył gola niektórzy pisali że to da mu kopa i zacznie grać ale ogólnie było nieźle. Ja natomiast byłem baaardzo rozczarowany jego grą. Ten mecz po raz kolejny utwierdził mnie w przekonaniu że z niego wielkiego piłkarza nie będzie. On jest dla mnie za ,,dobry" i i brak mu charakteru do wielkiej piłki.
Co innego Guaarin. U niego widać charakter, siłę, i umiejętności. Trzeba to wreszcie powiedzieć. Wyrósł nam lider drużyny. Bez niego nie potrafimy zrobić jednej groźnej akcji. Ostatnio wszystko co dobre w ofensywie bierze się od Guaro. Z Fiorentiną znowu to potwierdził. Szkoda mi tej porażki bo zwycięstwo dawało nadzieje na dobre 4,5 miejsce a Fiora zagrała mocno osłabiona i po prostu trzeba ją było ograć. Niestety nasza gra ofensywna trochę się poprawiła dopiero po stracie gola i wejściu Shakiriego. On w odróżnieniu od Kovacicia nie chował sie gdzieś pomiędzy pomocnikami rywala tylko swoim poruszaniem się po boisku jasno mówił kolegom ,,Podajcie do mnie!" Nie bał się wziąć piłki i coś z nią zrobić. Szkoda że Icardi nie miał swojego dnia bo nawet przy słąbej dyspozycji mecz można było wygrać. Ale jest znowu kolejne rozczarowanie...

ODPOWIEDZ