Niby w jaki sposób?Don Balon pisze: ja tam czekam na De Jong'a.
Dużo może się wyjaśnić po Euro. Niektórzy się wybiją, innym spadną ceny.
Mercato
-
pierwszyyeti
- Posty: 136
- Rejestracja: 7 lut 2010, 01:31
Odp: Mercato
-
Chuchu
- Posty: 2230
- Rejestracja: 28 sie 2006, 09:46
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Odp: Mercato
Cały czas się mówi, że Palacio nie był nigdy alternatywą dla Lavezziego/Lucasa. Negocjacje w sprawie El Pocho cały czas trwają, mamy kartę przetargową w postaci Pandeva, którego Napoli chce zatrzymać. Poza tym nie wiem skąd Ci się wzięło, że miał być i Lavezzi i Lucas. Od początku się mówiło że jeden z nich tylko przyjdzie.Nerazzurro_ pisze: Tylko że to jest zamiatanie problemów pod dywan, Palacio ok może i strzeli te +15 goli w sezonie ale jest to piłkarz na już, na jeden sezon a danie za niego 11 mln. ściska nam pole manewru, miał być Lucas + Lavezzi czyli piłkarze na dobre kilka lat najwyższego poziomu w zamian tego będziemy mieli wiekowego Palacio który strzeli -/+ 18 bramek w Serie A![]()
Poza tym za Milito zapłaciliśmy więcej i jakoś nikt teraz nie żałuje a przychodził w tym samym wieku.
-
Seba
- Posty: 1461
- Rejestracja: 29 sie 2006, 19:53
Odp: Mercato
Tylko, że za Milito (mimo także niechęci wielu osób ze względu na wiek) przemawiały statystyki. Praktycznie przez całą karierę walił bramy jak opętany. Palacio dopiero w wieku 30 lat rozegrał swój pierwszy sezon życia, zdobywając 18 bramek. Oczywiste, iż nigdy nie wiadomo jaki transfer będzie trafiony, ale kupno Rodrigo raczej optymizmem nie napawa. Tym bardziej za 11 mln. Lepszym piłkarzem już nie będzie.Chuchu pisze: Poza tym za Milito zapłaciliśmy więcej i jakoś nikt teraz nie żałuje a przychodził w tym samym wieku.

-
Chuchu
- Posty: 2230
- Rejestracja: 28 sie 2006, 09:46
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Odp: Mercato
Ale zrozumcie jedno, że Milito to środkowy napastnik a Palacio to skrzydłowy mogący grać jako napastnik. A jako skrzydłowy powinien zaliczać asysty a tych zalicza dużo, w sezonie 2009/10 miał ich 11, 2010/11 - 10 a 2011/12 - 7 i to wszystko grając w słabej Genoi.
PS. A zdobył nie 18 bramek a 21 (19 w Serie A i 2 w Pucharze Włoch).
PS. A zdobył nie 18 bramek a 21 (19 w Serie A i 2 w Pucharze Włoch).
-
Tkrauze
- Posty: 414
- Rejestracja: 18 kwie 2009, 16:23
- Lokalizacja: Słupsk/Gdynia\Gdańsk
Odp: Mercato
Popieram Cuchu. Palacio nie mając nikogo w Genoi grał naprawdę dobrze.Przede wszystkim regularnie strzelał i asystował, o co w Interze poza Milito ciężko. Fakt 11 mln to sporo, ale myślę ,że dostanie niską wypłatę. Będzie uzależniony od premii za bramki i asysty.Ponadto kupmy go juz teraz by na okresie przed sezonem mógł zżyć sie z zespołem.
Nie pytaj co Twój kraj może zrobić dla Ciebie,spytaj co Ty mozesz zrobic dla kraju.
-
Seba
- Posty: 1461
- Rejestracja: 29 sie 2006, 19:53
Odp: Mercato
Palacio nie jest skrzydłowym.Chuchu pisze: Ale zrozumcie jedno, że Milito to środkowy napastnik a Palacio to skrzydłowy mogący grać jako napastnik.
Jakby nie patrzeć Pazzini w Sampdorii także regularnie strzelał. Boje się, że dla Palacio Inter także może okazać się zbyt wysokimi progami. Być może będzie zmiennikiem Milito, a 11 mln za rezerwowego (gdzie liczy się dla nas teraz każdy grosz), to jednak zbyt wiele.Tkrauze pisze: Popieram Cuchu. Palacio nie mając nikogo w Genoi grał naprawdę dobrze.Przede wszystkim regularnie strzelał i asystował, o co w Interze poza Milito ciężko.

-
andyvdm
- Posty: 442
- Rejestracja: 3 lip 2004, 16:23
Odp: Mercato
http://www.whoscored.com/Players/14871/
W tym sezonie 26 meczów na pozycji środkowego napastnika. Aczkolwiek oczywiście na skrzydle grać może.
W tym sezonie 26 meczów na pozycji środkowego napastnika. Aczkolwiek oczywiście na skrzydle grać może.
-
Chuchu
- Posty: 2230
- Rejestracja: 28 sie 2006, 09:46
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Odp: Mercato
Możecie mi wyjaśnić wasz tok rozumowania bo nie bardzo go pojmuję. Chcecie koniecznie pozbyć się Pazziniego, Zarate i Forlana a kupić Lavezziego. I co wtedy? Będziemy mieli w ataku Milito, Lavezziego i Castaignosa. Czyli chcecie zostać z trójką napastników? W tym z jednym gówniarzem, który jeszcze niczego nie pokazał. Nie wyskakujcie z Lucasem bo na kupno jednocześie Lavezziego i Lucasa nas nie stać a więc trzeba znaleźć kogoś tańszego, kto będzie gwarantował kilkanaście goli w sezonie przy regularnej grze. Taki właśnie jest Palacio za 11 mln € i jedynym minusem tego transferu jest jego wiek. Przypominam jednak, że w przyszłym sezonie celem, który po prostu musimy osiągnąć to zająć miejsce na podium.
-
miniu86
- Posty: 2937
- Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Wrocław
Odp: Mercato
Hmmm powiem tak. O ile w zeszłym roku byłem przeciwnikiem sprowadzania Rodrigo, o tyle w tym roku, po bajecznym sezonie Forlana, Zarate i Pazziniego, całkiem pozytywnie zareagowałem na ten transfer. Strama chce grać 4-3-3 tak? Czyli ktoś taki jak Palacio powinien się nam przydać. Nie ma żadnej pewności, że uda nam się wygrać rywalizacje o Lavezziego lub Lucasa, a tak to już coś mamy. Gdyby nie nasze dobre stosunki z Preziosim to Rodrigo mógłby za chwile trafić do Romy. Na prawdę jestem pozytywnie nastawiony do tego transferu.
Wracając do Lavezziego i Lucasa. Łatwiej powinno być sprowadzić tego pierwszego, ze względu na Pandeva czy też innych zawodników, których chcemy się pozbyć. Lucas może być droższy, na dodatek nie ma żadnej pewności co z niego będzie. Tak czy inaczej ucieszę się jeśli któryś z nich do nas dołączy.
Wracając do Lavezziego i Lucasa. Łatwiej powinno być sprowadzić tego pierwszego, ze względu na Pandeva czy też innych zawodników, których chcemy się pozbyć. Lucas może być droższy, na dodatek nie ma żadnej pewności co z niego będzie. Tak czy inaczej ucieszę się jeśli któryś z nich do nas dołączy.
\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"Inter to taka niesamowita choroba, która zostawia blizny na zawsze\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\" Eugenio Bersellini
-
Balon
- Posty: 438
- Rejestracja: 7 lis 2007, 21:54
- Lokalizacja: Szemud
Odp: Mercato
Rozegranie dobrego turnieju gwarantuje skok w cenie zawodnika, tak jest zawsze...pierwszyyeti pisze:Niby w jaki sposób?Don Balon pisze: ja tam czekam na De Jong'a.
Dużo może się wyjaśnić po Euro. Niektórzy się wybiją, innym spadną ceny.
Co do Palacio. Na ten moment jest potrzebny. Potrzebujemy gotowy produkt, obyty w Serie A (bo na nim będziemy się koncentrować), do tego trzymający poziom (z założenia). To samo z Lavezzim. Uważam, że to naprawde rozsądna polityka.
EDIT.
nowe wieści:
- Deki zostaje.... chce wypełnić kontrakt.
- Media układają skład Interu na nowy sezon nowi (Lavezzi,De Jong, Isla, Silvestre).
- bijemy sie o Destro. Juve zaoferowało 6 mln.
- jesteśmy chetni właczyc sie do walki o Verattiego, ale prawdopodobnie zostanie w klubie.
- Wes deklaruje ze "jest tylko Inter .... przynajmniej narazie" do tego w żarcie namawia Robbena do trasferu.
Wieści, które mnie zniszczyły:
Włosi masowo się spuszczają nad Wolskim i Żyro. Określa sie ich potencjalnymi gwiazdami calcio. Co więcej Wolski (podobno nazywanym w Polsce nowym Del Piero (wtf)) miałby wypełnić luke po ... Del Piero!!! Takie fajne newsy dzisiaj produkują
Ostatnio zmieniony 23 maja 2012, 08:11 przez Anonymous, łącznie zmieniany 1 raz.
Balon vel Chrapek
Chrapię, bo lubiem!
Tu sei tutta la mi vita...
Chrapię, bo lubiem!
Tu sei tutta la mi vita...
-
Seba
- Posty: 1461
- Rejestracja: 29 sie 2006, 19:53
Odp: Mercato
Jeśli mam być szczery, to chyba wolałbym za darmo Drogbę na jeden sezon, niż wydawać 11 mln (które można by dołożyć do innego transferu) na Palacio.

-
Kusy
- Posty: 1403
- Rejestracja: 4 wrz 2007, 15:07
Odp: Mercato
Seba. pisze: Jeśli mam być szczery, to chyba wolałbym za darmo Drogbę na jeden sezon, niż wydawać 11 mln (które można by dołożyć do innego transferu) na Palacio.
"Angielskie media spekulują, że piłkarz trafi do chińskiego Szanghaj Szenhua. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej miałby zarabiać 250 tysięcy funtów tygodniowo. Gra tam już jego były kolega z Chelsea Nicolas Anelka."
"Kochaj ich
Szalony Inter, kochaj ich !
Niekończąca się zabawa
Która trwa przez całe życie
Szalony Inter, kochaj ich !"
Szalony Inter, kochaj ich !
Niekończąca się zabawa
Która trwa przez całe życie
Szalony Inter, kochaj ich !"
-
Balon
- Posty: 438
- Rejestracja: 7 lis 2007, 21:54
- Lokalizacja: Szemud
Odp: Mercato
Ściągnięcie Didiera byłoby genialne. Na jeden sezon i niech walczą z Diego o miejsce w składzie ^^. Problem z tym, że Moratti nie chce wykładać kasy na pensje. Stosuje ostrą redukcje (Chivu, Lucio), a Drogba jednak troche chciałby zarabiać. Poza tym w dobie wielbienia Principe nie przewiduje się ściągania zawodnika na jego pozycje (inaczej - zawodnika, który mógłby grać/rywalizować).
Ogólnie widać, że Massimo jest mocno 'zdenerowany' i zrobi dużo (mam nadzieje, że rozsądnie) by wrócić do CL. W trasferze Palacio brakuje typowych, "brancowych" cech przeprowadzania trasferu przez Inter - powoli, kombinując z młodymi (których i tak odkupimy za pare lat), szukajac alternatyw na niższym poziomie. Tutaj szybko, drogo, ale skutecznie.
Ogólnie widać, że Massimo jest mocno 'zdenerowany' i zrobi dużo (mam nadzieje, że rozsądnie) by wrócić do CL. W trasferze Palacio brakuje typowych, "brancowych" cech przeprowadzania trasferu przez Inter - powoli, kombinując z młodymi (których i tak odkupimy za pare lat), szukajac alternatyw na niższym poziomie. Tutaj szybko, drogo, ale skutecznie.
Balon vel Chrapek
Chrapię, bo lubiem!
Tu sei tutta la mi vita...
Chrapię, bo lubiem!
Tu sei tutta la mi vita...
-
Seba
- Posty: 1461
- Rejestracja: 29 sie 2006, 19:53
Odp: Mercato
Wiem o tym. Odniosłem się tylko do transferu Argentyńczyka. Skoro kupować wiekowego zawodnika za 11 mln, to lepszą opcją byłoby pozyskanie za darmo (fakt, że jeszcze starszego), ale mimo wszystko o wiele lepszego gracza.kusy pisze:Seba. pisze: Jeśli mam być szczery, to chyba wolałbym za darmo Drogbę na jeden sezon, niż wydawać 11 mln (które można by dołożyć do innego transferu) na Palacio.
"Angielskie media spekulują, że piłkarz trafi do chińskiego Szanghaj Szenhua. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej miałby zarabiać 250 tysięcy funtów tygodniowo. Gra tam już jego były kolega z Chelsea Nicolas Anelka."
Dlatego od 2 lat nie potrafimy się podnieść. Wielbienie "mistrzów" to główny problem Interu. Oby teraz ponownie nas to nie zgubiło.Don Balon pisze: Poza tym w dobie wielbienia Principe nie przewiduje się ściągania zawodnika na jego pozycje (inaczej - zawodnika, który mógłby grać/rywalizować).
Ostatnio zmieniony 23 maja 2012, 10:54 przez Anonymous, łącznie zmieniany 1 raz.

-
pierwszyyeti
- Posty: 136
- Rejestracja: 7 lut 2010, 01:31
Odp: Mercato
@Don Balon
Wciąż nie odpowiedziałeś mi jak Twoim zdaniem postawa na Euro może obniżyć cenę zawodnika.
Wciąż nie odpowiedziałeś mi jak Twoim zdaniem postawa na Euro może obniżyć cenę zawodnika.
-
Balon
- Posty: 438
- Rejestracja: 7 lis 2007, 21:54
- Lokalizacja: Szemud
Odp: Mercato
1. niepowołanie na Euro może obniżyć cene, gdyż podwoduje często złudne wrażenie, że piłkarz jest słaby (a np. może tylko nie pasować do taktyki)
2. Słaby występ, głupie wybryki (np. kartka w ważnym meczu), w okresie poturniejowym może wpłynąć na ocene zawodnika (np. nikt nie mówił, że Matrix był najlepszym obrońcą w danym momencie, a jedynie, że jest "brutalem i prostakiem" bo sprowokował wielkiego Zidana - choć to troche inny przypadek, gdyż Marco miał właściwie wartość zerową - sentymentalną w piłce.)
3. Biorąc pod uwagę dyspozycje zawodniów zdarza sie (rzadko, ale zdarza), że zawodnik nie jest brany pod uwagę w klubie/zmienia się jego status.
Pamiętajmy, że są to turnieje skrajnie medialne, gdzie cała Europa ogląda mecze. Jasne jest, że łatka przyklejona po turnieju trzyma nawet rok.
Wszystkie turnieje międzynarodowe powodują zamieszanie i duże zmiany na rynku, zarówno pozytywne jak i negatywne.
2. Słaby występ, głupie wybryki (np. kartka w ważnym meczu), w okresie poturniejowym może wpłynąć na ocene zawodnika (np. nikt nie mówił, że Matrix był najlepszym obrońcą w danym momencie, a jedynie, że jest "brutalem i prostakiem" bo sprowokował wielkiego Zidana - choć to troche inny przypadek, gdyż Marco miał właściwie wartość zerową - sentymentalną w piłce.)
3. Biorąc pod uwagę dyspozycje zawodniów zdarza sie (rzadko, ale zdarza), że zawodnik nie jest brany pod uwagę w klubie/zmienia się jego status.
Pamiętajmy, że są to turnieje skrajnie medialne, gdzie cała Europa ogląda mecze. Jasne jest, że łatka przyklejona po turnieju trzyma nawet rok.
Wszystkie turnieje międzynarodowe powodują zamieszanie i duże zmiany na rynku, zarówno pozytywne jak i negatywne.
Balon vel Chrapek
Chrapię, bo lubiem!
Tu sei tutta la mi vita...
Chrapię, bo lubiem!
Tu sei tutta la mi vita...
-
pierwszyyeti
- Posty: 136
- Rejestracja: 7 lut 2010, 01:31
Odp: Mercato
No to sorawa, ale gadasz głupoty. Żaden piłkarz nie obniży swojej wartości klubowej na turnieju reprezentacyjnym; jego klub niezależnie od słabego występu na Euro będzie żądał dokładnie takiej samej kwoty. Cena za żadnego z piłkarzy powołanych na Euro nie spadnie, co najwyżej może wzrosnąć, więc czekanie do końca turnieju nie ma żadnego sensu.
No, może jeden: piłkarz pozyskany przed Euro może na turnieju odnieść kontuzję.
No, może jeden: piłkarz pozyskany przed Euro może na turnieju odnieść kontuzję.
-
Balon
- Posty: 438
- Rejestracja: 7 lis 2007, 21:54
- Lokalizacja: Szemud
Odp: Mercato
szanuje, że masz inne zdanie.
Jednak rynek transferowy nigdy nie ma stałych cen, popatrz też szerzej. Niektórzy się wybiją, inni zgasną, prowadzi to do zmian kadrowych w klubach, a dalej spadku wartości zawodniku.
Wyobraż sobie, że np. Nani dostaje czerwoną w 1 meczu, i Portugalia remisuje. Drugi mecz też slabo, a w trzecim, pudłuje 10 setek, prowokuje karnego, a pozniej sam nie strzela karnego i druzyna odpada. Manu widzac, że jest przemęczony i potwerdza, że ma problemy z lepszymi zawodnikami postanawia kupic Hazarda. Nani jest wkurzony i chce odejsc, co prowadzi do spadku ceny.
Sytuacja ko(s)miczna i fantazyja, ale w pewien sposob pokazuje, co *może* się stać.
Tyczy to się zawodników, którzy nie mają jakiejś pewniej sytuacji w klubie.
Żeby nie oftopować, zapraszam na priv, bo nie wszyscy będą chcieli czytać o naszej rozbiezności zdań.
Forza!
Jednak rynek transferowy nigdy nie ma stałych cen, popatrz też szerzej. Niektórzy się wybiją, inni zgasną, prowadzi to do zmian kadrowych w klubach, a dalej spadku wartości zawodniku.
Wyobraż sobie, że np. Nani dostaje czerwoną w 1 meczu, i Portugalia remisuje. Drugi mecz też slabo, a w trzecim, pudłuje 10 setek, prowokuje karnego, a pozniej sam nie strzela karnego i druzyna odpada. Manu widzac, że jest przemęczony i potwerdza, że ma problemy z lepszymi zawodnikami postanawia kupic Hazarda. Nani jest wkurzony i chce odejsc, co prowadzi do spadku ceny.
Sytuacja ko(s)miczna i fantazyja, ale w pewien sposob pokazuje, co *może* się stać.
Tyczy to się zawodników, którzy nie mają jakiejś pewniej sytuacji w klubie.
Żeby nie oftopować, zapraszam na priv, bo nie wszyscy będą chcieli czytać o naszej rozbiezności zdań.
Forza!
Balon vel Chrapek
Chrapię, bo lubiem!
Tu sei tutta la mi vita...
Chrapię, bo lubiem!
Tu sei tutta la mi vita...
-
pierwszyyeti
- Posty: 136
- Rejestracja: 7 lut 2010, 01:31
Odp: Mercato
Ale nie no, to jest ciekawe, więc jeśli moderacja nie ma nic przeciwko, to ja dorzucę jeszcze parę groszy.
Każdy klub wycenia zawodnika na jakąś wartość, za którą jest w stanie go sprzedać. Nie ma piłkarzy, których się nie da kupić, to jest tylko kwestia ceny. Ta wycena nigdy nie zmieni się poprzez słabą dyspozycję piłkarza na turnieju reprezentacyjnym, bo jedno do drugiego ma się jak kał do pokarmu - czyli pozorny związek istnieje, ale jest tylko pozorny.
Rynek nie ma stałych cen, ale ceny są elastyczne nie na podstawie formy piłkarza w reprezentacji. Ona może tylko cenę podbić; nie wiem, król strzelców Euro zyska zapewne na wartości, ale już Robin van Persie może chybić 40 rzutów karnych w ciągu jednego meczu, a dla Arsenalu dalej będzie najważniejszym zawodnikiem. W przeciwnym razie wartość Messiego spadłaby po Mundialu 2010, a - co oczywiste - nie spadła.
Z transferami nie ma co czekać, ceny mogą tylko wzrosnąć, okazji na rynku nie będzie wiele. Szczególnie z budżetem Interu. Prawda jest bowiem taka, że teraz Inter jest klubem, który nie bardzo ma czym kusić piłkarzy. Pensja w trakcie planu wprowadzenia FFP będzie zrównoważona, perspektywy sportowe są bardzo marne a i liga włoska nie jest obecnie na fali, nie ma na nią koniunktury. Włochy stają się nieprzyjemnym krajem do życia ze względów politycznych, problemy tamtejszego państwa każą liczyć się z podwyżką podatków i problemami w codziennym życiu.
Inter *musi* działać szybko, by chociaż pokazać ambicję przebudowy składu. Jak będzie czekał, to nie kupi nikogo, bo naprawdę mało kto może chcieć w tej chwili transferu na niebiesko-czarną stronę San Siro - takie są fakty. Transfer Palacio jest rzecz jasna dobrym ruchem, choć faktycznie ryzykownym. I chociaż obawy w tym temacie są generalnie słuszne, to musicie zdać sobie sprawę, że Inter po prostu nie ma wyjścia, bo prawdziwe kąski transferowe padną łupem innych klubów. Inter jest teraz gdzieś tak w trzecim sorcie drużyn w Europie.
Każdy klub wycenia zawodnika na jakąś wartość, za którą jest w stanie go sprzedać. Nie ma piłkarzy, których się nie da kupić, to jest tylko kwestia ceny. Ta wycena nigdy nie zmieni się poprzez słabą dyspozycję piłkarza na turnieju reprezentacyjnym, bo jedno do drugiego ma się jak kał do pokarmu - czyli pozorny związek istnieje, ale jest tylko pozorny.
Rynek nie ma stałych cen, ale ceny są elastyczne nie na podstawie formy piłkarza w reprezentacji. Ona może tylko cenę podbić; nie wiem, król strzelców Euro zyska zapewne na wartości, ale już Robin van Persie może chybić 40 rzutów karnych w ciągu jednego meczu, a dla Arsenalu dalej będzie najważniejszym zawodnikiem. W przeciwnym razie wartość Messiego spadłaby po Mundialu 2010, a - co oczywiste - nie spadła.
Z transferami nie ma co czekać, ceny mogą tylko wzrosnąć, okazji na rynku nie będzie wiele. Szczególnie z budżetem Interu. Prawda jest bowiem taka, że teraz Inter jest klubem, który nie bardzo ma czym kusić piłkarzy. Pensja w trakcie planu wprowadzenia FFP będzie zrównoważona, perspektywy sportowe są bardzo marne a i liga włoska nie jest obecnie na fali, nie ma na nią koniunktury. Włochy stają się nieprzyjemnym krajem do życia ze względów politycznych, problemy tamtejszego państwa każą liczyć się z podwyżką podatków i problemami w codziennym życiu.
Inter *musi* działać szybko, by chociaż pokazać ambicję przebudowy składu. Jak będzie czekał, to nie kupi nikogo, bo naprawdę mało kto może chcieć w tej chwili transferu na niebiesko-czarną stronę San Siro - takie są fakty. Transfer Palacio jest rzecz jasna dobrym ruchem, choć faktycznie ryzykownym. I chociaż obawy w tym temacie są generalnie słuszne, to musicie zdać sobie sprawę, że Inter po prostu nie ma wyjścia, bo prawdziwe kąski transferowe padną łupem innych klubów. Inter jest teraz gdzieś tak w trzecim sorcie drużyn w Europie.
-
Balon
- Posty: 438
- Rejestracja: 7 lis 2007, 21:54
- Lokalizacja: Szemud
Odp: Mercato
Co do faktu, iż jak najszybciej powinniśmy się przebudować to całkowicie się zgadzam.
Bylo kilku brazylijczykow, ktorzy coś tam grali w Brazyli, jednak turniejach spadło zainteresowanie nimi, bo poprostu pokazali, że na tle "normalnych" rywali są słabsi niż się wydawało. Widać, ze przed i po turnieju ich potencjalna cena byłaby inna.
Co do wyceny klubów, po podkreslam iż mowie o wartości poturniejowej (np. do miesiąca), gdzie odbija się jeszcze medialnie dyspozycja zawodnika.
Są zawodnicy nie na sprzedaż np. Zanetti. W dużej mierze zawodnicy decydują o tym, czy odejdą (np. Messi). Inną sprawą jest to na ile takich zawodnikow klub wyceni. Może po Mundialu 10, Barca sprzedałaby Messiego za 200 mln, a przed za 250. De fakto jest tu spadek, jednak kompletnie nie odzwierciedlajacy stan rzeczywisty.
Osobiście patrze dość filozoficzne na tą sprawę. Na cene zawodnika wpływa tez medialna otoczka takiego gracza i tyczy to sie tylko pewnych zawodników o nieokreslonej pozycji w klubie (takze po ruchach "poeurowych).
edit. Slabe Euro to także dodatkowy punkt podczas negocjacji, nie zapominajmy o tym.
Bylo kilku brazylijczykow, ktorzy coś tam grali w Brazyli, jednak turniejach spadło zainteresowanie nimi, bo poprostu pokazali, że na tle "normalnych" rywali są słabsi niż się wydawało. Widać, ze przed i po turnieju ich potencjalna cena byłaby inna.
Co do wyceny klubów, po podkreslam iż mowie o wartości poturniejowej (np. do miesiąca), gdzie odbija się jeszcze medialnie dyspozycja zawodnika.
Są zawodnicy nie na sprzedaż np. Zanetti. W dużej mierze zawodnicy decydują o tym, czy odejdą (np. Messi). Inną sprawą jest to na ile takich zawodnikow klub wyceni. Może po Mundialu 10, Barca sprzedałaby Messiego za 200 mln, a przed za 250. De fakto jest tu spadek, jednak kompletnie nie odzwierciedlajacy stan rzeczywisty.
Osobiście patrze dość filozoficzne na tą sprawę. Na cene zawodnika wpływa tez medialna otoczka takiego gracza i tyczy to sie tylko pewnych zawodników o nieokreslonej pozycji w klubie (takze po ruchach "poeurowych).
edit. Slabe Euro to także dodatkowy punkt podczas negocjacji, nie zapominajmy o tym.
Balon vel Chrapek
Chrapię, bo lubiem!
Tu sei tutta la mi vita...
Chrapię, bo lubiem!
Tu sei tutta la mi vita...
-
piotrek7
- Posty: 162
- Rejestracja: 3 sie 2007, 13:58
Odp: Mercato
Prawda jest taka, że poziom meczów reprezentacyjnych poleciał na łeb. Skauci i kluby to widzą i słaba postawa danego piłkarza na turnieju nikogo nie dziwi i nie ma większego wpływu. Dlaczego? Powód jest prosty:pierwszyyeti pisze: Każdy klub wycenia zawodnika na jakąś wartość, za którą jest w stanie go sprzedać. Nie ma piłkarzy, których się nie da kupić, to jest tylko kwestia ceny. Ta wycena nigdy nie zmieni się poprzez słabą dyspozycję piłkarza na turnieju reprezentacyjnym, bo jedno do drugiego ma się jak kał do pokarmu - czyli pozorny związek istnieje, ale jest tylko pozorny.
Rynek nie ma stałych cen, ale ceny są elastyczne nie na podstawie formy piłkarza w reprezentacji. Ona może tylko cenę podbić; nie wiem, król strzelców Euro zyska zapewne na wartości, ale już Robin van Persie może chybić 40 rzutów karnych w ciągu jednego meczu, a dla Arsenalu dalej będzie najważniejszym zawodnikiem. W przeciwnym razie wartość Messiego spadłaby po Mundialu 2010, a - co oczywiste - nie spadła.
1 przemęczenie piłkarzy wyczerpującym sezonem,
2 coraz mniej dni w roku dla kadry,
3 coraz większe pieniądze w piłce klubowej i rozmywanie się pojęcia narodowości.
Więc oczywiście cena piłkarza spaść nie może (mówię ogólnie o problemie, bo jakieś pojedyncze przypadki by się znalazły na obalenie mojej tezy). A czy może wzrosnąć? Szanse są z pewnością większe, ale i tak nie za duże. Zwyczajnie azymut w światowej piłce się zmienił i te nadmuchiwane do granic możliwości imprezy stają się coraz bardziej wydarzeniami politycznymi i "igrzyskami dla ludu" niż wysokiej jakości turniejami sportowymi.
FFP chyba będzie dotyczyło wszystkich? Nieprawdaż? Zresztą z tego co się orientuje to włoskie kluby (Milan, Inter) same zabiegały o FFP u Platiniego. Żeby się zniszczyć? Trochę to nielogiczne.pierwszyyeti pisze: Prawda jest bowiem taka, że teraz Inter jest klubem, który nie bardzo ma czym kusić piłkarzy. Pensja w trakcie planu wprowadzenia FFP będzie zrównoważona, perspektywy sportowe są bardzo marne a i liga włoska nie jest obecnie na fali, nie ma na nią koniunktury.
Z tymi perspektywami to bym nie przesadzał. OK, Premiership odjechała, W Hiszpanii są Real i Barca. Ale z zresztą jak najbardziej można rywalizować. Np. jak się spojrzy na płace. To Inter na mapie europejskich piłkarskich klubów plasuję się na 7 miejscu! Milan na 5.
Z takim kapitałem można osiągać spore sukcesy i problem leży moim zdaniem głównie w zarządzaniu.
Spójrzmy na Inter. Przepraszam, ale z o połowę mniejszymi środkami przy sprawnych sternikach można prezentować aktualny poziom sportowy.
Najpierw wyrzuca się pieniądze w błoto, a później mówi się, że ich nie ma...
A w jakim kraju jest przyjemnie? Wszędzie są podwyżki, zaciskanie pasa itd. Prawdę powiedziawszy nie widzę kraju, który się rozwija w Europie, ba który chociaż stoi w miejscu. Więc Italii nie za bardzo ma kto "wyprzedzić". No chyba, że całkowicie upadnie, czego nie da się wykluczyć. Ale tak czy inaczej piłka przetrwa bo musi. Chleba nie będzie, ale chociaż igrzyska pozostaną.pierwszyyeti pisze: Włochy stają się nieprzyjemnym krajem do życia ze względów politycznych, problemy tamtejszego państwa każą liczyć się z podwyżką podatków i problemami w codziennym życiu.
Ostatnio zmieniony 23 maja 2012, 23:36 przez piotrek7, łącznie zmieniany 1 raz.
-
pierwszyyeti
- Posty: 136
- Rejestracja: 7 lut 2010, 01:31
Odp: Mercato
Nie. Postawa na Copa America czy Mundialu nie miała żadnego wpływu, decydowała wysoka cena i brak doświadczenia w Europie, czyli spore ryzyko transferu.Bylo kilku brazylijczykow, ktorzy coś tam grali w Brazyli, jednak turniejach spadło zainteresowanie nimi, bo poprostu pokazali, że na tle "normalnych" rywali są słabsi niż się wydawało. Widać, ze przed i po turnieju ich potencjalna cena byłaby inna.
Media mają bardzo nikły wpływ na wartość zawodnika, a najczęściej go zwyczajnie nie mają.Co do wyceny klubów, po podkreslam iż mowie o wartości poturniejowej (np. do miesiąca), gdzie odbija się jeszcze medialnie dyspozycja zawodnika.
Może będzie, a może nie będzie. Okaże się. FFP zostało wprowadzone po to, by utrzymać status quo w piłce i powstrzymać jednocześnie rosnące koszty utrzymania klubów w świecie, gdy oligarchowie ze Wschodu wygrywają finansową rywalizację z zachodnimi. Stąd Moratti chciał FFP, bo liczył, że w ten sposób Inter dorówna Chelsea, że zostanie powstrzymana ekspansja Manchesteru City etc. Natomiast kwestia tego czy UEFA nie będzie się musiała wycofać z tego pomysłu rozstrzygnie się w najbliższych latach.FFP chyba będzie dotyczyło wszystkich? Nieprawdaż? Zresztą z tego co się orientuje to włoskie kluby (Milan, Inter) same zabiegały o FFP u Platiniego. Żeby się zniszczyć? Trochę to nielogiczne.
No fajnie, czyli Inter może rywalizować tylko z klubami włoskimi. A Juventus już odjeżdża, bo ma solidniejsze ekonomiczne podstawy.Z tymi perspektywami to bym nie przesadzał. OK, Premiership odjechała, W Hiszpanii są Real i Barca. Ale z zresztą jak najbardziej można rywalizować.
Do reszty się nie odnoszę, bo albo nie warto, albo się zgadzam.
-
mio85
- Posty: 771
- Rejestracja: 25 sie 2009, 14:08
Odp: Mercato
Palacio - rewolucja na miare Interu.........moim zdaniem to jest zawodnik pokroju Zarate - jedna wielka niewiadoma.....bez sensu - byc moze - wyrzucac 11 baniek w bloto.............bezpieczniej go wypozyczyc za jakies 3 mln jak Mauro...wtedy wszyscy bedziemy madrzy..........w ogole moim zdaniem, jesli przeszedlby Sahin to mozemy grac w pomocy: Guarin, Sahin, ?Cambiasso?, a w przodzie Milito
Sneijder Alvarez/Coutinho
do tego Lavezzi i jest ogien
Sneijder Alvarez/Coutinho
do tego Lavezzi i jest ogien
Ostatnio zmieniony 24 maja 2012, 02:11 przez mio85, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Balon
- Posty: 438
- Rejestracja: 7 lis 2007, 21:54
- Lokalizacja: Szemud
Odp: Mercato
wieści:
- Inter i Juve walczą między sobą o Destro (przewaga Interu ze względu ma współwłasności Kucki i Longo), Giovinco, Verattiego (ma porozumienie z Juve, ale Inter planuje dać mu jeszcze rok w Pescarze, co może być fajnym rozwiązaniem).
- plotkuje sie o odejściu Pazziniego. Łączony jest z innymi transakcjami (Lavezzi, Zarate), choć PSG też by go chciała. Jednak nic nie jest przesądzone....
- Jak wspomniałem Inter jest zainteresowany Giovinco (jako alternatywa dla Lavezziego) oraz pytał o dostepność Boriniego (alternatywa dla Destro).
- agent Sahina lata po Mediolanie, co rozsiewa plotki (niedawno Jose mówił, że go nie sprzeda).
- Obiorah nie wróci do Interu, planuje się odnowić współwłasność z Parmą.
- Zastanwiaamy się na losem Julio Cesara. Powoli będziemy go chcieli wymienić (zainteresowane są kluby z Brazyli. Choć wolimy stopniowo ograniczać jego role w zespole (kontrak do 2014 z tym, że jego pensja spadnie do 4,5 mln w tymże roku).
- Wczoraj agent Lucas'a, zaprzeczył o ofercie Chelsea (40 mln), ale potwierdził oferte Interu (25 mln), jednak jego podopieczny nie chce odchodzic przed 2014. Dzisiaj jednak zdementowano informacje o ofercie.
- Zarate na dobre wrócił do Lazio. Chce coś im udowodnić, a fani bardzo go prosili o powrót.
Wracają do Euro - każdy z nas patrzy na to z innej strony i wzajemnie się nie przekonamy
.
FFP miało ograniczyć kluby, ale nie jest realne. Szejkowie już wykombinowali jak je obejść. Ponadto nie zapominajmy, iż jest to biznes prywatny i nie do końca jestem fanem takich ograniczeń (to jakby ograniczyc produkcje Pepsi Cola, bo jakaś inna firma nie moze tyle sprzedać i robi sie nie konkurencyjna). Co innego inny aspekt FFP o ogólnym zadłużeniu - jak najbardziej popieram i wyjdzie to wszystkim na zdrowie.
- Inter i Juve walczą między sobą o Destro (przewaga Interu ze względu ma współwłasności Kucki i Longo), Giovinco, Verattiego (ma porozumienie z Juve, ale Inter planuje dać mu jeszcze rok w Pescarze, co może być fajnym rozwiązaniem).
- plotkuje sie o odejściu Pazziniego. Łączony jest z innymi transakcjami (Lavezzi, Zarate), choć PSG też by go chciała. Jednak nic nie jest przesądzone....
- Jak wspomniałem Inter jest zainteresowany Giovinco (jako alternatywa dla Lavezziego) oraz pytał o dostepność Boriniego (alternatywa dla Destro).
- agent Sahina lata po Mediolanie, co rozsiewa plotki (niedawno Jose mówił, że go nie sprzeda).
- Obiorah nie wróci do Interu, planuje się odnowić współwłasność z Parmą.
- Zastanwiaamy się na losem Julio Cesara. Powoli będziemy go chcieli wymienić (zainteresowane są kluby z Brazyli. Choć wolimy stopniowo ograniczać jego role w zespole (kontrak do 2014 z tym, że jego pensja spadnie do 4,5 mln w tymże roku).
- Wczoraj agent Lucas'a, zaprzeczył o ofercie Chelsea (40 mln), ale potwierdził oferte Interu (25 mln), jednak jego podopieczny nie chce odchodzic przed 2014. Dzisiaj jednak zdementowano informacje o ofercie.
- Zarate na dobre wrócił do Lazio. Chce coś im udowodnić, a fani bardzo go prosili o powrót.
Wracają do Euro - każdy z nas patrzy na to z innej strony i wzajemnie się nie przekonamy
FFP miało ograniczyć kluby, ale nie jest realne. Szejkowie już wykombinowali jak je obejść. Ponadto nie zapominajmy, iż jest to biznes prywatny i nie do końca jestem fanem takich ograniczeń (to jakby ograniczyc produkcje Pepsi Cola, bo jakaś inna firma nie moze tyle sprzedać i robi sie nie konkurencyjna). Co innego inny aspekt FFP o ogólnym zadłużeniu - jak najbardziej popieram i wyjdzie to wszystkim na zdrowie.
Balon vel Chrapek
Chrapię, bo lubiem!
Tu sei tutta la mi vita...
Chrapię, bo lubiem!
Tu sei tutta la mi vita...
-
Seba
- Posty: 1461
- Rejestracja: 29 sie 2006, 19:53
Odp: Mercato
- Juventus ma współwłasność Ciro Immobile i według najnowszych informacji właśnie jego będą chcieli wykorzystać do pozyskania Destro.Don Balon pisze: wieści:
- Inter i Juve walczą między sobą o Destro (przewaga Interu ze względu ma współwłasności Kucki i Longo)
- agent Sahina lata po Mediolanie, co rozsiewa plotki (niedawno Jose mówił, że go nie sprzeda).
- Podobno Sahin jest jednak na sprzedaż, a jego agent spotkał się z działaczami...Milanu.
Osobiście martwią mnie te doniesienia, bo jak wiemy inne kluby są bardziej konkretne w swoich działaniach i bez problemu mogą sprzątnąć nasze potencjalne cele.
Ostatnio zmieniony 24 maja 2012, 11:07 przez Anonymous, łącznie zmieniany 1 raz.

-
Jaszczu91
- Posty: 1789
- Rejestracja: 18 maja 2008, 17:57
Odp: Mercato
Coraz więcej wskazuje na to że do Interu nie dołączy ani Destro, ani tym bardziej Lavezzi. Obaj zmienią kluby w tym oknie, ale takie kluby jak Roma, Juventus czy PSG są bardziej konkretne w swoich działaniach. O Giovinco i tym talencie z Pescary też nie ma mowy. Interu po prostu na takich piłkarzy nie stać. Plotki o młodych brazylijskich gwiazdach za 25 mln też można włożyć między bajki. W naszym zasięgu wydaje się być Palacio (bo Roma woli Destro), Isla (głównie dlatego że to sam piłkarz chce do nas trafić) De Jong (tutaj nie ma chętnych), Andreolli (stosunkowo nie drogi i do tego nasz wychowanek)
Lecą lata, a ja wciąż czuje to samo. Inter aż do końca świata!
FORZA INTER!
FORZA INTER!
-
MiRas.
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 sty 2004, 23:01
- Lokalizacja: Loża Szyderców
- Kontakt:
Odp: Mercato
Też jestem zdania, że o takich graczach jak Lavezzi, Destro czy Giovinco to nie ma nawet co marzyć, nie z tym pseudodyrektorem sportowym z łapanki. Transfer palacio będzie dla mnie zrozumiały tylko w momencie, gdy z szybkością światła wyleci od nas Forlan, zakasujemy za niego te 4 mln od Mineiro, a sam Palacio będzie zarabiał maksymalnie 2 - 2,5 mln € za sezon. Nie zapominamy również, że naszym człowiekiem jest niesamowity, świetnie wyszkolony technicznie geniusz środka POLA - ogrodnik Kućka. Ciekaw jestem co z nim zrobimy, bo na razie wychodzi na to, że zakupiliśmy gnijące jajo, tak bardzo Branka chciał Słowaka, że praktycznie całe poprzednie mercato jeździł jak na sranie do Genui, a teraz nie wiedzą zbytnio co z nim zrobić. To było zresztą wiadome, że tak to będzie wyglądało. Takie nazwiska jak De Jong, Isla a tym bardziej Sahin czy Lucas przyjmuję z lekkim przymrużeniem oka, bo za co mamy ich niby kupić... jakby nie było wydaliśmy na dzień dzisiejszy 22 - 23 mln € (Guarin i Palacio, a w kolejce jest jeszcze Poli). A to suma jak na nasz budżet astronomiczna. Na obronę w trybie natychmiastowym trzeba zaklepać co najmniej dwóch obrońców ze względnie uznaną marką, tracimy Cordobę, Lucio i Chivu (
). Okienko może być ciekawe dla nas z perspektywy kibica, nadziei sobie nie róbmy ( bo sobie narobimy tylko krzywdy), Branca ma przed sobą pracowite 2 - 3 miesiące... ale on jest jak Paszczywół ze skeczu KMNł: "Będzie Pan zadowolonyyyy...". Tak więc trzymajmy się mocno, bo Branca zafunduje nam taką karuzelę, ze będziecie o niej wnukom opowiadać! ;P
Ostatnio zmieniony 24 maja 2012, 13:12 przez Anonymous, łącznie zmieniany 1 raz.
____________________
Jeśli jesteś kibicem przejścia dla pieszych... tzw. zeber
Jeśli Twój poziom jest pod osią X...
Jeśli na dodatek jesteś sfrustrowanym ich fanem...
Który chce jak zwykle wyładować swą...
Frustrację, która spowodowana jest tym, że...
Z definicji fani turyńskiej babci takie cechy wykazują...
To dla swojego dobra... wyjdź stąd...
Albo ja Ci w tym pomogę.
Amen.
-
miniu86
- Posty: 2937
- Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Wrocław
Odp: Mercato
Wg mnie sprawa jest jasna. Nie zakwalifikowaliśmy się do LM nie tylko przez trenerów, ale i przez brak odpowiednich zawodników. To nie przypadek, że straciliśmy ponad 50 bramek i strzeliliśmy ledwie kilka więcej - najmniej od ponad 10 lat. Nawet Moratti z Brancą powinni połączyć fakty by dostrzec główne przyczyny braku LM w przyszłym sezonie. Nie zakładam, że MM zrezygnował z tych rozgrywek na zawsze tak więc wzmocnienia powinny nastąpić. Wypożyczeni zawodnicy plus połowy kart i tego typu historie powinny pomóc w pozyskaniu Lavezziego i Destro - będę bardzo rozczarowany jeśli to zawalą. Nie wybaczę zaś jeśli Destro wyląduje w Juve i się tam sprawdzi. To byłoby upokorzenie.
\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"Inter to taka niesamowita choroba, która zostawia blizny na zawsze\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\" Eugenio Bersellini
-
hQ
- Posty: 457
- Rejestracja: 23 lis 2008, 16:28
- Kontakt:
Odp: Mercato
Podobno jakiś gościu o nazwisku Ca do nas dołączył za 800 tys. ze Sportingu. Kolejny talent, który nie zagra zbyt wielu spotkań i tylko będzie grał o Primaverze.
