27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Awatar użytkownika
jackop
Posty: 95
Rejestracja: 20 wrz 2011, 22:45

27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: jackop » 27 lut 2016, 16:26

Jutro mecz :piwko:
Obrazek

yoda79
Posty: 697
Rejestracja: 12 mar 2009, 09:11

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: yoda79 » 27 lut 2016, 17:14

Niezła zapowiedź :-D
Z tego co czytam Mancio nastawia się na murowanie i może jakiś cud z przodu. Tak wygląda drużyna prowadzona przez (pozornie) niezłego szkoleniowca, który otrzymał tych piłkarz co chciał.
Ale pal licho szaliczka - liczę na godne reprezentowanie Interu przez te miernoty bez ambicji. Jako motywację Mancini niech im puści mecz Interu z Juve po tym, jak Turyńczycy wrócili z SerieB (przyjeżdżali skazywani na pożarcie, ale walczyli do końca).
Forza Inter!

Awatar użytkownika
Jaszczu91
Posty: 1206
Rejestracja: 18 maja 2008, 17:57

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Jaszczu91 » 28 lut 2016, 17:40

Ze wszystkim stron napływają informacje ze dzisiaj Inter ma zagrać w ustawieniu 3-5-2. Mancini w bardzo istotnym meczu tego sezonu postanowił sobie przeprowadzić eksperyment. Zobaczymy co z tego wyjdzie ale nie mam złudzeń. Jeśli wyjdziemy z 5 obrońcami i trzema przecinkami w pomocy plus Palacio i Icardi to ten mecz będzie pojedynkiem gołej dupy z batem. Ljajic i Jovetic znów będą patrzeć na wszystko z pozycji siedzącej.

Awatar użytkownika
Chuchu
Posty: 2034
Rejestracja: 28 sie 2006, 09:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Chuchu » 28 lut 2016, 18:36

Zapowiada się betonowanie własnej połowy. W środku pola wszystkie media przewidują linię Kondogbia-Medel-Melo, czyli sami rzeźnicy, co o grze do przodu pojęcia za bardzo nie mają. W Juventusie ma zabraknąć Marchisio, a jego miejsce zajmie prawdopodobnie Hernanes.

Takie mecze rządzą się swoimi prawami, ale nie da się ukryć, że Juve w tym momencie jest w nieporównywalnie lepszej formie i będzie cholernie ciężko o punkty. Viola nam ucieka, Roma najwyraźniej też, a Milan już dogania. Chłopaki, ogarnijcie się, bo kiepsko to wygląda.

Awatar użytkownika
webo123
Posty: 477
Rejestracja: 31 maja 2008, 18:35

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: webo123 » 28 lut 2016, 19:10

Kondogbia-Medel-Melo
no i Rocchi jeszcze :(

Awatar użytkownika
Kebo
Posty: 263
Rejestracja: 6 lut 2011, 11:15
Lokalizacja: Lubań/Wrocław

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Kebo » 28 lut 2016, 19:47

Mecz niestety będę oglądał bo jestem w domu, ale wróżę 3-0 dla jude co najwyżej 3-1

kachol
Posty: 596
Rejestracja: 5 mar 2009, 21:14

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: kachol » 28 lut 2016, 19:49

Dzisiaj grajki mają szansę pokazać, że coś znaczą. Nikt na nas nie stawia, właściwie wygląda to jakby drużyna walcząca o utrzymanie przyjeżdżała do Turynu, aby zainkasować oklep. Liczę na to, że zostawią wszystko na murawie i wywalczą przynajmniej 1 ptk, aby udowodnić coś kibicom.

maniekfci
Posty: 394
Rejestracja: 22 sie 2011, 15:08

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: maniekfci » 28 lut 2016, 20:57

dziś dostaniemy szkołę futbolu od poważnej piłkarsko i organizacyjnie drużyny.
oby nie jakaś rekordowo wysoka kompromitacja.

wdech EssA i do przodu

yoda79
Posty: 697
Rejestracja: 12 mar 2009, 09:11

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: yoda79 » 28 lut 2016, 21:01

A ja tam liczę na cud :-D 0-0 albo jakiś zupełny fart i nasze zwycięstwo.
Wiem, brzmi jak sci-fi, ale kto nam zabroni pomarzyć.

Awatar użytkownika
Imrahil
Posty: 1012
Rejestracja: 13 wrz 2005, 08:22
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Imrahil » 28 lut 2016, 21:12

yoda79 pisze:A ja tam liczę na cud :-D 0-0 albo jakiś zupełny fart i nasze zwycięstwo.
Wiem, brzmi jak sci-fi, ale kto nam zabroni pomarzyć.
Akurat może być tak że wbrew logice, błędnych wyliczeniach i praw fizyki, dziś wygramy. ;)

bukerek
Posty: 8
Rejestracja: 5 gru 2013, 01:26

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: bukerek » 28 lut 2016, 22:17

Kibice juve na juvepoland są tak pewni zwycięstwa ze wcale się nie zdziwię jesli będzie remis badz nasza wygrana. Swoja droga wierze do konca. Forza Inter !

Awatar użytkownika
miniu86
Posty: 2370
Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: miniu86 » 28 lut 2016, 23:33

Ponoć jeszcze w grudniu byliśmy liderem Serie A, ale ja już tego nie pamiętam. Tak chyba nie było.

Co do meczu, to rezultat na pewno nie dziwi. Trzeba przyznać, że z małymi wyjątkami, w tym sezonie dość konsekwentnie oddajemy punkty bezpośrednim rywalom o miejsca na szczycie tabeli.
Śmieszyć może jedynie to, że nawet jak taki przeciwnik nie ma swojego dnia, Inter znajduje jakiś dziwny sposób by i tak przegrać.

Żeby uczcić kolejny już w tym sezonie krok oddalający nas od "top 3" zamieszczam fragment wypowiedzi Ernesto Paolillo, którą to część z Was miała za pewne przyjemność przeczytać dzisiaj na stronie: "Jako fan w ciągu ostatnich dwóch lat nie widziałem żadnego przyzwoitego meczu."
Chociaż tego Pana mało kto traktuje poważnie, jego wypowiedź to gorzka prawda.

Awatar użytkownika
Dzonyy
Posty: 1503
Rejestracja: 28 wrz 2007, 19:05

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Dzonyy » 28 lut 2016, 23:44

Zaluje, ze nie da sie tego odogladac...

kachol
Posty: 596
Rejestracja: 5 mar 2009, 21:14

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: kachol » 28 lut 2016, 23:44

Pierwsza połowa jak najbardziej na plus, walczyli i szczęście sprzyjało bo Juve marnowało okazje, ale i Inter miał ze dwie swoje okazje.

Druga to jakiś koszmarny koszmar w wykonaniu Interu, stracona bramka po szkolnym błędzie i przez następne 45 minut miałem wrażenie, że piłkarze zadawali pytanie: "co teraz trenerze?", a on odpowiadał "nie wiem, nie zakładałem, że możemy tutaj przegrywać". Koszmarne zmiany, jedna wymuszona, druga nietrafiona, trzecia za późno. Całkowity brak pomysłu na grę jak Juve wyeliminowała z gry Palacio, który był zdecydowanie najlepszym graczem z przodu. Jeszcze błąd Mirandy (chyba najlepszego obrońcy do tego błędu) i kaplica.

Wnioski po meczu są smutne bo nawet w dobrych okresach gry Interu widać przepaść pod względem umiejętności i kultury gry pomiędzy Interem i Juve. Ci kopacze są po prostu za słabi, a jak dodać do tego Manciniego to przepis na katastrofę gotowy i na koniec:

Kondogbia - trzeba być szaleńcem, żeby dawać mu wąchać murawę, nie mówiąc o tym, żeby go nie zmienić. Nie wiem jak się go pozbędziemy, ale jak ktoś zaproponuje worek kartofli za niego to jak się nie zgodzimy będziemy kretynami.

Dalej czekam na dwie dymisje: Mancini i Thohir, kolejność bez znaczenia, byle jak najszybciej, bo te dwa szkodniki pogrążają i kompromitują ten klub każdego dnia.

Awatar użytkownika
Adriano_forever
Posty: 1166
Rejestracja: 18 mar 2009, 20:57
Lokalizacja: Krasnystaw mlekiem płynący

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Adriano_forever » 28 lut 2016, 23:52

Przegraliśmy w tym sezonie już wszystko co było do przegrania. Dzięki Mancio.

Awatar użytkownika
Jaszczu91
Posty: 1206
Rejestracja: 18 maja 2008, 17:57

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Jaszczu91 » 28 lut 2016, 23:53

Mancini przyjechał dostać w dupe i dostał. Po tym meczu juz wiem ze z tym panem i z jego podjęciem do futbolu niczego nie ugramy. Nie pojmuje jak to jest ze tak genialny i ofensywny Mancini jako piłkarz jest tak drętwym trenerem. Do momentu straty gola jeszcze jakoś to dzisiaj wyglądało ale po stracie bramki wszystko sie posypało. Po żadnym z piłkarzy nie było widać chęci odwrócenia wyniku tego meczu. Ci ludzie są podzieleni i nie tworzą zespołu. Nie ma atmosfery i nie ma gry.

maniekfci
Posty: 394
Rejestracja: 22 sie 2011, 15:08

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: maniekfci » 28 lut 2016, 23:53

bez niespodzianek.
obrona solidnie, z wyjątkiem tego pazia na prawej stronie i dziecinnego błędu Mirandy przy karnym. z pomocy Kądogbia na plus, to wszystko jeśli chodzi o pozytywy.
nic nowego nie napiszę, ale w tym sezonie może max uda się ugrać LE xd
jesteśmy skompromitowanym pośmiewiskiem na całe Włochy, wstyd.

z fartem EssA pozdrawiam sztywniutko

Awatar użytkownika
Odet
Posty: 1168
Rejestracja: 19 wrz 2006, 13:21
Lokalizacja: PiekaRy Śl./ChoRzów

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Odet » 28 lut 2016, 23:54

Zwycięstwo ma wielu Ojców, porażka jest Sierotą tfffuuuu (zachowując poprawność) Mancinim.

Dobry mecz naszych piłkarzy z bardzo silnym, klasowym zespołem.

Osobisty dramat piłkarza który dał nam tyle radości tydzień temu (zobaczcie jeszcze raz fragment przed zejściem Medela, co Melo robi z DD), plus zła interwencja Mirandy (który też tydz. temu strzelił).

Buffon :hold:

Awatar użytkownika
jackop
Posty: 95
Rejestracja: 20 wrz 2011, 22:45

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: jackop » 28 lut 2016, 23:54

Tak jak po meczu w pucharze dziękowałem za Melo, tak teraz nie wypada nie podziękować za D'Ambrosio :hold: Farfocel z 47 min. ułożył scenariusz drugiej połowy.

Czytałem newsa, że nie macie zamiaru wykupić Tellesa, a przedłużyliście kontrakt z Nagatomo. Gdzie logika?
Obrazek

Awatar użytkownika
Kebo
Posty: 263
Rejestracja: 6 lut 2011, 11:15
Lokalizacja: Lubań/Wrocław

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Kebo » 28 lut 2016, 23:55

Odet pisze:Zwycięstwo ma wielu Ojców, porażka jest Sierotą tfffuuuu (zachowując poprawność) Mancinim.

Dobry mecz naszych piłkarzy z bardzo silnym, klasowym zespołem.

Osobisty dramat piłkarza który dał nam tyle radości tydzień temu (zobaczcie jeszcze raz fragment przed zejściem Medela, co Melo robi z DD), plus zła interwencja Mirandy (który też tydz. temu strzelił).

Buffon :hold:
Dobry mecz Ty to trzeźwy pisałeś czy to prowo?

Co do meczu to najniższy wymiar kary. Juventus dominował pokazał kulturę gry i organizację na europejskim poziomie. U nas dno klasycznie, plus ten pajac na ławce

Awatar użytkownika
Dzonyy
Posty: 1503
Rejestracja: 28 wrz 2007, 19:05

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Dzonyy » 28 lut 2016, 23:59

Gorsza od Manciniego w tym meczu byla tylko asysta D'ambrosio! Nawet Ranochia nie potrafil tak ladnie dograc w polu karnym. Czapki z glow!

MiRas.
Posty: 3318
Rejestracja: 16 sty 2004, 23:01
Lokalizacja: Loża Szyderców
Kontakt:

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: MiRas. » 29 lut 2016, 00:03

Porażka, której raczej się trzeba było spodziewać, nie jest ona zaskoczeniem.

Żeby robić eksperyment z ustawieniem w meczu z liderem, w meczu, tak ważnym, to trzeba mieć próżnię w głowie zamiast mózgu, a taką właśnie ma Mancini. Nie boli mnie ta porażka, boli mnie to, że trzy miesiące temu byliśmy liderem, a teraz tracimy do tej pozycji bagatela... 13 punktów... żeby tak spier.olić swoje szanse to trzeba być Interem i Mancinim, chyba nikt inny tego nie potrafi. Nie ma żadnych widoków na miejsce w Lidze Mistrzów, a z taką grą i taką finezją trenerską jaką prezentuje Mancini to nawet gra w Lidze Europy jest poważnie zagrożona.

Mancini nie panuje nad sytuacją, piłkarza nie wiedzą co mają grać, ogólnie to sami sobie strzelamy z armaty w pokiereszowane kolano.

Awatar użytkownika
Chuchu
Posty: 2034
Rejestracja: 28 sie 2006, 09:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Chuchu » 29 lut 2016, 00:22

27 kolejek za nami, a wciąż nie wiadomo kto oprócz Handanovicia, Mirandy i Murillo jest zawodnikiem podstawowej jedenastki. Mancini z mentalnością przegrańca przyjechał się zamurować i liczyć na cud w postaci 0-0. Najbardziej kreatywni zawodnicy grzeją ławę, a na boisku biegają same drewna. Jaki jest sens wystawiania z przodu Icardiego, skoro za nim praktycznie nikt nie ma za bardzo pojęcia o grze ofensywnej, tylko Palacio czasami miewa przebłyski i Tellesowi jakiś sprint przy linii bocznej wyjdzie. No ale tak już jest, że jak się gra na remis, to się zazwyczaj przegrywa.

Już -5 pkt do Romy, do Violi -4 a jutro grają z Napoli, natomiast Milan już tylko +1. Jeszcze 2 miesiące temu taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia, ale jak widać Inter cały czas w jednym aspekcie jest najlepszym klubem na świecie - w brutalnym sprowadzaniu swoich kibiców na ziemię.

Awatar użytkownika
Imrahil
Posty: 1012
Rejestracja: 13 wrz 2005, 08:22
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Imrahil » 29 lut 2016, 00:31

Kupiliśmy tylu zawodników do ataku: Ljalić, Eder, Jovetić, Perisić i Biabiany a Mancini w meczu na szczycie wystawia.. Miętusa z Palacio do formacji, która nigdy u nas się nie sprawdzała. To jest jakiś obłęd. Ktoś wcześniej coś pisał, że graliśmy dobrze w pierwszej połowie. Kolega miał chyba na myśli sytuację, że nam jude nie wklepało 4 goli do przerwy. To tak, zgadzam się, w takich okolicznościach wynik 0-0 mając 0 celnych strzałów i jeden niecelny to dobra gra, dobry wynik. Minimalny wymiar kompromitacji. Jeśli piłkarze mają takie same myślenie i podejście do gry, to sukcesem w tym sezonie uznam za utrzymanie się w lidze. Ogólnie jude mogło już po 5 minutach strzelić dwa gole plus poprzeczka Hernanesa.
Jeśli pierwsza połowa to była lekka rozgrzewka i sparing, to już na początku drugiej nam wyjaśniono w jakim miejscu tabeli Inter się znajduję. Mówiąc szczerze to możemy wypaść nawet poza pierwszą dziesiątkę. Nie zdobywamy punktów z ogórami, z średniakami a tym bardziej ze szczytem. Nie wiem na kim będziemy wiosną ciułać punkty.
Obecny sezon zaliczam do jednego z najgorszych jakie dane mi było oglądać. Przegrywamy praktycznie wszystko ze wszystkim. Źródło problemu jest nam dobrze znane, nie ma co po raz ósmy to samo pisać. Mancini z pewnością zostanie do końca sezonu, ligi europejskiej raczej na pewno nie będzie. Przyszły sezon będzie jeszcze gorszy niż obecny.

kachol
Posty: 596
Rejestracja: 5 mar 2009, 21:14

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: kachol » 29 lut 2016, 01:16

Imrahil Hitokiri pisze: Ktoś wcześniej coś pisał, że graliśmy dobrze w pierwszej połowie. Kolega miał chyba na myśli sytuację, że nam jude nie wklepało 4 goli do przerwy. To tak, zgadzam się, w takich okolicznościach wynik 0-0 mając 0 celnych strzałów i jeden niecelny to dobra gra, dobry wynik. Minimalny wymiar kompromitacji.
Ja pisałem, że pierwsza połowa na plus, bo pomimo, że widać było różnice klas to takiej gry oczekiwałem, w miarę agresywnie i wysoko ustawiona obrona. Jakiekolwiek kontry były, nie daliśmy się całkowicie zamknąć na własnej połowie - to był max na co tych piłkarzy stać. Nikt przy zdrowych zmysłach nie mógł oczekiwać więcej:)

Co do reszty to jak najbardziej zgoda

Czarson
Posty: 681
Rejestracja: 2 sie 2009, 01:42
Lokalizacja: Kutno/Kraków

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Czarson » 29 lut 2016, 09:45

Ten mecz dał tylko możliwość ogrania bukmachera. Porażka była wynikiem oczywistym, niestety.

Don Balon
Posty: 438
Rejestracja: 7 lis 2007, 21:54
Lokalizacja: Szemud

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Don Balon » 29 lut 2016, 10:28

No niestety, gra ponownie w miarę ok, wynik ponownie negatywny ...

Problem jest oczywisty – gigantyczny marazm w ofensywie. Im dalej od naszej bramki tym bardziej gorzej. Ciężko chwalić defensywę po danym wyniku, ale prawda jest taka, że zagrali dobry mecz, co potwierdzali komentatorzy, media, a nawet postronni kibice. Oczywiście co z tego, skoro sami sobie bramki ładujemy... co z tego, skoro nie potrafimy wymyślić czegokolwiek w ofensywie, nie notując tak naprawdę żadnego konkretnego strzału, nawet akcji (może poza sytuacji Edera). Niestety, ale tak grając w ofensywie sami prosimy się o dominację przeciwnika, multum jego akcji, co koniec końców musi przynieść zagrożenie dla naszej bramki, albo - jak wczoraj – błędy defensywy. Żaden zespół nie jest w stanie grać cały mecz w stłamszeniu, w ogóle nie utrzymując piłki w przednich formacjach – nacisk mentalno kondycyjny jest tak wielki, że po prostu musi się coś zesrać.

W kwestiach indywidualnych, pozytywy oczywiście dla Handy, Murillo (mimo błędów na początku) i Mirandy (mimo karnego). Nieźle także Medel, Telles i Kondo, którzy dotrzymywali kroku graczom Juve. Reszta to po prostu klasa, a nawet dwie niżej (poza Icardim – jego krytykować nie ma jak, bo to najbardziej „cierpiący” gracz w zespole), którzy definiują jakość tego zespołu – średnia.

Problem Interu? Jak wskazał jeden z kibiców na fcinternews – Mancini pozwolił nam marzyć! I to jego błąd. Kiedy ostatnimi laty mieliśmy okresy walki o mistrza (wiadomo, dziś już historia, ale nie można zaprzeczać świetnej pierwszej rundy), a nawet w miarę sensownej walki o CL? Rok temu na totalnym luzie podchodzono by meczy z pierwszą piątką bo różnica klas zespołów biła w oczy, dziś podejmujemy rękawice (choć śmiesznie to brzmi patrząc na nasze wyniki....). Niestety, jak dla mnie widać bardzo duże różnice jakościowe nie tylko do Juve (dwie klasy wyżej) i Napoli (klasa wyżej), ale także do Romy, a nawet Violi – te zespoły są lepiej skonstruowane i zorganizowane niż nasza zgraja.
Drugą stroną medalu jest jednak fakt iż Mancio postanowił w sezonowym skrócie przypomnieć swój pierwszy pobyt w Mediolanie – ogarnięcie zespołu i walka o top, a potem spektakularny blamaż mentalny. Cóż, cieszę się tylko z faktu, iż nie w mojej kwestii jest ocena jego stanowiska – wciąż mam duże wątpliwości co doboru trenera, bo ze względów na naszą sytuację (nie tylko finansową, ale także ze względu na reputacje) nie ma dziś sensownych kandydatów na to stanowisko. Były eksperymenty z doświadczonymi (Ranieri) i młodymi „talentami” (Strama), ale ostatecznie nikt się nie sprawdził. Niezwykle trudna decyzja przed indonezyjskim „Itim”.

No nic, jeszcze 10 meczy i bardzo dużo się może zmienić. Liczę na pozytywną zmianę i 3 miejsce, a nie negatywną i 6-7 miejsce. Pieniędzy jednak na nic nie postawie.

Forza! Non mollare mai!

Bart
Posty: 2214
Rejestracja: 27 sty 2004, 19:30
Lokalizacja: Gdynia

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Bart » 29 lut 2016, 10:32

kachol pisze: Kondogbia - trzeba być szaleńcem, żeby dawać mu wąchać murawę, nie mówiąc o tym, żeby go nie zmienić. Nie wiem jak się go pozbędziemy, ale jak ktoś zaproponuje worek kartofli za niego to jak się nie zgodzimy będziemy kretynami.
Bzdura do kwadratu. Kondogbia byl jednym z lepszych na boisku, dobrze gral z pierwszej pilki, chyba tylko jedno niecelne podanie zaliczyl, dobrze przyspieszal gre. Jeden z niewielu plusow z tego meczu, beda z niego ludzie.

Niestety, nawet grajac przyzwoity mecz, nie da sie zagrozic Juventusowi, ktorego obroncy praktycznie nie popelniaja bledow. Mamy po prostu zbyt wielu przecietniakow w skladzie plus brak odpowiedniej atmosfery w zespole. "Epizody" zbyt czesto dzialaja na nasza kiekorzysc.

Awatar użytkownika
Orzeu
Posty: 5500
Rejestracja: 5 cze 2004, 15:17
Lokalizacja: Wolsztyn
Kontakt:

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Orzeu » 29 lut 2016, 11:06

Bzdura do kwadratu. Kondogbia byl jednym z lepszych na boisku, dobrze gral z pierwszej pilki, chyba tylko jedno niecelne podanie zaliczyl, dobrze przyspieszal gre. Jeden z niewielu plusow z tego meczu, beda z niego ludzie.
dokładnie. Kondogbia ostatnio gra naprawdę dobrze.

Awatar użytkownika
Klinsi64
Posty: 761
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: 27. kolejka Serie A: Juventus - Inter

Post autor: Klinsi64 » 29 lut 2016, 11:47

Orzeu pisze:
Bzdura do kwadratu. Kondogbia byl jednym z lepszych na boisku, dobrze gral z pierwszej pilki, chyba tylko jedno niecelne podanie zaliczyl, dobrze przyspieszal gre. Jeden z niewielu plusow z tego meczu, beda z niego ludzie.
dokładnie. Kondogbia ostatnio gra naprawdę dobrze.
Kondo pokazał wczoraj jakość,to że na juve to nie wystarczyło nic nie znaczy...obrona zagrała dobry mecz? babol DD i kolejny sprokurowany karny są tego zaprzeczeniem

ODPOWIEDZ