Na stronie znajduje się 61 osób: 15 użytkowników (Grrruby, shoko, Dominho, Kropasz, Sub, Mati0INTER, Traveler, Janosv360, El_Przemo, zidek, Endru, dani7, andyvdm, szybki, Giuseppe) oraz 46 gości

Copa America: Argentyna odpada po rzutach karnych

Gospodarz Copa America bardzo szybko pożegnał się z turniejem, bo już po meczu 1/4 finału. Kibice Argentyny uważają, że to zdecydowanie za wcześnie. Urugwaj gra dalej, a awans wywalczył dopiero po serii rzutów karnych.

 

 

 

 

Sergio Batitsa zagrał identycznym ustawieniem jak w wygranym meczu z Kostaryką. Już w 6 minucie Le Celeste wyszli na prowadzenie po strzeale Diego Pereza. W 18 minucie wyrównał Gonzalo Higuain. Urugwaj grał od 39 minuty w osłabieniu, bowiem strzelec pierwszej bramki w tym spotkaniu w konsekwencji drugiej żółtej kartki wyleciał z boiska. Albicelestes nie skorzystali z przewagi, w której grali do 87 minuty, gdyż boisko opuścić musiał Mascherano i mecz zakończył się remisem 1-1. Dogrywka również nie przyniosła rozstrzygnięcia i w Santa Fe byliśmy świadkami konkursu rzutów karnych. Argentyna przegrała 4-5, a swoją jedenastkę zmarnował Carlos Tevez. Przez 120 minut na boisku przebywał Javier Zanetti. Cambiasso oraz Diego Milito spędzili mecz na ławce rezerwowych.

W całym turnieju Il Capitano zagrał przez 390 minut, Cuchu przez 106 minut, zaś Milito nie wystąpił ani razu.

 

Argentyna - Urugwaj 1:1 4:5k (1:1, 1:1, 1:1)

Bramki: Higuain 18', Perez 6'.

Żółte kartki: Zabaleta, Milito, Mascherano, Burdisso, Gago, Tevez - Perez, Caceres, Gonzalez.

Czerwone kartki: Mascherano - Perez.

 

ARGENTYNA: 23. Romero – 3. Zabaleta, 4. Burdisso, 6. Milito, 8. Zanetti – 20. Gago (97' 15. Biglia), 14. Mascherano – 16. Aguero (84' 11. Tevez), 10. Messi, 7. Di Maria (73' 18. Pastore) – 9. Higuain

URUGWAJ: 1. Muslera – 16. M. Pereira, 2. Lugano, 6. Victorino (20' 19. Scotti) , 22. Caceres – 11. A. Pereira (110' 5. Gargano) , 20. Gonzalez, 15. Perez, 17. Arevalo (110' 8. Eguren) – 10. Forlan, 9. Suarez

 

Skrót spotkania

 

W półfinale Urugwaj zmierzy się z Peru, które pokonało po dogrywce Kolumbię 2-0.


Dzisiaj o 21:00 i jutro o godzinie 0:15 kolejne mecze ćwierćfinałowego Copa America.

Dodał: Filip© || Data: 17.07.2011 07:44
Źródło: inf. własna || Komentarze: 18
Ocena newsa:
36%
64%

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
#18 Autor: Fqrve [18.07.2011 08:39]
ProfilProfilProfil
szkoda chcialem zeby wygrali <forza>
#17 Autor: Helton [17.07.2011 15:56]
ProfilProfilProfil
z taka linia obrony oni nigdy nic nie wygraja . No i brak rozgrywajacego
#16 Autor: luuki [17.07.2011 14:16]
ProfilProfilProfil
szkoda , że Zanetti nie zdecydował się na strzał, grał naprawdę dobrze(chyba, że coś przeoczyłem), rzutu karnego też nie wykonywał, a jego 4 nosił Burdisso <ban!>
#15 Autor: kachol [17.07.2011 13:09]
ProfilProfilProfil
Kibicowałem Urugwajowi i chłopcy dali radę. Brawa dla Urugwaju za waleczność, ale Argentyna przegrała na własne życzenie. Grali pół meczu w przewadze jednego zawodnika i nie byli w stanie tego wykorzystać. Oglądałem od drugiej połowy i gdyby komentator nie wspomniał o tym, że Urugwaj gra w 10 to bym o tym nie wiedział.

Jeszcze tylko Brazylia niech utonie i będę spełniony:)
#14 Autor: Adriano_forever [17.07.2011 12:13]
ProfilProfilProfil
No to pa pa Argentyna
#13 Autor: AlwaysRemember [17.07.2011 12:01]
ProfilProfilProfil
Wow, co grał bramkarz Urugwaju!:)
#12 Autor: Lucas [17.07.2011 11:42]
ProfilProfilProfil
Haha, stawiał na Teveza i się doigrał. I pytam się po co nam Carlito? Przecież on w żadnym stopniu nie zastąpiłby Eto'o. Szarpie jak w polskiej lidze... Tak się kończy, jak trener stawia na zawodników kompletnie nie przygotowanych. Mógł spokojnie wpuścić Milito, a tak wyszła kaszana. Zero koncepcji, zero zgrania.
Mecz ogółem dobry.
#11 Autor: El Imprezatore [17.07.2011 11:23]
ProfilProfilProfil
A ja się cieszę, że Argentyna odpadła bo tak słabej i topornej gry nie mogłem oglądać. Urugwaj zasłużył na zwycięstwo. Messi sam meczu nie wygra i to się sprawdza w drużynie narodowej od pewnego czasu też jest tylko człowiekiem anie Bogiem :P .
#10 Autor: Inler [17.07.2011 10:32]
ProfilProfilProfil
Jeden napastnik w formie, beznadziejna taktyka, głupi kapitan, który osłabia drużynę (opaskę przejął Messi), bezsensowne zmiany i dzięki temu Argentyna odpadła.
#9 Autor: piotrekninter [17.07.2011 10:31]
ProfilProfilProfil
obejrzalem caly mecz, uf do 3 w nocy:) i musze przyznac ze gra bez rozgrywajacego to szarpanina indywidualne akcje,czasem messi rzucil jakies podanie,a tak to po kolei Kun Higuain Di Maria czy Leo probowali 5 na raz przejsc
arg ma slabych stoperow,brak rozgrywajacego i tu problem, wogole obrony nie powalaly, 1sza bramka chyba Javiera, bo sie motal w polu karnym , druga zero krycia Higuaina
Perez slusznie wylecial, faul taktyczny,wczesniej na Knie z tyylu, ale Maska chyba za to uklucie nie powinien zoltej dostac zamiast wyskoczyc
mam nadzieje ze Wes zostanie bo nasza gra moze wygladac podobnie(chyba ze nastepca bedzie),indywidualne akcje
aha mecz ogolnie spoko, kilka poprzeczek:) pare zmarnowanych setek
#8 Autor: FReeFonix [17.07.2011 10:07]
ProfilProfilProfil
Urugwaj zasluzyl na to zwyciestwo. Walczyli do konca, nie poddawali sie gdy grali w oslabieniu. Nawet nie szkoda mi Argentyny, po tym co prezentowali na tym turnieju dobrze, ze odpadli.
#7 Autor: el_loco [17.07.2011 09:41]
ProfilProfilProfil
oglądałem 1 połowę a do drugiej nie dotrwałem. Aż nie chce się wieżyc że z takim atakiem Argentyna odpadła. Jak większość tu obecnych zauważyła przyczynął jest trener ktoś nie potrafi ich ułożyć.
#6 Autor: Lechu [17.07.2011 09:22]
ProfilProfilProfil
Szkoda Argentyny i Zanettiego. Szybko odpadli jak na taki zespół. Myślę, że Urugwaj i Argentyna mogłyby swobodnie spotkać się w finale. Batista ma sporo pracy przed sobą, skoro nie potrafi jak na razie wykrzesać choćby połowy potencjału z tego bogactwa, które posiada. Z drugiej strony cieszę się, że Urugwaj któremu od dawna kibicuję, gra nadal. Mam nadzieję, że dojdzie do finału :D
#5 Autor: Krzaku [17.07.2011 09:09]
ProfilProfilProfil
to na superpuchar wloch Javier I Cuchu bd gotowi :) a o Milito nie ma co sie bac jak nic nie gral bd gotowy na bank
#4 Autor: Gomez [17.07.2011 09:03]
ProfilProfilProfil
to tylko dowodzi roli trenera, takiego ataku jak argentyna to nikt nie ma, a dopóty ktoś tego nie ułozy to mogą nadal śnić o skucesach
#3 Autor: Internazionalista [17.07.2011 08:33]
ProfilProfilProfil
czyli pewnie urugwaj albo brazylia wygraja CA
#2 Autor: s0ket [17.07.2011 08:32]
ProfilProfilProfil
Jak się marnuje grę w przewadze to tak się kończy
#1 Autor: Rebelde [17.07.2011 08:05]
ProfilProfilProfil
Przynajmniej szybciej wrócą do Mediolanu nasze gwiazdeczki:)

Inter Mediolan | Manchester United | Borussia Dortmund | Chelsea Londyn | mecze na zywoPszów | angielski Rydułtowy | Katalog stron | PSG | Manchester City