Na stronie znajduje się 14 osób: 0 użytkowników oraz 14 gości

Falstart Interu

Inter Mediolan bezbramkowo zremisował z Bologną w pierwszym spotkaniu tegorocznej Serie A

 

Rafael Benitez po porażce w Superpucharze Europy powrócił do ustawienia 4-2-3-1 z Samuelem Eto’o i Goranem Pandevem na skrzydłach i Diego Milito na środku ataku. Dwójkę defensywnych pomocników stanowili Mariga i Cambiasso, a Javier Zanetti wystąpił tym razem na prawej stronie obrony.

Od początku spotkania widać było ogromną chęć posiadania i rozgrywania piłki. Niestety nic z tego rodzaju gry nie wynikało, a pierwszą groźną akcję stworzyli gospodarze. Nieporozumienie pomiędzy Lucio i Julio Cesarem chciał wykorzystać Gimenez ale jego strzał poszybował wysoko nad bramką. Kolejna dobra sytuacja dla Bolonii powstała po rzucie rożnym kiedy to główkę Portanovy złapał Julio Cesar. Nerazzurri pierwszą groźną sytuację stworzył dopiero w 33 minucie – nieporozumienie w linii defensywy gospodarzy wykorzystać chciał Marigi lecz jego strzał z ostrego kąta poszybował obok bramki. Na 5 minut przed końcem pierwszej połowy Rossoblu stworzyli najlepszą okazję meczu – Gimenez otrzymał podanie na 11 metrze w polu karnym i tylko dzięki jego indolencji strzeleckiej na tablicy wyników widniało nadal 0-0. W końcówce na nieco szybsze obroty wszedł Inter, dwukrotnie za sprawą Sneijdera. Najpierw Holender uderzył po ziemi w sposób bardzo przewidywalny, a później jego strzał z rzutu wolnego przeleciał nad bramką.

Pierwszą połowę spotkania należy oceniać bardzo krytycznie, brak klarownych sytuacji, ciągłe „klepanie” piłki na 40 metrze i niezbyt umiejętne radzenie sobie z kontratakami rywala nie napawało optymizmem na drugie 45 minut.

 

Druga odsłona prowadzona była pod dyktando Nerazzurrich i w końcu zaczęło też dochodzić do sytuacji podbramkowych. Pierwszy bramce Viviano zagroził Milito, którego uderzenie z 17 metrów z łatwością złapał bramkarz. Kilka chwil później strzał głową Pandeva ponownie złapał bramkarz Bolonii. Najwięcej zamieszaania pod bramką gospodarzy robił Samuel Eto'o. To Kameruńczyk w 58 minucie uderzył kąśliwie z 20 m., a piłka po rykoszecie minęła bramkę o metr.Także Wesley Sneijder kilka razy próbował dać swojej drużynie prowadzenie. Mógł to zrobić w minucie 70 i 72 - w obu przypadkach dobrymi interwencjami popisał się bramkarz. Najlepsza okazja dla Interu nadarzyła się na 12 minut przed końcem - Coutinho dośrodkował z prawej strony, a Eto'o z 3 metrów trafił w poprzeczkę. Były zawodnik Barcelony stanął jeszcze przed jedną szansą - znalazł się sam na sam z bramkarzem, ale w ostatniej chwili dobrą interwencją popisali się obrońcy. Przed samym końcem regulaminowego czasu gry kolejny strzał na bramkę oddał Sneijder. Sprawił on dużo problemów Viviano, ale ostatecznie Włoch wyszedł z tej sytuacji obronną ręką. Po 6 doliczonych minutach sędzia odgwizdał koniec meczu.

 

Po słabej pierwszej i całkiem dobrej drugiej połowie meczu, Inter zremisował z Bologną 0-0 i już w pierwszej kolejce stracił punkty w Serie A. Dużo pracy wymaga jeszcze konstruowanie akcji i przechodzenie z obrony do ataku, choć akurat ten drugi element z biegiem czasu zaczął funkcjonować całkiem dobrze. Widać też jak wiele Inter traci gdy na boisku nie ma Maicona, który potrafi jednym rajdem rozerwać obronę przeciwnika.

Kolejnym rywalem Nerazzurrich będzie Udinese, z którym zmierzą się 11 września.

 

Bologna-Inter 0-0

 

BOLOGNA: 1 Viviano; 16 Esposito, 13 Portanova, 6 Britos, 19 Rubin; 32 Casarini, 26 Mudingayi, 12 Ekdal (7 Della Rocca 62), 8 Garics (77 Siligardi 90); 20 Gimenez (65 Meggiorini 68), 9 Di Vaio.

Ławka rezerwowych: 22 Lupatelli, 18 Moras, 21 Cherubini, 35 Paponi.
Trener: Paolo Magnani.

 

INTER: 1 Julio Cesar; 4 Zanetti, 6 Lucio, 25 Samuel, 26 Chivu; 17 Mariga, 19 Cambiasso; 27 Pandev (29 Coutinho 61), 10 Sneijder, 9 Eto'o; 22 Milito (88 Biabiany 81).
Ławka rezerwowych
: 12 Castellazzi, 2 Cordoba, 5 Stankovic, 23 Materazzi, 39 Santon. Biabiany. 

Trener
: Rafael Benitez.

 

Sędzia: Paolo Valeri.

 

Żółte kartki: Sneijder 28, Esposito 37, Mudingayi 60, Mariga 75, Casarini 88.

 

Skrót 1 połowy meczu

Skrót 2 połowy meczu
Dodał: Filip© || Data: 30.08.2010 20:12
Źródło: inter.it || Komentarze: 62
Oceń newsa: + / -
43%
57%

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
#63 Autor: bodzio1911 [02.09.2010 13:23]
ProfilProfilProfil
Pamiętacie jak zaczął się poprzedni sezon?? Też od remisu, a jednak wygrali wszystko:)
#62 Autor: solo_nerazzurri [31.08.2010 15:40]
ProfilProfilProfil
Zarejestrowany: 23.08.2010 12:25 (9 dni temu) i wszystko jasne.

Co do meczu szkoda, bo gralismy lepiej niz z Atleitco i powinnismy wygrac, teraz nas trudne mecze czekaja przez kilka kolejek, obysmy dobrze przebrneli, a Rafie oceny stawiac w zime a nie teraz, kiedy sezon sie zaczal ledwo, rzygac sie chce jak widze takich "kibicow"<zly> Moze dobrze ze nam gorzej idzie, to bedzie mniej sezonowcow na stronie
#61 Autor: Wojtekkk7 [31.08.2010 14:51]
ProfilProfilProfil
ta a co było z atletico ten pojeb by dał nawet julio cesara na atak a eto na obrone zrobi z intere to co z liverpoolem
#60 Autor: kidmano [31.08.2010 14:17]
ProfilProfilProfil
Wojtekkk7 brawa dla ciebie. po 1 meczy chcesz trenera zwalniac? popatrz jak zaczynam Mou.
#59 Autor: Wojtekkk7 [31.08.2010 13:46]
ProfilProfilProfil
Mówliłem to przez tego jebanego beniteza zwolnijcie go do kurwy!! !! !! !!
#58 Autor: RATM [31.08.2010 13:17]
ProfilProfilProfil
@cor72z

Gimenez nie ma nic wspólnego z Interem. W Bolonii gra Henry Gimenez, natomiast w Interze grał Luis Jimenez, obecnie jest zawodnikiem Ternany (Serie C chyba).
#57 Autor: koza15 [31.08.2010 12:33]
ProfilProfilProfil
Mecz przeciętny, druga połowa lepsza ale bez żadnego szału. Zabrakło nam też szczęścia bo gdyby Eto'o trafił do bramki zamiast w poprzeczke byśmy wygrali to spotkanie skromnie. Trudno, trzeba iść nadal do przodu i niema co się załamywać. Druzyna jak i Benitez potrzebują czasu ( mam nadzieje że nie zbyt dużo ) i wtedy będziemy grać swoje ale mimo wszystko jakieś wzmocnienie drużyny by się przydało. Branca licze na Ciebie !
#56 Autor: Magiq [31.08.2010 12:26]
ProfilProfilProfil
Stwarzamy sobie zbyt mało okazji bramkowych.Widziałem jedynie pierwsze 45 minut gry i na prawde tych akcji było jak na lekarstwo.To samo było z Atletico.Za mało prostopadłych piłek do napastników.Trzeba liczyć się z tym że obrońcy Bologny mogą i popełniają błędy i próbować takich zagrań.No cóż remis z Bologną to jeszcze nie koniec świata.
#55 Autor: AroINTER [31.08.2010 11:37]
ProfilProfilProfil
Zdaje mi się, że mariga był najlepszy w meczu . Mieli sytuacje pod koniec 1 polowy i w 2 ale nie wykorzystali . No i ta poprzeczka . Myślę, że bez transferów się nie obejdzie... <loveinter>
#54 Autor: mati1908 [31.08.2010 11:15]
ProfilProfilProfil
potrzebne wzmocnienia... W co juz nie wierze absolutnie
#53 Autor: piotrekninter [31.08.2010 11:09]
ProfilProfilProfil
slaby mecz,2 polowa troche lepsza ale potwierdzil sie fakt z meczu z Atletico ze kilku pilkarzy bez formy
Milito , w meczu o superpuchar nawet karnego nie strzelil,strzal z zatrzymaniem bramkarz ma ulatwione zadanie
E2 zagral dobrze z Atletico wczoraj tez niezle,i chyba z Samuelem sa w najlepszej formie,Lucio troche lepiej bo z Atl go wozili i Maicona a wczoraj sporo wygrywal pojedynkow, lawke mamy slaba nie ma za bardzo kim postraszyc,ktos za Mario by sie przydal
#52 Autor: cordoba23 [31.08.2010 10:40]
ProfilProfilProfil
mecz zakonczył sie wynikiem 0-0 a tu juz widze ze jest wszyscy pisza dramat, żałoba itp. Ludzie czy wy naprawde jestescie chorzy na głowe czy tylko udajecie?To jest pierwszy mecz,Inter nigdy dobrze nie wchodzil w sezon. Zobaczycie ze bedzie dobrze i chlopaki musza sie rozkrecic i bardziej zrozumiec to co chce zrobic Benitez.Akcje byly,sytuacje tez ale zabraklo skutecznosci.Ludzie którzy tu pisza to ile maja lat? Mysle ze po 15 i 16 bo juz placza tu wszyscy.

Wracając do meczu to druga połowa byla o wiele lepsza od pierwszej. Były sytuacje,byla gra.Zawodnicy Bolognii stali na 20-25 metrze i tylko sie bronili. wiecie jak z takimi ciezko sie gra. Wolny sneijdera byl kapitalny... sam bramkarz chyba zastanawia sie do dzisiaj jak to obronil.Couthinio- debiut taki sobie ale beda z niego ludzie..chlopak jeszcze ma stresika malego i widac ze odstaje od reszty fizycznie.szybkosc ma,przeglad tez... wiecej zdecydowania i beda z niego ludzie:) Mariga... palce lizac.

kupic teraz jednego do pomocy z glowa(lucho gonzalez,aimar, lub innego ktory potrafi grac pilka z glowa i bedzie dobrze)
pozdro
#51 Autor: Kubusa10 [31.08.2010 10:27]
ProfilProfilProfil
Trzeba coś zmienić :|
#50 Autor: Piotr1996 [31.08.2010 10:07]
ProfilProfilProfil
Początek ligi włoskiej i dramat, dobrze żeby następny mecz Inter wygrał<forza> <flaga> <flaga> <forza>
#49 Autor: Ajk [31.08.2010 09:51]
ProfilProfilProfil
Powinniśmy strzelić bramkę w drugiej połowie bo tylko przypadek sprawił, że tak się nie stało. Gra naszego zespołu jednak nie wyglądała zbyt dobrze, dużo niedokładności i chaosu. Bardzo dobry mecz Eto'o i tylko szkoda, że nie wykorzystał żadnej z sytuacji. Dla odmiany Milito bardzo kiepsko grał i tylko początek drugiej połowy może zaliczyć do udanych.
Po wczorajszym meczu widać brak wzmocnień i jeżeli dziś się już nic nie wydarzy ciekawego na rynku transferowym to może być ciężko.
#48 Autor: madmike [31.08.2010 09:20]
ProfilProfilProfil
Ktos tutaj dobrze napisal, ze gwiazdy potrzebuja trenera z jajami a Benitez na takiego nie wyglada. Na razie to jestesmy w czarnej dupie i mam nadzieje ze szybko sie z niej wydostaniemy
#47 Autor: microsoft666 [31.08.2010 08:16]
ProfilProfilProfil
Mariga najlepszy,on musi grac Stankovic out<ban!>
#46 Autor: Szociq [31.08.2010 07:37]
ProfilProfilProfil
Bologna w drugiej połowie nie oddała chyba strzału na naszą bramkę a jednak ataki w wykonaniu Interu z reguły kończyły się gdzieś przed polem karnym. O ile obrona jako tako sobie radziła (pomijam Chivu który od jakiegos czasu mnie strasznie irytuje) o tyle atak to była katastrofa. Milito bez formy i to już potwierdza się w 3 meczu, Eto'o ładnie pracował i do niego nie mam żadnych pretensji, Pandev w pierwszej połowie próbował w drugiej całkowicie niewidoczny, Coutinho widać że jest młody i brak mu ogrania chociaz w niektórych sytuacjach można było od niego troche więcej wymagać, Sneijder szarpał starał się ale niewiele z tego wynikało chociaż kilka strzałów z dystansu miał na prawdę niezłych. Największym problemem jednak jest bardzo wąska ławka, szczególnie teraz gdy gra Diego M. pozostawia wiele do życzenia. Biabiany jak dla mnie wogóle nie jest na poziomie takiej drużyny jak Inter. Balotelli jaki był taki był ale zawsze można było liczyć że jakimś niekonwencjonalnym zagraniem otworzy drogę do bramki. Myślę że bez jeszcze jednego napastnika i nie mowie tu o jakiejś gwieździe ale o kimś po prostu solidnym, może nam być niezwykle ciężko w tym sezonie coś ugrać.
<forza>
#45 Autor: xeneen [31.08.2010 01:20]
ProfilProfilProfil
a mi się wydaje, że po Mourinho nabraliśmy zbyt dużej pewności siebie i teraz nasi kopacze podchodzą do wszystko tak : "aaa wygraliśmy już tyle, że nikt nam nie podskoczy" :|
#44 Autor: MatiInter [31.08.2010 00:53]
ProfilProfilProfil
narazie dramat, zobaczymy jak to dalej sie potoczy
<< Poprzednia 1 Następna >>