Na stronie znajduje się 21 osób: 1 użytkownik (wryczol) oraz 20 gości

Dwa oblicza Interu

Inter Mediolan wymęczył zwycięstwo nad Tottenhamem 4-3. Pomimo wysokiego prowadzenia po pierwszej połowie, w drugiej połowie Mediolańczycy stracili trzy gole i nieomal na własne życzenie pozbawili się trzech punktów. Gole zdobyli: Zanetti, Eto'o (2) i Stankovic, a dla gości trzykrotnie trafił Bale.

 

Mecz rozpoczął się w najlepszy z możliwych dla Interu sposobów. Już pierwsza trójkowa akcja Zanettiego, Coutinho i Eto'o zakończyła się golem. Akcję rozpoczął Capitano, podał do wbiegającego przed pole karne Coutinho, ten oddał piłkę Eto'o, a Kameruńczyk idealnie obsłużył będącego już na wolnej pozycji Zanettiego. Argentyńczyk z łatwością pokonał Gomeza strzałem w prawy górny róg. W 11 minucie przed dobrą szansą na podwyższenie wyniku stanął Biabiany jednak został sfaulowany przez bramkarza i sędzia wskazał na rzut karny. Gomez otrzymał za ten faul czerwoną kartkę. W jego miejsce pojawił się Cudicini a boisko opuścił Moric. Jedenastkę na gola zamienił Eto'o. Kolejna ofensywna akcja Interu przyniosła trzeciego gola. Tym razem zamieszanie przed polem karnym wykorzystał Stankovic - Serb strzelił po ziemi nie do obrony. Będący na boisku od niemal 15 minut Cudicini ani razu nie miał jeszcze kontaktu z piłką, a już dwa razy wyciągał siatki. Na 10 minut przed końcem Nerazzurri podwyższyli wynik. Doskonałe prostopadłe podanie od Coutinho na bramkę zamienił Eto'o. Trzeba przyznać iż włoski bramkarz Tottenhamu był blisko obrony tego strzału. W ostatnich minutach dwukrotnie na bramkę rywala uderzał jeszcze Coutinho. Za pierwszym razem jego uderzenie na raty obronił Cudicini, za drugim piłka trafiła w boczną siatkę. Także Brazylijczyk Maicon starał się zdobyć bramkę. W 43 minucie miał dwie szanse na ten wyczyn ale w obu przypadkach obronną ręką wyszedł golkiper gości.

 

W drugiej połowie zobaczyliśmy zupełnie inny Inter. Rafa Benitez nakazał chyba swoim graczom całkowią rezygnację z gry ofensywnej co jak zwykle w takich przypadkach bywa, doprowadza do nerwowych sytuacji.
W 51 minucie Gareth Bale przebiegł z piłką niemal całe boisko i ładnym płaskim strzałem zdobył gola honorowego. Nerazzurri przez kolejne minuty kontrolowali grę i sporadycznie dochodzili do klarowych sytuacji. Blisko zdobycia piątej bramki był Santon jednak jego uderzenie zostało sparowane na rzut rożny. Bramki szukał też rozgrywający niezłe zawody Coutinho. Młody zawodnik raz strzelił minimalnie obok bramki, a za drugim razem futbolówka poszybowała nad bramką. Ostatnie 2 minuty meczu to istny huragan w szeregach Interu. Najpierw drugiego swojego gola zdobył Bale. Walijczyk niemal skopiował swój wyczyn z początku tej połowy i na tablicy wyników widniał już wynik 4-2. Od razu po wznowieniu gry Tottenham przejął piłkę, znowu w polu karnym dobrze znalazł się Bale i dokończył swojego klasycznego hat-tricka. Na szczęście po chwili sędzia zakończył spotkanie i uchronił Nerazzurrich przed blamażem.


Będąc bardzo blisko kompromitacji, Inter pokonał Tottenham i stał się samotnym liderem grupy A Ligi Mistrzów. Gdyby nie szybko zdobyta bramka i usunięcie bramkarza Tottenhamu z boiska, Nerazzurri mieliby ogromne kłopoty z uzyskaniem choćb jednego punktu w dzisiejszym meczu. Na razie nie widać jakiejkolwiek poprawy w grze, o ile po poprzednim sezonie można było cokolwiek poprawiać...

 

INTER-TOTTENHAM 4-3 (4-0)


Strzelcy: Zanetti 2', Eto'o 11' (k), Stankovic 14', Eto'o 35', Bale 51', 89', 90'.

 

INTER: 1 Julio Cesar; 13 Maicon, 6 Lucio, 25 Samuel, 26 Chivu (17' st 27 Pandev); 4 Zanetti, 5 Stankovic (5' st 39 Santon); 88 Biabiany (30' st 2 Cordoba), 10 Sneijder, 29 Coutinho; 9 Eto'o.
Ławka rezerwowych: 12 Castellazzi, 11 Muntari, 19 Cambiasso, 23 Materazzi.
Trener: Rafael Benitez.

TOTTENHAM: 1 Gomez; 2 Hutton, 19 Bassong, 13 Gallas, 32 Assu-Ekotto; 7 Lennon, 8 Jenas, 6 Huddlestone (35' st 12 Palacios), 14 Modric (11' 23 Cudicini); 3 Bale; 15 Crouch (22' st 10 Keane).
Ławka rezerwowych: 4 Kaboul, 5 Bentley, 9 Pavlyuchenko, 21 Kranjcar.
Trener: Harry Redknapp.

Sędzia: Damir Skomina

 

Żółte kartki: 17' Chivu, 89' Palacios.

Czerwona kartka: 10' Gomes


1-0 Zanetti


2-0 Eto'o (k)


3-0 Stankovic


4-0 Eto'o


4-1 Bale


4-2 Bale

 

4-3 Bale

 

Skrót meczu

Dodał: Filip© || Data: 20.10.2010 20:17
Źródło: inter.it || Komentarze: 68
Oceń newsa: + / -
54%
46%

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
#68 Autor: mati1908 [26.10.2010 20:59]
ProfilProfilProfil
Mam nadzieje, że taka historia się już nie powtórzy.
#67 Autor: mati1908 [26.10.2010 20:59]
ProfilProfilProfil
Bale:D <lol2> Będzie się śnił po nocy Julio.
#66 Autor: VanBuffer [24.10.2010 20:03]
ProfilProfilProfil
Eeee nadeszla chwila na skomentowanie spotkania ... moze troche puzino,ale mecz swietny w pierwszej polowie.Inter pokazal ze nie tylko umie zastawic autobus ale tagze moze nim pojechac do przodu pod bramke przeciwnika (heheeh).Druga polowa to ani nie byl autobus pod ich bramka,a ty bardziej autobusowi pod bramka Interu chyba paliwa zabraklo .Moze kolejny mecz bedzie lepszy ... Prosze bez glupich komentarzy moje koment. :]
#65 Autor: atomek12 [24.10.2010 19:04]
ProfilProfilProfil
#64 Autor: mikruzzo [24.10.2010 04:36]
ProfilProfilProfil
Dobre spotkanie:) ale żal Stanko że w takim momencie złapał kontuzję<loveinter>
#63 Autor: szymon1337 [22.10.2010 13:48]
ProfilProfilProfil
Bartek, zgadza się, młodzi zawodnicy muszą zdobywać doświadczenie... i zauważ, że je zdobywają grając właśnie większość czasu w podstawowej 11. Gdyby Inter zrobił kilka transferów latem, nie wiadomo, czy byłoby dla nich miejsce i nie zgadzam się z większością tutaj, krytykujących politykę transferową Interu. Prowadzimy w grupie A LM, jesteśmy w czołówce serie A, nie widzę powodów do niepokoju, detale można dopracować. Gra Coutinho i Biabany'ego cieszy, obydwaj mieli udział w bramkach we wczorajszym spotkaniu, a strata goli to nie ich wina. Przy trzeciej ewidentny błąd Santona, ale ostatnimi czasy też nie dostaje dużo okazji do gry w oficjalnych meczach. Nowi zawodnicy są potrzebni, nie ma co do tego wątpliwości, ale jeśli z Coutinho i Biabanym na murawie potrafimy zdobyć po 4 bramki z Werderem i Tottenhamem, nie ma co krytykować naszej siły rażenia :) <forza>
#62 Autor: Bartekwawa [22.10.2010 08:56]
ProfilProfilProfil
Moim zdaniem te stracone 3 bramki to brak odpowiednich transferów w lato.
Nie ma co sie oszukiwać niektórzy piłkarz są już po 30 a niektórzy grubo. Prawda że są to klasowi piłkarze ale mają już mnustwo kilometrów w nogach i czasami niezależnie od nich wyskakują kontuzje daj jak u Dejana.
A gdyby byli zmiennicy klasowi bo Santon Biabiany no i Coutinho chociaż zagrał dobry mecz to nie jest to jeszcze ta klasa i potrzeba im czasu.
Wiec milebym widziałam kilku świeżych graczy w styczniu a będzie o wiele lepiej :)
Pozdrawiam<forza>
#61 Autor: interista4ever [21.10.2010 23:38]
ProfilProfilProfil
Nie zapominajmy ze Il Capitano mial miesiac przerwy od meczow wiec gdzies te przygotowanie fizyczne moglo nie wystarczyc na pelne 90 mimut ale jego po prostu sie nie zmienia<loveinter>
Nalezy sie cieszyc z tego ze strzelil bramke czym wszystkich interistow bardzo milo zaskoczyl bo nie czesto mu sie to zdarza <flaga>
Forza Javier !!
#60 Autor: Ajk [21.10.2010 22:12]
ProfilProfilProfil
Bale jest bardzo szybki i nie jest do końca winą Javiera, że go wyprzedził.
Mi ten mecz przypominał już kilka których widziałem w wykonaniu Interu, między innymi z Chievo.
Ważne są trzy punkty i z tego się cieszę.
#59 Autor: RedKhmer [21.10.2010 20:17]
ProfilProfilProfil
dichu bledu on nie popelnil ani razu, poprostu jest za wolny a brak szybkosci to nie błąd.
#58 Autor: dichu [21.10.2010 19:27]
ProfilProfilProfil
widać było jak an talerzu jak wolny jest już zanetti 3x Bale wyprzedził jego i strzelił brakę kto wie czy nei bezie musiał benio zrobić korekty w składzie w trakcie tego sezonu i posadzić Il Capitano na ławkę a Javier po sezonie zaskoczyć karierę. wiem że teraz pojawi sie wielu w obronie bo zdobył gola bo to zawsze walczak itd ale w LM samo to za mało wszyscy ustawią sie teraz pod niego bo widać było duż a lukę szybkosciowa mozan zrobic raz błąd ale 3 razy toza dużo ajk dla mnei.
#56 Autor: Dominho [21.10.2010 17:07]
ProfilProfilProfil
Świetna pierwsza połowa, drugiej nie widziałem w pełni, ale chyba niezabardzo. Ważne by się poprawić i ważne że 3 PUNKTY! <flaga>
#55 Autor: Nerazzurri 1908 [21.10.2010 17:06]
ProfilProfilProfil
a co do zawodnikow to cieszy gol Zanettiego i bardzo dobra gra Coutiho i Eto,choc Biabiany tez sie pokazal z dobrej strony,oby tak dalej!!
#54 Autor: Nerazzurri 1908 [21.10.2010 17:03]
ProfilProfilProfil
Brawo za wygrana,choc moglo byc owiele lepiej 1 polowa to nasza dominacja po prostu Tottenham wogole nie istnial,robilismy ladne akcje,utrzymywalismy sie dlugo przy pilce,strzelalismy,a 2 plowal to byla masakra,brak koncentracji,myslelismy ze juz po wszystkim,a tu takie cos,tak nie moze byc teraz nam sie udalo,ale nastepnym razem moze sie to skaczyc gorzej,jak nie zabrzmi koncowy gwizdek to trzeba jeszcze walczyc,bronic swojego,a nie odpuszczac,licze ze juz takie cos sie wiecej nie wydarzy,oby!! <flaga>
#53 Autor: RedKhmer [21.10.2010 16:10]
ProfilProfilProfil
Mecz w mojej ocenie dobry a stracone bramki to raczej zasluga fenomenalnego zawodnika i jego dyspozycji w tym meczu niz naszych bledow.

1 bramka po stracie Sneijdera ktory zamiast strzelac lub podawac to przekladal pilke w nieskonczonosc - chyba sie dzien wczesniej krystyny naoglądał.
W 1 fazie nie nadąrzył Zanetti a pozniej Samuel - niestety ale juz wychodzi brak szybkosci w takim wieku.

2 bramka i znow niestety nie zdarzyl Zanetti za szybkim Bale'em

3 bramka to glupia strata Santona i znow Samuel biegnie sobie spacerkiem za zawodnikiem z pilka a na koncu jeszcze Zanetti nie nadarza z wslizgiem.

Z tego meczu wnioskuje ze jak Sneijder, Eto i coutinho sie zgraja to mozemy miec skuteczne i efektowne Trio .
Smutna sprawa to ze widac brak szybkosci wiekowej juz obrony. Zanetti to dobry zawodnik ale natury nie oszuka i szybkosci nie zdobedzie a w takich pojedynkach widac ze jest wazna.
#52 Autor: Kubusa10 [21.10.2010 15:10]
ProfilProfilProfil
Odpuściliśmy sobie drugą połowe ale zagraliśmy nieźle szkoda że nie wbiliśmy im z 7 ale powoli możemy myśleć o 1\16
#51 Autor: Urys92 [21.10.2010 14:33]
ProfilProfilProfil
Wazne sa 3 Pkt Stalo jak sie stalo !! Nic tego nie zmieni juz !! Forza ! <forza> <loveinter>
#50 Autor: Chuchu80 [21.10.2010 13:48]
ProfilProfilProfil
dajcie wszystkie bramki :) <forza>
#49 Autor: lord-gs [21.10.2010 12:56]
ProfilProfilProfil
wynik nie odzwierciedla przebiegu meczu - Inter całkowicie zdominował Tottenham... słabe były tylko 3-4 ostatnie minuty - przerażające jest tylko to, że to wystarczyło żeby 'Koguty' strzeliły 2 bramki w tym czasie...

czerwona kartka dla Gomesa zasłużona

fatalny błąd Santona przy 3-ciej bramce Bale'a - to pokazuje, że nie jest jeszcze gotowy na pierwszą 11-stkę
<< Poprzednia 1 Następna >>

Inter Mediolan | Manchester United | Borussia Dortmund | Chelsea Londyn | mecze na zywoPszów | angielski Rydułtowy | Katalog stron | PSG | Manchester City