Na stronie znajduje się 25 osób: 0 użytkowników oraz 25 gości

Koszmar Motty trwa

Pomimo wcześniejszych zapewnień Rafy Beniteza, iż absencja Brazylijczyka w meczu z Sampdorią to czysta zachowawczość, wygląda na to, że kontuzja kolana Thiago znów daje o sobie znać...

 

Jak donosi La Gazzetta dello Sport obrzęk kolana Motty z meczu z Cagliari okazał się na tyle poważny, iż w tej chwili 28-latek nie może normalnie trenować. Inter poprosił o konsultacje profesora Steadmana, jednak już teraz pewna wydaje się nieobecność Thiago w meczu z Genoą. Rehabilitacja, może jednak potrwać znacznie dłużej...

Dodał: Nen || Data: 27.10.2010 10:27
Źródło: inter.it/fcinter1908.it || Komentarze: 21
Ocena newsa:
63%
37%

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
#21 Autor: SlimShady [30.10.2010 14:59]
ProfilProfilProfil
zaczynają sie problemy Motty, które prześladowały go przez lata, to właśnie przez nie upuścił Barcelonie, w Atletico też nie pograł bo kontuzje zmarnowały mu kolejne sezony, dopiero po roku rehabilitacji trafił za darmo do Genui i znowu wymiatał, utrzymał to w Interze, choć też miał problemy z kontuzjami ale absencje może były częste ale krótkie, 2-3 mecze, natomiast teraz znowu sie zaczęło i od lata nie umi sie wykurować, coś mis ie wydaje, ze będzie miał ciężko dalej grać na takim poziomie, za parę lat jak nada będą problemy chyba zrezygnuje. Szkoda bo jak grał to zwykle spisuje sie dobrze, gdyby nie szklaność pewnie nadal byłby w Barcelonie, a tam w niego wierzyli bo chyba z2 seozny nie grał z kontuzji a pomimo to nadal go trzymali.
#20 Autor: Dominho [27.10.2010 20:04]
ProfilProfilProfil
:| <confused>
#19 Autor: Il Capitano [27.10.2010 16:29]
ProfilProfilProfil
I po co go Benitez wpuszczałeś w Cagliari? Brak Motty to ogromne osłabienie dla nas w środku pola.
#18 Autor: inter11 [27.10.2010 16:28]
ProfilProfilProfil
Szkoda go chłopak ma pecha :(
#17 Autor: kachol [27.10.2010 16:11]
ProfilProfilProfil
Motta to zawodnik, którego nam obecnie najbardziej brakuje, a wy piszecie, że to najsłabsze ogniwo, wtf?

Motta nie jest geniuszem odbiorów jak Cambiasso i nie jest tak przebojowy jak Snajder, ale taki właśnie ma być. Był świetnym buforem w naszym zespole, szczególnie w drugiej części sezonu, a fakt, że nie był bardzo widoczny jest spowodowany zadaniami jak ma na boisku. Motta posiada fenomenalne czytanie gry, bardzo często to on uruchamiał snajdera, świetnie potrafi grać na małej przestrzeni, poza tym dysponuje dobrym uderzeniem, czego chcieć więcej. Nie dziwię się, że Benitez go potrzebuje bo przy jego stylu gry, opartym na ataku pozycyjnym to właśnie Motta najlepiej rozgrywałby piłki na małej przestrzeni, dając więcej luzu Snajderowi.. Więc mam nadzieje, że jak najszybciej wróci do składu, bo bardzo go brakuje...
#16 Autor: MatiInter [27.10.2010 15:48]
ProfilProfilProfil
fatalnie ;(
#15 Autor: Kubuś:) [27.10.2010 15:47]
ProfilProfilProfil
Szkoda go chłopak ma pecha :(
#14 Autor: dooc [27.10.2010 15:25]
ProfilProfilProfil
Ja czytam wasze wypociny to nachodzi mnie pogarda dla Was za brak szacunku to takiego zawodnika jak Motta. No ludzie Wy chyba nie ogladaliście meczy z Barcą, gdzie Motta odwalił wielką robotę. Czerwona kartka to nie jego wina tylko tego pajaca z Barcy. Trochę szacunku do piłkarza...
#13 Autor: yoda79 [27.10.2010 15:13]
ProfilProfilProfil
Tu zgoda Randama. Motta ma potencjał,ale:
1. Kontuzjogenny
2. Długo dochodzi do formy
3. Zbyt impulsywny na boisku
Jest lepszy od Munty i Marigi zdecydowanie,ale te 3 czynniki powodują,że w dłuższej perspektywie nie możemy - dla dobra drużyny - na nim opierać gry.
#12 Autor: Randama [27.10.2010 14:57]
ProfilProfilProfil
Nazywanie gracza przeciętnym podstawowego składu mistrzowskiej drużyny poprzedniego sezonu jest nie na miejscu.Tak do nazywajcie swoich zbawcuf ofensywy
#11 Autor: Cny [27.10.2010 14:48]
ProfilProfilProfil
Podobnie jak niektórzy byłem na "nie", bo po pierwsze piłkarz przeciętny, a po drugie ciągłe kontuzje. Jak jest widzimy. Dobrze grał w 1 na 10 meczów w poprzednim sezonie ( w końcówce sezonu to nawet 1 na 5), a już nie zapomnę mu głupiej czerwonej kartki z Barcą, bo niepotrzebnie machał łapami. Jak gra to tak, żeby trafić przeciwnika a nie piłkę. Kto na niego liczy(ł), niech sam siebie nie oszukuje. Z tego piłkarza Inter nie będzie nigdy miał wiele pożytku.
#10 Autor: Silvio [27.10.2010 12:45]
ProfilProfilProfil
Niewielu jest piłkarzy na świecie, którzy potrafią po kontuzjach wrócić w chwale na boisko (Henrik Larsson). Motta w Interze gał słabo ale jego forma rosła. Powoli bo powoli ale rosła. W końcówce sezonu grał już przyzwoicie, kwestią czasu było już tylko kiedy zostanie w pierwszej jedenastce na stałe i ... i znowu kolejny rok dochodzenia do normalnej dyspozycji. Zmarnowany piłkarz przez kontuzje. Tak bywa.
#9 Autor: Ajk [27.10.2010 12:30]
ProfilProfilProfil
Niestety jest to gracz bardzo kontuzjogenny i w tym sezonie się to potwierdza. w tym momencie byłby nam badzo potrzebny ale niestety :/
#8 Autor: piotrekninter [27.10.2010 12:00]
ProfilProfilProfil
ale 1szy sklad Interu najczesciej to
Maicon Lucio Samuel Zanetti
Motta Cambiasso
Wes
E2 Milito Pandev
wiec Chivu raczej przy braku kontuzji to w 1szym nie byl
wogole po tamtym sezonie,jesli miay byc jakies transfery to wlasnie na pozycje Motty i Pandeva,bo reszta raczej miala pewne miejsce, no i moze LO z prawdziwego zdarzenia
Motta gral bardzo dobrze od marca,wczesniej kaszane odwalal
#7 Autor: yoda79 [27.10.2010 11:15]
ProfilProfilProfil
Perkoz nie wyjeżdzaj mi tu personalnie. Obok Chivu dla mnie był najsłabszy,co nie znaczy,że słaby - jak napisałem lepszy od Munty i Marigi razem wziętych i by na pewno zdrowy się przydał. Co tu jest śmiesznego? Napisz od kogo z pierwszego składu Interu z zeszłego sezonu był lepszy i więcej dawał drużynie?
#6 Autor: Nieznany [27.10.2010 11:15]
Perkoz1908 gdzie yoda79 źle napisal? Koleś nie gra wcale i ma nie być najslabszym ogniwem, dobre sobie:D
#5 Autor: Seba. [27.10.2010 10:57]
ProfilProfilProfil
Po sezonie w Genoi sporo osób myślało, że jego kontuzje to już przeszłość, ale tak jak przypuszczałem tamten okres był po prostu przypadkiem. Piłkarz który przez całą karierę borykał się z urazami (np. Recoba) zawsze będzie się z tym męczył. Sprzedać po sezonie póki jeszcze go ktoś zechce.
#4 Autor: Perkoz1908 [27.10.2010 10:56]
ProfilProfilProfil
yoda79 - chyba jestes smieszny z tym najsłabszym ogniwem.<ban!>
#3 Autor: slipdog [27.10.2010 10:45]
ProfilProfilProfil
nie potrzeba zadnych wzmocnien skoro jest Coutinho i Biabiany nie przesadzajcie juz, w tym sezonie kazdy w Interze pokazuje swoje 100 % mozliwosci - Milito Maicon sukcesy juz nadciagają same
#2 Autor: yoda79 [27.10.2010 10:40]
ProfilProfilProfil
Dla mnie najsłabsze - obok Chivu - ogniwo w pierwszej 11 zeszłego sezonu,ALE przydałby się teraz bardzo. Szkoda, bo umie jednak więcej niż Munta i Mariga razem wzięci.
<< Poprzednia 1 Następna >>

Inter Mediolan | Manchester United | Borussia Dortmund | Chelsea Londyn | mecze na zywoPszów | angielski Rydułtowy | Katalog stron | PSG | Manchester City