Nasi to byli sparaliżowani cały mecz. Widać mocno, że mentalnie jest b dużo do odrobienia, bo my strzelamy bramkę na 2:1, juve prowadzi piłkę, a my stoimy i się przyglądamy co się wydarzy, grając w przewadze.
Wynik, przebieg meczu i finalna piana na mordzie jufków cieszy niezmiernie, jednak b dużo pracy przed naszymi w głowach…
Cristian Chivu (trener)
-
Minister
- Posty: 1779
- Rejestracja: 16 lut 2008, 17:43
- Lokalizacja: Giuseppe Meazza
