Luciano Spalletti

Tutaj dyskutujemy na temat piłkarzy i kadry szkoleniowej Interu
Czarodziej Czasu
Posty: 248
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Luciano Spalletti

Post autor: Czarodziej Czasu » 21 cze 2017, 09:01

Już tyle czasu z nowym trenerem, a tu nadal nic?

Ja ze Spallem wiąże spore nadzieje, chyba nawet większe niż z Mancinim. Co on zrobił z Romą to jest kosmos. Wczoraj kontemplując Calcio nad bulwarami warszawskimi z mankiemfci zrozumiałem, że to najlepsze co nam się mogło trafić.

Spall jest trenerem, który ustawia sposób gry pod zawodników jakich ma. Oglądając jego Rome imponowało mi, że nie grają cały czas w ten sam sposób tylko z wykorzystaniem różnych wariantów. Prawdopodobnie skończy się w Interze granie piłek do skrzydłowych i dośrodkowań, bo Spall lubi pomocników, którzy potrafią penetrować linię obrony rywali prostopadłymi piłkami i raczej w większym stopniu stawia na technikę niż na siłę.

87 punktów z Romą to jest coś. Przy odrobinie szczęścia w 90% przypadku taki wynik może dać nawet Scudetto.

Awatar użytkownika
Piter
Posty: 1435
Rejestracja: 23 lut 2012, 22:28
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Piter » 21 cze 2017, 09:15

nikogo nie kupimy, taka prawda ;(

kusy
Posty: 1323
Rejestracja: 4 wrz 2007, 15:07

Re: Luciano Spalletti

Post autor: kusy » 21 cze 2017, 09:23

Każdy wiąże z nowym trenerem duże nadzieje, to coś normalnego i naturalnego. Jak zawsze wszystko zweryfikuje czas, oby w końcu taktyka nowego trenejro wypaliła w sposób pozytywny.

Awatar użytkownika
KoBa
Posty: 456
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: Luciano Spalletti

Post autor: KoBa » 21 cze 2017, 09:34

Taktyka taktyką, ale trzeba też zwrócić uwagę na to, jak wąską kadrę Roma miała w ubiegłym sezonie, do tego kilka kontuzji, ale piłkarze dali radę powalczyć na 3 frontach. Wierzę, że Spalletti przygotuje piłkarzy pod kątem fizycznym w okresie przygotowawczym jak należy, bo to, co Mancini odwalił rok temu nie ma prawa się powtórzyć.

Awatar użytkownika
Skepta
Posty: 340
Rejestracja: 17 mar 2013, 16:57
Kontakt:

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Skepta » 21 cze 2017, 09:36

Imponujacy wynik Spala w Romie, ale nie zapominajmy że miał fajna kadre, fajną obrone, kozakow w pomocy i na skrzydlach. U nas tak kolorowo juz nie ma

Awatar użytkownika
miniu86
Posty: 2434
Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: Luciano Spalletti

Post autor: miniu86 » 21 cze 2017, 10:52

Nie udało mu się zdobyć mistrza z Romą, oby mu się powiodło z Interem i chińskimi dolarami.

Awatar użytkownika
miniu86
Posty: 2434
Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: Luciano Spalletti

Post autor: miniu86 » 6 gru 2017, 13:30

La Gazzetta dello Sport: Inter, Brozovic, Santon, Ranocchia i inni: Spalletti zmusił ich do odrodzenia.

Czarodziej Czasu

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Czarodziej Czasu » 4 lis 2018, 19:54

Krótkie podsumowanie dotychczasowej pracy Spallettiego. Generalnie Pan Lucjan wykonuje kapitalną robotę, choć czasami irytujące są jego późno przeprowadzane zmiany przy dobrym wyniku. W zeszłym roku ciśnięto go mocno, że grają Ci sami piłkarze nawet jak grają słabo, no ale w tym sezonie ta sytuacja miejsca już nie ma, bo Łysy PERFEKCYJNIE rotuje obecną kadrą. Jak jest jakość to można mieszać.

Największy plus dla Spallettiego przy nazwisku Brozovicia. To jest kurwa absolutnie genialne co się stało z Chorwatem pod jego wodzą. Ten gość nie dość, że kapitalnie rozgrywa piłkę to jeszcze przebiega po 13 km na mecz. W obecnej formie to jest TOP 10 środkowych pomocników w całej Europie do spółki z Nainggolanem.

Skończyły się czasy Mancinich i De Burów, co ściągali nazwiska i nie umieli poukładać drużyny. Shaqiri, Banega, Kondogbia, Murillo - jestem w chuj ciekaw jakby tacy zawodnicy poradzili sobie w obecnym zespole pod wodzą łysego. Takiego Dalberta i Joao Mario Mancini by z klubu po prostu wypierdolił, tymczasem ostatnie mecze pokazują, że wcale nie musi się okazać, że potrzebować będziemy zimą pomocnika, a latem lewego obrońcy.

Zatem prowadź Nas Królu Spalletti, łepetynko nieodgadniona, rozkazuj, błagamy.

Awatar użytkownika
Odet
Posty: 1317
Rejestracja: 19 wrz 2006, 13:21
Lokalizacja: PiekaRy Śl./ChoRzów

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Odet » 5 lis 2018, 16:16

Nasza Mądra Łysa Tostańska Główka robi coś, czego nie potrafił w Romie. Zaczyna rotować.
Rozwija się nam nasz trener.
Pozdr.

Windykator
Posty: 20
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Windykator » 16 gru 2018, 10:50

Po meczu z PSV sporo pomyj spadło na głowę Spallettiego i słusznie, ale teraz tak na chłodno.

Łysy nadał tej drużynie jakiś kształt, posiadamy jakieś wypracowane schematy, niekiedy jestem pod wrażeniem naszego wysokiego pressingu, który potrafimy nakładać (głównie dzięki De Vrijowi i Skriniarowi, którzy imponują umiejętnością szybkiego odbioru piłki). Największym mankamentem zespołu moim zdaniem jest brak zdecydowania pod bramką - skuteczność mocno szwankuje, a często brakuje ostatniego podania.

Spalletti często robi dziwne zmiany typu zmiana Politano na Keite zamiast Perisicia, który jest bez formy, tylko trzeba też zdać sobie sprawę, że Włoch albo ma jakieś problemy z kondycją, bo meczów w których zagrał 90 minut było bardzo niewiele, albo tyle kosztują go jego rajdy pod bramką rywala. W porównaniu do poprzednich trenerów Łysy nie boi się podjąć ryzyka i wpuścić niekiedy nawet 5 ofensywnych zawodników jak trzeba gonić wynik.

Osobiście jestem też świadomy, że nadal nie mamy perfekcyjnej kadry. Jak na standardy europejskie to Mamy fenomenalny środek obrony, niesamowitego napastnika, dwóch świetnych pomocników (jeśli Nainggolan jest zdrowy) i Politano. Tego grona bliski moim zdaniem jest Joao Mario, który gra już naprawdę fajnie. Spallettiemu trzeba oddać, że to pod jego okiem rozwinął się Brozovic, coraz lepiej gra Mario, a także gołym okiem widać, że umiejętność gry zespołowej poprawił Icardi.

Spall zawsze mi się kojarzył ze stabilizacją, zobaczymy czy jest w stanie dać nam coś więcej. Skoro wyszło tak, że konkurencja poza Napoli i Juve jest gówniana i wyszło tak, że odpadliśmy z LM, to moim zdaniem celem MUSI być wygranie jakiegoś trofeum. Inter powinien teraz skupić się na odjechaniu Milanowi, Lazio i Romie, żeby na przełomie Marca- Maja móc spokojnie stawiać w Lidze Europy na najlepszy garnitur. Liga Europy to nie Liga Mistrzów, ale przypominam, że w ostatnich latach wygrywały je takie marki jak Atletico Madryt i Manchester United nie wspominając o tym, że często zdarzały się sezony w których zwycięzca LE zachodził później daleko w LM. Jesteśmy w gronie 5-6 faworytów do wygrania tego trofeum i oczekuję, że powalczymy.

Żeby Spalletti mnie przekonał do siebie to ma do wyboru dwa warianty:

- 3 miejsce w lidze (minimum 80 punktów) i triumf w Coppa Italia
- 3 miejscce w lidze i triumf w Lidze Europy.

SETE
Posty: 182
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00
Lokalizacja: Tychy / Pszczyna

Re: Luciano Spalletti

Post autor: SETE » 16 gru 2018, 11:01

Liga Europy jest bez szans z tego powodu , ze jest zbyt dużo szczebli do pokonania z poważnymi rywalami a Spaletti nie potrafi grać o zwycięstwo , to jest typowy ciułacz puknktow - taki trener na ligę

coppa Italia prędzej gdyż zazwyczaj jest tak , ze w drodze do finału możesz mieć 1 / 2 poważnych rywali a kluby serie a przyzwyczaiły do odpuszczenia tego trofeum.

Awatar użytkownika
IlCapitano
Posty: 677
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: Luciano Spalletti

Post autor: IlCapitano » 16 gru 2018, 11:53

Windykator pisze:
16 gru 2018, 10:50
Po meczu z PSV sporo pomyj spadło na głowę Spallettiego i słusznie, ale teraz tak na chłodno.

Łysy nadał tej drużynie jakiś kształt, posiadamy jakieś wypracowane schematy, niekiedy jestem pod wrażeniem naszego wysokiego pressingu, który potrafimy nakładać (głównie dzięki De Vrijowi i Skriniarowi, którzy imponują umiejętnością szybkiego odbioru piłki). Największym mankamentem zespołu moim zdaniem jest brak zdecydowania pod bramką - skuteczność mocno szwankuje, a często brakuje ostatniego podania.

Spalletti często robi dziwne zmiany typu zmiana Politano na Keite zamiast Perisicia, który jest bez formy, tylko trzeba też zdać sobie sprawę, że Włoch albo ma jakieś problemy z kondycją, bo meczów w których zagrał 90 minut było bardzo niewiele, albo tyle kosztują go jego rajdy pod bramką rywala. W porównaniu do poprzednich trenerów Łysy nie boi się podjąć ryzyka i wpuścić niekiedy nawet 5 ofensywnych zawodników jak trzeba gonić wynik.

Osobiście jestem też świadomy, że nadal nie mamy perfekcyjnej kadry. Jak na standardy europejskie to Mamy fenomenalny środek obrony, niesamowitego napastnika, dwóch świetnych pomocników (jeśli Nainggolan jest zdrowy) i Politano. Tego grona bliski moim zdaniem jest Joao Mario, który gra już naprawdę fajnie. Spallettiemu trzeba oddać, że to pod jego okiem rozwinął się Brozovic, coraz lepiej gra Mario, a także gołym okiem widać, że umiejętność gry zespołowej poprawił Icardi.

Spall zawsze mi się kojarzył ze stabilizacją, zobaczymy czy jest w stanie dać nam coś więcej. Skoro wyszło tak, że konkurencja poza Napoli i Juve jest gówniana i wyszło tak, że odpadliśmy z LM, to moim zdaniem celem MUSI być wygranie jakiegoś trofeum. Inter powinien teraz skupić się na odjechaniu Milanowi, Lazio i Romie, żeby na przełomie Marca- Maja móc spokojnie stawiać w Lidze Europy na najlepszy garnitur. Liga Europy to nie Liga Mistrzów, ale przypominam, że w ostatnich latach wygrywały je takie marki jak Atletico Madryt i Manchester United nie wspominając o tym, że często zdarzały się sezony w których zwycięzca LE zachodził później daleko w LM. Jesteśmy w gronie 5-6 faworytów do wygrania tego trofeum i oczekuję, że powalczymy.

Żeby Spalletti mnie przekonał do siebie to ma do wyboru dwa warianty:

- 3 miejsce w lidze (minimum 80 punktów) i triumf w Coppa Italia
- 3 miejscce w lidze i triumf w Lidze Europy.
Podpisuję się obiema łapkami. Niezwykle merytoryczny post, każdy młody adept Calcia powinien czerpać z niego całymi garściami. Fachowość, merytoryka i przede wszystkim ogromna wiedza. Jednym słowem: JAKOŚĆ.

Ja również pragnę jakiegoś trofeum w tym sezonie. Najwyższy czas coś wygrać, bo leci nam ósmy rok od ostatniego pucharu co jest jakąś absolutną masakrą. Pragnąłbym wygrania Pucharu Włoch (bardziej prawdopodobne) albo LE (mniej prawdopodobne). Z 3 miejscem nie powinno być większych problemów, bo jesteśmy zdecydowanie mocniejsi od Rzymian i Milanu, a co do 2 no to trzeba wygrać przede wszystkim wygrać z Chievo i bezpośredni 26 grudnia a potem zobaczymy i zobaczymy.

Po prostu Pan Spalletti i tyle.

Awatar użytkownika
Piekarz
Posty: 1639
Rejestracja: 1 sie 2007, 12:56

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Piekarz » 16 gru 2018, 13:43

Też bym coś chciał wygrać, ale nie żądam tego od Spalla. Jak w LE wyskoczy nam taka Chelsea (a pewnie na którymś szczeblu wyskoczy, bo Anglicy raczej poważnie podchodzą do tych rozgrywek), a w Pucharze Włoch Juventus (a jak dojdziemy do finału to Juventus tam na pewno będzie czekał), no to ciężko będzie mieć pretensje do trenera jeśli takim rywalom nie sprostamy. Ja trochę inaczej to widzę, dla mnie argumentem za pozostawieniem łysej główki na stanowisku będzie trzecie miejsce i bardzo dobre zaprezentowanie się w LE (przez bardzo dobre rozumiem utrzymanie się w tych rozgrywkach co najmniej aż do momentu wylosowania drużyny bezsprzecznie lepszej), dojście do finału CI i wicemistrzostwo też podwyższyłyby jego notowania. Na LE będę w tym roku spoglądał ze szczególną uwagą, bo uważam, że kibicom należy się jak najlepsza prezencja w tych rozgrywkach po kryminale z PSV, a na papierze jesteśmy naprawdę jedną z najmocniejszych drużyn w 1/16 i powinniśmy celować w trofeum, nawet jeśli jest parę ekip mocniejszych. Odpadnięcie z Arsenalem, Chelsea - ok, z Napoli, Sevillą - przejdzie, ale całą resztę mamy ograć bez wymówek. Jak odpadniemy z jakimś Zurychem, Genkiem, Rennes czy nawet Szachtarem Benficą albo Valencią to do chuja się nadajemy i się zdenerwuję.

Awatar użytkownika
miniu86
Posty: 2434
Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: Luciano Spalletti

Post autor: miniu86 » 16 gru 2018, 15:24

Mam podobne nastawienie co kolega Piekarz. Najważniejsze jest dla mnie nabranie doświadczenia w europejskich pucharach, umiejętność wygrania dwumeczu, zdobycie trochę pkt do rankingu. Wkurze się jeśli odpadniemy z jakimś totalnym ogorem.
W lidze bezsprzecznie minimum top 3 i 80 pkt.

Awatar użytkownika
Mora
Posty: 2084
Rejestracja: 7 gru 2006, 22:35
Lokalizacja: Lublin/Edynburg
Kontakt:

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Mora » 16 gru 2018, 15:37

Biorąc pod uwagę w jak frajerski sposób odpadliśmy z LM, nie zdziwiłbym się, gdyby decyzja o rozstaniu ze Spallettim już została podjęta i Chińczycy razem z Marottą przekonują do "projektu Inter" następcę, który zostanie ogłoszony w lecie.
Nienawiścią bije każdy mur, każdy kąt,
za daleko stąd
do gór złotych,
tu najłatwiej nocą poczuć ból i kłopoty,
Co za ludzie mordują się dla paru złotych?!
Krew solą tej ziemi,
w smutku pogrążeni tracą Bliskich, by za późno Ich docenić...

Awatar użytkownika
KoBa
Posty: 456
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: Luciano Spalletti

Post autor: KoBa » 16 gru 2018, 16:04

Mora pisze:
16 gru 2018, 15:37
Biorąc pod uwagę w jak frajerski sposób odpadliśmy z LM, nie zdziwiłbym się, gdyby decyzja o rozstaniu ze Spallettim już została podjęta i Chińczycy razem z Marottą przekonują do "projektu Inter" następcę, który zostanie ogłoszony w lecie.
A ja zdziwiłbym się, ponieważ Marotta słynie raczej z zachowawczości i chłodnej głowy, Chińczycy też sprawiają takie wrażenie, nie ma już u nas Morattiego, który Spalla pewnie zwolniłby, a wczoraj z trenerem juniorów na ławce pewnie zgubilibyśmy punkty.

Spalletti powinien mieć, i myślę, że ma, zaufanie klubu, a jego praca zostanie oceniona w maju.

Awatar użytkownika
maverik
Posty: 391
Rejestracja: 27 sie 2012, 03:27

Re: Luciano Spalletti

Post autor: maverik » 19 gru 2018, 04:03

Ja zgodzę się z Piekarzem. Fajnie by było gdybyśmy zdobyli jakieś trofeum, ale nie traktuje tego jak coś co musi koniecznie być. W Coppa Italia mamy dość ciężką drabinkę bo w ćwierćfinale czeka Lazio (które jest co prawda bez formy, ale im w Pucharze zawsze dobrze szło), a następnie prawdopodobnie dwumecz z Napoli no i finał z Juventusem. Także musielibyśmy obić wszystkich najlepszych nie zapominając, że po drodze jeszcze jest LE w której też będzie ciężko bo są tam zespoły jak Chelsea, Arsenal, Sevilla, Valencia, Napoli czy nawet drużyny z Niemiec bądź Portugalii których się nie wymienia, ale na pewno łatwo z nimi nie będzie. Osobiście nie widzę Interu sięgającego po trofeum w tym sezonie, jeszcze nie teraz.

3 miejsce w lidze to dla mnie cel minimum mimo iż jak zajmiemy 4 to nic to nie zmieni to jednak byłby wstyd patrząc w jakiej formie są drużyny za Interem, ale ja po cichu celuję w 2 i wiele się wyjaśni już 26 grudnia. Napoli też głupio traci punkty i jeszcze głupio sporo straci. Kwestia tego kto pogubi mniej, bo nie sądzę żebyśmy aż tak odstawali od Napoli żeby już o te wicemistrzostwo nie powalczyć. Pułapu punktowego też nie wyznaczam, bo sezon sezonowi nierówny co zresztą pokazują statystyki. Na tym etapie rozgrywek Lazio rok temu miało 35 punktów i zajmowało 5. miejsce. Teraz też jest na 5. tylko, że ma 10 punktów mniej. Wtedy nie było LM i teraz LE, więc to znaczenie ma. Dla mnie liczy się miejsce na koniec, możemy mieć nawet 71 punktów.

Tak sobie myślałem ostatnio, że niby się fajnie wzmocniliśmy latem, ale z drugiej strony ilość zawodników na których możemy polegać zbytnio nie wzrosła. W tamtym sezonie mieliśmy Icardiego, Skriniara, Mirande, Handanovicia oraz Perisicia (przez pół roku, może 3/4 sezonu), Brozovicia, Valero, Cancelo, Rafinha (wszyscy przez pół roku). Teraz po połowie sezonu mamy 6 takich zawodników (Icardi, Politano, Brozović, Skriniar, de Vrij, Handanović i może Vecino jako 7?). Politano odpalił to Perisić zgasł, de Vrij się świetnie wprowadził to Miranda zaczął się gubić i tak można wymieniać. Czekam aż będziemy mogli chociaż cała jedenastkę skleić z zawodników na których można polegać, którzy będą się wybijać umiejętnościami. Pytanie pozostaje czy można wymuszać szalony progres (trofea, czy wyśrubowane ilości punktów) na Spallettim skoro tak naprawdę wychodzi, że mamy niewiele lepszą kadrę względem poprzedniego sezonu? Wiadomo musimy iść do przodu żeby się rozwijać i tak na pewno jest z naszą grą, ale żeby coś zwojować więcej to potrzeba mocniejszej kadry. Już teraz mamy pewne 8 spotkań więcej do rozegrania, a powinno być ich więcej. Liczę, że do tej 6-7 zawodników którą wymieniłem dołączą zdrowi Vrsaljko i Nainggolan.

Awatar użytkownika
Odet
Posty: 1317
Rejestracja: 19 wrz 2006, 13:21
Lokalizacja: PiekaRy Śl./ChoRzów

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Odet » 19 gru 2018, 08:55

Nie wierzę w zdobycie pucharu LE, ale liczę na przyzwoitą grę. Angielskie zespoły zwykle olewają te (za tanie dla nich, te mecze nie interesują też ich kibiców) rozgrywki, ALE zarówno Arsenal i Chelsea mają nowych trenerów, więc możliwe że będą chcieli się jakość zapisać w historii.

Nie wierzę też, że Chińczycy po odpadnięciu z PSV (frajerskim fakt) szukają zastępcy dla Łysej Główki.

Liczę na dobrą grę, na próbę dogonienia Napoli.

Pozdr.

maniekfci
Posty: 608
Rejestracja: 22 sie 2011, 15:08

Re: Luciano Spalletti

Post autor: maniekfci » 19 gru 2018, 11:33

maverik pisze:
19 gru 2018, 04:03

Tak sobie myślałem ostatnio, że niby się fajnie wzmocniliśmy latem, ale z drugiej strony ilość zawodników na których możemy polegać zbytnio nie wzrosła.

dokładnie. nie ma wątpliwości, że kadra została wzmocniona, w końcu nie ma problemu z LO, mimo gorszych meczów czarnego, Skriniar dostał kolegę, z którym tworzy chyba najlepszy środek obrony w lidze, a Politano po prostu nie pęka na robocie, więc wpadły kolejne elementy układanki, ale to ciągle mało. Radzia i Vrsaljko rzadko grają, więc ich wkład jest mniejszy niż oczekiwaliśmy, zjazd formy Ivana i wychodzimy na 0. mimo tych wszystkich transferów, Inter ciągle ma spore braki, by ułożyć sensowną wyjściową 11, o "jakości" na rezerwie nie wspominając. jeśli wszyscy są zdrowi, to skład jest silniejszy niż rok temu, ale to jeszcze za mało, by liczyć się w walce o coś więcej niż 2 czy 3 miejsce w Serie A, czy wyjście z trudnej grupy LM. tutaj ciągle potrzeba jakościowych transferów, więc mimo błędów, Spall na tę chwilę robi bardzo dobrą robotę i nie powinno być mowy o zwolnieniu go w tym momencie.

TomHardy
Posty: 465
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: Luciano Spalletti

Post autor: TomHardy » 19 gru 2018, 11:54

maniekfci pisze:
19 gru 2018, 11:33
Spall na tę chwilę robi bardzo dobrą robotę i nie powinno być mowy o zwolnieniu go w tym momencie.
Robi średnią robotę, bardzo dobrą to by robił gdybyśmy wyszli z grupy LM i wygrali z najsłabszą Romą od lat chociażby czy zremisowali w Turynie. Ale masz racje nie ma mowy o zwolnieniu go w tym momencie bo nie ma kogo zatrudnić może poza Conte bo Mou jest już wypalony i raczej nic dobrego by nie wyszło z jego powrotu. Trzeba go zwolnić po sezonie. Nie wygramy LE, ani Coppa zajmiemy po prostu miejsce premiowane LM i to tyle czyli plan minimum. Na więcej przyjdzie czas ale z kimś innymy, z kimś z jajami.

Awatar użytkownika
Jaszczu91
Posty: 1278
Rejestracja: 18 maja 2008, 17:57

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Jaszczu91 » 19 gru 2018, 11:56

Jasno trzeba sobie powiedzieć, że pozostanie trenera Spallettiego na stanowisku to najlepszy z możliwych wyborów na tą chwilę. Zmiana trenera nie ma teraz sensu. Dobrze, że Suning to rozumie i zachowuje spokój. Odpadnięcie z takiej grupy w lidze mistrzów w tym sezonie nie jest klęską i przed rozpoczęciem fazy grupowej pewnie większość osób taki scenariusz zakładała. Okoliczności w jakich do tego doszło pewnie sprawiają spore rozgoryczenie ale nie ma co wyciągać pochopnych wniosków.

Na drugą część sezonu stawiam przed trenerem Spallettim kilka małych celów do zrealizowania.
Po pierwsze nie dopuścić do dłuższego kryzysu formy z początkiem roku i regularnie obijać drużyny słabsze. To pozwoli nam realnie walczyć o drugie miejsce w tabeli i zdobycie ponad 80 punktów na koniec. Trzecie miejsce to dla mnie cel minimum.
Po drugie chciałbym, żeby w Lidze Europy Inter zaprezentował się godnie. To znaczy najpierw trzeba rozbić śmieszny Rapid a potem pokazać trochę dobrej piłki. Cel minimum to półfinał tych rozgrywek i zdobycie sporej ilości punktów do rankingu UEFA tak żeby nie wyprzedały nas takie tuzy jak Ludogorec, FK Astana czy FK Krasnodar.
Po trzecie życzył bym sobie żeby w Coppa Italia Inter wreszcie dotarł do finału tych rozgrywek. Już dawno nie graliśmy meczu o konkretne trofeum. od 2011 roku Interu nie było w żadnym finale. Podczas gdy Lazio było 3 razy i nawet raz pokonało Romę zdobywając puchar.
Ostatni czwarty cel to pokonanie juventusu w meczu rewanżowym na Meazza. Nie mogą przejść całego sezonu ligowego bez porażki i w tym musi przeszkodzić im Inter Spallettiego.

Jeśli uda się to wszystko osiągnąć to ten sezon uznam za w miarę udany. Powrót do ligi mistrzów, spokojne wywalczenie przepustki do kolejnej edycji, gra w pucharach do maja i pokonanie juve.

TomHardy
Posty: 465
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: Luciano Spalletti

Post autor: TomHardy » 24 gru 2018, 01:50

#Spallout #InterIsNotHereWithHim

Awatar użytkownika
KoBa
Posty: 456
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: Luciano Spalletti

Post autor: KoBa » 24 gru 2018, 09:54

Majo i kto za niego? Wypalony Mou? Juventini Conte? Simone, który kilka razy zapewniał że wypełni kontrakt w Madrycie? Nawet jeśli - nie tylko my szukamy trenera, Bayern, Real, Manchester United - a pewnie do lata te grono się powiększy. Spalletti być może zasłużył na to, aby latem go pożegnać na rzecz kogoś lepszego, ale nasza gra i sytuacja nie jest aż taka zła, aby zwalniać go dla samego zwalniania. Tak zrobiłby Moratti, potem podrapalby się w głowę i zatrudnił jakiegoś Montelle czy Donadoniego.

Kredence
Posty: 153
Rejestracja: 22 lip 2012, 16:18

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Kredence » 24 gru 2018, 10:09

Ostatnio dosyć gęsta atmosfera na stronie z powodu wyników naszego ukochanego klubu więc postanowiłem napisać jak ja to widzę. Spallettiego nigdy specjalnie nie ceniłem ale uważałem że będzie dobrym trener na ten okres, poukłada sporo rzeczy a potem przejmie to docelowy trener. I faktycznie Spall sporo zmienił, Inter mimo wszystko wygląda poważniej i po latach w końcu mamy LM. Jednak całościowo jego praca to dla mnie wielkie rozczarowanie. Poza początkiem jego kadencji i jesiennymi wygranymi w dużej części dzięki szczęsciu , Inter jest od meczu z Udinese rok temu w kryzysie. To już 12 miesięcy... Do tego to jak my wyglądamy na boisku, to jak mało zespól potrafi po 1,5 roku jego pracy jest dla mnie niepokojące i jednocześnie przerażające. My nie mamy nic wypracowanego, żadnych schematów poza grą skrzydłami , Ale każdy już wie że wystarczy zablokować nam skrzydłowych i Inter znika bo środkiem nie potrafimy wymienić 4 szybkich podań. 1,5 pracy i zero progresu. Nie umiemy konstruować akcji, ciągle jesteśmy nieskuteczni, mimo kapitalnych obrońców banalne błędy dalej się zdarzają, do tego fatalne zmiany trenera. Nasza gra wygląda momentami obrzydliwie a człowiek ogląda tylko dlatego że to nasz Inter. Czemu teraz miałby ktoś wierzyć ze Spalletti wyciągnie nas kryzysu? na jakiej podstawie mamy prawo mieć taką nadzieje? rok temu mu się to nie udało a zespół wpadł w 6 miesięczną apatie. Do tego teraz mamy jeszcze więcej spotkań bo doszła nam LE. Łatwiej nie będzie. A rok temu w zimę doszedł Rafinha który od końca lutego był już jednym z najlepszych u nas oraz Cancelo który od nowego roku już zaczął mocno nakur wiać. Gdyby nie ci dwaj gracze to my sezon skończylibyśmy na 6 miejscu. W tej chwili żadnego z nich nie ma w Interze. Nie widzę absolutnie niczego na czym można opierać nadzieje że Spalletti ogarnie to na wiosnę. Do tego dochodzą problem z Radją i możemy mieć pełen obraz jaki burdel mamy obecnie. Warto dodać że z tego co można wyczytać decyzję o ukaraniu Nainggolana podjął sam Marotta. Moim zdaniem w jakiś sposób uderza to w naszego trenera. Lucek pozwalał na wszystko Ninjy i przyszedł do Interu na jego żądanie , to jego człowiek a dzisiaj nad nim kompletnie nie panuje. Marotta po tygodniu pracy w Interze już wszystko wiedział i wypierd olił Radje na trybuny. Moim zdaniem to jasny komunikat że pewne standardy się w klubie zmieniają . Jak dla mnie Spallettiego nic poza 4 miejscem w zeszłym sezonie nie broni.

Dla mnie Luciano Spalletti w Interze Mediolan jest skończony. Do tej pory byłem zwolennikiem jego zwolnienia dopiero po sezonie ,żeby nie robić szopki i spokojnie nagrać sobie trenera na nowy sezon. Jednak w sytuacji gdzie widzimy że kryzys ponownie się pojawił w tym samym okresie ( a nawet wcześniej niż rok temu), i to że Spalletti na 99% sobie z tym nie poradzi może warto wykonać ruch już w styczniu ? Będzie 3 tygodnie do następnej kolejki Serie A. Albo zmieniamy trenera w styczniu albo zostaje do końca sezonu. Zwalnianie w lutym czy marcu to byłoby szaleństwo, teraz albo gnijemy do końca ze Spallettim. Jeżeli Conte byłby chętny przyjść to być może warto to zrobić. Odpoczął 6 miesięcy i może będzie chciał wrócić do pracy. Wiem że raczej nie będzie chciał grać roli strażaka , więc dogadać się z nim że na drugą część sezonu celem jest TOP4 jak i przegląd wojsk. Ma się określić kogo chce w swoim zespole , odrzucić szrot i wykorzystać ten czas na to aby od sezonu 2019/20 być gotowym . To jest jakiś pomysł. Ale wbrew hasłom które często można przeczytać czyli ,, wypierdolić łysą pałę" ,, won z betonem" itp itd aha , to nie jest łatwa decyzją . Nie wiadomo czy Conte przyszedłby w zimę , Mourinho musi raczej chociaż pół roku odpocząć więc opcji zbyt dużo nie ma. Tak jak piszę to jest wbrew pozorom trudna sytuacja dla Interu. Zaczekajmy spokojnie do stycznia i wtedy wszystko będzie jasne.

SETE
Posty: 182
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00
Lokalizacja: Tychy / Pszczyna

Re: Luciano Spalletti

Post autor: SETE » 24 gru 2018, 10:47

Ten temat idealnie pokazuje regres Interu pod wodza toskańskiego czarodzieja , od euforii na bulwarach przy piwku do #Spallout już w styczniu 2019 😀

Jeśli chodzi o rok 2018 to ponizej krótka ( niestety ) lista ważnych zwycięstw :
- 3:2 z Lazio na Olimpico - fart
- 2:1 z Tott w LM - na farcie
- 1:0 z Milanem w derby - na farcie
Niewiele tego

Awatar użytkownika
Odet
Posty: 1317
Rejestracja: 19 wrz 2006, 13:21
Lokalizacja: PiekaRy Śl./ChoRzów

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Odet » 24 gru 2018, 10:51

Każdy z nas ma na pewno trochę racji. Ja sam nie wiem co myśleć.
Jestem zły na Spalla ale także na PIŁKARZY.

Dwa miesiące temu pisaliście (z wyjątkiem kol. TomHardy), że Spall jest wybitny, bo to przy nim narodził się nowy Brozo, a w piłkę (jako tako moim zdaniem) zaczął grać J.Mario. Pod jego okiem wielkim obrońcą (na naszych oczach) staje się Milan Skriniar.

No ale przyszła kompromitacja z PSV i kryzys. I oczywiście winny jest Spall, a nie piłkarze (którzy chyba myślą, że Chievo samo rozłoży nogi przed wielkim Interm).
Prawda jest taka że Spall nie umie wyciągnąć piłkarzy z tego kryzysu. Nie wiem kto temu zaradzi?

Pisałem, że Inter Spalla musi zdobyć 9pkt w meczach z Udinese, Chievo i Napoli... to były sygnał że nie ma kryzysu, że pojawiła się sportowa złość.
ALe nie ma 9pkt i złość pojawiła się u mnie.

Pozdr.

Awatar użytkownika
Piter
Posty: 1435
Rejestracja: 23 lut 2012, 22:28
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Piter » 24 gru 2018, 10:54

Panie Spalletti, wspieram Pana niebywale bo mam taki kaprys, niech ta maszynka jednak wskoczy na wyższy bieg, o to proszę w dniu świąt, masakra jakaś, ale taka prawda

Awatar użytkownika
Orzeu
Posty: 5693
Rejestracja: 5 cze 2004, 15:17
Lokalizacja: Wolsztyn
Kontakt:

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Orzeu » 24 gru 2018, 11:34

Cały czas stoję murem za Spallettim i uważam, że winienie go za stratę punktów w przypadku, gdy w jednym i tym samym meczu nie strzelamy 2 patelni (Joao Mario i Mauro Icardi) i jednocześnie naszemu stoperowi odłącza się prąd w ostatniej minucie (De Vrij) jest nie na miejscu.

Ale no Pani Lucianie, czas pokazać niedowiarkom, że Inter + Spall to nadal dobry związek. Chyba jedna z ostatnich szans już w święta.

SETE
Posty: 182
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00
Lokalizacja: Tychy / Pszczyna

Re: Luciano Spalletti

Post autor: SETE » 24 gru 2018, 11:41

Widzę ze niektórzy liczą na pokonanie Napoli co napewno podniosłoby morale ale ... No chance. Nawet z Empoli na wyjeździe nie wywalczymy 3 pkt

TomHardy
Posty: 465
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: Luciano Spalletti

Post autor: TomHardy » 24 gru 2018, 12:06

Są ananaski na tej stronie co piszą, że Spalletti wprowadził stabilizacje w tej drużynie. Pytam się jaką? Gdzie wy ją widzicie w ogóle bo ja widze wyniki mega w kratke i sporo na farcie. Kryzysy kilku miesięczne. Stabilizacja to regularne punktowanie, a nie wpjerdole od sass czy parmy kiedy nie mieliśmy jeszcze meczy w LM. Teraz jakieś Chieva. A idź pan w chuj z taką stabilizacją!

ODPOWIEDZ