Luciano Spalletti

Tutaj dyskutujemy na temat piłkarzy i kadry szkoleniowej Interu
TomHardy
Posty: 395
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: Luciano Spalletti

Post autor: TomHardy » 4 lut 2019, 00:09

miniu86 pisze:
3 lut 2019, 23:59
Nie wierzę, że go zwolnią. Rok temu byliśmy bez wygranej w lidze chyba 8 meczy i tego nie zrobili. Wiadomo, ze teraz miało być lepiej podczas gdy przegraliśmy już tyle spotkań co całym ostatnim sezonie(6), ale mimo to myślę, że zmiana trenera to ostatnie co chce zrobić Zhang z Marottą.

Pytanie jaki Spalletti ma pomysł by przywrócić ten zespół do życia bo ofensywnie jesteśmy trupem. Prawie 300 minut w lidze bez gola. Ostatniego strzelił Keita 29 grudnia w Empoli. Za tydzień Parma, która poczyna sobie całkiem nieźle i na moje to jedziemy tam po bicie. Zapewne każdy chciałby teraz mieć mecz z Interem, no bo czyste konto zapewnione, a może coś wpadnie. Tak jak wpadło Torino i Boloni.
No a jaki ma mieć pomysł? Laga na skrzydło i wrzuta, ewentualnie Ranocchia do ataku.

Jak można zadawać tak głupie pytania? Półtora roku jest to samo i pytasz jaki on ma pomysł?

Awatar użytkownika
miniu86
Posty: 2402
Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: Luciano Spalletti

Post autor: miniu86 » 4 lut 2019, 07:58

Dokładnie, dopóki Lucek jest trenerem Interu dopóty takie pytania będą zasadne. To nie jest Strama wzięty z primavery tylko trener w lidze już doświadczony.
Po za tym podobno nie ma głupich pytań.

Awatar użytkownika
Odet
Posty: 1255
Rejestracja: 19 wrz 2006, 13:21
Lokalizacja: PiekaRy Śl./ChoRzów

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Odet » 4 lut 2019, 09:09

Dzięki meczowi z Bologną poznałem panaceum na wszelkie bolączki Interu, było to mianowicie: wystawienie Ivana Perisica*

Dziękujemy Łysa Główka, bardzo Cię lubię i szanuję, ale najbardziej polubię, gdy będziesz z dala od Interu.

Pozdr.

* 1 lutego Łysa Głowka mówił, że: "Perisić będzie powoli wprowadzany w zespół"

Awatar użytkownika
miniu86
Posty: 2402
Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: Luciano Spalletti

Post autor: miniu86 » 4 lut 2019, 09:26

Odet, przyjacielu, ale co on miał zrobić? Keita dostępny będzie dopiero z Parmą, Politano mecz później na Sampdorię.
Wczoraj przed spotkaniem przeczytałem "Inter wingers Perisic&Candreva to make Icardi great again" - no to hehe po chuju im to wyszło. Niestety, ale obecnie Lucek nie miał innego wyjścia jak ich wystawić. Z taką formą Vecino, Radji czy dwójki naszych napastników forowane bodaj przez ciebie 3-5-2 nie zda egzaminu.
Jesteśmy teraz mentalnie w takiej czarnej dupie, że odblokować nas może tylko jakiś udany mecz gdzie strzelimy 2-3 gole. Tylko jak? U nas wszystko się sprzysięgło. Napastnicy kaleczą, skrzydłowi bez formy albo niedostępni, pomocnicy totalny kurwa dramat(Marotta działaj!!!!), a stałe fragmenty wykonujemy tak, że najprawdopodobniej Skriniar i de Vrijj zostaną z tą 1 strzeloną bramką do końca sezonu - co jest dla mnie jakąś zupełną abstrakcją bo przed sezonem liczyłem na jakieś 7-10 goli z ich strony.

Awatar użytkownika
Odet
Posty: 1255
Rejestracja: 19 wrz 2006, 13:21
Lokalizacja: PiekaRy Śl./ChoRzów

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Odet » 4 lut 2019, 10:46

miniu86 pisze:
4 lut 2019, 09:26
Odet, przyjacielu, ale co on miał zrobić?
Tak po prawdzie to nie wiem :), ale ja jestem ze starej szkoły, mianowicie jak mężczyzna mówi że coś zrobi (lub mówi, że nie zrobi) to tak będzie. Skoro Spall mówił, że będzie Perisica reintegrował, to tak powinien zrobić...

Skoro nie było Keity i Politano, trzeba było wyjść ustawieniem jak z Sassuolo (wahadła Dalbert z Cedriciem i Ninja za plecami napastników). Wtedy do 35 min graliśmy dobrze.

Pozdr.

Awatar użytkownika
Skepta
Posty: 328
Rejestracja: 17 mar 2013, 16:57
Kontakt:

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Skepta » 4 lut 2019, 10:56

pan spaletti nie pojmuje niczego, wprowadzenie ranocchii na atak ewidentnie pokazuje to, że ten facet przez te 2 lata pracy u nas NIE STWORZYL kompletnie NICZEGO, zeszły sezon i wygrana z Lazio w ostatniej kolejce dająca LM, to było czyste szczęscie. Przebieg sezonu w sumie był podobny i tak samo gowniany jak ten. A co do meczu z Lazio to sie diametralnie odwrócił po czerwie dla Lulicia. Nie była to żadna jego zasługa, a to jak zasługiwaliśmy na te LM pokazał nam mecz z PSV na trudnym terenie czyli stadionie Giuseppe Meazza :hahaha:

TomHardy
Posty: 395
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: Luciano Spalletti

Post autor: TomHardy » 4 lut 2019, 11:07

Skepta pisze:
4 lut 2019, 10:56
pan spaletti nie pojmuje niczego, wprowadzenie ranocchii na atak ewidentnie pokazuje to, że ten facet przez te 2 lata pracy u nas NIE STWORZYL kompletnie NICZEGO, zeszły sezon i wygrana z Lazio w ostatniej kolejce dająca LM, to było czyste szczęscie. Przebieg sezonu w sumie był podobny i tak samo gowniany jak ten. A co do meczu z Lazio to sie diametralnie odwrócił po czerwie dla Lulicia. Nie była to żadna jego zasługa, a to jak zasługiwaliśmy na te LM pokazał nam mecz z PSV na trudnym terenie czyli stadionie Giuseppe Meazza :hahaha:
No Amen niestety.

Awatar użytkownika
miniu86
Posty: 2402
Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: Luciano Spalletti

Post autor: miniu86 » 4 lut 2019, 11:45

No tak gdzieś od 80 minuty staliśmy chyba w 5 przed linią pola karnego i cały czas wrzuty. Fatalny pomysł.

bartoszinter
Posty: 3
Rejestracja: 4 lut 2019, 13:42
Kontakt:

Re: Luciano Spalletti

Post autor: bartoszinter » 4 lut 2019, 16:53

Kogo najchętniej byście chcieli widzieć ewentualnie w miejsce Spala?

Awatar użytkownika
PioFCI
Posty: 759
Rejestracja: 23 kwie 2004, 10:43
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Luciano Spalletti

Post autor: PioFCI » 4 lut 2019, 18:17

Tylko i wyłącznie tracimy czas! To, że Lucek jest jeszcze naszym trenerem zawdzięcza Ausilio i podpisaniu z nim wieloletniego kontraktu. Zeszły sezon zamydlił nam wszystkim oczy, wywalczyliśmy LM tylko dzięki ekipie Zengi i przez ułomność Lazio. Ten sezon miał pokazać róznicę..i już wiadomo, że nie pokaże. Aktualnie jesteśmy za Milanem, Romą czy Atalantą i tylko kolejki nas dzielą, że tabela to pokaże. Ryzykujemy wykluczenie z LM, ja na miejscu Zarządu bym już nie czekał. Teraz nawet każdy wuefista dociągnie ten sezon lepiej a później Simeone/Conte/Mourinho.

Awatar użytkownika
Wybraniec
Posty: 798
Rejestracja: 26 sty 2019, 09:39

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Wybraniec » 4 lut 2019, 20:36

Ja natomiast zastanawiam się jaki wariant zastosuje zarząd po odejściu Spallettiego. Dziś pojawiła się informacja, że brak wygranej w Parmie może sprawić, że klub zwolni trenera.

Conte mi się wydaje Interowi wręcz przeznaczony. Realnie możemy myśleć o Allegrim, który pewnie jednak myśli o Anglii lub Realu i o Sarrim, który jednak przy ewentualnej wtopie w Londynie pewnie zrobi sobie przerwie. Sam Conte na pierwszy rzut oka mógłby wylądować w PSG lub Monachium, ale Francuzi mogą ew. myśleć o Mourinho, a nie jestem przekonany, że Włoch chciałby pracować w Bayernie. Zresztą w wywiadach mówił o powrocie do Italii. Gdzie miałby trafić poza Interem?

Osobiście nie wierzę, że trafi do nas już teraz. Po prostu uważam, że najlepsi trenerzy wybierają kluby latem, a nie w trakcie sezonu.

Kogo może teraz zatrudnić Inter? Kogoś ze środowiska?

Awatar użytkownika
Saff
Posty: 208
Rejestracja: 14 lut 2009, 11:35
Lokalizacja: Piaseczno

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Saff » 4 lut 2019, 20:51

Brać Zengę. Jego marzenie się spełni i chociaż przez pół roku będzie trenerem Interu, a chyba w większe gówno, niż teraz jesteśmy, już wpaść nie możemy ;)

Awatar użytkownika
Wybraniec
Posty: 798
Rejestracja: 26 sty 2019, 09:39

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Wybraniec » 9 maja 2019, 18:04

Maveruk opisz co czujesz na myśl, że to ostatnie dni twoje i Spallettiego z Interem.

Awatar użytkownika
Wybraniec
Posty: 798
Rejestracja: 26 sty 2019, 09:39

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Wybraniec » 27 maja 2019, 11:21

Pora na podsumowanie dwóch lat z Panem Spallettim.

Jako, że jestem litościwy to w skali szkolnej dam mu 4 z minusem.
Wielki szacunek za pracę wykonaną w pierwszym sezonie, bo ugraliśmy czwarte miejsce z beznadziejnym Candreva, z pomocą w której grał gość, który był kilkanaście miesięcy bez rytmu meczowego, bez lewego obrońcy, bo grał na niej nominalny prawy obrońca no i bez silnej ławki rezerwowej. W sumie to poza Skriniarem i Cancelo to nawet konkretnych wzmocnie nie dostał, bo kim są Valero czy Vecino? Fakt, że konkurencja była słaba, ale za ugranie 4 miejsca w zeszłym roku należą się brawa.

W tym sezonie kadra była mocniejsza i sądzę, że 3 miejsce powinno być naszym celem, ale gra i wyniki były katastrofalne. Mieliśmy tylko jeden dobry moment kiedy ograliśmy Spurs na swoim stadionie i zanotowaliśmy od tego czasu 6 zwycięstw z rzędu. Postawiliśmy się Barcie na GM, Juventusowi w obu meczach, dobre derby Mediolanu. I to tyle. Z Eintrachem kompromitacja niebywała, mimo wszystko odpadnięcie z LM w sytuacji komfortowej dla nas też no i ta żenada w Pucharze Włoch.

Nie powiem, że Spalletti to zły trener, bo to bardzo solidny szkoleniowiec, ale przez te dwa lata nie nadał drużynie stylu, ba, sadzę nawet, że w tym roku naszą grę oglądało się dużo gorzej niż rok temu. Dziękuje za dwukrotne doprowadzenie Interu do LM, ale mamy większe aspirację i niech szuka szczęścia gdzie indziej. Oby nie w Milanie, bo pierwszy sezon pod jego wodzą mogliby mieć dobry. Fajnie by było gdyby dostał szansę z West Ham United.

Awatar użytkownika
IlCapitano
Posty: 630
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: Luciano Spalletti

Post autor: IlCapitano » 27 maja 2019, 11:49

Za pierwszy sezon ogromny szacunek, w dopiero co zakończonym totalna kompromitacja. Uścisnąć dłoń na pożegnanie i zapomnieć jak najszybciej, czeka nas bowiem nowa era z Antoniem Conte.

TomHardy
Posty: 395
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: Luciano Spalletti

Post autor: TomHardy » 28 maja 2019, 15:12

Czemu spaghetti jeszcze niewyjebany? Negocjują warunki czy co?

kusy
Posty: 1214
Rejestracja: 4 wrz 2007, 15:07

Re: Luciano Spalletti

Post autor: kusy » 28 maja 2019, 15:19

"- Klub składa najgłębsze kondolencje dla Luciano Spallettiego i jego rodziny z powodu śmierci brata Marcello - poinformował klub w oficjalnym komunikacie."

Awatar użytkownika
Stachoo
Posty: 1020
Rejestracja: 23 cze 2006, 11:28
Lokalizacja: Poznań

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Stachoo » 29 maja 2019, 07:44

Wybraniec pisze:
27 maja 2019, 11:21
Pora na podsumowanie dwóch lat z Panem Spallettim.

Jako, że jestem litościwy to w skali szkolnej dam mu 4 z minusem.
Wielki szacunek za pracę wykonaną w pierwszym sezonie, bo ugraliśmy czwarte miejsce z beznadziejnym Candreva, z pomocą w której grał gość, który był kilkanaście miesięcy bez rytmu meczowego, bez lewego obrońcy, bo grał na niej nominalny prawy obrońca no i bez silnej ławki rezerwowej. W sumie to poza Skriniarem i Cancelo to nawet konkretnych wzmocnie nie dostał, bo kim są Valero czy Vecino? Fakt, że konkurencja była słaba, ale za ugranie 4 miejsca w zeszłym roku należą się brawa.

W tym sezonie kadra była mocniejsza i sądzę, że 3 miejsce powinno być naszym celem, ale gra i wyniki były katastrofalne. Mieliśmy tylko jeden dobry moment kiedy ograliśmy Spurs na swoim stadionie i zanotowaliśmy od tego czasu 6 zwycięstw z rzędu. Postawiliśmy się Barcie na GM, Juventusowi w obu meczach, dobre derby Mediolanu. I to tyle. Z Eintrachem kompromitacja niebywała, mimo wszystko odpadnięcie z LM w sytuacji komfortowej dla nas też no i ta żenada w Pucharze Włoch.

Nie powiem, że Spalletti to zły trener, bo to bardzo solidny szkoleniowiec, ale przez te dwa lata nie nadał drużynie stylu, ba, sadzę nawet, że w tym roku naszą grę oglądało się dużo gorzej niż rok temu. Dziękuje za dwukrotne doprowadzenie Interu do LM, ale mamy większe aspirację i niech szuka szczęścia gdzie indziej. Oby nie w Milanie, bo pierwszy sezon pod jego wodzą mogliby mieć dobry. Fajnie by było gdyby dostał szansę z West Ham United.
Zgadzam się dosłownie z każdym zdaniem, żeby nie powiedzieć wyrazem.

Nie mam nic do dodania.

Awatar użytkownika
Mora
Posty: 2027
Rejestracja: 7 gru 2006, 22:35
Lokalizacja: Lublin/Edynburg
Kontakt:

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Mora » 29 maja 2019, 14:05

Żegnam Lucka bez żalu. Przez dwa lata nic z piłkarzami nie wypracował, poza bezsensownymi wrzutkami w pole karne. Oczy krwawiły gdy oglądało się większość meczów Interu. W drugim sezonie z lepszą kadrą miał być widoczny progres, ja widzę raczej regres. Wielokrotnie kamery pokazywały Spalla z bezradną miną przy bocznej linii. Oczywiście Łysy nie miał łatwo, ławka trenerska Interu z pewnością nie jest najmniej stresującą pracą na Ziemi, ale wyjście z grupy LM i podium Serie A było w zasięgu tej drużyny i z lepszym trenerem zapewne oba te cele Inter by osiągnął. Nie dziękuję Spallettiemu za dwa awanse do LM, bo Łysy miał więcej szczęścia, niż rozumu. Pierwszy awans dała nam mądra, urugwajska główka Vecino, a drugi lepkie, słoweńskie łapki Handy.

Mimo wszystko życzę powodzenia w dalszej karierze.
Nienawiścią bije każdy mur, każdy kąt,
za daleko stąd
do gór złotych,
tu najłatwiej nocą poczuć ból i kłopoty,
Co za ludzie mordują się dla paru złotych?!
Krew solą tej ziemi,
w smutku pogrążeni tracą Bliskich, by za późno Ich docenić...

Awatar użytkownika
Jaszczu91
Posty: 1241
Rejestracja: 18 maja 2008, 17:57

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Jaszczu91 » 29 maja 2019, 23:07

Jaszczu91 pisze:
19 gru 2018, 11:56

Na drugą część sezonu stawiam przed trenerem Spallettim kilka małych celów do zrealizowania.
Po pierwsze nie dopuścić do dłuższego kryzysu formy z początkiem roku i regularnie obijać drużyny słabsze. To pozwoli nam realnie walczyć o drugie miejsce w tabeli i zdobycie ponad 80 punktów na koniec. Trzecie miejsce to dla mnie cel minimum.
Po drugie chciałbym, żeby w Lidze Europy Inter zaprezentował się godnie. To znaczy najpierw trzeba rozbić śmieszny Rapid a potem pokazać trochę dobrej piłki. Cel minimum to półfinał tych rozgrywek i zdobycie sporej ilości punktów do rankingu UEFA tak żeby nie wyprzedały nas takie tuzy jak Ludogorec, FK Astana czy FK Krasnodar.
Po trzecie życzył bym sobie żeby w Coppa Italia Inter wreszcie dotarł do finału tych rozgrywek. Już dawno nie graliśmy meczu o konkretne trofeum. od 2011 roku Interu nie było w żadnym finale. Podczas gdy Lazio było 3 razy i nawet raz pokonało Romę zdobywając puchar.
Ostatni czwarty cel to pokonanie juventusu w meczu rewanżowym na Meazza. Nie mogą przejść całego sezonu ligowego bez porażki i w tym musi przeszkodzić im Inter Spallettiego.

Jeśli uda się to wszystko osiągnąć to ten sezon uznam za w miarę udany. Powrót do ligi mistrzów, spokojne wywalczenie przepustki do kolejnej edycji, gra w pucharach do maja i pokonanie juve.
Nie miałem zbyt dużych wymagań wobec Spalla ale żadnego z moich celów nie zrealizował.

Po pierwsze Inter w styczniu i lutym zaliczył kryzys i nie zdobył nawet 70 punktów. Walki o drugie miejsce nawet nie podjęliśmy A w końcu uciekło nawet trzecie...
Po drugie w lidze Europy doszło do kompromitacji z Eintrachtem.
Po trzecie Coppa Italia skończyła się w ćwierćfinale na własnym stadionie po meczarniach z Lazio.
Po czwarte z juventusem też nie udało się wygrać. Mimo że oni nie grali już kompletnie o nic.

Spall zawiódł i koniec. Teraz czas na Conte. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

maniekfci
Posty: 539
Rejestracja: 22 sie 2011, 15:08

Re: Luciano Spalletti

Post autor: maniekfci » 30 maja 2019, 10:44

Dzięki za wszytko łysa Główko. Powodzenia

Awatar użytkownika
zemaria
Posty: 63
Rejestracja: 14 lip 2017, 16:58

Re: Luciano Spalletti

Post autor: zemaria » 30 maja 2019, 10:50

Dziękujemy za 2 x ligę mistrzów i za odpicowanie Brozovicia.

Awatar użytkownika
IlCapitano
Posty: 630
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: Luciano Spalletti

Post autor: IlCapitano » 30 maja 2019, 10:52

Uprzątnął ten bajzel, zrobił dwa awanse do LM, ale Inter musi wejść na wyższy poziom. Dziękujemy Panie Spalletti i powodzonka tam dalej w karierze zrozum

Awatar użytkownika
Odet
Posty: 1255
Rejestracja: 19 wrz 2006, 13:21
Lokalizacja: PiekaRy Śl./ChoRzów

Re: Luciano Spalletti

Post autor: Odet » 30 maja 2019, 10:52

Dokonało się.

Dziękuję za te 2 lata, no może za 1,5 roku, bo od lutego domagałem się odejścia Spalla.
Zawsze będę Łysą Główkę lubić i szanować, ale ostatnie pół roku nie mogłem go poznać. Stara trenerska wyga, a totalnie stracił kontrolę nad wszystkim...

Na pewno zapamiętam, że spuścił Nagatomo.

Pozdr.

Awatar użytkownika
IlCapitano
Posty: 630
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: Luciano Spalletti

Post autor: IlCapitano » 30 maja 2019, 10:55

Odet pisze:
30 maja 2019, 10:52
Dziękuję za te 2 lata, no może za 1,5 roku, bo od lutego domagałem się odejścia Spalla.
Zawsze będę Łysą Główkę lubić i szanować, ale ostatnie pół roku nie mogłem go poznać. Stara trenerska wyga, a totalnie stracił kontrolę nad wszystkim...
Święte słowa, taka prawda.

TomHardy
Posty: 395
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Re: Luciano Spalletti

Post autor: TomHardy » 30 maja 2019, 11:19

Nareszcie! Won!

Awatar użytkownika
miniu86
Posty: 2402
Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: Luciano Spalletti

Post autor: miniu86 » 30 maja 2019, 12:01

No i nadszedł SpallettiDay.

Początkowo myślałem, że to będzie nasz trener na trochę dłużej, ale jednak zgubił go ten 2. sezon.

72 pkt w pierwszym i 69 w drugim no i 2 awanse do LM - to są dwa najlepsze wyniki odkąd pożegnaliśmy w 2011 roku Leonardo. Problem w tym, że ten drugi sezon powinien być pod każdym względem lepszy, a był gorszy. Na to wpłynęło wiele czynników no ale za wszytko koniec końców odpowiada trener i to on powinien gasić pożary. Lucek niestety sam niektóre wszczynał.

Tak czy inaczej nadal mam do niego wielki szacunek i wiem, że przy nieco bardziej sprzyjających okolicznościach mógł i z nami ugrać te magiczne 87 pkt, ale sęk w tym, że my nie mamy czasu, a i takiej okazji na Conter przegapić nie mogliśmy.

Grazie Mister Spalletti.

BAGGIO1
Posty: 539
Rejestracja: 25 sie 2006, 19:27
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Re: Luciano Spalletti

Post autor: BAGGIO1 » 30 maja 2019, 13:49

Okazało się słuszną decyzją nie wyrzucać Spallettiego zimą, doczłapał do tej Ligi Mistrzów. Szkoda, że to wszystko potoczyło się tak niefortunnie dla Luciano, bo też miałem nadzieję, że to trener, który zrobi z Interu bardzo mocny zespół. Niestety po pierwszym sezonie, ze szczęśliwym zakończeniem zabrakło pomysłu co zrobić żeby było lepiej. Dobrze, że nie zabrakło szczęścia i udało się wykorzystać nieudolność rywali, bo tak to pożegnanie byłoby dużo bardziej gorzkie. Dziękujemy za te dwa sezony i czekamy co pokaże następca :)

ODPOWIEDZ