Champions League 2013/2014

Tematy dotyczące europejskich pucharów.
ODPOWIEDZ
kachol
Posty: 596
Rejestracja: 5 mar 2009, 21:14

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: kachol »

Jestem bardzo zaskoczony wynikiem Napoli - Chelsea, bo byłem pewny, że Chelsea da sobie radę z Napoli, które już wykonało 200% normy, a tutaj niemiła niespodzianka (tak kibicowałem Chelsea), ale życzę Napoli jak najlepiej i jest moim cichym faworytem całych rozgrywek. Byłaby piękna historia.

Real "tylko" zremisował w Moskie, ale wydaje się, że nie ma szans, aby Real nie pokonał CSKA u siebie i nie zapewnił sobie awansu.

Jutro wielki dzień, albo Inter dołączy do włoskich drużyn, które sprawiły "niespodzianki" wygrywając aż takimi rozmiarami, albo doda kolejne cegiełki do naszego niekończącego się kaca. Osobiście nie liczę na wiele, ale kciuki będę ściskał...
InterNH
Posty: 229
Rejestracja: 23 paź 2009, 15:39

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: InterNH »

Swoją drogą jeśli Inter jakimś cudem awansuje do następnej rundy, to możemy mieć sytuację kiedy w ćwierćfinale będą 3 drużyny włoskie i żadna reprezentująca futbol angielski.Byłoby ciekawie  :-)
Hutnik Kraków & Inter Mediolan !
pewny
Posty: 1093
Rejestracja: 4 kwie 2011, 14:15

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: pewny »

no mecz mógł się podobać... wynik do awansu może im wystarczyć... Napoli na wyjazdach w LM miało dobre wyniki...
w City 1-1
w Monachium fakt przegrali 3-2, ale dwie bramki wbić Bayernowi to też sztuka
no i pokonali Villarreal 2-0

a tak przy okazji... Chelsea ma dziurawą obronę, a wyjście Czecha bezcenne :)
... i tak od 1997 roku... FORZA INTER
Obrazek
Piekarz
Posty: 2090
Rejestracja: 1 sie 2007, 12:56

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: Piekarz »

Dwa słowa o funkcjonowaniu rankingu UEFA: Serie A z trzema drużynami w 1/8 LM, z czego jedna już jest w ćwierćfinale, a jedna jest w nim prawdopodobnie, zdobyła w tym sezonie jak na razie mniej punktów niż... liga holenderska.
Parole e aggettivi non bastano piu. Servono atti concreti, come la candidatura al Pallone d'oro, e chi gli nega il voto non e figlio di Maria e non capisce nulla. Immenso, indescrivibile. Fino alla fine Il Principe Diego Milito.
yoda79
Posty: 697
Rejestracja: 12 mar 2009, 09:11

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: yoda79 »

Tylko slepy nie widzi,że punty w LE powinny być inaczej liczone. Jak dalej pójdzie to SerieA przeskoczą Francuzi i Portugalia czy Rosja (!).
Inna sprawa,że mści się olewactwo z jaką do LE podchodzą włoskie zespoły; zero ambicji u makaronów.
A czy Ty już zebrałeś pieniądze na wyjazd do Mediolanu??
cor72z
Posty: 202
Rejestracja: 14 sie 2008, 17:03

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: cor72z »

yoda79 pisze: Tylko slepy nie widzi,że punty w LE powinny być inaczej liczone. Jak dalej pójdzie to SerieA przeskoczą Francuzi i Portugalia czy Rosja (!).
Inna sprawa,że mści się olewactwo z jaką do LE podchodzą włoskie zespoły; zero ambicji u makaronów.
Trudno się nie zgodzić, że te punkty nie powinny być tak samo liczone. Z drugiej jednak strony zasady są takie same i jasne dla wszystkich i właściwie to tylko Włosi i niektórzy Anglicy sobie olewają LE. Nawet United i City wystawiły mocne składy teraz, mimo że gra w tym turnieju to dla nich "ujma na honorze". A i żadne trofeum nie śmierdzi.

Co do meczów wczorajszych to bardzo się ucieszyłem z bramki Wernblooma na 1-1. Wiadomo, że Real zrobi pogrom na SB ale Ruscy uratowali honor, a panny z Madrytu nie skończą tej edycji LM z samymi zwycięstwami. Słabo zagrali Tosic i ten cały Musa. Doumbia natomiast po raz kolejny pokazuje, że jest bardzo błyskotliwym i świetnym technicznie zawodnikiem, którego czeka niezła kariera. W drugiej połowie parę gorszych decyzji podjął ale w pierwszej spisywał się bardzo dobrze.

Wspaniale zagrało Napoli. Nie pękli po tym indywidualnym błędzie i golu Maty tylko pogonili Anglików jak amatorów. Świetnie podania puszczał Campagnaro, piękny też gol Lavezziego i szkoda sytuacji Maggio bo przy 4-1 The Blues by już wybili sobie z głowy LM. Boas tam zupełnie nie panuje nad sytuacją, jego wypowiedzi mu na pewno nie pomagają. Dziwię się, że skoro ma ponoć pełne poparcie Romana, to nadal wystawia Drogbę, Cecha i (z ławki) Lamparda, którzy jawnie mu się sprzeciwiają. Szczególnie, że Drogba wczoraj pokazał poziom iście Torresowy tak czy siak i psuł co się dało. Sturridge tam jest najlepszym napastnikiem i to on powinien grać na środku, bałagan w CFC jest prawie tak duży jak u nas, a może nawet i większy bo nasi przynajmniej w tym syfie są zjednoczeni, a londyńczycy psioczą na siebie w wywiadach.
sampam
Posty: 1255
Rejestracja: 9 sie 2011, 21:45

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: sampam »

Bazylea wygrywa z Bayernem ou je:D
Woo-cash
Posty: 1806
Rejestracja: 1 gru 2005, 18:39
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: Woo-cash »

Niezła niespodziankę sprawili piłkarze Bazylei wygrywając 1-0 u siebie. Jednak nie ma sensu im dawać większych szans na awans bo wydaje mi się jednak że Bayern u siebie odrobi straty i to z nawiązką. Choć z drugiej strony w lidze dopadł ich chyba malutki kryzys bo jak mnie pamięć nie myli to dwa ostatnie mecze ligowe bodajże zremisowali.
Zapomniałem jeszcze o drugiej niespodziance tym razem w Marsylii gdzie gospodarze wygrali z Interem "tylko" 1-0 ;-)
"Człowiek jest wszechświatem samym  w sobie" - Bob Marley
pewny
Posty: 1093
Rejestracja: 4 kwie 2011, 14:15

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: pewny »

oglądając skróty, to Bazylea nie wypadła u siebie źle... mieli sporo sytuacji, trafili w m.in. poprzeczkę... mogło spokojnie zakończyć się wyżej...

co do Bayernu tak jak wyżej wspomniane, mówi się o lekkim kryzysie, ale trzeba zwrócić uwagę na to że rewanż dopiero za 3 tygodnie, także sytuacja jeszcze może się odmienić :)
... i tak od 1997 roku... FORZA INTER
Obrazek
sampam
Posty: 1255
Rejestracja: 9 sie 2011, 21:45

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: sampam »

Wielkie uff dla Milanu! Arsenal wyjatkowo zmobilizowany pokazal swoja sile, ale 3 bramki nie pozwolily kanonierom nawet marzyc o awansie do cwiercfinalu LM. Mimo fatalnej postawy wielkie gratulacje dla Milanu. W tak dobrej sytuacji na arenie miedzynarodowej nie byli od...ostatniego tryumfu w LM:)
mio85
Posty: 773
Rejestracja: 25 sie 2009, 14:08

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: mio85 »

no nie wierze po prostu, wszytsko ukladalo sie dla arsenalu idealnie van persie mial nawet tysiacprocentowa sytuacje, a mimo to odpadli........odpadli moim zdaniem tylko przez to ze nie mieli lawki.........
Piekarz
Posty: 2090
Rejestracja: 1 sie 2007, 12:56

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: Piekarz »

Miał szczęście Milan, że nie schodzili do szatni z roztrwonioną całkowicie zaliczką z San Siro. Allegri zdał w przerwie egzamin, jak na rozmiary sraczki swoich piłkarzy bardzo skutecznie ją zatamował. Zna się typ na takich akcjach, chyba nie trzeba przypominać meczu Milanu w Lecce. Inna sprawa, że odpowiada również za pierwszą połowę...
Parole e aggettivi non bastano piu. Servono atti concreti, come la candidatura al Pallone d'oro, e chi gli nega il voto non e figlio di Maria e non capisce nulla. Immenso, indescrivibile. Fino alla fine Il Principe Diego Milito.
sampam
Posty: 1255
Rejestracja: 9 sie 2011, 21:45

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: sampam »

Gdy zobaczylem Bonere w 89 minucie momentalnie zbladlem;)
Chuchu
Posty: 2230
Rejestracja: 28 sie 2006, 09:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: Chuchu »

Meczu w Londynie nie oglądałem ale brawo dla Arsenalu za walkę do końca pomimo fatalnego wyniku w meczu wyjazdowym.

Benfica była drużyną o klasę lepszą od Zenita i chyba Portugalczycy wracają do formy z rundy jesiennej. 2-0 bardzo dobrze odzwierciedla to, co działo się na Estadio da Luz.

Jutro na Polsacie mecz Barcelona - Leverkusen ale szczerze mówiąc wolałbym Lyon - Apoel gdyż zapowiada się dużo ciekawiej. W pierwszym pojedynku praktycznie wszystko już jest rozstrzygnięte a wiemy jak gra Apoel na własnym boisku i w jakiej formie jest obecnie Lyon.
cor72z
Posty: 202
Rejestracja: 14 sie 2008, 17:03

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: cor72z »

Na żywo sobie obejrzałem Benfica - Zenit, nagrałem Arsenal - Milan. Decyzja podyktowana przekonaniem gdzie będą emocje, a gdzie ich zabraknie. No i się mocno pomyliłem.

Zenit dzisiaj był fatalnie przygotowany do meczu z rewanżowego z Benficą. Wyszli najwyraźniej nastawieni na 0-0, ale po stracie gola powinni byli to nastawienie zmienić i wyraźniej zaatakować. Tymczasem przy stanie 1-0 w ostatnim kwadransie meczu atakowali... gospodarze. W pierwszej połowie gra się nie kleiła ani jednym ani drugim, ale doliczony czas to prawie 2 gole dla Portugalczyków, bo gdyby Rodrigo miał tych kilka cm więcej to już w przerwie Rosjanie by się mogli pakować. Bardzo słaby mecz Cardozo, którego lubię. Słabiutki mecz także całej drużyny Zenitu, mieli strzelić gola a oddali chyba tylko jeden strzał w światło bramki i to tylko i wyłącznie dlatego, że Artur z obrońcami nieodpowiedzialnie się zabawił piłką. Spaletti jednak miał rację mówiąc, że 1/8 finału LM to jedyne, na co jego zespół na chwilę obecną stać.

Pogoń Arsenalu była wręcz niesamowita. Pierwszy gol zdobyty tak wcześnie przez Kościelnego już wywołał promyk nadziei. Potem gol Rosickiego po potwornym błędzie Thiago Silvy (a już myślałem, że on się nigdy nie myli). Czekałem aż zawini jedyny taki true rezerwowy tego dnia w Milanie, czyli Mesbah i się doczekałem przy karnym. Niestety kolejny raz mogliśmy przekonać się jak wielkie znaczenie dla przebiegu meczu ma przerwa. W ciągu tych 15 minut trener może przygotować drużynę praktycznie na nowo i zmienić losy spotkania. W drugiej części meczu Arsenal nie istniał. Van Persie miał co prawda jedną setkę, ale miał taką również Nocerino po drugiej stronie boiska. Rossoneri kontrolowali grę po tym, jak nieomal dopuścili się kompletnego blamażu. Pewnie co niektórzy kibice mieli przed oczami widmo pojedynków z Deportivo w 2004 czy Liverpoolem rok później. No ale udało się przetrwać. Ot, taki zimny prysznic dla Milanu.

PS. Podoba mi się coraz bardziej Jorge Jesus. Facet dzisiaj szalał przy linii bocznej, machał łapami, skakał, wrzeszczał i cały czas wydawał instrukcję zawodnikom. W szatni pewnie potrafi ostrą suszarkę zrobić podopiecznym. Ciekawe czy i u nas mógłby taki ochrzan dawać naszym mistrzom ;)
pewny
Posty: 1093
Rejestracja: 4 kwie 2011, 14:15

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: pewny »

Chuchu pisze:
Jutro na Polsacie mecz Barcelona - Leverkusen ale szczerze mówiąc wolałbym Lyon - Apoel gdyż zapowiada się dużo ciekawiej. W pierwszym pojedynku praktycznie wszystko już jest rozstrzygnięte a wiemy jak gra Apoel na własnym boisku i w jakiej formie jest obecnie Lyon.
Chuchu to trzeba wyłączyć polsat i zapodać mecz Apoelu w internecie :)

ja tez nie mam zamiaru oglądać dupy katalonii
... i tak od 1997 roku... FORZA INTER
Obrazek
Chuchu
Posty: 2230
Rejestracja: 28 sie 2006, 09:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: Chuchu »

No i mamy sensację. Apoel Nikozja w ćwierćfinale Ligi Mistrzów :) Co ciekawe wygrali wszystkie mecze na własnym stadionie więc to chyba nie jest przypadek. Swoją drogą jeśli jeszcze awansuje Basel kosztem Bayernu to będziemy mieli najsłabsze ćwierćfinały od lat chyba :P
mio85
Posty: 773
Rejestracja: 25 sie 2009, 14:08

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: mio85 »

apoel w cwiercfinale, a apamietam te komentarze pod adresem wisly ze na cyprze sie bronila 90 min.........tam inaczej nie mozna bylo zagrac........tym wieksze uznanie dla wisly, ze byla zaledwie kilka minut od wyrzucenia tak swietnej druzyny jak apoel...
sampam
Posty: 1255
Rejestracja: 9 sie 2011, 21:45

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: sampam »

Swietne rezultaty, przynajmniej jest ciekawiej, a nie jak zwykle hiszpansko-angielska rywalizacja (wielki zieeeew):D
pewny
Posty: 1093
Rejestracja: 4 kwie 2011, 14:15

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: pewny »

w Barcelonie też ładna strzelnica... :)
... i tak od 1997 roku... FORZA INTER
Obrazek
cor72z
Posty: 202
Rejestracja: 14 sie 2008, 17:03

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: cor72z »

Heh trochę ulga dla nas, kibiców Interu bo tytuł frajerów roku przypadnie Lyonowi. Ta drużyna się stacza z sezonu na sezon i mam nadzieję, że już zostaną na tym 7. miejscu w Ligue 1. Już ich awans z fazy grupowej był bardzo wątpliwy, aż mówiło się o wielkim przekręcie kosztem Ajaxu. Lyon w dodatku miał, wydawałoby się, niezwykle udane losowanie. Okazuje się jednak, że to losowanie było szczęśliwe dla APOELu. Myślę, że nawet my w najczarniejszych chwilach (jak np. porażka z Bologną) bylibyśmy dla Cypryjczyków większym wyzwaniem niż Lyon, który do 90. minuty nie stworzył większego zagrożenia pod bramką Chiotisa, może z wyjątkiem wolnego Edersona. Fatalny mecz rozegrał Gonalons. Jak on chce naprawdę się do kadry na EURO załapać to nie może notować takich występów. Co zagranie to strata. W dogrywce Francuzi byli już bliżej gola, ale nadal brakowało jakichś przekonywujących akcji. Po drugiej stronie trochę frajersko i samolubnie grał Ailton, a Manduca się popisał "sprytem" gdy zdejmował koszulkę celebrując gola. Potem zebrał drugą żółtą kartkę i tym samym się wyeliminował z pierwszego ćwierćfinałowego meczu i bez niego może być Cypryjczykom bardzo ciężko bo facet naprawdę haruje na murawie. W karnych byłem pewien, że wygra APOEL, bo Lloris jakimś specem od jedenastek nie jest i już w pierwszych 3 rundach widać było, że w porównaniu do Chiotica nie umie w ogóle wyczuć intencji strzelców. Sensacja, które może potrwać dłużej jeśli drużyna Jovanovica trafi np. na FC Basel.

Drugi mecz od niechcenia obejrzałem, bo wszystko było jasne. Ale popis Barca dała niesamowity, nawet pomijając to, że obrona Leverkusen już po 3 golu przestała w ogóle się przejmować tym co się dzieje na boisku. Messi w jednym meczu strzela tyle goli, co Pazzini w 24 meczach ligowych. Trzeba przyznać, że facet gra kosmos i chyba nie ma innego gracza na świecie tak błyskotliwego i potrafiącego podjąć odpowiednią decyzję w tak krótkim czasie i jeszcze perfekcyjnie swój plan wyegzekwować. Nie ma nawet 25 lat, a już za sezon lub dwa przegoni Raula i Inzaghiego. Leno zawinił przy 5. i 6. golu ale z jego perspektywy lepiej takie babole walić w meczu, który mógłby właściwie zyskać status towarzyskiego, niż w meczu o punkty w Bundeslidze.
magneto86
Posty: 583
Rejestracja: 25 lut 2012, 00:52
Lokalizacja: Sosnowiec / Kraków

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: magneto86 »

Bardzo się cieszę z awansu APOEL-u, widać że w futbolu nie liczy się tylko kasa i nazwiska, a  głównie zgranie i waleczność :)
"Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce"
Chuchu
Posty: 2230
Rejestracja: 28 sie 2006, 09:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: Chuchu »

Swoją drogą to trochę przykre, że jeszcze kilka lat temu Wisła z mistrzem Cypru radziła sobie bez większych problemów i patrzyliśmy na ten kraj z wyższością. Teraz mistrzowie Polski z Cypryjczykami odpadają a ci pokonują w dalszej fazie Zenit, Porto, Szachtara i Lyon. Nie wyobrażam sobie takich rezultatów jakiegokolwiek polskiego klubu obecnie. To pokazuje, że słabe ligi na prawdę mogą pójść na przód i to nie dzięki bogatym właścicielom. Przecież nie tak dawno Anothosis Famagusta urywał nam punkty. A polskiego klubu jak w Lidze Mistrzów nie było tak nie ma.
pewny
Posty: 1093
Rejestracja: 4 kwie 2011, 14:15

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: pewny »

Real odstawił z kwitkiem CSKA... niespodzianki nie było...

Napoli walczy, ale dziurawa obrona dzisiaj u nich :/
... i tak od 1997 roku... FORZA INTER
Obrazek
sampam
Posty: 1255
Rejestracja: 9 sie 2011, 21:45

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: sampam »

Szkoda, szkoda i jeszcze raz szkoda. Najlepiej grajaca wloska druzyna w tej edycji LM nie zagra w 1/4.
Blablarzynca
Posty: 268
Rejestracja: 13 kwie 2010, 19:24
Kontakt:

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: Blablarzynca »

A już przez moment wydawało mi się, że Serie A jest mocna, a tu Milan w dupe 3-0, Inter nie sprostał słabej Marsylii, a teraz Napoli nie daje rady z Chelsea, która gra jeden z najgorszych sezonów w ostatnich latach.
all in the game, yo, all in the game
fudalik1995
Posty: 196
Rejestracja: 30 lis 2010, 10:13

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: fudalik1995 »

szkoda ?
Sędzia co robił to nie daje się tego pojąć .. gwizdał wszytko dla Chelsea w drugiej połowie dogrywki 3 faule pod rząd dla Napoli i nic .. A 30 sekund pozniej Torres biegnie wywala sie o własne nogi i zółta kartka cyrk swiata..
Obrazek
sampam
Posty: 1255
Rejestracja: 9 sie 2011, 21:45

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: sampam »

Umowmy sie, ze tylko Inter "umoczyl", bo Chelsea na pewno dysponuje wiekszym potencjalem pod kazdym wzgledem w porownaniu do Napoli, a Arsenal zapewne zblizonym do Milanu. Zadecydowaly szczegoly, nie ma co rozpaczac:)
kachol
Posty: 596
Rejestracja: 5 mar 2009, 21:14

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: kachol »

fudalik1995 pisze: szkoda ?
Sędzia co robił to nie daje się tego pojąć .. gwizdał wszytko dla Chelsea w drugiej połowie dogrywki 3 faule pod rząd dla Napoli i nic .. A 30 sekund pozniej Torres biegnie wywala sie o własne nogi i zółta kartka cyrk swiata..
Przesadzasz, Chelsea powinna mieć ewidentny karny za faul na Drogbie, którego nie odgwizdał sędzia. Nie ma co zwalać na sędziego porażki Napoli, po prostu zabrakło doświadczenia i zimnej krwi. Jak Chelsea strzeliła na 3-1 to było już wiadomo, że zwycięzca tego dwumeczu może być tylko jeden. Osobiście cieszę się z awansu Chelsea bo to mój ulubiony klub z Anglii, ale jednocześnie żałuje Napoli, bo ten klub w tym roku tworzył historię. Mam nadzieje, że wejdą za rok znowu do LM i tym razem powalczą o więcej, mając już doświadczenie, bo przyjemnie patrzeć na ich grę...

Włoskie drużyny skompromitowały się w rewanżach i powiew optymizmu apropo włoskiej piłki został bardzo szybko rozwiany. Został nijaki w lm Milan, który właściwie nie wiadomo czy już jest do walki w Europie, czy jeszcze nie. I tak największe powody do wstydu ma niestety Inter, który odpadł z słabiutką OM.
miniu86
Posty: 2939
Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Wrocław

Odp: Champions League 2011/2012

Post autor: miniu86 »

No i proszę. Chelsea w porę odesłał Boasa i ma awans. Pisałem, żeby to samo zrobic z Ranierim inaczej umoczymy w rewanżu... Jako kibic potrafię przewidzieć więcej niż cały zarząd Interu, a oni biorą za to ciężką forsę.
\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"Inter to taka niesamowita choroba, która zostawia blizny na zawsze\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\" Eugenio Bersellini
ODPOWIEDZ