Na stronie znajduje się 21 osób: 3 użytkowników (Ganja, Siwy023, viking) oraz 18 gości

Felieton: Dymisja nagrodą za szczerość?

Inter Mediolan jest klubem nieobliczalnym w pełni tego słowa znaczeniu. Określenie „Pazza Inter” po raz kolejny znalazło swoje potwierdzenie w rzeczywistości i to w momencie, w którym szaleństwo powinno iść w parze z celebrą wspaniałych tytułów, a nie polemik na samym szczycie. Patrząc na wydarzenia, jakich byliśmy świadkami zarówno po finale Champions League, jak i Klubowych Mistrzostw Świata, należałoby wysnuć wniosek, że Nerazzurri po prostu nie potrafią świętować historycznych sukcesów.

 

Madrycki triumf zmąciło przecież odejście Jose Mourinho, który nie patrząc na euforyczny stan wszystkich Interistów postanowił zaraz po meczu obwieścić, że rzuca Mediolańczyków dla pracy w Realu. W Abu Dhabi aż tak dramatycznie nie było, ale jak dotąd spokojny, do znudzenia przewidywalny Rafa Benitez postanowił przemówić zaskakująco barwnym i kontrowersyjnym jak na niego tonem i dokonując publicznego katharsis wyrzucił z siebie wszystkie żale, które zżerały jego wnętrze niemal od początku pobytu w stolicy Lombardii.

 

Zaledwie kilkuminutowa wypowiedź Hiszpana wstrząsnęła ekspertami calcio i fanami dopiero co namaszczonych klubowych mistrzów Świata, części z nich otwierając przy tym oczy na sprawy, które jak dotąd umykały podczas ferowania wyroków na byłego trenera Liverpoolu (sam biję się w piersi). Głównym przesłaniem deklaracji Beniteza było ni mniej ni więcej, jak to, że od tego momentu, to jest 18 grudnia 2010 roku, oczekuje od władz klubu bezwzględnego, stuprocentowego wsparcia we wszystkim, co robi. Podstawowym tego wyrazem ma być interwencja na rynku transferowym podczas styczniowego mercato i spełnienie obietnic, których nie dotrzymano latem, a w których obiecywano mu sprowadzenie trzech nowych zawodników. A przy okazji koniec robienia z potulnego Rafy kozła ofiarnego wszelkich niepowodzeń Interu, jakich ten doświadcza w drugim półroczu.

 

Czy Benitez miał prawo wypowiedzieć takie słowa i to w tak delikatnym momencie? Jak najbardziej tak. Czemu? Ponieważ skoro jak dotąd niezwykle grzeczny, koncyliacyjny i wręcz do obrzydzenia patrzący na wszystkie problemy przez różowe okulary szkoleniowiec posunął się do publicznego prania brudów, to oznacza to, że po prostu sprawy zabrnęły zbyt daleko i widział w tym jedyne wyjście. Może nie tyle chciał wstrząsnąć Morattim, co pokazać, że nie tylko on ma brudne ręce, kładąc przy okazji na szali swoją i tak niepewną posadę. Bo brak transferów to nie jedyny problem, choć kluczowy.

 

W zarzutach stawianych Benitezowi często wymienia się brak autorytetu w szatni, nieumiejętność wzięcia w garść piłkarzy, którzy najchętniej graliby w czarnych opaskach na znak żałoby po odejściu Mourinho. Hiszpan nie ma wrodzonej charyzmy, nie potrafi sprawić, że zawodnicy będą szli za nim w ogień, to prawda, ale czy to powinno decydować o jego relacjach z podopiecznymi? I czy piłkarze mają w ogóle prawo poddawać w wątpliwość metody treningowe, decyzje i wybory swojego trenera? Wybryki Chivu czy Materazziego wskazują bardziej na ich brak profesjonalizmu, zapomnienie o tym, kto jest szkoleniowcem, a kto jest od wykonywania jego poleceń. W tej kwestii pojawia się także wspominany przez Beniteza brak wsparcia ze strony zarządu. Bo jak inaczej nazwać postawienie przy nim Pietro Ausilio, któremu nakazano patrzenie Hiszpanowi na ręce i kontrolowanie tego wszystkiego, co robi z piłkarzami podczas zajęć w Appiano. Takie przydzielanie niechcianego anioła stróża z pewnością nie pomogło w budowie autorytetu wśród piłkarzy, ba, jeszcze bardziej pogrążyło w ich oczach Rafę.

 

Oczywiście nie oczyszczam Hiszpana z wszystkich zarzutów. Nietrafione decyzje, czy to taktyczne, czy personalne, są jak najbardziej wynikiem jego błędów. Liczne kontuzje w zespole mimo wszystko również i w pewnym momencie, choć nieświadomie, sam się do tego przyznał. Wystarczy tylko zwrócić uwagę na zmianę metod treningowych, której dokonał w listopadzie, a którą obwieścił podczas jednej z konferencji prasowych. Benitez zapowiedział wówczas, że od tej pory większą wagę będzie przywiązywał do zindywidualizowania zajęć poszczególnym zawodnikom, dozując im odpowiednie na ich obecne możliwości obciążenia. Gdyby postępował tak od samego początku, a nie narzucał całemu zespołowi, niezależnie od poziomu zmęczenia poszczególnych jego elementów, angielskiego reżimu treningowego, być może do obecnych polemik w ogóle by nie doszło. Mimo to Rafa zasłużył na swego rodzaju wybielenie, choćby częściowe, ponieważ bez braku wsparcia, czy to transferowego, czy też zwykłego, publicznego poklepania po plecach ze strony Morattiego, niemal od początku był skazany na porażkę. Bo pomimo, że prezydent oświadczał nie raz, że ufa Hiszpanowi, to za moment dodawał, że kilka lat temu już dawno by go wyrzucił.

 

W obecnej sytuacji najlepiej dla wszystkich będzie, jeśli Benitez opuści Inter. W świetle wszystkich ostatnich wydarzeń nie wyobrażam sobie jego dalszej koegzystencji z działaczami i zespołem. Moratti patrzył na niego spod byka od samego początku, bo on chciał zatrudnić Capello, a Hiszpana wcisnął mu Marco Branca. Chemia pomiędzy trenerem a drużyną także nie zaistniała niemal od pierwszego dnia wspólnej pracy, a od momentu, kiedy Rafa ma przeciwko sobie mentalnego wodza szatni, czyli Materazziego, należy stawiać, że już nie zaistnieje nigdy. Rozstanie ucieszy wszystkich: Moratti nie będzie musiał wydawać pieniędzy na wzmocnienia, piłkarze pozbędą się trenera, którego traktowali jak wroga, bo ten kazał im nieco ciężej pracować na treningach niż byli do tego przyzwyczajeni, a Benitez przestanie świecić oczami za słabe wyniki, które w równej mierze obciążają konto jego, co władz klubu. I patrząc na ostatnie doniesienia tak właśnie się stanie. A Inter w między czasie niechybnie i konsekwentnie będzie równał w dół.

 

Kamil Żerdziewski (Biały)

Dodał: Biały || Data: 20.12.2010 14:58
Źródło: własne || Komentarze: 25
Oceń newsa: + / -
47%
53%

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
#25 Autor: mati1908 [29.12.2010 11:19]
ProfilProfilProfil
tak własnie to wyglada
#24 Autor: adixo14 [27.12.2010 18:32]
ProfilProfilProfil
benitez do domu!! :D <forza> <forza> <forza>
#23 Autor: klinsmann [22.12.2010 23:22]
ProfilProfilProfil
Dużo smutnej prawdy tu napisane. A ja boję się, że Moratti stanie się wkrótce tym "starym Morattim", który szasta trenerami na prawo i lewo jak przedmiotami.
#22 Autor: Bartez [21.12.2010 09:20]
ProfilProfilProfil
Ciekawy artykuł, trafne obserwacje. Wydaje mi się jednak, że Rafa powinien kontynuować pracę do końca sezonu. Najlepiej z transferami. Mamy teraz chwilę przerwy w rozgrywkach, sytuacja może się ustabilizować. No chyba, że przyjdzie Capello... Ale to raczej wątpliwe. Zobaczymy co przyniosą najbliższe dni.
#21 Autor: olgierd [20.12.2010 23:48]
ProfilProfilProfil
dobry artykuł fajnie się go czytało obiektywny i pełen merytorycznych faktów trochę usprawiedliwia benka co jednak nie zmienia faktu żę go nie lubię i nie chcę go widzieć na ławce interu <forza>
#20 Autor: pablo77 [20.12.2010 21:22]
ProfilProfilProfil
jeżeli zwolnia teraz Rafę to przyszly trener bedzie mial zaje... ciezko a nawet bardziej . Dostanie zespol rozwalony w polowie sezonu bez transferow i bedzie musial gonic czołowke , masakra jednym slowem nie wiem ktory trener sie tego podejmie majac swiadomosc ze bedzie oceniany przez pryzmat Beniteza bo nie oszukujmy sie jezeli przyjdzie Leonardo czy Zenga czy chocby Baresi to strasznie ciezko bedzie go ocenic po sezonie jezeli Inter odpadnie z Bayernem a w lidze zajmie gdzies 10 miejsce to bedzie jego wina ? czy Beniteza ? ile mialby czasu na poznanie pilkarzy i opracowania taktyki , w ogole ciezko by bylo ich po sklejac a po sezonie i tak Moratti go wyrzuci za brak sukcesow . Wiem gdybanie ale taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny i trzeba go wziasc pod uwage i niech MM sie powaznie zastanowi zanim wykona jakis krok . Bo zeby zwolnic nie majac dobrego trenera w obwodzie to glupota . Jezeli Capello sie podejmie to mozna zaryzykowac bo to fachowiec z najwyzej polki , wystarczy przesledzic jego kariere .

P.S ale wydaje mi sie ze jest cos na rzeczy z Fabio bo po co by byl na meczu w ZEA interu jak w pn mialbyc szlagier w premiership . Moze juz dawno jest dogadany z MM i tylko czekamy na oficjalne info . :)
#19 Autor: scozzi [rivero] [20.12.2010 21:16]
ProfilProfilProfil
dobry tekst, dobry ..

dopiero teraz tak po prawdzie uzmysławiam sobie, że zachowanie Chivu i Materazziego to faktycznie chwyty absolutnie niedopuszczalne i poniżej pasa. wcześniej nie raziło to aż tak bardzo

dobry tekst
#18 Autor: tytusek25 [20.12.2010 20:42]
ProfilProfilProfil
Ja myślę,ze pewien cykl tej druzyny sie juz zakończyl i lepsze efekty da stopniowa lecz konsekwentna zmiana pokoleniowa ,nawet kosztem paru lat chudszych anizeli (powtórna!! )żonglerka szkoleniowcami.Chcę widzieć w tym jakiś plan,jakiś długofalowy zamysł a takie łatanie dziur nowymi trenerami to mydlenie oczu bo Inter potrzebuje zmian ale wewnątrz a nie z zewnątrz.Pewnie ze latwiej i taniej jest zmienic trenera niz zrekonstruować sklad ale ma to taki sens jak słanie łóżek w płonącym domu.
#17 Autor: Solve [20.12.2010 19:27]
ProfilProfilProfil
Dołączam się do pochwał dla autora felietonu.
Co do zachowania zawodników to powinni oni mieć szacunek dla koszulki w jakiej grają i trzymać paszcze szczelnie zamknięte bo swoją grą w tym sezonie ni to śmieszą ni to straszą. A szczególnie taki Materac, który grać nie umie i jedyne co robi to rozpisuje się na blogu jak ostatni znawca. Mou go rozpieścił.
Ciekaw jestem kto po takim syfie w zespole chciałby zasiąść na miejscu Beniteza? Czarno to widzę, ale obym się mylił.
<forza> <flaga> <forza>
#16 Autor: kulasiak [20.12.2010 19:26]
ProfilProfilProfil
Tekst bardzo dobry i ciężko się z nim nie zgodzić. Jednak patrząc na niektóre nazwiska potencjalnych następców aż włosy mi się jeżą. Oby skończyło się na Capello lub ewentualnie na Spalettim bo Beniteza chyba już nic nie uratuje.
#15 Autor: Gajdzik [20.12.2010 19:04]
ProfilProfilProfil
Nie może być już gorzej !! :P
<flaga> <flaga> <flaga>
#14 Autor: Perkoz1908 [20.12.2010 18:02]
ProfilProfilProfil
Dymisja za danie dupy na całej linii a nie za szczerosc.
#13 Autor: Adriano_forever [20.12.2010 17:17]
ProfilProfilProfil
Felieton bardzo dobry. Długi ale przyjemnie sie czyta
#12 Autor: Lamatico [20.12.2010 17:11]
ProfilProfilProfil
//Czy teraz Benitez, czy Capello wyglądałoby to tak samo, może za Capello nie byłoby tylu kontuzji.

Dobra robota Biały, tekst bardzo przyjemnie się czyta. Trafne przemyślenia.
#11 Autor: interista4ever [20.12.2010 16:40]
ProfilProfilProfil
Patrzac sie na obecny Inter orzypomina mi sie sytuacja z wiosny 2004 gdzie Inter do ostatniej kolejki toczyl heroiczny bój o eliminacje do ligii mistrzów z Parma Trzeba wszystko zrobic zeby pierwsza 4 nie odjechala nerazzurim a najlepsza odskocznia bylby jakis swiezy powiew w szatni odrodzenie sie w zawodnikach mentalnosci zwyciestwow wiec potrzeba nowego czloka na lawc trenerskiej <forza>
#10 Autor: Orzeu [20.12.2010 16:35]
ProfilProfilProfil
bardzo dobry tekst
#9 Autor: PowiatowyPlayboy [20.12.2010 16:14]
ProfilProfilProfil
jak trener który nie ma szacunku u piłkarzy ma ich trenować? albo zmieniamy trenera albo pokazujemy kozakom z druzyny ich miejsce w szeregu. Jednakże jest ich widocznie zbyt wielu więc benek musi odejść, amen
#8 Autor: interolazialo [20.12.2010 15:56]
ProfilProfilProfil
p.s.
albo inaczej czy Cappello stać na wykupienie się z takiej umowy?? ?tylko po co....
#7 Autor: interolazialo [20.12.2010 15:55]
ProfilProfilProfil
zaden normalny i utytułowany trener tu nie przyjdzie jeśli będzie miał takie warunki pracy jak grubasek, czy to będzie Cappello.....czy angielska federacja chce się pozbyć kilkunastu milionów funtów na odszkodowanie za zerwaną umowę.....nie sądzę...ale kto wie....chyba że Cappello ma naprawdę dość tamtej roboty i pójdzie im trochę na rękę ws.zerwanej umowy,ale nie sądzę, bo ambitny gość z niego i będzie chciał coś udowodnić swoim oponentom na Euro 2012.Osobiście obstawiam Leonardo, przede wszystkim jest on wolny, zna Mediolan i serie A i będzie chciał się odegrać na byłym klubie....ale wątpię aby mu się powiodło z prezesem, która ma węża w kieszeni i momentami przesadza w tych swoich panegirykach na cześć swojej drużyny
#6 Autor: SlimShady [20.12.2010 15:47]
ProfilProfilProfil
Jestem za dymisją Beniteza, jakoś go nie widzę w Mediolanie, te wszystkie niesnaski miały chyba swoje apogeum po meczu. Trzeba przyznać, nie wyszło, trzeba wsiąść sie w garść i zacząć od nowa. Trzeba nowego trenera, Rafa jest dobrym szkoleniowcem ale jak widać w Interze nie pasował i tym samym sie nie sprawdził.
<< Poprzednia 1 Następna >>

Inter Mediolan | Manchester United | Borussia Dortmund | Chelsea Londyn | mecze na zywoPszów | angielski Rydułtowy | Katalog stron | PSG | Manchester City