Na stronie znajdują się 84 osoby: 22 użytkowników (Bartoszkiewicz, Jacob3, FReeFonix, kusy, K-Krush, zyziu, coutinho24, RdK., qwertyn1, Pjerun, Jaszczu91, bulin90, Luque, Chuchu, Stachoo, kjurex3, Andrea Barzagli, S3b@, plaski, Tobi, Kamyk, scozzi [rivero]) oraz 62 gości

Laporta: „Będzie ciężko, ale awansujemy”

Pewność siebie nie opuszcza prezydenta Barcelony, Joana Laporty, przed rewanżowym spotkaniem z Interem Mediolan. Pomimo że Katalończycy muszą odrobić stratę dwóch bramek z pierwszego meczu, główny sternik Blaugrany jest przekonany, że to właśnie jego klub zagra w finale Champions League.

 

- Jesteśmy w stanie wygrać ten mecz i awansować do finału, jednak zdajemy sobie sprawę, że czeka nas bardzo trudne zadanie. Mecz w Mediolanie nam nie wyszedł, ale teraz damy z siebie wszystko, aby zwyciężyć – zapowiedział Laporta.

 

Prezydent Barcelony przyznał, że nie będzie dla niego problemem, jeśli do bramki na Camp Nou trafi Samuel Eto’o, ale pod warunkiem, że… - Nie mam nic przeciwko temu, aby Eto’o zdobył gola, a mimo to żebyśmy to my zakwalifikowali się do finału. Darzę Samuela wielką sympatią, ponieważ odegrał ważną rolę w ostatnich latach dla historii Barcelony.

 

Na koniec Laporta został zapytany o sędziego De Bleeckere, który został wyznaczony do poprowadzenia środowego spotkania – Myślę, że jest jednym z najlepszych arbitrów, jednak nie mam w zwyczaju rozmawiać o sędziach. Uważam również, że w Mediolanie nie przegraliśmy z winy sędziego, a po prostu to my rozegraliśmy nie najlepszy mecz – przyznał.

Dodał: Biały || Data: 27.04.2010 16:39
Źródło: fcinternews.it || Komentarze: 12
Oceń newsa: + / -
56%
44%

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
#12 Autor: Castaignos [29.04.2010 10:01]
ProfilProfilProfil
ale żeś cie awansowali<lol2>
#11 Autor: Czarno-Niebieski [28.04.2010 11:09]
ProfilProfilProfil
oby !! LICZĘ ŻE ODPADNĄ! FORZA INTER!
#10 Autor: MarioBalotelli45 [27.04.2010 21:11]
ProfilProfilProfil
hehe jaka odwaga powiedziec cos takigo:D :D <flaga>
#9 Autor: Nen [27.04.2010 19:59]
ProfilProfilProfil
Il Capitano, żeby kogoś obudzić z chorobliwego snu trzeba go w pysk walnąć nie raz a kilka razy :)
#8 Autor: arturinho17 [27.04.2010 19:40]
ProfilProfilProfil
Il Capitano <-- owszem on już padł, trzeba go tylko jeszcze zasypać piachem :)
#7 Autor: ζ Mate ψ [27.04.2010 19:07]
ProfilProfilProfil
Z całego serca życzę Eto'o aby coś jutro ukuł Barcelonie. Tak blisko finału nie byliśmy od wielu lat. Wszystko zależy od nas. Jeśli zagramy z takim samym nastawieniem jak w Mediolanie to jutro w Katalonii zapanuje prawdziwa żałoba. Jesteśmy jedyną drużyną, która może przeciwstawić się Blaugranie. Jeśli my ich nie zatrzymamy to już nikt tego nie uczyni... Forza Inter!
#6 Autor: Il Capitano [27.04.2010 17:25]
ProfilProfilProfil
"jutro padnie mit wielkiej barcelony"
On padł już tydzień temu na Meazza :D

Wierzymy w madrycki finał! Forza Inter!
#5 Autor: tytusek25 [27.04.2010 17:01]
ProfilProfilProfil
Co by o nim nie mowic to swietny prezydent.Zrobil z zadluzonej i dogorywającej sportowo Barcelony najlepszy klub swiata ostatnich lat.Nie zmienia to jednak faktu ze wszystko sie kiedys konczy <forza>
#4 Autor: cor72z [27.04.2010 16:55]
ProfilProfilProfil
No i brawa dla Laporty za to, że przyznał iż porażka nie była z winy sędziego. Nie to co te płaczki, jak Pique.
#3 Autor: claudio86 [27.04.2010 16:54]
ProfilProfilProfil
"Bedzie ciezko, ale sciany nam bedą pomagac.."
#2 Autor: Mechuto [27.04.2010 16:52]
ProfilProfilProfil
Jeszcze tylko 28 godzin<flaga>
#1 Autor: Randama [27.04.2010 16:45]
ProfilProfilProfil
jutro padnie mit wielkiej barcelony

Inter Mediolan | Manchester United | Borussia Dortmund | Chelsea Londyn | mecze na zywoPszów | angielski Rydułtowy | Katalog stron | PSG | Manchester City