We wtorek ok. 200 kibiców Lazio pojawiło się pod centrum treningowym klubu by wyrazić niezadowolenie z wyników postawy drużyny. Specjalnie dla serwisu Goal.com przedstawiciel Irriducibili Ultras komentuje agresywny protest swojej grupy.
Członkowie IU zebrali się we wtorek przed centrum treningowym Formello by wyrazić niezadowolenie z wyników drużyny oraz postawy prezentowanej przez piłkarzy wobec publiczności. Nie było przemocy, choć akcja miała bardzo dynamiczny charakter – kibice rzucali nawet petardami w kierunku kompleksu. Przybyła na miejsce policja zadbała, by nie doszło do eskalacji napięcia.
Tymczasem Gianluca Tirone z IU specjalnie dla serwisu Goal.com opowiedział o przyczynach i ocenie wtorkowego protestu.
- Bezpośrednią przyczyną były słabe wyniki zespołu, ale też z podejścia niektórych zawodników, które bardzo nam się nie podoba. Nie widzimy poświęcenia, jakiego wszyscy oczekują i postanowiliśmy wyjaśnić sprawę, bo zawodnicy przestali na nas zwracać uwagę. My zawsze ich wspieramy podczas meczów, a oni przestali nawet podchodzić pod trybuny by wspólnie świętować – tłumaczył Tirone.
Organizatorzy protestu są zadowoleni z rezultatów – ich celem było zwrócenie uwagi na problem, a wskutek protestu trener Lazio przerwał trening drużyny i przeprowadził z zespołem rozmowę motywacyjną. Tymczasem Tommaso Rocci przeprosił wszystkich za nienajlepszą postawę.
źródło: Goal.com
80 lat Arki Gdynia i mecz Arka Gdynia- West Ham United
No i znowu nożownicy z Zabrza dali wielki popis po wczorajszym meczu z Widzewem w wyniku zamieszek na lini Łodzian (skazani na pięśći) z Zabrzanami (noże,kosy,race etc..)
jeden z kibiców Widzewa w poważnym stanie raniony nożem w brzuch leży w szpitalu
jednym słowem żenada na całej linii ze strony służb porządkowych i żałosnych fanów Górnika
Tak to jest, a potem się szczewa dziwią, że nikt tam nie chce jeździć, bo są nożownikami ;/ Nawet u mnie w szkole, kibice "Górnika" noszą sprzęt, bo się boją? Po pRostu żenada i tyle, Damian zdRoWiej!
Czytałem też wersje, że Widzewiacy tak nie do końca byli "skazani tylko na pięści", ale pewnie dokładnie jak było nigdy się nie dowiemy.
Jak dla mnie najbardziej skompromitowali się Wiślacy w Kielcach. Śpiewanie przyśpiewek o Koroniarzu, którego nie tak dawno sami zabili jest dla mnie delikatnie mówiąc żałosne, no ale taki ich poziom...
Ostatnio zmieniony 31 paź 2009, 21:18 przez Shady, łącznie zmieniany 1 raz.
Od zamknięcia tematu w kibicowskiej Polsce działo się dużo, a dziać się może jeszcze więcej. Ogólnie cała Polska w ciągu roku, 2 lat może przewrócić się do góry kołami, mówię o układach/zgodach. http://www.youtube.com/watch?v=2srI_O8yu2M Wypowiedź Litara z Gali rozdania Piłkarskich Oskarów.
Po co zamykać/usuwać dość popularny temat przez dziecinadę pojedynczych osób? Róbcie tak jak w każdym innym temacie... bezmyślne i "napinkowe" posty usuwajcie, a ich autorów w odpowiedni sposób "nagradzajcie" i po problemie.
Zapewne tak. A co za tym idzie mogą być małe zawirowania. Zresztą od jakiegoś czasu są zrywane stare zgody i układy (zresztą czegoś takiego jak układ to nie rozumiem). Rządzące pokolenia się zmieniają na trybunach więc zobaczymy jak to dalej się potoczy.
układy są namaistką póżniejszych zgód.To tak jak z przyjacielem,najpierw się kolegujesz z kimś a potem staje się Twoim przyjacielem lub nie.Dlatego ja uważam,że układy to dobra rzecz.
Natomiast nie podoba mi się układ Lecha-ŁKS bo wygląda bardziej na zabezpieczenie swoich sił w centralnej Polsce.To takie plany żeby za wszelką cenę nie przegrać.Inna sprawa to ,,odpowiedź'' Arki na zaistniałą sytuację i kontakty w Widzewem.Podobnie jak w przypadku Lecha wcześniej nie za bardzo się lubili a teraz układ?!Ja uważąm,że kwestią czasu jest aż tam się coś posypie.Ciekawi mnie tylko jakie stanowisko zabierze Ruch w przypadku nawiązania przez Widzew bliższych kontaktów z Arką.
"Gdy padnie tolerancji mur
i przejrzą na oczy Rodacy.
pedofilom na szyję sznur!
a geje do obozów pracy!"
Ministrze, właśnie o to mi chodzi. Układy - tzn kontakty przez zgody.. jak ma np. Legia z BKS-em Bielsko-Biała to jeszcze rozumiem. Jednak nie mogę pojąć że w ciągu kilku miesięcy, a czasami nawet tygodni najpierw na kogoś się "naskakuje", żeby później się bratać bo się boi że ktoś może zrobić kuku.
Myślę że nie ma co gdybać bo ani ja ani bubuk czy ktokolwiek inny na tej stronie nie ma aż tak dobrych kontaktów z ludźmi od których to zależy co się bedzie działo na lini różnych klubów.
Co do Widzewa i Arki to są jakieś udowadniające te niby dbre stosunki czy to tylko jakiś wymysł na odpowiedź ŁKS-Lech by było ciekawiej?
Pare osób z Widzewa obecnych na derbach Trójmiasta, to jednak nie to samo co wspólne akcje Lechitów i Łks'u.
I nie ośmieszajcie się już tymi rozkminami co by było gdyby...
gdyby szafa miała sznurek to by była windą