Champions League 2013/2014
-
kachol
- Posty: 596
- Rejestracja: 5 mar 2009, 21:14
Odp: Champions League 2011/2012
Przygoda Apoelu dobiegła końca, wielka brawa dla Cypryjczyków, bo dojść do 1/4 w LM to naprawdę wyczyn... Realowi ciężko szło przez większość meczu, ale w końcu strzelili 3 bramki, bilans strzałów 24 do 0 dla Realu, więc trochę szkoda, że Apoel nawet nie próbował ukąsić...
Chelsea się postarała i solidną grą w tyle i udaną kontrą pokonała Benyficę. Ja się cieszę, Londyńczyków od zawsze lubię i czekam już powoli na ich dwumecz z Barceloną, bo jakoś jestem spokojny, że Milan nie da rady...
Jutro oczywiście awansu życzę rozbitej ostatnio OM i Milanowi, chociaż i jedni i drudzy prawdopodobnie zostaną pożarci...
Chelsea się postarała i solidną grą w tyle i udaną kontrą pokonała Benyficę. Ja się cieszę, Londyńczyków od zawsze lubię i czekam już powoli na ich dwumecz z Barceloną, bo jakoś jestem spokojny, że Milan nie da rady...
Jutro oczywiście awansu życzę rozbitej ostatnio OM i Milanowi, chociaż i jedni i drudzy prawdopodobnie zostaną pożarci...
-
Kermitt
- Posty: 352
- Rejestracja: 23 wrz 2007, 11:14
- Lokalizacja: Jasło
Odp: Champions League 2011/2012
No i wynik Realu wskazuje na gładki mecz, lecz chyba tak nie było, zważając chociażby na to że zaczęli oni strzelać dopiero od 74' minuty. Tak czy tak, dwumecz jest już rozstrzygnięty. Natomiast w drugim meczu, tak jak Chuchu mówiłem
, Chelsea pokonuje Benfice. Ten mecz oglądałem i co mogę powiedzieć, Benfica nie zasłużyła na porażkę zdecydowanie, mimo tego że The Blues zagrali mądre spotkanie, dobrze pilnując tyłów i raz po raz groźnie kontratakując. Portugalczycy mogą sobie pluć w brodę za nie wykorzystane sytuację, których przez cały mecz trochę się nazbierało. Największą ich bolączką był brak celności. To spotkanie również wydaję się rozstrzygnięte, ale nie zabierajmy Benfice szans. Jutro powinno dziać się więcej, poza tym są to mecze w których trudniej będzie coś przewidzieć. Z pewnością Milan stać na podjęcie rękawic i ugranie korzystnego wyniku na swoim boisku. Z kolei Bayern może mieć trochę trudności na Stade Velodrome, jednak w kontekście dwumeczu powinien sobie poradzić.
-
kolus
- Posty: 248
- Rejestracja: 3 sty 2009, 17:07
- Lokalizacja: Lublin
Odp: Champions League 2011/2012
Chyba ogladales inny mecz, bo Benfica zasluzyla na wygrana a Londynczycy nie grali solidnie w obronie i powinni to spotkanie zwyczajnie przegrac, bo na wygrana nie zasluzyli.kachol pisze: Chelsea się postarała i solidną grą w tyle i udaną kontrą pokonała Benyficę. Ja się cieszę, Londyńczyków od zawsze lubię i czekam już powoli na ich dwumecz z Barceloną, bo jakoś jestem spokojny, że Milan nie da rady...
-
kachol
- Posty: 596
- Rejestracja: 5 mar 2009, 21:14
Odp: Champions League 2011/2012
Grali solidnie, Benyfica miała nie wiele klarownych sytuacji. Owszem mieli inicjatywę, ale wg mnie to Chelsea zagrała mądrze. Luiz wymiatał w obronie razem z Terrym. Jedyne co wg mnie było wątpliwe to sytuacją z ręką, dla mnie był to ewidentny karny. W piłce liczy się wynik, a wynik jest taki, że to Chelsea zagrała mądrzej i wygrała 1-0.kolus pisze:Chyba ogladales inny mecz, bo Benfica zasluzyla na wygrana a Londynczycy nie grali solidnie w obronie i powinni to spotkanie zwyczajnie przegrac, bo na wygrana nie zasluzyli.kachol pisze: Chelsea się postarała i solidną grą w tyle i udaną kontrą pokonała Benyficę. Ja się cieszę, Londyńczyków od zawsze lubię i czekam już powoli na ich dwumecz z Barceloną, bo jakoś jestem spokojny, że Milan nie da rady...
-
cor72z
- Posty: 202
- Rejestracja: 14 sie 2008, 17:03
Odp: Champions League 2011/2012
Szkoda mi Benfici, która wyraźnie przeważała, szczególnie w drugiej połowie. Chelsea grała chyba na remis, skupiając się na defensywie, a przypadkowo wygrała wykorzystując właściwie jedną dobrą sytuację. Szkoda szczególnie ze względu na wysiłek, jaki włożyli w to spotkanie Bruno Cesar i Nico Gaitan. Benfice w LM brakuje przede wszystkim Oscara Cardozo w takiej formie, jaką prezentuje w Liga Sagres, bo tam to zupełnie inny gracz. Na SB raczej cudu nie będzie i Chelsea dopilnuje awansu.
APOEL już bankowo żegna się z Ligą Mistrzów. To i tak była niespodziewanie długa przygoda. Założenia trenera Jovanovica na dwumecz z Realem były takie, aby się bronić, liczyć na szczęście i broń cię Panie nie wychodzić z własnej połowy. Czyli Cypryjczycy zamiast podjąć walkę po prostu chcieli pożegnać się z turniejem z honorem i przegrać ze znacznie silniejszym rywalem najniżej jak to możliwe. Trudno się im dziwić jak w pewnie najgłębszy rezerwowy królewskich kosztuje więcej niż cała ich drużyna. Dobre zmiany dał Mourinho bo Marcelo i Kaka ożywili grę i walnie przyczynili się do zdobycia 2 pierwszych bramek.
Mecze były niestety raczej nudne, mam nadzieję, że środowe będą dużo lepsze.
APOEL już bankowo żegna się z Ligą Mistrzów. To i tak była niespodziewanie długa przygoda. Założenia trenera Jovanovica na dwumecz z Realem były takie, aby się bronić, liczyć na szczęście i broń cię Panie nie wychodzić z własnej połowy. Czyli Cypryjczycy zamiast podjąć walkę po prostu chcieli pożegnać się z turniejem z honorem i przegrać ze znacznie silniejszym rywalem najniżej jak to możliwe. Trudno się im dziwić jak w pewnie najgłębszy rezerwowy królewskich kosztuje więcej niż cała ich drużyna. Dobre zmiany dał Mourinho bo Marcelo i Kaka ożywili grę i walnie przyczynili się do zdobycia 2 pierwszych bramek.
Mecze były niestety raczej nudne, mam nadzieję, że środowe będą dużo lepsze.
-
pewny
- Posty: 1093
- Rejestracja: 4 kwie 2011, 14:15
Odp: Champions League 2011/2012
APOEL miał pecha w losowaniu... gdyby trafił np na Marsylię to myślę że spokojnie by ich ograli
ale to już historia...
Apoel powinien mieć jeszcze obawy co do rewanżu, żeby na Bernabeu nie doznać jakiegoś pogromu, bo tam podejrzewam że z własnej połowy to może wyjdą ze dwa razy... Mourinho stworzył dobrą maszynę...
Jeśli chodzi o mecz sąsiadów zza miedzy, to skoro my daliśmy radę dupie katalonii, to czemu oni by nie mieli tego powtórzyć?? trzeba liczyć na każdego co by mógł barcelonę wyeliminować...![Uśmiech :]](./images/smilies/yes.gif)
Apoel powinien mieć jeszcze obawy co do rewanżu, żeby na Bernabeu nie doznać jakiegoś pogromu, bo tam podejrzewam że z własnej połowy to może wyjdą ze dwa razy... Mourinho stworzył dobrą maszynę...
Jeśli chodzi o mecz sąsiadów zza miedzy, to skoro my daliśmy radę dupie katalonii, to czemu oni by nie mieli tego powtórzyć?? trzeba liczyć na każdego co by mógł barcelonę wyeliminować...
... i tak od 1997 roku... FORZA INTER

-
tomiko85
- Posty: 298
- Rejestracja: 25 maja 2010, 20:02
Odp: Champions League 2011/2012
Chelsea niezasłuzone zwyciestwo ,benfica chciała ale sam gaitan nie pomoże
, Apoel za burtą więc pewnie Chelsea zagra z Realem , w tych dwóch wczorajszych meczach do 70 min zero emocji ,drętwo jak nie wiem , oby dziś było lepiej i FORZA MILAN w takim wypadku jak OM skarcił Inter .
-
cor72z
- Posty: 202
- Rejestracja: 14 sie 2008, 17:03
Odp: Champions League 2011/2012
Chelsea z Realem to może zagrać dopiero w finale, bo w 1/2 grają ze zwycięzcą dwumeczu Milan - Barcelona.tomiko85 pisze: Chelsea niezasłuzone zwyciestwo ,benfica chciała ale sam gaitan nie pomoże, Apoel za burtą więc pewnie Chelsea zagra z Realem , w tych dwóch wczorajszych meczach do 70 min zero emocji ,drętwo jak nie wiem , oby dziś było lepiej i FORZA MILAN w takim wypadku jak OM skarcił Inter .
-
Woo-cash
- Posty: 1806
- Rejestracja: 1 gru 2005, 18:39
- Lokalizacja: UK
- Kontakt:
Odp: Champions League 2011/2012
Cieszy zwycięstwo Realu. Szkoda APOEL'u bo naprawdę zaszli daleko i kto wie czy nie zaszli by dalej gdyby trafili na nie hiszpańską drużynę
Dziś oczywiście kibicuje Milanowi aby udało im się osiągnąć jakiś przyzwoity wynik co by ich od razu nie skreślał w meczu rewanżowym. A pozwolił realnie patrzeć na awans.
"Człowiek jest wszechświatem samym w sobie" - Bob Marley
-
cor72z
- Posty: 202
- Rejestracja: 14 sie 2008, 17:03
Odp: Champions League 2011/2012
Dzisiaj mimo wszystko będę przeciwko Milanowi. Mimo całej niechęci do Barcy, mimo tego że przydałyby się punkty włoskiej lidze, to jednak nie potrafię się zmusić do kibicowania Cyganowi i reszcie, chyba że grają z Juventusem. Dobrze, że jedna z tych drużyn musi odpaść, w półfinałach będę mocno trzymał kciuki za Bayern i Chelsea żeby nie było cyrkowego finału w maju.
Bayern powinien dzisiaj gładko wygrać 2-0 albo 3-0. Marsylia gra rezerwowym bramkarzem i nadal jest w kiepskiej formie. Odkąd nas wyeliminowali z LM to sami zdołali odpaść z Coupe de France w meczu z drugoligowcem, a potem zremisować z Niceą. Dzisiaj nie widzę dla nich szans i liczę na gole Gomeza żeby kurduplowi z Katalonii nie pozwolił zostać najlepszym strzelcem czwarty raz z rzędu.
Bayern powinien dzisiaj gładko wygrać 2-0 albo 3-0. Marsylia gra rezerwowym bramkarzem i nadal jest w kiepskiej formie. Odkąd nas wyeliminowali z LM to sami zdołali odpaść z Coupe de France w meczu z drugoligowcem, a potem zremisować z Niceą. Dzisiaj nie widzę dla nich szans i liczę na gole Gomeza żeby kurduplowi z Katalonii nie pozwolił zostać najlepszym strzelcem czwarty raz z rzędu.
-
miniu86
- Posty: 2939
- Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Wrocław
Odp: Champions League 2011/2012
Marsylia jest tak beznadziejna, że nasze odpadnięcie z nimi można porównać tylko do 0-3 z Bolonią na Meazza. Made by Ranieri.
\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"Inter to taka niesamowita choroba, która zostawia blizny na zawsze\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\" Eugenio Bersellini
-
Mora
- Posty: 2633
- Rejestracja: 7 gru 2006, 22:35
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Odp: Champions League 2011/2012
Mówiąc jak to Chelsea wygrała niezasłużenie należy wspomnieć o strzale w słupek w sytuacji, kiedy asystę mógł zaliczyć Cech. Londyńczycy nie grali porywającego futbolu, jednak byli odrobinę bardziej skuteczni od Benfiki, co dało Chelsea świetny wynik przed rewanżem u siebie.
Dziś starcie Milanu z Barceloną. Serce nie pozwala mi (jak niektórym z Was) ściskać kciuków za gorszą stronę Mediolanu, więc mecz obejrzę jako neutralny kibic, nienawidzący obu drużyn
Faworytem Barcelona, ale Milan jest jedną z 3 drużyn w Europie, które mogą napsuć krwi Udawaczom i Zraszaczom.
Dziś starcie Milanu z Barceloną. Serce nie pozwala mi (jak niektórym z Was) ściskać kciuków za gorszą stronę Mediolanu, więc mecz obejrzę jako neutralny kibic, nienawidzący obu drużyn
Benficę/Benfikę.kachol pisze: pokonała Benyficę.
Nienawiścią bije każdy mur, każdy kąt,
za daleko stąd
do gór złotych,
tu najłatwiej nocą poczuć ból i kłopoty,
Co za ludzie mordują się dla paru złotych?!
Krew solą tej ziemi,
w smutku pogrążeni tracą Bliskich, by za późno Ich docenić...
za daleko stąd
do gór złotych,
tu najłatwiej nocą poczuć ból i kłopoty,
Co za ludzie mordują się dla paru złotych?!
Krew solą tej ziemi,
w smutku pogrążeni tracą Bliskich, by za późno Ich docenić...
-
magneto86
- Posty: 583
- Rejestracja: 25 lut 2012, 00:52
- Lokalizacja: Sosnowiec / Kraków
Odp: Champions League 2011/2012
Ja podobnie jak Mora jestem neutralny, niech wygra lepszy zespół
Liczę na dobre widowisko, a co do drugiej pary to rzecz jasna OM nie ma szans.
"Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce"
-
sampam
- Posty: 1255
- Rejestracja: 9 sie 2011, 21:45
Odp: Champions League 2011/2012
3mam kciuki za Milan i OM - zawsze jestem za skazanymi na pozarcie 
-
magneto86
- Posty: 583
- Rejestracja: 25 lut 2012, 00:52
- Lokalizacja: Sosnowiec / Kraków
Odp: Champions League 2011/2012
Świetny mecz Barcy z Milanem, wiele sytuacji, Robinho będzie się chyba ta setka śniła po nocach
Barcy należał się karny, ale nie został podyktowany, ostatnio poziom sędziowania schodzi na psy.....
"Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce"
-
sampam
- Posty: 1255
- Rejestracja: 9 sie 2011, 21:45
Odp: Champions League 2011/2012
Robinho? Szkoda slow dla niego! Ktory to juz raz marnuje????????? Generalnie Barca grala swoje, ale jak gdyby na zwolnionych obrotach. Messi niewyrazny, natomiast defensywa Milanu niczym obroncy wawozu termopilskiego:D
Nastaly takie czasy, w ktorych trzeba sie cieszyc z bezbramkowego remisu "u siebie" z "wielka" Barca - gratki dla fanow Milanu.
Nastaly takie czasy, w ktorych trzeba sie cieszyc z bezbramkowego remisu "u siebie" z "wielka" Barca - gratki dla fanow Milanu.
-
Chuchu
- Posty: 2230
- Rejestracja: 28 sie 2006, 09:46
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Odp: Champions League 2011/2012
Jak na takie braki w składzie to Milanowi dobrze poszło. Zabrakło kilku ważnych zawodników a niektórzy byli świeżo po kontuzji. 1-1 Na Camp Nou nie jest misją nie do wykonania.
-
mio85
- Posty: 773
- Rejestracja: 25 sie 2009, 14:08
Odp: Champions League 2011/2012
tak slabej barcelony juz dawno nie widzialem - spotkanie chodzone..........swietny mecz milanu, znakomicie zageszczali przedpole, szczegolne brawa dla seedorfa......
-
kachol
- Posty: 596
- Rejestracja: 5 mar 2009, 21:14
Odp: Champions League 2011/2012
Remis Milanu to i sukces i porażka, bo mając takie sytuacje z Barceloną i nie strzelić żadnej sytuacji to naprawdę grzech. W pierwszej nie podobało mi się to, że Milan był mało agresywny w grze w obronie, natomiast w drugiej w tyle miodzio, natomiast gorzej z przodu...
Milan miał wiele braków i brakowało partnera w ataku dla Ibry, a strzał Robinho z samego początku spotkania pozostawiam bez komentarza, tak samo jak wejście Emanuelsona, który dostał prezent w pierwszym kontakcie i zamiast strzelać w sytuacji 1 na 1 biegł i biegł i dobiegł do końca boiska...
Na koniec wielki ukłon w stronę komentatora:
O ile "Boga footballu" jestem w stanie przeżyć, bo nie on jeden się onanizuje patrząc na to jak gra Messi, ale słowa po faulu Messiego "jemu wolno więcej" to już wg mnie przegięcie nawet jak na polskie standardy komentowania. Również komentarz po faulu Nesty na Messim warty zapamiętania: "tak, tak panie sędzio nie miałem szans" (to niby myślał Nesta, jak na to, że Nesta jest legendą obrony to słowa co najmniej przegięte)...
OM zagrał z tego co widzę na swoim poziomie i gładko się żegna z LM, co jeszcze bardziej może irytować nas jako kibiców Interu, bo OM zdecydowanie nie zasłużył na 1/4
Milan miał wiele braków i brakowało partnera w ataku dla Ibry, a strzał Robinho z samego początku spotkania pozostawiam bez komentarza, tak samo jak wejście Emanuelsona, który dostał prezent w pierwszym kontakcie i zamiast strzelać w sytuacji 1 na 1 biegł i biegł i dobiegł do końca boiska...
Na koniec wielki ukłon w stronę komentatora:
O ile "Boga footballu" jestem w stanie przeżyć, bo nie on jeden się onanizuje patrząc na to jak gra Messi, ale słowa po faulu Messiego "jemu wolno więcej" to już wg mnie przegięcie nawet jak na polskie standardy komentowania. Również komentarz po faulu Nesty na Messim warty zapamiętania: "tak, tak panie sędzio nie miałem szans" (to niby myślał Nesta, jak na to, że Nesta jest legendą obrony to słowa co najmniej przegięte)...
OM zagrał z tego co widzę na swoim poziomie i gładko się żegna z LM, co jeszcze bardziej może irytować nas jako kibiców Interu, bo OM zdecydowanie nie zasłużył na 1/4
-
pewny
- Posty: 1093
- Rejestracja: 4 kwie 2011, 14:15
Odp: Champions League 2011/2012
Bayern już może myśleć o następnej rundzie... a tak swoją drogą Marsylia powinna kończyć mecz w dziesiątkę...
Milan ma szanse... u siebie 0-0 nie jest złym wynikiem, fakt że na camp nou trzeba liczyć trochę na szczęście, ale awans jest realny... ważne że nie stracili bramki u siebie... a na wyjeździe może coś ustrzelą...
kachol to co napisałeś odnośnie cytatów, to masz racje 101%, ale czego się spodziewać po komentarzach borka
chociaż szczerze i tak wolę jego aniżeli tego szpaka z tvp
Milan ma szanse... u siebie 0-0 nie jest złym wynikiem, fakt że na camp nou trzeba liczyć trochę na szczęście, ale awans jest realny... ważne że nie stracili bramki u siebie... a na wyjeździe może coś ustrzelą...
kachol to co napisałeś odnośnie cytatów, to masz racje 101%, ale czego się spodziewać po komentarzach borka
chociaż szczerze i tak wolę jego aniżeli tego szpaka z tvp
... i tak od 1997 roku... FORZA INTER

-
mio85
- Posty: 773
- Rejestracja: 25 sie 2009, 14:08
Odp: Champions League 2011/2012
borek to pikus do komentatorow nsportu -tam to dopiero mamy do czynienia z hiszpanka..... poza tym mati jest zadeklarowanym kibicem realu, a w jego komentowaniu ciezko to wyczuc, jak na polskie standardy jest mega obiektywny......
-
cor72z
- Posty: 202
- Rejestracja: 14 sie 2008, 17:03
Odp: Champions League 2011/2012
Mnie tam jakoś nudził mecz Milanu z Barcą, jakoś mi po prostu nie podszedł. W dodatku nie uważa, żeby ten rezultat był dla Milanu taki świetny. Obrona Barcelony popełnia naprawdę sporo błędów, szczególnie jak się ich przyciśnie. Rossoneri mają argumenty z przodu więc dziwi mnie czemu nie zdecydowali się mimo wszystko na bardziej ofensywną grę. Kiedyś trzeba zaatakować. W 2010 roku Inter się bronił na CN przez 90 minut bo w meczu u siebie zaatakował i strzelił 3 bramki. Owszem, Milan miał ładne kontry, a sytuacje Robinho, Ibry i później Emmanuelsona powinny się skończyć golami ale... jeśli tak się bronili u siebie to ciekawe jestem co będą robić w Hiszpanii. A o Barcy można mówić wiele złego, ale kilkoma akcjami mi dzisiaj zaimponowali. Pod tą zasłoną aktorstwa, cwaniactwa i samouwielbienia jednak kryje się ogromna błyskotliwość, prędkość podejmowania decyzji i zgranie drużyny. Tym razem jednak gola nie udało się zdobyć, zobaczymy jak będzie za tydzień.
Bayern, tak jak pisałem kilka postów wyżej, miał wygrać gładziutko i do zera. Tak też się stało. Marsylia to największa pomyłka tych ćwierćfinałów i dzisiaj znowu grali słabo, chociaż nie dali się aż tak bardzo zdominować Bayernowi, jak się spodziewałem. Podkreślałem też wcześniej fakt, że zawieszonego Mandandę musi zastąpić rezerwowy bramkarz i to miało duże znaczenie. To, co zrobił Andrade przy strzale Gomeza raczej nie przytrafiłoby się dużo lepszemu Mandandzie. Potem świetna akcja Robbena z Mullerem (nie jestem pewien czy z nim) i gol na 2-0. Mam nadzieję, że Bayern w tak pięknym stylu ogra w półfinale Real. Jeszcze dodam, że kilka dość ostrych fauli dostrzegłem w tym meczu. Po wejściach Kroosa czy Luiza Gustavo aż pachniało poważną kontuzję, szczególnie wejścia korkami na wyprostowane nogi rywali wyglądały groźnie. Cud, że tam czerwonej sędzia nie pokazał. Sprytne też żółtko Schweinsteigera - wraca do regularnej gry po kontuzji i będzie na pewno ważnym zawodnikiem w 1/2 więc wyeliminował się z mało ważnego rewanżu z pogrążoną już Marsylią.
Bayern, tak jak pisałem kilka postów wyżej, miał wygrać gładziutko i do zera. Tak też się stało. Marsylia to największa pomyłka tych ćwierćfinałów i dzisiaj znowu grali słabo, chociaż nie dali się aż tak bardzo zdominować Bayernowi, jak się spodziewałem. Podkreślałem też wcześniej fakt, że zawieszonego Mandandę musi zastąpić rezerwowy bramkarz i to miało duże znaczenie. To, co zrobił Andrade przy strzale Gomeza raczej nie przytrafiłoby się dużo lepszemu Mandandzie. Potem świetna akcja Robbena z Mullerem (nie jestem pewien czy z nim) i gol na 2-0. Mam nadzieję, że Bayern w tak pięknym stylu ogra w półfinale Real. Jeszcze dodam, że kilka dość ostrych fauli dostrzegłem w tym meczu. Po wejściach Kroosa czy Luiza Gustavo aż pachniało poważną kontuzję, szczególnie wejścia korkami na wyprostowane nogi rywali wyglądały groźnie. Cud, że tam czerwonej sędzia nie pokazał. Sprytne też żółtko Schweinsteigera - wraca do regularnej gry po kontuzji i będzie na pewno ważnym zawodnikiem w 1/2 więc wyeliminował się z mało ważnego rewanżu z pogrążoną już Marsylią.
-
yoda79
- Posty: 697
- Rejestracja: 12 mar 2009, 09:11
Odp: Champions League 2011/2012
Mecz meczem,ale to co powiedział Borek to dziennikarskie dno; jak doświadczony komentator takie bzdury opowiadać...
W Barcelonie moim zdaniem Milan szans nie ma, jednak nie ten kaliber.
W Barcelonie moim zdaniem Milan szans nie ma, jednak nie ten kaliber.
A czy Ty już zebrałeś pieniądze na wyjazd do Mediolanu??
-
KoRNeL
- Posty: 82
- Rejestracja: 20 lut 2010, 18:31
- Lokalizacja: Parczew
Odp: Champions League 2011/2012
Ci wszyscy komentatorzy z polsatu to dno ... a ich goście w studiu to w ogóle szkoda gadać ... nie wiem czy pamiętacie ale borek powiedział wczoraj coś takiego mniej więcej : " przez ostatnie lata tylko Inter Mediolan wyeliminował barcelonę w dwu meczu ale wszyscy pamiętamy w jaki sposób to zrobił " . i ja się zastanawiam w jaki ? u siebie wygraliśmy 3:1 i na camp nou pojechaliśmy bronić wyniku i to było jasne a potem chyba od 23 minuty graliśmy w 10 więc tym bardziej tylko się broniliśmy i się udało awansować do finału ... ale ci wielcy znawcy z polsatu zawsze mówią , że awansowaliśmy przez ten pył z wulkanu ŻAŁOSNE jak dla mnie
Ja nie kradnę scudetto i także w Serie B nigdy nie byłem...
Jest tylko Inter, dla mnie, jest tylko Inter
Jest tylko Inter dla mnie, dla mnie....
Jest tylko Inter, dla mnie, jest tylko Inter
Jest tylko Inter dla mnie, dla mnie....
-
tomiko85
- Posty: 298
- Rejestracja: 25 maja 2010, 20:02
Odp: Champions League 2011/2012
milan nie wykorzystał swoich szans (zlatan ) a robinho nie przypomina wielkiego gracza którym był jeszcze niedawno, podsumowujac jest szansa na polfinal, na camp nou jest szansa strzelic gola 
-
tomiko85
- Posty: 298
- Rejestracja: 25 maja 2010, 20:02
Odp: Champions League 2011/2012
pamiętacie ale borek powiedział wczoraj coś takiego mniej więcej : " przez ostatnie lata tylko Inter Mediolan wyeliminował barcelonę w dwu meczu ale wszyscy pamiętamy w jaki sposób to zrobił " . i ja się zastanawiam w jaki ? u siebie wygraliśmy 3:1 i na camp nou pojechaliśmy bronić wyniku i to było jasne a potem chyba od 23 minuty graliśmy w 10 więc tym bardziej tylko się broniliśmy i się udało awansować do finału ... ale ci wielcy znawcy z polsatu zawsze mówią , że awansowaliśmy przez ten pył z wulkanu ŻAŁOSNE jak dla mnie
POPIERAM!!!!!!!!!
kto inny pokonał wielką barcwe w ostatnich latach na drodze do finału??:)
forza INTER
POPIERAM!!!!!!!!!
kto inny pokonał wielką barcwe w ostatnich latach na drodze do finału??:)
forza INTER
-
Mora
- Posty: 2633
- Rejestracja: 7 gru 2006, 22:35
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Odp: Champions League 2011/2012
Galaktyczna Barcelona nie potrafiła strzelić bramki,więc...poskarżyła się do UEFA :lol2:
http://www.eurofutbol.pl/news/475611-Ba ... an-murawy/
Jeszcze "Duma Wszechświata" walkowera dostanie od kolegów z UEFA
Żałosne zachowanie działaczy, ale biorąc pod uwagę pamiętne zraszacze, to akurat w przypadku tego klubu nic mnie już nie zdziwi.
http://www.eurofutbol.pl/news/475611-Ba ... an-murawy/
Jeszcze "Duma Wszechświata" walkowera dostanie od kolegów z UEFA
Nienawiścią bije każdy mur, każdy kąt,
za daleko stąd
do gór złotych,
tu najłatwiej nocą poczuć ból i kłopoty,
Co za ludzie mordują się dla paru złotych?!
Krew solą tej ziemi,
w smutku pogrążeni tracą Bliskich, by za późno Ich docenić...
za daleko stąd
do gór złotych,
tu najłatwiej nocą poczuć ból i kłopoty,
Co za ludzie mordują się dla paru złotych?!
Krew solą tej ziemi,
w smutku pogrążeni tracą Bliskich, by za późno Ich docenić...
-
Chuchu
- Posty: 2230
- Rejestracja: 28 sie 2006, 09:46
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Odp: Champions League 2011/2012
Nie od dziś wiadomo, że nikt w tym klubie nie ma honoru od piłkarzy zaczynając poprzez kibiców i na zarządzie kończąc. Zawsze znajdą jakąś wymówkę. Z nami przegrali przez wulkan, z Bilbao zremisowali przez kałużę, teraz z Milanem przez stan murawy. A potem jak się po nich jeździ, to twierdzą, że to z zazdrości...
-
piotrek7
- Posty: 162
- Rejestracja: 3 sie 2007, 13:58
Odp: Champions League 2011/2012
Mimo wszystko tak katastrofalny stan murawy jej właścicielom chwały nie przynosi. Na tak wielkim i historycznym stadionie wszystko powinno być zapięte na ostatni guzik, od murawy zaczynając. To nie jest jakiś mecz okręgówki rozgrywany na pastwisku tylko 1/4 LM na legendarnym obiekcie. Chciałbym wierzyć, że to nie z powodu strachu przed Barceloną murawa jest jaka jest.
I jak najbardziej jestem za skargą Barcelony, może dzięki temu włodarzy San Siro coś ruszy i zrobią z tą szopką (rżyskiem) porządek, bo na razie to wieje amatorszczyzną.
0-0 u siebie z Barceloną to porażka, szanse na awans i tak małe zmalały jeszcze bardziej. Milan to Milan i w ich słowniku nie ma pojęcia (taką mam przynajmniej nadzieje) jak honorowa porażka (w dwumeczu) nawet z takim rywalem jak Barcelona. (Nie)stety w Barcelonie Milan będzie potrzebował cudu większego niż 2 lata temu z naszym udziałem.
I jak najbardziej jestem za skargą Barcelony, może dzięki temu włodarzy San Siro coś ruszy i zrobią z tą szopką (rżyskiem) porządek, bo na razie to wieje amatorszczyzną.
0-0 u siebie z Barceloną to porażka, szanse na awans i tak małe zmalały jeszcze bardziej. Milan to Milan i w ich słowniku nie ma pojęcia (taką mam przynajmniej nadzieje) jak honorowa porażka (w dwumeczu) nawet z takim rywalem jak Barcelona. (Nie)stety w Barcelonie Milan będzie potrzebował cudu większego niż 2 lata temu z naszym udziałem.
-
miniu86
- Posty: 2939
- Rejestracja: 25 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Wrocław
Odp: Champions League 2011/2012
Swoją drogą to na Meazza murawa jest do bani od dawna. Mogliby coś z tym w końcu zrobić.
\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"Inter to taka niesamowita choroba, która zostawia blizny na zawsze\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\" Eugenio Bersellini
