interista17 pisze:
Sądze że Adriano juz w krótce odzyska forme.
Mi też się tak wydaje, Adri zaczyna grać coraz pewniej, narazie łapie asysty i to też ciesz ale już wkrótce będziemy widzieć piłke w siatce po jego strzale takie moje zdanie na ten temat
Master Snake pisze:
interista17 pisze:
Trzeba go zrozumiec w koncu był szntażowany przez bandytów ,chyba każdy w takiej sytuacji nie mógłby się skupi na grze. Tylko przejmowałby sie co sie stanie z jego karierą jeżeli prasa opublikuje te zdjęcia.
No niby tak... Ale czy az tak duzy wplyw na forme i kariere maja jakies tam fotki? Bo mi sie wydaje ze raczej nie przez zdjecia stracil kondycje tylko raczej przez to co znajduje sie na tych zdjeciach
No to napewno nie przez te fotki W karierze każdego piłkarza przychodzi z czasem kryzys Adri ma go teraz ale on się przełamie jeszcze przed półmetkiem ligi
.....::::: I O S O N O I N T E R I S T A :::::.....
No to napewno nie przez te fotki Razz W karierze każdego piłkarza przychodzi z czasem kryzys Adri ma go teraz ale on się przełamie jeszcze przed półmetkiem ligi
Oby sie przelalamal przed polmetkiem. Bo z tego co zauwazylem to on juz sie przelamuje pol roku albo dluzej Wiec w koncu najwyzsza pora aby sie przelamac tak jak napisales
"Człowiek jest wszechświatem samym w sobie" - Bob Marley
Już długo się mówi o przełamywaniu się Adriano a to trwa i trwa... i chyba nadal będzie trwać. Musi być faktycznie jakiś mocny przełom w jego życiu bądź psychice, aby zaczął grać bardziej agresywnie nie dając sobie zabrać tak szybko piłki, bardzo czekam na jego pierwszego gola po tej długiej przerwie, bo większość sądzi, że to właśnie może być jego siłą napędową, ale sądzę, że on chce bardziej strzelić bramkę dla kibiców (co jest również jak najbardziej chwalebne) niż dla siebie...
dobrze juz piszę:). no to mogę dodac do mojej poprzedniej wypowiedzi ze jak ostatnio gralismy z VCF to Adriano byl najlepszym zawodnikiem na boisku. Adri wazy teraz chyba 95 kg a jak byl w swojej szczytowej formie wazyl 87 kg wiec roznica jest
Ja już mam dosyc czekania na forme Adriano ! Mamy wielu utalentowanych napastników to po co nam Adriano który gra beznadziejnie ,a trzeba mu jeszcze za to płacic. Według mnie w Zimowym mercato powinien zostac sprzedany......
interista17 pisze:
Adriano który gra beznadziejnie ,a trzeba mu jeszcze za to płacic
Nie wiem gdzie widziałeś aby grał beznadziejnie...Z tego co wiem to w ostatnich spotkaniach prezentował się w miare nieźle, a to, że nie strzelił gola od iluś tam minut to już nie jego wina,nie każdy napastnik strzela bramki w każdym spotkaniu Po prostu nie wmawiajcie sobie,że może tym razem uda mu się zdobyć tą bramke,która by przełamała tą jego niemoc strzelecką...Powinniśmy się cieszyć ze zwycięstw jakie odnosi nasza drużyna,to jest zasługa całego zespołu także ADRIANO
to już nie jego wina,nie każdy napastnik strzela bramki w każdym spotkaniu
No jeżeli sie zarabia 4 miliony euro za sezon to powinno się strzelać więcej niż jedną bramkę na pół roku.
Nie wiem gdzie widziałeś aby grał beznadziejnie...Z tego co wiem to w ostatnich spotkaniach prezentował się w miare nieźle, a to, że nie strzelił gola od iluś tam minut
Adriano zagrał dobrze gdy wszedł z Sampdorią i przedwczoraj z Messiną. Gdy grał od 1 minuty zagrał dobrze z Palermo. W pozostałych 10 meczach: KICHA, DNO, KASZANA
to już nie jego wina,nie każdy napastnik strzela bramki w każdym spotkaniu
A czyja to wina ? :o No właśnie nie każdy strzela w każdym spotkaniu i nie każdy nie strzela przez rok czasu :roll: Sam m już nie wiem co z nim zrobić. Teraz w zimie sprzedawać się go nie opłaca bo nikt liczący go nie weźmie. Wiadomo, że nie będzie mógł zagrać w LM i to pewnie odstraszy potencjalnych kupców. Wychodzi na to, że trzeba będzie go trzymać do końca sezonu i liczyć na to mityczne już „przełamanie”.
A czy ktoś narzeka na to,że od pewnego już czasu do siatki rywali nie trafił Rooney Można wymieniać i wymieniać...tylko nie tłumaczcie tego jego nadwagą czy może wiekiem bo to się naprawde zaczyna robić śmieszne
No ale przecież Adriano zaliczył aż dwie asysty w tym sezonie, kazda sie liczy poczwórnie, a biorąc pod uwage ze juz prawie strzelił 2 gole, to hoho. Super forma nic tylko klaskać
Proponuje, żeby pensje wypłacać mu w "prawie euro"
Niestety, jesteśmy chyba uzależnieni od Adriano. Chłopak będzie musiał u nas siedzieć, dopóki nie zgłoszą się po niego kluby z poważnymi ofertami. A do tego potrzebne są bramki Brazylijczyka. Dlatego, moim zdaniem, nie ma sensu bawić się dalej w zgadywankę "przełamie się, czy nie", tylko wypożyczyć go do innego klubu na pół roku. Niekoniecznie będzie to oznaczało powrót chłopaka do formy, ale może zapewnić kilka bramek, które przyzwoity napastnik powinien strzelić. No i nie musielibyśmy płacić mu całej pensji.
Była (a może wciąż jest?) możliwość wypożyczenia Tavano z Valencii. Może Hiszpanie poszliby na małą wymianę?
klusek pisze:Może Hiszpanie poszliby na małą wymianę
to by była nawet ciekawa sprawa korzystna zarówno dla interu jak i dla valenci, ale chyba nie koniecznie dla tavano roma też się nim interesuje (spaletti coś wspominał o tym), a w rzymie miałby raczej pierwszy skład i w tym przypadku nie wchodziło by gre wypożyczeniez a transfer definytywny, na co z pewnoscią chętnie przystałby tavano, w końcu lepiej wiedzieć na czym się stoi
Jak narazie Adriano gra dla nas i niech kuzwa zacznie strzelac,a nie grzeszyc po nocach ale zostal powolany na mecz z Lazio,chyba tylko z koniecznosci =]
StarCraft user \"czcij Zerga swego-niezniszczalnego\" [=
Jednak zagrał z Lazio, ale nic godnego uwagi nie pokazał. Myślę że jeśli rzeczywiście na poniedziałkowy trening nie przyszedł to dostał na to zgodę, bo inaczej wątpie żeby wczoraj zagrał.
Była (a może wciąż jest?) możliwość wypożyczenia Tavano z Valencii.
Niestety chyba raczej się niewypożyczymy z VCF,gdyż Roma wypożyczyła Tavano na pól roku.A co do Adriano to jest chyba jego być albo niebyć,bo jeśli naprawde niezacznie grać tak jak potrafi to się z nim pożegnamy.
no to co wczoraj pokazał to porazka. pobiegał z 10 minut a moze mniej i cały mokry a pozatym prawie bez startu do piłki mialem wrazenie ze unika gry i w 1 sytuacji jak mogł byłsnac podał za słabo do Crespo.
No coz powiem tylko tyle ze szkoda chlopa, ale sam jest sobie winien. Gdyby nie tryb zycia jaki prowadzi i gdyby do wszystkiego podchodzil z zaangazowaniem (a on jedynie podchodzi z zaangazowaniem do zabaw i dyskotek) to napewno nie stoczyl by sie na takie dno w ktorym znajduje sie obecnie
"Człowiek jest wszechświatem samym w sobie" - Bob Marley
Co dziwne wszyscy kojarza sobie Inter Mediolan z Adriano i na odwrot. Facet zaczol od mocnego udezenia,ktore kosztowalo go chyba zbyt duzo sil. Jescze troche i zostanie mianowany najwiekszym rozczarowaniem w historii klubu/pilki noznej.
StarCraft user \"czcij Zerga swego-niezniszczalnego\" [=
Taa a jak wróći do formy to wszyscy będą mówić jaki to Adriano jest super i że nie ma mowy żeby odszedł.
Po czym wnioskujecie że prowadzi taki tryb życia a nie inny ? po fotkach które zrobili mu paparazzi ?
A może po tym co napisał o nim jakieś tabloid ?
Jeżeli miałabym wierzyć w to co przeczytam, to ulalala :lol2:
Mka pisze:
Taa a jak wróći do formy to wszyscy będą mówić jaki to Adriano jest super i że nie ma mowy żeby odszedł.
Po czym wnioskujecie że prowadzi taki tryb życia a nie inny ? po fotkach które zrobili mu paparazzi ?
A może po tym co napisał o nim jakieś tabloid ?
Jeżeli miałabym wierzyć w to co przeczytam, to ulalala :lol2:
nie wazne co jest tego przyczyna... wazne ze przez 2 lata chlopak nie ma formy... i w sumie kasa na jego pensje to wyrzucone pieniadze w bloto...
2 lata nie ma formy to chyba przesada. Rok temu na jesieni strzelał sporo bramek, aż do meczu bodajże z Empoli, który był ostatnim przed przerwą świąteczna. kiedy odniósł kontuzje głowy. Był nawet liderem strzelców przez pewien czas.
Jarek_FCI pisze:
2 lata nie ma formy to chyba przesada. Rok temu na jesieni strzelał sporo bramek, aż do meczu bodajże z Empoli, który był ostatnim przed przerwą świąteczna. kiedy odniósł kontuzje głowy. Był nawet liderem strzelców przez pewien czas.
Nie liczmy hatrickow ze slabiakami heh... jakis czas temu sporo go bronilem... ale coraz bardziej Adi przekonuje mnie ze juz nic z niego nie bedzie... obym sie mylil...
Ostatnio zmieniony 22 gru 2006, 21:21 przez Shady, łącznie zmieniany 1 raz.
ShadY pisze:
nie wazne co jest tego przyczyna... wazne ze przez 2 lata chlopak nie ma formy... i w sumie kasa na jego pensje to wyrzucone pieniadze w bloto...
Jeśli Adi nie odzyska formy,niech odejdzie,ale nazywanie go "grubasem" czy teksty w stylu "po 10 minutach nie miał siły biegać" nie są ok.
Możliwe,że nie potrafię być obiektywna ze względu na moją sympatię do Niego.