Zarejestruj się
Derby d'Italia bez zwycięzcy; 1-1 na Meazza
Relacje

Derby d'Italia bez zwycięzcy; 1-1 na Meazza (50)

Autor: Piotruś fcinter

Przy wypełnionych do ostatniego miejsca trybunach Inter Mediolan, po premierowym trafieniu Mauro Icardiego, zremisował na Stadio Giuseppe Meazza z Juventusem Turyn 1-1. Bramkę dla drużyny gości zdobył Arturo Vidal. 

 

Klasyk włoskiej Serie A już od pierwszego gwizdka arbitra Daniele Orsato mógł podobać się kibicom. Tuż po rozpoczęciu Juventus próbowali zaskoczyć grą z prawej strony Ricky Alvarez i Johnatan. Inter nie zdołał jednak stworzyć sytuacji bramkowej a to, że Juve nie skarciło Nerazzurrich już na początku meczu możemy zawdzięczać tylko pierwszemu w powrocie Hugo Campagnaro. Pozostałe z pierwszych 10 minut spotkania to raczej, cieszące dla oka i rozgrywane w szybkim tempie, badanie gruntu przez oba zespoły. Ani Inter ani Juve nie zdobyło środka pola, obserwowaliśmy wiele odbiorów piłki, nikt nie miał wystarczająco miejsca aby rozpędzić się z futbolówką przy nodze. Dobrze rolę plastra na Carlosie Tevezie odgrywał Juan Jesus.

 

W 13. minucie strzału z woleja po wrzutce z rzutu rożnego próbował, aktywny dziś, Yuto Nagatomo. Gigi Bufon zdołał jednak sparować ten strzał na bezpieczną odległość od bramki Starej Damy. Chwilę później żółtą kartkę za faul na Tevezie obejrzał Campagnaro. To co mogło niepokoić to swoboda pozostawiana Andrei Pirlo przez Ricky Alvareza i Palacio, którzy mieli być pierwszą linią defensywy przy obronie własnej bramki. To własnie po jednym z podań z głębi pola jedyny celny strzał na bramkę w pierwszej połowie oddała drużyna przyjezdnych. Pirlo zagrał piłkę wybiegającemu zza pleców obrońców Pogbie, fantastycznie zachował się jednak w tej sytuacji Samir Handanović.

 

Po pół godziny gry zaczęła zarysowywać się lekka przewaga gości. Dobrze w defensywie zagrali jednak podopieczni Waltera Mazzarriego i Juve nie mogło stowrzyć większego zagrożenia pod bramką ustawioną tuż przed ścianą kibiców zasiadających na Curva Nord. Kibiców będących świadkami również kontrowersyjnej sytuacji jak ta gdy przepychali się w polu karnym Taider z Vidalem. Przewaga Juve dała więcej miejsca zawodnikom ofensywnym Interu. Kontry wyprowadzali Taider i Alvarez. Ten pierwszy próbował również strzału. Rozgrywający piłkę Palacio szukał w polu karnym podaniami Nagatomo i Cambiasso.

 

Na drugą część spotkania Inter wyszedł dużo bardziej agresywny, jedynym dla którego nie starczyło najwidoczniej magicznego płynu Królika Bugsa ze Space Jam był Johnatan. W 50. minucie po dobrej akcji zespołu rzut rożny wywalczył Saphir Taider, świetnie do osamotnionego w polu karnym Palacio dogrywał także Esteban Cambiasso. Stara Dama odpowiedziała niemrawym strzałem Giorgio Chielliniego. Z czasem tempo gry spadło co zmusiło Inter do gry w ataku pozycyjnym. Chwile przestoju na murawie realizator transmisji wykorzystał na pokazanie światu rozemocjonowanego meczem Diego Milito i, przyjmującego ostatnie dyspozycje od trenera, Mauro Icardiego. Walter Mazzarri musiał wspomnieć byłemu napastnikowi Bologni o jego rodaku - Julio Ricardo Cruzie. Już 5 minut po zmienieniu na boisku Taidera, Mauro Icardi opanował na 7. metrze piłkę od Alvareza i pewnie pokonał bezradnego Bufona. 73. minuta a na telebimie 1-0 dla Interu.  Wielka w tej bramce zasługa asystenta. Ricky Alvarez odebrał piłkę Pirlo i popędził na bramkę rywala.

 

Euforia, w którą Icardi wprowadził kibiców na San Siro nie trwała jednak długo. Podrażniony Mistrz Włoch błyskawicznie przeprowadził akcję lewą stroną gdzie piknik dla Bianconerrich urządził Johnatan. Do wrzuconej na 5. metr piłki dopadł Arturo Vidal i z bliska nie dał szans na interwencję Samirowi Handanoviciowi. Na San Siro znów był remis. Wściekły na swoich zawodników Mazzarri próbował zjeść własną pięść, dużo pretensji do obrońców w tej sytuacji miał też słoweński bramkarz Interu.

 

Po bramce wyrównującej tempo meczu spadło do poziomu znanego ze stereotypowych opinii o włoskiej grze w piłkę. Widać było wyraźnie ile sił kosztowała piłkarzy pierwsza, rozgrywana na świetnym poziomie, połowa meczu. Szansę na 10 minut gry przed osiemdziesięcio-tysięczną publicznością dostał Mateo Kovacić, który dwa razy próbował szarpnąc grą Interu i zaatakować, jakby zadowolone z rezultatu, Juve. Inter się bronił i czekał na błąd przeciwnika, jednak to Stara Dama mogła ostatecznie przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Znów zagapił się Johnatan, który pozwolił Tevezowi na długą wrzutkę w pole karne, której adresatem był Vidal. Wywalczony dziś punkt może jednak nosić imię Samira Handanovicia, który nie miał dziś wiele roboty ale gdy miał już kontakt z piłką to nie pozostawiał piłkarzom z Turynu żadnych złudzeń. Po dwóch doliczonych minutach Daniele Orsato zakończył, przynajmniej do rundy rewanżowej, wielką, mediolańsko-turyńską wojnę.

 

Inter Mediolan 1-1 Juventus Turyn

Bramki: 73' Icardi - 75' Vidal

Żółte kartki: Campagnaro, Lichtstainer

 

Inter (3-5-1-1): Handanovic; Campagnaro, Ranocchia, Juan Jesus; Jonathan, Guarin, Cambiasso, Taider, Nagatomo; Alvarez, Palacio. 
Ławka rezerwowych: Castellazzi, Carrizo, Andreolli, Belfodil, Icardi, Kovacic, Kuzmanovic, Wallace, Milito, Samuel, Pereira, Rolando. 
Trener. Mazzarri.

 

Juventus (3-5-2): Buffon; Barzagli, Bonucci, Chiellini; Lichtsteiner, Pogba, Pirlo, Vidal, Asamoah; Tévez, Vucinic.
Ławka rezerwowych: Storari, Citti, Ogbonna, De Ceglie, Giovinco, Peluso, Llorente, Motta, Padoin, Quagliarella, Isla. 
Trener. Conte. 

 

Autor: bobogol

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (50)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika Darkos
Darkos Kibic
0
Cieszę się z tego co jest. Dobry mecz Interu, pomimo paru błędów. Można było wygrać, ale też przegrana była blisko więc jest nieźle. Na plus Alvarez, Icardi (!), Nagatomo, nawet łysy. No i Hugo mistrzostwo po prostu. Jest bardzo dobrze, tylko dokupić Walterowi wartościowych zawodników!
Awatar użytkownika cuba
cuba Kibic
0
Niedosyt ... ale ok,krok po kroku kolejka po kolejce i wszyscy będziemy zadowoleni.Byli do ogrania ale z gry powiedziałbym nawet że byliśmy lepsi , Inter 4life :forza:
Awatar użytkownika Odet
Odet Kibic
0
dużo emocji, dużo walki, Dzony nie nadaje się na takich przeciwników.
A Icardi ma patent na Juve :)
pozdr.
Awatar użytkownika pusiek
pusiek Kibic
0
Ja bym pochwalił Kovacica,mimo ze grał raptem 10 minut,ale bałem się,że chłopak zle wejdzie w mecz i to będzie zła zmiana. Cieszy mnie również fakt,że kolejny raz Icardi wszedł i od razu bramka padła. Tak samo było przecież z Genoua. Jonathan dzisiaj nie wypał-mam nadzieję,że w nastepnym meczu lepiej zagra,bo dzis myślałem,że dam mu w morde przez telewizor. To samo tyczy sie Guarina,choć w drugiej połowie poprawił się. Zapomniałem pochwalić jeszcze Alvareza i Nagatomo a jeśli chodzi o obrone to podobał mi się nawet od Campagnaro,Jesus. Może przesadzam,ale ogromną różnice widzę kiedy do nas przychodził i nawet jak grał rok temu niż w tym sezonie się prezentuje.
Awatar użytkownika Rustin
Rustin Kibic
0
Nie było najgorzej, walczyli starali się ale pojedyncze błędy zniweczyły szansę na wygraną
Awatar użytkownika etomaster
etomaster Kibic
0
Dobrze było następnym razem wygramy !! :inter:
Awatar użytkownika dynia10
dynia10 Kibic
0
a ja wam mowie ze johnny bdobrzew wykonal zalozenie taktyczne mazzara, zawalil przy bramce ale dyscyplina taktyczna bardzo dobra
Awatar użytkownika Omen
Omen Kibic
0
Jeśli patrzeć na przebieg meczu i na obecny czas to ten wynik jest bardzo dobry jednak pozostaje niedosyt bo prowadziliśmy i wystarczyło utrzymać.
Awatar użytkownika misio123
misio123 Kibic
0
Czuję trochę niedosyt bo po bramce Icardiego myślałem, że utrzymamy ten wynik. Mecz był rozgrywany na wysokim poziomie, niestety nie zabrakło standardowych błedów jak np. przyjmowanie piłki. Ogólnie jednak Inter odwalił kawał dobrej roboty na plus szczególnie Ricky i Jonathan. I pomyśleć, że przed meczem na stronie Juve byli pewni, że nas rozniosą. Forza! :flaga: :forza: :flaga:
Awatar użytkownika nAgato90
nAgato90 Kibic
0
W świetle dotychczasowych wyników z tej kolejki remis powinien nas satysfakcjonować. Milan jednak chyba nie powalczy z nami o top3, chyba że się obudzą pod koniec jak w poprzednim sezonie :D . Ja bym nie wieszał psów na Jonathanie, poczekajmy z ocena jego gry na koniec najblizszych kilku kolejek :) .
Awatar użytkownika Altaid
Altaid Kibic
0
W meczach z Juve pewne miejsce prawdopodobnie bedzie miał pogromca Turyńczyków - Icardi.
Awatar użytkownika sas111
sas111 Kibic
0
wynik jest sprawiedliwy, ale ja bym bardzo pochwalil Nagatomo, Alvareza i przedewszystkim Taidera, mysle ze jego transfer to moze byc strzal w dziesiatke :)
Awatar użytkownika PazzaMorte
PazzaMorte Kibic
0
Alvarez od początku sezonu gra wspaniale. Moim zdaniem na chwilę obecną najlepszy w teamie.
Awatar użytkownika Mikson
Mikson Kibic
0
Jonathan jest do wywalenia i taka prawda, tak na prawdę udał mu się 1 mecz, w 1 miał asystę ale grał do dupy i dzisiaj grał do dupy. Potrzebny prawy full back od zaraz, już lepiej tym Wallacem grać. Cieszy forma Ricky'ego, już myślałem, że nie odpali a wyrasta na gwiazdę. Ogólnie wynik oddaje to co działo się w meczu więc nie ma na co narzekać, szczególnie, że faworytami nie byliśmy, ważne, żeby nie robić wpadek z cieniasami.
Awatar użytkownika Chuchu
Chuchu Kibic
0
Mecz był absolutnie do wygrania, więc czuję spory niedosyt. Z drugiej strony przed sezonem po 3 kolejkach zakładałem max. 4 pkt., tymczasem z 7 pkt. jesteśmy wiceliderem. Jest zatem całkiem nieźle.
Awatar użytkownika Zanettimiszcz
Zanettimiszcz Kibic
0
Jony był dobry w meczu ze słabszymi drużynami tu wydaje mi sie ze sparaliżowała go trema związana z grą przeciwko drużynie takiego kalibru Icardi zasługuje na 1 skład Taider również Kovacic jeszcze szuka swojej optymalnej formy i mam nadzieję , że ją nie długo znajdzie. Na pochwałę zasługuje też obrona Hugo jak już nas przyzwyczaił bardzo dobrze JJ też zaczyna grać jak na talent przystało no i Rano który wraca na dobre tory

Mazzari to dobry trener i widać , zę odbudował zespół mimo iż wielkich transferów nie było . ale jak to ktoś wcześniej zauważył potrzebujemy prawego full back'a a i na lewą też bym kogos kupił
Awatar użytkownika SlimShady
SlimShady Kibic
0
Bardzo mi sie wczoraj Inter podobał, w sumie gralismy jak równi z nie byle kim.
Najbardziej mi sie podobał dziś Kovacic, zagrał tylko 10 min ale facet to gracz najwyższego kalibru i sie patyczkuje, bierze piłke i z nią idzie, nawet bracik (kibic Juve) był pod wrażeniem.
Icardi ma patent na Juve.
Handa po Buffonie i Czechu najlepszy bramkarz.
Awatar użytkownika Pawel1992
Pawel1992 Kibic
0
gdybyśmy zachowali koncentrację zaraz po strzelonej bramce to wynik mógłby być lepszy , ale i tak nie można na wynik za bardzo narzekać.
Awatar użytkownika lisek03
lisek03 Kibic
0
jakie byly przeprowadzone wszystkie zmiany w interze?
Awatar użytkownika slawekov
slawekov Kibic
0
Mecz mógłby się podobać gdyby to były jakieś drużyny z Serie B. Generalnie anie jeden ani drugi zespół się nie popisał i trudno mieć pretensje w takiej sytuacji o remis, raczej powinno się cieszyć, że przeciwnik nie był w lepszej dyspozycji bo wtedy zebralibyśmy łomot. A w tle europejskiego futbolu klubowego wielkie zamieszanie z eliminacjami do mundialu http://krotkapilka.pl/artykul,walkowerem_na_mundial,1219

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj