Wywiad z Morattim (14)
Massimo Moratti udzielił wywiadu dla dziennikarzy czekających przed jego biurem Saras. Oto słowa Prezydenta Interu:
Stramaccioni poniósł odpowiedzialność za porażkę z Fiorentiną. Czy była to wyłącznie jego wina?
- Nie sądze. Po boisku biegało jedenastu zawodników, nie trener. Być może nie dopracował kilku aspektów, ale nie całego meczu. Teraz to już nie ma znaczenia. Wczorajsza gra jest nie warta komentarza. Coś jeszcze powiedzieć? Możemy rozmawiać o Fiorentinie, a nie Interze.
Dziś jest twoja 18. rocznica odkąd jesteś Prezydentem Interu. Czy wygrana derbów byłaby właściwa do świętowania?
- Nawet o tym nie wiedziałem, ale z pewnością byłaby to dobra okazja.
Czy Stramaccioni zostanie niezależnie od tego, co stanie się w niedzielę?
- O czym my rozmawiamy? Spójrz, Stramaccioni jest młodym trenerem zdobywającym doświadczenie, ten rok jest zupełnie inny niż poprzedni. Wykonuje pracę inną niż przedtem Uważasz, że popełnił parę błędów, ja nie sądzę, żeby jego błędy były główną przyczyną porażki.
Więc jeśli nie była to wina Stramaccioniego, jakie błędy widziałeś we wczorajszym spotkaniu?
- Tak jak mówiłem, nie ma o czym rozmawiać. Nie było żadnych specyficznych pomyłek, po prostu wczoraj na boisku była tylko jedna drużyna grająca w piłkę i druga cierpiąca. To był główny błąd.
Jakich derbów oczekujesz?
- Z pewnością zawziętych i nieustępliwych.
Słyszeliśmy przyśpiewki o Milito i Balotellim. Atmosfera przed meczem wydaje się być gorąca.
- Przyśpiewki to część kibicowania. Ja mówiłem o sprawach czysto piłkarskich - oczekuje nieustępliwych derbów.
Przed chiwlą powiedziałeś, że Interu nie było na boisku we Florencji. To nie zdarza się zbyt często. Jak to wyjaśnisz?
- Dzięki Bogu, że nie zdarza się to zbyt często - zakończył Moratti.
Komentarze (14)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
"- O czym my rozmawiamy? Spójrz, Stramaccioni jest młodym trenerem zdobywającym doświadczenie, ten rok jest zupełnie inny niż poprzedni." - umiesz ty czytać? <img src="/files/emoticons/10" alt="
" />
" /> Z tą beznadziejną patologią w składzie to by nawet połączenie najlepszych cech Mourinho, Hiddinka i Fergusona nie dao rady prawda jest po prostu taka że mamy średni, a nawet bardzo średni skład więc mamy też bardzo średnie wyniki...
Wszyscy wiedzą w czym jest problem, ale właściciel dalej buja w obłokach <img src="/files/emoticons/23" alt="<ban!>" />
" /> . Jest także nasz nowy nabytek Schelotto. Po meczu ze sieną wielu z nas go skreśliło, wg mnie nie słusznie. Wierzę, że będzie z niego pożytek, czas pokaże. Mamy jeszcze Gargano, za którym osobiście nie przepadam, ale ostatnimi czasy zaczął grać bardzo przyzwoicie, więc... wstrzymam się z oceną <img src="/files/emoticons/10" alt="
" /> Są też Chivu, Stanko i Samuel, ale o nich nie warto mówić. Reasumując; teoretycznie skład Interu wydaje się być szeroki ( z wyjątkiem ataku), przy odpwiedniej taktyce, zatrudnieniu klasowego wysuniętego napastnika, lepszej formie naszach bocznych obrońców i zatrudnieniu solidnego DF nasz Inter może wrócić na właściwe tory. Ale nie da się tego osiągnąć przy obecnym skąpstwie zarządu, który myśli tylko i jedynie o oszczędnościach i trenerze, którego szanuję jako człowieka, ale niestety na posadę trenera wielkiego eurpojeskiego klubu się niestety nie nadaje. Dziękuję.<img src="/files/emoticons/15" alt="<forza>" />
