Alessandro Altobelli po swoim wystąpieniu podczas Festival dello Sport porozmawiał z TuttoMercatoWeb o obecnym Interze. Były napastnik Nerazzurrich uważa, że drużyna Cristiana Chivu jest obecnie najlepszym zespołem w Serie A.
- Czy Inter jest najlepszą drużyną w lidze? Myślę, że tak. Potrzeba było lat, aby zbudować ten zespół i sprawić, żeby był konkurencyjny. Teraz taki jest, a zasługa należy się Piero Ausilio i Beppe Marotcie - dwóm najlepszym działaczom we Włoszech.
Pio Esposito przypomina trochę pana?
- W tym momencie jest jednym z najlepszych napastników, jakich mamy we Włoszech. Nie ma wielu napastników, którzy podczas gry dają z siebie aż tyle. Daje Interowi i reprezentacji wiele satysfakcji i zasługuje na wszystkie pochwały, ponieważ daje z siebie wszystko. Nie lubię porównań. Być może jest nawet lepszy ode mnie, ale jak zawsze powtarzam - ja byłem lepszy od wszystkich (śmiech, przyp. red.). Zostawiłem po sobie wspomnienia i mam nadzieję, że Esposito również da kibicom wiele powodów do radości.
Czy Roma będzie w stanie sprawić Nerazzurrim problemy?
- To dobrze zbudowany zespół, który gra dobrą piłkę, a wyniki to potwierdzają. Byłoby dobrze, gdyby na szczycie tabeli trwała walka również z Milanem i Napoli.
Lautaro tego lata odrzucił Barcelonę, aby zostać w Interze.
- To kolejny argument na jego korzyść. Poza tym, że jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie, jest również zakochany w tej koszulce. Odrzucił wiele topowych klubów, ponieważ jest interistą z krwi i kości. Jak ja? Może trochę mniej (śmiech, przyp. red.). Jeśli zabiorą ci tę koszulkę, zabierają ci połowę życia.
Bastoni pokazuje również w reprezentacji, że potrafi zdobywać bramki.
- Nie odkryłem go dopiero teraz. Znałem go już z czasów Atalanty i zawsze bardzo go ceniłem. Moim zdaniem w tym momencie jest jednym z najlepszych obrońców na świecie.
Komentarze (0)