Zarejestruj się
Barcelona lepsza od Interu na Camp Nou
Relacje

Barcelona lepsza od Interu na Camp Nou (47)

Autor: maverik fcinter

Barcelona pokonała Inter w spotkaniu 3. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Zawodnicy z Katalonii przeważali na boisku i zasłużenie zgarnęli pełną pulę. Bramki zdobyli Rafinha oraz Jordi Alba.

Nerazzurri od pierwszych minut wyszli na boisko z defensywnym nastawieniem i upatrywaniem swoich szans w szybkich kontratakach. Inicjatywę od początkowego gwizdka przejęli gospodarze i to oni utrzymywali się przy piłce, mozolnie konstruując swoje akcje. Już w 3. minucie po złym wybiciu piłki przez rywala, przed szansą stanął Perisic, ale jego szybko oddany strzał minął bramkę, do której dopiero dobiegał ter Stegen. Barca przeważała, ale trudno było jej wypracować klarowną sytuację. Goście szanse mieli po długim podaniu do Icardiego, ale wyniknął z tego tylko rzut rożny. W 28. minucie szybką i składną akcję przeprowadziła Blaugrana. Po wymianie podań i odegraniu z piętki Suareza, piłkę w polu karnym dostał Rafinha, ale oddał nieczysty strzał i bez żadnych kłopotów interweniował Handanovic. Kilka minut później Rafinha już się nie pomylił. Brazylijczyk najpierw przejął futbolówką w środku pola, podał ją na bok do Suareza, ten odegrał mu w pole karne i grający w zeszłym sezonie w Interze zawodnik wpakował ją do siatki. Tak jak zapowiadał, gola nie celebrował. Inter swojego stylu gry po bramce nie zmienił i dalej głęboko ustawiony na swojej połowie wyczekiwał swojej okazji. Taka nadeszła w 38. minucie, kiedy do wybitej piłki na 25 metr dopadł Vecino, ale jego atomowe uderzenie powędrowało nad poprzeczką. W ostatnich sekundach pierwszej części gry rzut wolny z 16 metrów wykonywał Coutinho. Piłka odbiła się od muru i sędzia zagwizdał na przerwę.

Drugą część gry Inter rozpoczął z bardzo dużym animuszem. Zawodnicy Luciano Spallettiego ruszyli na swoich rywali i przez kilka minut nie wypuszczali ich z własnej połowy. Dużo szumu robił wprowadzony po przerwie Politano. Najpierw groźnie dośrodkował piłkę w pole karne, gdzie z trudem na rzut rożny wybił ją bramkarz gospodarzy. Kilkadziesiąt sekund później piłkarze Ernesto Valverde pod naporem gości stracili piłkę w swoim polu karnym, Icardi podał ją na środek, gdzie włoski skrzydłowy uderzył mocno, ale nad bramką. Po kilkunastu minutach Barcelona się obudziła i ponownie stopniowo przejmowała kontrolę nad grą. W 61. minucie fatalny błąd popełnił słabo grający Asamoah, który wybił piłkę głową prosto pod nogi Lengleta. Francuski obrońcy Barcy został jednak zatrzymany przez będącego przez cały mecz w bardzo dobrej dyspozycji Handanovicia. Dziesięć minut później gospodarze przeprowadzili błyskawiczny kontratak, ale piłka nie znalazła się w siatce Nerazzurrich, ponieważ strzał Suareza zatrzymał słoweński bramkarz, a próba Coutinho odbiła się od poprzeczki. Goście szukali swoich szans po dośrodkowaniach z z obu stron boiska. Do piłki w polu karnym dochodzili m.in. wprowadzeni na plac gry Lautaro Martinez i Balde Keita, ale ich próby były niedokładne. W 83. minucie Blaugrana przeprowadziła ostateczny cios. Po świetnym podaniu Rakiticia w pole karne wbiegł Jordi Alba i strzałem w długi róg pewnie umieścił futbolówkę w siatce. Do końca spotkania gospodarze kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń i zasłużenie odnieśli zwycięstwo.

Barcelona (4-3-3): Ter Stegen - Sergi Roberto Piqué Lenglet Jordi Alba - Rakitic Busquets Arthur - Rafinha Suarez Coutinho

Inter (4-2-3-1): Handanović - D'Ambrosio Skriniar Miranda Asamoah - Vecino Brozović - Candreva B.Valero Perisić - Icardi

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (47)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika Piotrekfci
Piotrekfci Kibic
0
180 min Barbosy wystarczyło na ocenienie jego przydatności dla drużyny a raczej jej braku - Candreva niezliczoną ilość beznadziejnych, żałosnych, kompromitujacych meczy i jest nadal szanowanym i lubianym "żołnierzykiem" Spala. Sorry za porównanie ale musiałem :) ). Wracając do meczu liczę że Pietrek był wyspany i oglądał z uwagą ten mecz. Jeżeli tak było to powinien stwierdzić tylko jedno - zjeb lem nie wykupując Rafinhe! Gość byłby jak lekarstwo dla naszej ospalej powolnej i grającej bez pomysłu pomocy. Był wszędzie. Razem z Brozkiem i Najgo mógłby zdziałać cuda. Wierzę że Barcelona w styczniu znów będzie chciała się go pozbyć a my tym razem nie damy dpy i od razu go bierzemy do nas. Widac było przed meczem i w trakcie jak ten gość jest zrzyty z naszą ekipa. Przytulasow i ciepłych słów z naszymi nie było końca. Z nim atmosfera jeszcze bardziej wystrzelił aby w. Górę. Jeszcze jedno przemawia za jego transferem. Kontuzje Najgo. Szacun dla Valero bo się stara ale sorry to już nie ten poziom.
Awatar użytkownika minus09
minus09 Kibic
0
CZEGO NIE ROZUMIESZ W ZDANIU:
NIE MIELIŚMY PIENIĘDZY ANI NA RAFINIE ANI NA CANCELO?
POWIEDZ PROSZĘ
Awatar użytkownika SETE
SETE Kibic
0
Sorry, ale na jakiej podstawie Barca mialaby nam chciec wypozyczyc Rafinhe, gracza , ktory balansuje na granicy pierwszego skladu i pierwszego gracza do wejscia z lawki. Gracza, ktory jak gra to zostawia po sobie pozytywny slad. Reakcja trybun po sciagnieciu Rafy mowila wszystko jak jest traktowany w Barcelonie.
Fakt jest taki, ze w ubieglym sezonie pozwolilismy sie ograc zarowno Rafinhi jak i Cancelo a korzystaja z tego teraz Barca i Juve. Oczywiscie pomogli nam w awansie do LM i nie podlega to watpliwosci.
Niestety ale Barcelona nie wypozyczy nam Rafinhi , mam wrazenie , ze nawet nie ma takiego tematu w notesie Piero.
Awatar użytkownika Piotrekfci
Piotrekfci Kibic
0
Tego czego Ty nie rozumisz w zdaniu że po 1 lipca można było śmiało po niego sięgnąć. W dodatku za mniejsze pieniądze. Masakra co za przychlasty...
Awatar użytkownika Dzonyy
Dzonyy Kibic
0
zgadzam się. Po 1 lipca Barca by go sprzedała za pół darmo bo piotrekfci tak twierdzi. Amen
Awatar użytkownika VVujek
VVujek Kibic
0
Co ci sie nie podoba w Vecino? Przeciez gosc robi taka robote ze nie wymienilbym go na Rafinhe
Awatar użytkownika Quutamoo
Quutamoo Kibic
0
brak jakości w drugiej linii.. nasi z pełnymi portkami przez większość meczu.. sprzedać czym prędzej szrot typu Borja, który już bardziej o emeryturze myśli, czy takiego Galla.. rozgrywającego nam trzeba! kiedy to w końcu góra zrozumie...
Awatar użytkownika Adi03
Adi03 Kibic
0
Patrząc realnie.. Inter się rozwija, jest progres z roku na rok. Na drużyny top 10 jeszcze musimy potrenować. Ugrać punkty z Totenhamem i PSV, z Barceloną u nas pograć wtedy mamy awans i dobra prognoza na przyszły sezon.
Awatar użytkownika SETE
SETE Kibic
0
Uczciwie trzeba przyznac , ze wczorajszy mecz dla wielu z nas byl traktowany jak sparing. Zdajemy sobie sprawe z mozliwosci obecnego Interu , sytuacji kadrowej i kalendarza ..Nie ma co ukrywac, ze w tym tygodniu Derby oraz mecz z Lazio sa dla nas mega wazne, a uklad tabeli LM jaki wypracowalismy dawal komfort w meczu na CampNou.
Jednak wnioski mozna jakies z tego meczu wyciagnac i czy wynik jest wazny lub mniej wazny sa gracze w tym klubie ktore sa gotowe na gre na najwyzszym poziomie jak Skrinar, Brozovic, Handanovic, Icardi do tego grona probuja dolaczyc Politano i Vecino oraz grupa pilkarzy , ktorzy obecny Inter ciagna w dol tj. Borja Valero, Candreva.
Awatar użytkownika pluto11
pluto11 Kibic
0
Naprawdę jeżeli ma grać Valero to w meczach ligowych chyba wolę oglądać Mario
Awatar użytkownika el_loco
el_loco Kibic
0
Gdyby Icardi się położył gdy po podaniu bodajże Vecino znalazł się w polu karnym i był ciągnięty za bark! Mielibyśmy karnego i kto wie może nawet remis :)
Awatar użytkownika Piotrekfci
Piotrekfci Kibic
0
5 pkt przewagi nad Tottenhamem. Nie ma tragedii po przegranej ale u siebie trzeba podejść z innym nastawieniem.
Awatar użytkownika dichu
dichu Kibic
0
miałem obawy przed meczem gdyż uważałem że to nie była najlepszy skład nasz na barcę oceniajac zaodników handa zrobił dobra robote skriniar też natomiast miranda znów rozczarował lubie tego piłkarza uwazam ze z psv grał dobre zawody i własnie za tamten mecz zasłużył na miejsce na boisku pozatym nie chce by było z nim tak jak kongbia czy coutinho ktorzy u nas sobie nie pograli a gdzie indziej robia kariere mysle ze pomimo wielu pomyłek mirandy czeba mu dawac szanse co do asamoha gra stabilnie ale słabo w offensywie deambrosio zawalił 1 bramke wolalbym versalijko w pierwszym składzie brozovic i vecino zawiedli odali srodek kompletnie nie dawali rady lepszym technicznie gracza barcy candreva nic nie pokazal a perisic troche jakby sie wypalil miejmy nadzieje ze jeszcze wroci do formy co do valero to za mały pilkarz na taki mecz a icardi nie miał podan wiec go akurat usprawiedliwac nie czeba zmienicy alvarez nic nie pokazal ale jemu dawalbym szanse balde gra juz czesciej i brakuje od niego asyst i bramek jesli dalej nic nie bedzie dawal druzynie to czeba go bedzie sprzedac a politano to byla najlepsza zmiana mam jednak wrazenie ze brakuje mu uderzenia i jego dosrodkowania sa nieskuteczne
Awatar użytkownika VVujek
VVujek Kibic
0
Co ty bierzesz
Awatar użytkownika Kondzik
Kondzik Kibic
0
Mecz po prostu do odegrania. Takiego obrazu chyba każdy normalny się spodziewał. Ważniejsze mecze są przed nami. Forza !!
Awatar użytkownika kibix
kibix Kibic
0
Ludzie a kto miał grać ?? Politano nie starczyłoby sił na 90 minut, a tak w drugiej połowie fajnie narobił zamieszania. Valero też na plus jak dla mnie, coś próbował, nie ma co oczekiwać od niego, że będzie nas ciągnął za uszy. W naszej kadrze po prostu nie ma takiej jakości jak u Hiszpańskiego rywala. Spalletti zrobił co mógł, pokazaliśmy momentami dobrą grę, wysoki pressing, wtedy zraszacze nic nie mogli zrobić. Jakoś nie chcę mi się wierzyć, że Wy zza biurek(bez tam żadnej urazy) dobralibyście lepiej skład niż trener widujący zawodników codziennie.

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj