Bisseck: Przez 95 minut byliśmy maksymalnie skoncentrowani (0)
Yann Bisseck strzelił pierwszą bramkę w meczu z Feyenoordem, a po meczu udzielił wywiadu:
- Dzisiaj wszystko dobrze się ułożyło, również jeśli chodzi o bramkę, którą udało mi się zdobyć, ponieważ pomogła drużynie. Tak właśnie ją celebrowałem, bo po prostu przyszło mi to spontanicznie. Jeszcze osiem minut wcześniej nawet o tym nie myślałem. Najważniejsze jest jednak zwycięstwo, szczególnie po porażce w derbach.
- Rozmawialiśmy ze sobą po sobotnim wieczorze. Trzeba zawsze pozostawać skoncentrowanym i zachowywać powagę, nawet przy prowadzeniu 2:0, które w piłce nożnej jest najbardziej zdradliwym wynikiem. Przez 95 minut byliśmy maksymalnie skoncentrowani i uważam, że właśnie tędy prowadzi właściwa droga.
- W meczu z Como będziemy musieli zagrać tak jak dzisiaj – z koncentracją, odpowiednią agresją i świadomością własnych umiejętności. Como to niezwykle mocna drużyna, ale jeśli pokażemy wszystko, co potrafimy, będziemy mieli duże szanse na zwycięstwo.
- Taka jest czasami piłka nożna. Nigdy nie chcemy przegrywać, ale czasami się to zdarza. Nie ma dla nas znaczenia, co mówią ludzie. Pozostajemy zjednoczeni i uważam, że jesteśmy na właściwej drodze, choć zawsze jest coś, czego można się nauczyć i co można poprawić.
- Rozmowa między sobą jest zawsze ważna. Trzeba rozmawiać w każdym sezonie, nawet tylko we własnym gronie, jako drużyna. Sezon jest jeszcze długi i dopiero się rozpoczął. Mając taką jakość, jaką dysponujemy, możemy zajść naprawdę daleko.
