CdS - Inter czeka bardzo trudny wieczór w Rotterdamie (3)
Inter już we wtorek wróci do rywalizacji, mierząc się na wyjeździe z Feyenoordem w Lidze Mistrzów. Jak informuje Corriere dello Sport, Cristian Chivu ponownie będzie musiał zmierzyć się z problemami kadrowymi, przede wszystkim w defensywie. Rumun ma ograniczone pole manewru w obronie, ale planuje zmiany w pozostałych formacjach.
Z powodu zawieszenia nie zagra Alessandro Bastoni, a do tego dochodzą kontuzje Pavarda i Stonesa. Francuz wrócił w poniedziałek do częściowych treningów z zespołem, dlatego niewykluczone, że pojedzie z drużyną do Holandii. Jego występ od pierwszej minuty jest jednak mało prawdopodobny. W tych okolicznościach wybór trójki środkowych obrońców wydaje się przesądzony. Od pierwszej minuty powinni wystąpić Yann Bisseck, Manuel Akanji i Carlos Augusto.
Na lewym wahadle do podstawowego składu wróci Federico Dimarco, który w derbach Mediolanu pojawił się na boisku dopiero w końcówce spotkania. W środku pola możliwe są kolejne zmiany. Piotr Zieliński ma szansę wystąpić w roli rozgrywającego, zastępując Hakana Calhanoglu. Obok niego powinni zagrać Nicolo Barella i Henrikh Mkhitaryan. Chivu zamierza więc postawić na sprawdzone rozwiązania, dostosowując skład do aktualnej sytuacji kadrowej.
W ataku Marcus Thuram nadal będzie musiał dźwigać dużą odpowiedzialność. Tym razem powinien jednak otrzymać wsparcie drugiego napastnika, ponieważ Inter ma wrócić do swojego tradycyjnego ustawienia 3-5-2. O miejsce w składzie rywalizują Ange-Yoan Bonny i Francesco Pio Esposito. Większe szanse na występ od pierwszej minuty ma Włoch, który spróbuje przełamać trwającą od niemal dwóch miesięcy serię bez zdobytej bramki.
Komentarze (3)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
