Chivu: Jestem zadowolony z naszego podejścia. Zawodnicy świetnie się dostosowali (2)
Cristian Chivu podsumował występ Interu, zwracając uwagę na przygotowanie zespołu po trzytygodniowej przerwie, zaangażowanie zawodników oraz indywidualne występy Pio Esposito, Carlosa Augusto i Federico Dimarco.
– Po trzytygodniowej przerwie pojawiła się pewna niewiadoma, ponieważ wcześniej nie mieliśmy do czynienia z taką sytuacją i nie do końca wiedzieliśmy, czego się spodziewać. Zawodnicy bardzo dobrze przepracowali ten okres, wykazując entuzjazm i prawdziwą chęć do treningów. Ci, którzy przebywali na zgrupowaniach reprezentacji, również wnieśli swój wkład w grę drużyn narodowych. Jestem zadowolony z naszego podejścia do meczu i jakości, jaką zaprezentowaliśmy. Szybko dostosowaliśmy się do przeciwnika, o którym nie mieliśmy zbyt wielu informacji. Cieszy mnie również to, że mogliśmy dać szansę zawodnikom potrzebującym minut na boisku, a jednocześnie odpocząć tym, którzy rozegrali dużo spotkań dla swoich reprezentacji.
Trener Interu pochwalił również Pio Esposito, podkreślając jego bezinteresowność i zaangażowanie w grę zespołu.
– Największym atutem Pio jest moim zdaniem bezinteresowność. Egoizm po prostu nie leży w jego naturze – pracuje dla drużyny. Dzisiaj podobał mi się również jego pressing po stracie piłki oraz reakcja w momentach, gdy coś mu nie wychodziło. Pokazał wtedy dużą siłę mentalną. Wciąż ma pole do poprawy, ale ciężko pracuje i jest do dyspozycji zespołu. Drużyna dostrzega, że może wnieść do niej wiele dobrego, co zresztą już wcześniej udowodnił.
Chivu odniósł się także do występu Carlosa Augusto, który może występować zarówno na wahadle, jak i w trzyosobowym bloku defensywnym.
– Carlos również spisywał się bardzo dobrze w poprzednim sezonie, zarówno jako wahadłowy, jak i jeden z trzech środkowych obrońców. Ma ważne atuty w postaci siły fizycznej i energii w pojedynkach, ale jego możliwości nie ograniczają się tylko do tego. Potrafi podłączać się do akcji, atakować przestrzeń za linią obrony i bardzo dobrze uderza obiema nogami. Mamy zawodnika, który zna swoje mocne strony i potrafi wykorzystywać je dla dobra drużyny.
Na koniec szkoleniowiec wyjaśnił, jak zmieniają się zadania wahadłowych w zależności od rywala, zwracając szczególną uwagę na Federico Dimarco.
– Nasze wymagania zmieniają się w zależności od przeciwnika. Dimarco lubi znajdować wolne przestrzenie, wbiegać w pole karne i atakować dośrodkowania, nawet gdy występuje na prawym wahadle, co pokazał w pierwszej połowie. Jest również jednym z najlepszych zawodników pod względem wyczucia momentu i sposobu doskoku do rywala z piłką bezpośrednio po jej stracie.
Komentarze (2)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
