Dimarco i Inter wciąż bez porozumienia. W grze ogromne pieniądze (3)
Przyszłość Federico Dimarco pozostaje jednym z ważniejszych tematów kontraktowych w Interze. Choć Nerazzurri dysponują klauzulą pozwalającą przedłużyć umowę zawodnika, rozmowy dotyczące nowego kontraktu wciąż budzą emocje. Problemem mogą okazać się oczekiwania finansowe reprezentanta Włoch.
Federico Dimarco to jeden z najważniejszych piłkarzy Interu, a jego przyszłość na San Siro pozostaje przedmiotem dyskusji. Jak informuje La Gazzetta dello Sport, negocjacje dotyczące nowej umowy nie zostały jeszcze sfinalizowane. Władze klubu mają jednak sytuację pod kontrolą dzięki zapisowi w obecnym kontrakcie zawodnika. Podczas gali Gran Galà del Calcio włoski wahadłowy przyznał, że nie rozpoczął jeszcze rozmów dotyczących przedłużenia kontraktu. Nie ukrywał przy tym, że liczył na wcześniejszy kontakt ze strony klubu, szczególnie po znakomitym sezonie w wykonaniu drużyny.
– Niestety, jeszcze nie rozmawialiśmy o przedłużeniu kontraktu. Miałem nadzieję, że stanie się to po zakończeniu poprzedniego sezonu – przyznał wówczas zawodnik.
Wypowiedź ta zwróciła uwagę kibiców mediolańskiej drużyny. Dimarco jest bowiem nie tylko wychowankiem związanym z klubem, ale również jednym z kluczowych elementów zespołu. Nic więc dziwnego, że kwestia jego przyszłości budzi spore zainteresowanie.
Według informacji włoskiej gazety, 8 września, przy okazji spotkania z Realem Madryt, Dario Baccin spotkał się z agentem piłkarza, Arturo Canalesem, aby rozpocząć rozmowy w sprawie nowej umowy. Warto pamiętać, że obecny kontrakt 28-latka obowiązuje do 2027 roku, ale Inter może jednostronnie przedłużyć go o kolejny sezon, do 2028 roku. Dzięki temu klub nie musi obawiać się natychmiastowej utraty zawodnika i dysponuje dodatkowym czasem na wypracowanie porozumienia. Nie oznacza to jednak, że sprawę można odkładać w nieskończoność. Dla 21-krotnych mistrzów Włoch korzystne byłoby jak najszybsze wyjaśnienie sytuacji jednego z liderów drużyny.
Największe wyzwanie mogą stanowić warunki finansowe. Według doniesień włoskich mediów podczas pierwszych rozmów pojawiał się temat wynagrodzenia na poziomie około 7,5 miliona euro. Osiągnięcie porozumienia przy takich oczekiwaniach może okazać się trudne. Nerazzurri muszą znaleźć rozwiązanie, które z jednej strony doceni sportową wartość Dimarco, a z drugiej będzie zgodne z polityką finansową klubu. Na tym etapie nie ma jednak podstaw, by przesądzać o odejściu zawodnika. W przypadku Włocha stawką jest znacznie więcej niż przedłużenie jednego kontraktu. Lewy wahadłowy od lat pozostaje ważną postacią czarno-niebieskich, a jego znaczenie dla zespołu trudno przecenić, nawet pomimo obecnej, słabej formy piłkarskiej.
Najważniejsze będzie teraz znalezienie kompromisu między oczekiwaniami piłkarza a możliwościami klubu. Inter ma zabezpieczenie w postaci klauzuli, ale długoterminowe porozumienie pozwoliłoby zamknąć temat i uniknąć niepotrzebnych spekulacji. Na razie negocjacje pozostają otwarte. Kibicom pozostaje czekać na kolejne informacje, licząc na to, że obie strony dojdą do porozumienia i Federico Dimarco nadal będzie stanowił o sile Interu.
Komentarze (3)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
