Lautaro Martinez po raz kolejny potwierdza, jak ważną postacią jest dla Interu. Argentyńczyk w spotkaniach z Napoli i Romą zdobył łącznie cztery bramki, a jego znaczenie dla zespołu nie ogranicza się wyłącznie do strzelania goli. Jak informuje La Gazzetta dello Sport, kapitan Nerazzurrich odegrał również istotną rolę w szatni w przerwie ostatniego pojedynku.
Argentyńczyk ma obecnie na swoim koncie 179 bramek we wszystkich rozgrywkach w barwach Interu. W samej Serie A zdobył 136 goli. Lautaro stopniowo zbliża się tym samym do wyniku Alessandro Altobellego, który w barwach Nerazzurrich strzelił 209 bramek. Indywidualne statystyki nie są jednak dla kapitana mediolańskiej drużyny najważniejsze. Jak podkreśla La Gazzetta dello Sport, Lautaro od dawna stawia przede wszystkim na dobro zespołu i jest jednym z jego najważniejszych liderów. Dobrym przykładem była ostatnia rywalizacja z Romą. Inter po pierwszej połowie przegrywał 0:2, a w szatni miało dojść do bardzo emocjonalnej rozmowy. Argentyńczyk miał być jednym z zawodników, którzy próbowali zmobilizować kolegów do odwrócenia losów spotkania. Po zmianie stron Nerazzurri zaprezentowali się znacznie lepiej, a sam napastnik dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, doprowadzając do remisu 2:2.
Teraz Lautaro uda się na zgrupowanie reprezentacji Argentyny. Napastnik będzie miał okazję poprawić swój dorobek w narodowych barwach. Obecnie ma na koncie 40 bramek dla Albicelestes i traci dwa trafienia do Sergio Agüero, który zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców w historii reprezentacji Argentyny. Po zakończeniu zgrupowania zawodnika czeka jednak długa podróż powrotna do Mediolanu. Z tego powodu jego występ w kolejnym spotkaniu Interu z Parmą stoi pod znakiem zapytania. Spotkanie na Ennio Tardini zostanie rozegrane w sobotę 10 października, a kapitan Nerazzurrich treningi po powrocie z kadry wznowi dopiero 8 października.
Komentarze (0)