GdS - Thuram dodatkowym atutem Chivu. Zagra od pierwszej minuty z Club Brugge? (2)
Marcus Thuram był jednym z bohaterów zwycięstwa Interu 3:0 nad Parmą, wysyłając Cristianowi Chivu wyraźny sygnał, że jest gotowy do dalszej gry na najwyższym poziomie. Francuski napastnik zaprezentował się z bardzo dobrej strony i po raz kolejny udowodnił, że jest ważnym elementem zespołu Nerazzurrich, niezależnie od tego, kto występuje u jego boku.
W starciu z byłym klubem Thuram ponownie potwierdził wysoką formę, skutecznie wykorzystując stworzone okazje i wnosząc do gry zespołu swoją jakość. Jak informuje La Gazzetta dello Sport, Francuz zdobywał bramki w sześciu kolejnych meczach na San Siro. W historii Interu podobnym osiągnięciem mogło pochwalić się jedynie kilku znakomitych napastników, w tym Christian Vieri, Romelu Lukaku, Ronaldo i Zlatan Ibrahimović.
Thuram nie do zastąpienia?
Regularność Francuza to cenny atut dla Chivu, który może wykorzystywać wszechstronność napastnika do szukania różnych rozwiązań w ofensywie. Thuram dobrze radzi sobie zarówno w duecie z Lautaro Martinezem, jak i w parze z Pio Esposito. Rywalizacja z młodym Włochem może mieć istotny wpływ na kolejne decyzje rumuńskiego szkoleniowca, jednak obecna dyspozycja Francuza sprawia, że trudno wyobrazić sobie rezygnację z jego usług.
Przed spotkaniem Ligi Mistrzów z Club Brugge Thuram jest jednym z głównych kandydatów do gry w podstawowym składzie. Chivu może również postawić na ponowne połączenie go z Lautaro, aby odbudować współpracę duetu ThuLa, który w ostatnim czasie nie miał zbyt wielu okazji do wspólnej gry.
Mecz z Parmą miał dla Francuza również wymiar osobisty. Thuram urodził się w tym mieście w 1997 roku, gdy jego ojciec Lilian reprezentował barwy Parmy. Mimo rodzinnych związków z klubem Marcus nie miał jednak sentymentów na boisku. Dzięki trafieniu na San Siro ma już na koncie pięć bramek zdobytych przeciwko ekipie z Emilii-Romanii w Serie A.
Reprezentacja Francji już za nim
Po pominięciu przy powołaniach do reprezentacji Francji Thuram odzyskał motywację i skupił się na pracy w Appiano Gentile. Napastnik zaakceptował decyzję selekcjonera i postanowił skoncentrować się na codziennych obowiązkach w Interze. Odpowiedź przyszła na boisku: dobre występy, kolejne gole i coraz ważniejsza rola w zespole Nerazzurrich. Sygnał wysłany do Chivu jest jasny: Thuram chce nadal odgrywać pierwszoplanową rolę i pomóc Interowi w realizacji celów. Rywalizacja o miejsce w ataku pozostaje otwarta, ale aktualna forma Francuza jest jednym z najmocniejszych argumentów przemawiających na jego korzyść.
Komentarze (2)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
