Konferencja prasowa Jose Mourinho (7)
Jose Mourinho udzielił konferencji prasowej dotyczącej meczu z Romą.
Inter i Romę dzieli w tabeli Serie A 14 punktów, ale Jose Mourinho uważa, że Gialorossi są wciąż jednym z najpoważniejszych rywali w walce o tytuł. Widzę spotkanie Interu z Romą jako wielki mecz pomiędzy dwiema drużynami, które są w stanie walczyć o zdobycie Scudetto - powiedział Portugalczyk. - Pozycja naszych przeciwników w tabeli nie odzwierciedla ich jakości. Niepotrzebnie zgubili kilka punktów, ale patrząc na ich umiejętności, zawsze mówiłem i będę mówił, że bardzo lubię Romę, jak również niektórych ich piłkarzy.
Nie mam pojęcia, jak mój przeciwnik zagra, więc nie mogę ułatwić mu życia. Ranieri zazwyczaj używa ustawienia 4-4-2, ale może również zagrać 4-4-1-1 z diamentem w pomocy. Nie wiem, jak zagram, ale wiemy, że Rui Faria jest fenomenalny i pracujemy nad tym, żeby mieć na ten mecz najlepszą możliwą drużynę.[hide]
Mourinho wypowiedział się na temat efektów środowego zwycięstwa w Kijowie i przygotowań do meczu z Romą: Drużyna dobrze pracowała, jak zawsze. Mają to samo, pozytywne nastawienie. Chcę pracować i trenować. Nic specjalnego. Magiczny Mourinho? Zwycięstwo nie oddziałuje na mnie inaczej niż porażka. Po zwycięstwie w Kijowie czułem się tak samo, jak kiedy prasa pisze, że nie jestem trenerem, lecz tylko komunikatorem. Wypowiedzi naszych rywali? Usłyszymy je wkrótce, ale to nie nasz problem. Jest coś, co mnie motywuje, ale powtarzam, mój humor nie zmienia się po porażce lub zwycięstwie. Życie się nie zmienia. Musisz myśleć o następnym meczu.
Jedno zwycięstwo w Lidze Mistrzów nie może wszystkiego odmienić. Po prostu wygraliśmy mecz - nic nadzwyczajnego. To był historyczny, niemalże epicki mecz, ale zdobyliśmy tylko trzy punkty i nie możemy powiedzieć, że zakwalifikowaliśmy się do fazy pucharowej. Nie rozumiem tej euforii.
Największe porażki przychodzą po spektakularnych zwycięstwach. Mecz Interu z Dynamem był właśnie taki, ale musimy dalej wygrywać. W Kijowie nic wielkiego się nie wydarzyło i jutro musimy pokazać, że mamy mentalność wielkiej drużyny, która nigdy nie odpuszcza, zawsze jest przygotowana fizycznie i psychicznie, nie potrzebuje odpoczynku i zawsze chce wygrać.
Inter i Romę dzieli w tabeli Serie A 14 punktów, ale Jose Mourinho uważa, że Gialorossi są wciąż jednym z najpoważniejszych rywali w walce o tytuł. Widzę spotkanie Interu z Romą jako wielki mecz pomiędzy dwiema drużynami, które są w stanie walczyć o zdobycie Scudetto - powiedział Portugalczyk. - Pozycja naszych przeciwników w tabeli nie odzwierciedla ich jakości. Niepotrzebnie zgubili kilka punktów, ale patrząc na ich umiejętności, zawsze mówiłem i będę mówił, że bardzo lubię Romę, jak również niektórych ich piłkarzy.
Nie mam pojęcia, jak mój przeciwnik zagra, więc nie mogę ułatwić mu życia. Ranieri zazwyczaj używa ustawienia 4-4-2, ale może również zagrać 4-4-1-1 z diamentem w pomocy. Nie wiem, jak zagram, ale wiemy, że Rui Faria jest fenomenalny i pracujemy nad tym, żeby mieć na ten mecz najlepszą możliwą drużynę.[hide]
Mourinho wypowiedział się na temat efektów środowego zwycięstwa w Kijowie i przygotowań do meczu z Romą: Drużyna dobrze pracowała, jak zawsze. Mają to samo, pozytywne nastawienie. Chcę pracować i trenować. Nic specjalnego. Magiczny Mourinho? Zwycięstwo nie oddziałuje na mnie inaczej niż porażka. Po zwycięstwie w Kijowie czułem się tak samo, jak kiedy prasa pisze, że nie jestem trenerem, lecz tylko komunikatorem. Wypowiedzi naszych rywali? Usłyszymy je wkrótce, ale to nie nasz problem. Jest coś, co mnie motywuje, ale powtarzam, mój humor nie zmienia się po porażce lub zwycięstwie. Życie się nie zmienia. Musisz myśleć o następnym meczu.
Jedno zwycięstwo w Lidze Mistrzów nie może wszystkiego odmienić. Po prostu wygraliśmy mecz - nic nadzwyczajnego. To był historyczny, niemalże epicki mecz, ale zdobyliśmy tylko trzy punkty i nie możemy powiedzieć, że zakwalifikowaliśmy się do fazy pucharowej. Nie rozumiem tej euforii.
Największe porażki przychodzą po spektakularnych zwycięstwach. Mecz Interu z Dynamem był właśnie taki, ale musimy dalej wygrywać. W Kijowie nic wielkiego się nie wydarzyło i jutro musimy pokazać, że mamy mentalność wielkiej drużyny, która nigdy nie odpuszcza, zawsze jest przygotowana fizycznie i psychicznie, nie potrzebuje odpoczynku i zawsze chce wygrać.
Udostępnij:
Komentarze (7)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
0
``W Kijowie nic wielkiego się nie wydarzyło`` - no i tu sie mylisz <img src="http://fcinter.pl/emots/flagainter2.gif"; alt="" />
``W Kijowie nic wielkiego się nie wydarzyło`` - no i tu sie mylisz <img src="http://fcinter.pl/emots/flagainter2.gif" alt="" />
0
Dobrze mówi ze nic sie nie wydarzyło. Wygrana jak wygrana. Chce pokazać wszystkim ze nie ma co popadać w huraoptymizm, bo do finału CL jeszcze baaardzo długa droga.
Dobrze mówi ze nic sie nie wydarzyło. Wygrana jak wygrana. Chce pokazać wszystkim ze nie ma co popadać w huraoptymizm, bo do finału CL jeszcze baaardzo długa droga.
0
Przypomina się Genoa 0 : 5 Inter, a co się wydarzyło w następnym meczu to każdy pewnie pamięta. Najważniejsze jednak, że JM pamięta i mam nadzieje, że chłopaki też pamiętają i jutro zagrają na 100%. FORZA INTER! <img src="http://fcinter.pl/emots/forza.gif"; alt="" />
Przypomina się Genoa 0 : 5 Inter, a co się wydarzyło w następnym meczu to każdy pewnie pamięta. Najważniejsze jednak, że JM pamięta i mam nadzieje, że chłopaki też pamiętają i jutro zagrają na 100%. FORZA INTER! <img src="http://fcinter.pl/emots/forza.gif" alt="" />
0
Jose jak zwykle gada mądrze.
Jose jak zwykle gada mądrze.
0
"Największe porażki przychodzą po spektakularnych zwycięstwach." i tu jest rola trenera, żeby do tego nie dochodziło
"Największe porażki przychodzą po spektakularnych zwycięstwach." i tu jest rola trenera, żeby do tego nie dochodziło
0
to sie postaraj zeby była idealna druzyna na to spotkanie
to sie postaraj zeby była idealna druzyna na to spotkanie
0
Mourinho jaka gustowna skóra na tym zdjęciu<img src="http://fcinter.pl/emots/brawa.gif"; alt="" />
Mourinho jaka gustowna skóra na tym zdjęciu<img src="http://fcinter.pl/emots/brawa.gif" alt="" />
