Ostatnim zawodnikiem, który wypowiedział się dla mikrofonów klubowej telewizji, był Luis Henrique. Brazylijczyk zanotował kolejny występ od pierwszej minuty pod nieobecność Denzela Dumfriesa. Oto co powiedział wahadłowy Interu:
- Zagraliśmy dobry mecz, ale to bardzo silny zespół, który bezlitośnie wykorzystał swoje okazje. W naszych najlepszych momentach w meczu coś jednak nie zagrało i finalnie nie potrafiliśmy umieścić piłki w siatce.
- Moja pewność siebie rośnie z każdym meczem: czuję się dobrze fizycznie i im więcej gram, tym lepiej się prezentuję. Niezależnie od tego, czy będą to play-offy, czy 1/8 finału, najważniejsze jest zbieranie minut i dobra gra.
Komentarze (16)
Technika jest ale nawet pół dryblingu próby. Masakra.
3/4 zawodników Arsenalu szło by w ciemno w wykończenie samodzielne takich kontr. To są te detale
Boże jak teraz pomyśle ile on dostał piłek na wolne pole, żeby ruszyć z tym , minąć rywala, podać do napastnika a zamiast tego oddawał do tyłu to aż mi słabo
Cały czas miał piłki na wolne pole, a nic nie drybluje, wszystko do tyłu, raz podał dobrze do Pio
4 na 10