Mkhitaryan: Mediolan jest spokojniejszy od Rzymu, również pod względem piłkarskim (0)
Jak Henrikh Mkhitaryan odnajduje się w Mediolanie? Pomocnik Interu w rozmowie z Armenian Public TV opowiedział o swoim życiu w stolicy Lombardii, porównując ją z Rzymem, w którym występował w barwach Romy.
– W Mediolanie czuję się znacznie spokojniejszy. To spokojne miasto, mimo że jest celem wielu turystów. Rzym jest natomiast bardziej chaotyczny. Przebywając tam, naprawdę czujesz, że jesteś we Włoszech. Nie ma miejsca na urazy, a życie jest piękne. Mediolan bardziej przypomina mi Niemcy i ma bardziej niemiecką mentalność, również ze względu na bliskość Austrii. Ludzie bardziej koncentrują się na pracy i wykonywaniu wszystkiego we właściwy sposób. Można powiedzieć, że są bardziej zdyscyplinowani – przyznał Ormianin.
Zdaniem pomocnika różnice między oboma miastami są widoczne również w podejściu kibiców do piłki nożnej.
– W Rzymie ludzie mają więcej energii i są bardziej emocjonalni. W Mediolanie można liczyć na większe zrozumienie. Jeśli przegrasz mecz, nie jest to tragedia. Kibice wiedzą, że i tak chciałeś wygrać. W Rzymie wystarczy natomiast zwyciężyć dwa lub trzy spotkania, by wszyscy zaczęli myśleć o zdobyciu Scudetto. Kiedy później przychodzi porażka, wybucha chaos. Nagle nie potrafisz już grać, do niczego się nie nadajesz i trzeba cię sprzedać – podsumował Mkhitaryan.
