Nagatomo: „Stałem się maskotką drużyny” (19)
Yuto Nagatomo zaliczył w niedzielny wieczór swój debiut w barwach Interu. Z tego powodu w Mediolanie pojawiło się ponad 60 dziennikarzy z Japonii, którym zaraz po spotkaniu obrońca Nerazzurrich opowiedział o swoich wrażeniach z premierowego występu:
- Kiedy wchodziłem na boisko drżało mi serce. Byłem jednak bardzo skoncentrowany nawet siedząc na ławce. W każdym momencie byłem gotowy do wejścia na boisko. Starałem się przekazać moja pasję i chęć gry Leonardo, który zachował się fantastycznie zarówno przed moim wejściem na plac gry, jak i po spotkaniu. Udzielił mi wielu rad, a później pochwalił za występ.
- Grałem bez problemów, starając się aktywnie uczestniczyć w akcjach ofensywnych. Z nowymi kolegami trenowałem zaledwie przez kilka dni, dlatego moje zrozumienie z nimi może być tylko lepsze. Atmosfera w Interze jest znakomita, wszyscy przyjęli mnie tu z dużą sympatią i życzliwością. W Cesenie przeżyłem wiele miłych chwil, ale San Siro to jednak San Siro. Stałem się już maskotką drużyny. Z podekscytowania chyba dzisiaj nie zasnę – powiedział Nagatomo.
Komentarze (19)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
2. Wchodzi Na Strone (Chivu)<br />
3. OFICJALNIE Nagatomo Najlepszym obrońca na swiecie.<br />
<img src="/files/emoticons/15" alt="<forza>" /> <img src="/files/emoticons/15" alt="<forza>" /> <img src="/files/emoticons/20" alt="<
>" /> <img src="/files/emoticons/20" alt="<
>" /> <img src="/files/emoticons/26" alt="<piwko>" />
" /> ?, Nagatomo ?! kto wie). Ciężko powiedzieć, Mikael Silvestre, Obafemi Martins, Mario Balotelli też mieli być przyszłością... Kharja natomiast dobija do 30, wydaje mi się, że został ściągnięty w trybie awaryjnym (kontuzje) i choć prezentuje się jak dotąd zdecydowanie powyżej oczekiwań to ciężko powiedzieć, na jak długi czas zagrzeje u nas miejsce. // Wymieniłem więc prawie całą kadrę jeśli chodzi o pozostanie u nas w najbliższym czasie. A o czym to świadczy? O stabilizacji. Jestem szczęśliwy widząc od kilku lat stabilizację, która do dziś się jeszcze bardziej zacieśnia. Od 1998 do 2005 Inter to była odwrotność stabilizacji, można byłoby to nazwać transferowym chaosem i wielką wymianą kadry (włącznie z trenerem) co pół sezonu. Jestem szczęśliwy, że Inter obecnie jest tak ustabilizowany, to co było kiedyś było ciężkie do zaakceptowania. Przynajmniej teraz można kupić koszulkę z nazwiskiem dobrego gracza i nie trzęść się przy najbliższym okienku transferowym, że niedługo może być już "przeterminowana" bo klub pozbędzie się ważnego piłkarza/piłkarzy i wymieni nagle połowę kadry... Teraz jesteśmy WIELKIM INTEREM.
" />
" /> <br />
A tak poważnie mam nadzieje ze to będzie japonski Maicon<img src="/files/emoticons/33" alt="
" /> Ładnie wczoraj sie zaprezentował... zapiewrdzielał jak mały samochodzik
" /> Jesli w obronie bedzie dobry to bedzie z niego pozytek <img src="/files/emoticons/10" alt="
" />
" /> <img src="/files/emoticons/13" alt="
" />
" />
" /> <img src="/files/emoticons/12" alt="
" /> <img src="/files/emoticons/24" alt="<flaga>" /> <img src="/files/emoticons/24" alt="<flaga>" />
" />
.png)
